Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Kopalnie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 14 mar 2020, o 08:57 
Offline

Dołączył(a): 1 mar 2020, o 08:52
Posty: 3
Imię: Marek
Zdjęcia przecież wkleiłem... lokalizacja też nie jest tajemnicą.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 kwi 2020, o 15:44 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
Wypad w okolice Sośniej Góry. Liczyłem na to, że potok Jasienica będzie jako tako wyglądał i uda mi się zrobić fajną fotkę jednemu z kamieni Bertushka. Niestety jest mega sucho i na tym odcinku Jasienica to widmowy potok. Wracając przyhaczyłem o jedną lokalizację, której wcześniej nie sprawdziłem. Opłaciło się.
Załącznik:
BG-RG.JPG
BG-RG.JPG [ 252.62 KiB | Przeglądane 2082 razy ]

Pierwszy z lewej to kolejny kamień pola Bertushka.
Załącznik:
BG-1843.JPG
BG-1843.JPG [ 250.76 KiB | Przeglądane 2082 razy ]

Drugi natomiast to kamień pola Rudolph.
Załącznik:
RG-1856.JPG
RG-1856.JPG [ 254.38 KiB | Przeglądane 2082 razy ]

Przejrzałem źródła, którymi dysponuję. Najwyraźniej pole nie funkcjonowało jako samodzielna kopalnia. W "Słowniku historycznym kopalń węglą na ziemiach polskich" udało mi się znaleźć, że pole zostało nadane 27 1X 1856 r., a w roku 14 III 1867 r nastąpiło jego powiększenie. Od 21 II 1920r razem z polami St. Adalbert, Kieferberg oraz Carlswunsch weszło w sklad Vereinigte Mokrauer Gruben.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 11 maja 2020, o 20:30 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
Sobotni wypad do Miechowic. Co ciekawe w okolicy szybu południowego stało sporo samochodów osobowych. Jako, że miałem napięty harmonogram postanowiłem pominąć ten punkt programu. Podczas wędrówki w jednym miejscu udało mi się wypatrzeć słupek z napisami na górze.
Załącznik:
Pr.Gr.JPG
Pr.Gr.JPG [ 253.94 KiB | Przeglądane 2021 razy ]

Daty nie znalazłem więc nie potrafię powiedzieć czy to kamień pola Preussen (wydzielonego 11.I.1900 r. z pola cons. Miechowitzer Steinkohlengruben), czy też granicznik postawiony później przez spółkę Preussengrube A.G.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 12 maja 2020, o 22:14 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 27 sty 2011, o 11:32
Posty: 962
Lokalizacja: Bytom
Imię: Tomasz
Kamień graniczny pola August Grube wykuto z muru cmentarnego i umieszczono na tworzonym tzw. rynku w Radzionkowie.


Załączniki:
1672.jpg
1672.jpg [ 132.3 KiB | Przeglądane 1992 razy ]
1673.jpg
1673.jpg [ 147.2 KiB | Przeglądane 1992 razy ]
1674.jpg
1674.jpg [ 102.11 KiB | Przeglądane 1992 razy ]

_________________
"Człowiek dobrze ułożony tak naprawdę jest dopiero w trumnie" - T.K.
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 16 maja 2020, o 15:39 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
A propos Radzionkowa i małych i niepozornych lasów kryjących tajemnice. Dziś wybrałem się do jednego z nich odnaleźć kamień, którego szukam od pewnego czasu.
Załącznik:
Las pod Radzionkowem.JPG
Las pod Radzionkowem.JPG [ 249.63 KiB | Przeglądane 1944 razy ]

Sam las wygląda niepozornie, właściwie to lasek. Choć jest jednak niepozorny to kryje wiele ciekawych rzeczy. Zaraz po wejściu rzucił mi się w oczy jeden granicznik. Niestety żadnych napisów nie stwierdzono ani po jednej ani po drugiej stronie.
Załącznik:
Granicznik.JPG
Granicznik.JPG [ 252.67 KiB | Przeglądane 1944 razy ]

Następne półtorej godziny spędziłem na próbie bezskutecznej póki co próbie odnalezienia kamienia. Jedyne co udało mi się wypatrzeć to kilka kochbunkrów, których jest w tamtej okolicy zatrzęsienie.
Załącznik:
Kochbunker.JPG
Kochbunker.JPG [ 251.22 KiB | Przeglądane 1944 razy ]

Czas płynął szybko i jako, że chciałem jeszcze odwiedzić jedno miejsce zacząłem się zwijać. Co ciekawe w trakcie powrotu udało mi się wypatrzeć kamień górniczy
Załącznik:
KH-1-1.JPG
KH-1-1.JPG [ 250.48 KiB | Przeglądane 1944 razy ]

Na kamieniu nie ma roku są tylko inicjały KH (K II?Kalkwerk Herrmann?), których próżno szukać na mapach orsip (może ktoś wie, co to może być za kopalnia, to że nie ma jej na orsip sugeruje, że nie była to kopalnia żelaza, cynku ani węgla).
Załącznik:
KH-1-2.JPG
KH-1-2.JPG [ 249.75 KiB | Przeglądane 1944 razy ]

Jeszcze ciekawsze było to, że kawałek dalej wypatrzyłem kolejny kamień, należacy do tej samej kopalni.
Załącznik:
KH-2-1.JPG
KH-2-1.JPG [ 254.59 KiB | Przeglądane 1944 razy ]

Stylem kamień przypomina kamienie kopalń Luiza, Król i Laura. Dwie litery, pyrlik i żelazko.
Załącznik:
KH-2-2.JPG
KH-2-2.JPG [ 255.44 KiB | Przeglądane 1944 razy ]

I na razie to by było na tyle. Nie znalazłem tego czego szukałem. Nie wróciłem również bez niczego.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 18 maja 2020, o 17:14 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 22:36
Posty: 6657
Lokalizacja: Chorzów/Hajduki
Pochwały: 1
Imię: Henryk.
Z dawnych czasów pamiętam jeden wapiennik w Rojcy,obecnie nie istniejący.Ponoć było ich kilka więc niedaleko musiano wydobywać wapień.

_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 18 maja 2020, o 18:18 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
Załącznik:
KH.JPG
KH.JPG [ 254.88 KiB | Przeglądane 1898 razy ]

Tak to wygląda na mapie z roku 1913 (zielonym zaznaczyłem pasujący Kalkwerk oraz mocno orientacyjnie linię wyznaczającą pole). Co ciekawe widać tam też czynną kopalnię a obok niej napis Eisen. Na wikipedii jest artykuł o Koschützki´sches Kalkwerk.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 18 maja 2020, o 20:26 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 27 sty 2011, o 11:32
Posty: 962
Lokalizacja: Bytom
Imię: Tomasz
Cytuj:
Z dawnych czasów pamiętam jeden wapiennik w Rojcy,obecnie nie istniejący.Ponoć było ich kilka więc niedaleko musiano wydobywać wapień.

W Śląskim Ogrodzie Botanicznym w Radzionkowie na jednej z tablic można zobaczyć archiwalne zdjęcie z wapiennikiem.

_________________
"Człowiek dobrze ułożony tak naprawdę jest dopiero w trumnie" - T.K.


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 18 maja 2020, o 20:31 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 22:36
Posty: 6657
Lokalizacja: Chorzów/Hajduki
Pochwały: 1
Imię: Henryk.
Kiedyś zobaczę czy to ten co pamiętam.

_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 cze 2020, o 14:56 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
Próby znalezienia nowych grzybowych miejscówek zaowocowały znalezieniem kamienia pola Montanus.
Załącznik:
Mon-1839.JPG
Mon-1839.JPG [ 251.8 KiB | Przeglądane 1796 razy ]


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 lip 2020, o 12:29 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
Kolejny wypad do lasu pod Radzionkowem celem rozwikłania zagadki pewnego tajemniczego kamienia, o którym można przeczytać tu. Choć otrzymałem przybliżone namiary znalezienie kamienia i tak nie było proste. Przez dłuższy czas nie byłem w stanie nic wypatrzeć. Dzięki opadom miejsce jest mocno zarośnięte.
Załącznik:
Adelheid-1.jpg
Adelheid-1.jpg [ 248.18 KiB | Przeglądane 1711 razy ]

W końcu, po dłuższej chwili zauważyłem znajomy kształt.
Załącznik:
Adelheid-2.jpg
Adelheid-2.jpg [ 255.44 KiB | Przeglądane 1711 razy ]

Szczęśliwie dzień wcześniej padało a wilgoć uwypukla krawędzie.
Załącznik:
Adelheid-1847.jpg
Adelheid-1847.jpg [ 240.74 KiB | Przeglądane 1711 razy ]

Na kamieniu widać wyraźnie litery A i G oraz wystarczająco dobrze pozostałość po kupli. Kamień ten jest kamieniem pola Adelheid. Nasuwa się pytanie czemu jego lokalizacja nie pokrywa się z lokalizacjami z map górniczych. Można sobie wyobrazić, że kamień faktycznie został przesunięty by upamiętnić jakąś tragedię. Istnieje również drugie wyjaśnienie, które wydaje mi się bardziej prawdopodobne. Kilka razy znajdywałem kamienie, których lokalizacja nie pokrywała się z mapami górniczymi. Pole, na którym takie kamienie stały zawsze było przynajmniej raz powiększane i po zmianie granicy nikt nie usuwał kamieni, które wyznaczały obszar pierwotny pola. Mapa nadania pierwotnego byłaby ostateczną odpowiedzią. Niestety póki co nie udało mi się do takiej mapy dotrzeć. Udało mi się jednak znaleźć dokument Verzeichnis der oberschlesischen Zink-, Blei- und Schwefelerz- Bergwerke: Anlage zur Karte des Oberschlesischen Erzbergbaues. Wynika z niego o ile się nie mylę, że pole było powiększone w roku 1868 (może ktoś potrafi przetłumaczyć co tam jest napisane - przy tej czcionce google translator wymiękł).
Załącznik:
Adelheid-Karte.PNG
Adelheid-Karte.PNG [ 75.38 KiB | Przeglądane 1711 razy ]

Powyższy dokument dla mnie zamyka sprawę - kamień wyznaczał pole pierwotne i przy poszerzeniu pozostał w swoim pierwotnym miejscu. Kamienie KH wciąż stanowią zagadkę. Specjalne podziękowania dla (uwzględniające RODO):
- specjalisty od kamieni z Miechowic za pomoc okazaną przy lokalizacji kamienia,
- Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu za pomoc okazaną przy próbie dotarcia do mapy pierwotnego nadania.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 sie 2020, o 07:34 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
Jakiś czas temu udało mi się wygrzebać w sieci kawałek mapy górniczej z okolicy Nowej Rudy, dotyczącej kopalni Wacław.
Załącznik:
Mapy_gornicze_Nowa_Ruda_6123102.png
Mapy_gornicze_Nowa_Ruda_6123102.png [ 196.11 KiB | Przeglądane 1603 razy ]

Postanowiłem ją opracować i w miarę możliwości zafundować sobie wycieczkę w trakcie wakacji. Ostatecznie wakacje spędziłem w Świeradowie Zdroju. To kawał drogi od Ludwikowic Kłodzkich. Na szczęście z pomocą przyszli drogowcy i zafundowali podwójne utrudnienia na A4. Koniec końców zdecydowałem się wracać przez Ludwikowice Zdrój i później lokalnymi drogami. W ten sposób wylądowałem o poranku na ulicy Fabrycznej.
Załącznik:
Wenceslaus.JPG
Wenceslaus.JPG [ 251.94 KiB | Przeglądane 1603 razy ]

Chwila zadumy i ruszamy.
Załącznik:
Tragedia w szybie Kurt.JPG
Tragedia w szybie Kurt.JPG [ 255.71 KiB | Przeglądane 1603 razy ]

Zdecydowałem się wykręcić ósemkę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Na pierwszy ogień poszło więc wzniesienie Włodyka. Wędrując udało się namierzyć (prawdopodobnie) pozostałości szybu Marie.
Załącznik:
Marie.JPG
Marie.JPG [ 253.43 KiB | Przeglądane 1603 razy ]

Robiąc nawrót uwieczniłem dekle Kunegundy
Załącznik:
Kunigunde.JPG
Kunigunde.JPG [ 252.52 KiB | Przeglądane 1603 razy ]

oraz Walthera
Załącznik:
Walther.JPG
Walther.JPG [ 243.67 KiB | Przeglądane 1603 razy ]

Ta część była zdecydowanie mało przyjemna. Trafiłem na dwa niezabezpieczone wloty do kanału odwadniającego. W momencie gdy teren zaczął zarastać pozostało mi poruszanie się od drzewa do drzewa i liczenie na to, że nie poruszam się po linii kanału. Udało się wrócić do punktu wyjścia i rozpocząłem drugą część wycieczki (masywik Góry Kamiennej). Znalazłem pozostałości szybu Elise,
Załącznik:
Elisa.JPG
Elisa.JPG [ 252.35 KiB | Przeglądane 1603 razy ]

szybu, który nie jest oznaczony na powyższej mapie (wydaje mi się, że to co uwieczniłem na fotografii to zręb szybu)
Załącznik:
Szyb-1-1.JPG
Szyb-1-1.JPG [ 254.27 KiB | Przeglądane 1603 razy ]

Załącznik:
Szyb-1-2.JPG
Szyb-1-2.JPG [ 251.65 KiB | Przeglądane 1603 razy ]

oraz szybu Wilhelm
Załącznik:
Wilhelm.JPG
Wilhelm.JPG [ 253.54 KiB | Przeglądane 1603 razy ]

Na koniec zrobiłem jeszcze fotkę charakterystycznego wzniesienia i tyle.
Załącznik:
Finkenbubel.JPG
Finkenbubel.JPG [ 253.86 KiB | Przeglądane 1603 razy ]


Uzupełnienie: 2020-08-22
Ten nieznany szyb nosił nazwę Wetter. Jest zaznaczony na mapie z 1934 roku.
Załącznik:
Wetter.png
Wetter.png [ 178.58 KiB | Przeglądane 1556 razy ]


Ostatnio edytowano 22 sie 2020, o 17:55 przez rainy3, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 sie 2020, o 07:50 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
A co z kamieniami? Do standardowych prac leśnych niosących ryzyko zniszczenia kamieni w przypadku tych terenów należy dodać jeszcze poszukiwaczy skarbów 'Riese' oraz fakt, że w trakcie wojny teren został również mocno przeobrażony. W sumie udało mi się 'wysznupać' trzy kamienie. Pierwszy bity.
Załącznik:
Bity.JPG
Bity.JPG [ 249.88 KiB | Przeglądane 1601 razy ]

Co ciekawe (w przypadku pozostałych kamieni pozycje się zgadzały) kamień nie leży tam gdzie powinien lecz znacznie niżej na stoku. Wygląda na to, że ktoś próbował go znieść w dół a gdy się zmęczył rozwalił kamień i zabrał tylko górę na pamiątkę. Co do pola pozostają spekulacje. Być może to właśnie kamień pola Wenceslaus. Kolejny kamień, który znalazłem był wykopany.
Załącznik:
Friedrich Gegentrum Grube 1817.JPG
Friedrich Gegentrum Grube 1817.JPG [ 252.99 KiB | Przeglądane 1601 razy ]

Co do nazwy pola to pewności również nie mam. Kamieniarz w tym przypadku nie był najwyższych lotów, oświetlenie również nie ułatwiało zrobienie dobrego zdjęcia. Na uwagę zasługuje kupla znajdująca się na górze kamienia. Ostatni w porządku alfabetycznym kamień udało mi się odnaleźć w oryginalnej lokalizacji. Widać, że wyszedł z ręki tego samego kamieniarza :bad: co poprzedni kamień.
Załącznik:
Jacob Grube 18__.JPG
Jacob Grube 18__.JPG [ 254.29 KiB | Przeglądane 1601 razy ]

Tyle dało się znaleźć w sezonie letnim.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 1 wrz 2020, o 16:55 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2012, o 23:24
Posty: 3121
Lokalizacja: Sosnowiec, Katowice
Imię: Piotr
Czeladź Piaski - ul. Staropogońska, przy granicy z Sosnowcem:


Załączniki:
Czeladź Nowopogońska przy Betonowej kamień górniczy sie 2020 (66).JPG
Czeladź Nowopogońska przy Betonowej kamień górniczy sie 2020 (66).JPG [ 234.13 KiB | Przeglądane 1488 razy ]
Czeladź Nowopogońska przy Betonowej kamień górniczy sie 2020 (69).JPG
Czeladź Nowopogońska przy Betonowej kamień górniczy sie 2020 (69).JPG [ 234.67 KiB | Przeglądane 1488 razy ]
Komentarz: W oddali budynki przy ul. Betonowej
Czeladź Nowopogońska przy Betonowej kamień górniczy sie 2020 (70).JPG
Czeladź Nowopogońska przy Betonowej kamień górniczy sie 2020 (70).JPG [ 251.6 KiB | Przeglądane 1488 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 paź 2020, o 19:35 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
Jako, że COVID szaleje i szybko do archiwum w Katowicach nie dotrę, wróćmy na chwilę, do lasów w okolicy ulicy Suchogórskiej. W tym roku, w okresie letnim, uzupełniałem swoje zbiory fotografii o kamienie pól górniczych rud metali. Od mojego imiennika dowiedziałem się, że na polu Verona znajduje się przynajmniej jeszcze jeden ubity kamień. Poszukałem trochę w internecie i nabrałem ochoty na wyprawę. Otóż pole Verona zostało nadane w roku 1827 dla Karola Goduli. Co ciekawe dokument (Verzeichnis der Oberschlesischen Zink, Blei und Schwefelerz Bergwerke) nie wspomina o żadnym rozszerzeniu pola. Jedynie w notatkach informuje, że, o ile dobrze rozumiem, w latach 1884-1900 próbowano na tym polu wznowić wydobycie.
Załącznik:
Verona.png
Verona.png [ 126.79 KiB | Przeglądane 1132 razy ]

Odnalezienie kamienia mimo udzielonych wskazówek nie było rzeczą łatwą. Nie wiem czy to kwestia ukształtowania terenu, który zasadniczo składa się w wielu dziur i mini-hałd, ale miejscami GPS w telefonie kompletnie się gubił i nie potrafił złapać sygnału. W końcu przy któreś iteracji udało mi się wypatrzeć wśród zieleni znajomy kształt.
Załącznik:
Verona-1.JPG
Verona-1.JPG [ 253.68 KiB | Przeglądane 1132 razy ]

Bliższe oględziny wykazały, że jest to najprawdopodobniej kamień wyznaczający pole pierwotne. Piszę najprawdopodobniej, gdyż litery mają zupełnie inny styl niż na kamieniu z roku 1862. Niestety kamień jest uszkodzony i można odczytać jedynie dwie pierwsze cyfry, które znajdują się na odłamku leżącym obok.
Załącznik:
Verona-18xx.JPG
Verona-18xx.JPG [ 247.66 KiB | Przeglądane 1132 razy ]

Wracałem na to pole, jeszcze kilkukrotnie licząc na to, że może gdzieś zachował się w całości kamień z nadania pierwotnego niestety pozostałe kamienie są w jeszcze gorszym stanie. Udało mi się zlokalizować fragment drugiego kamienia z nadania pierwotnego.
Załącznik:
Verona-2.JPG
Verona-2.JPG [ 254.46 KiB | Przeglądane 1132 razy ]

Niestety w tym przypadku fragment to właściwe określenie (kamień jest ubity w pionie i poziomie w połowie - została ćwiartka).
Załącznik:
Verona-xxxx.JPG
Verona-xxxx.JPG [ 250.45 KiB | Przeglądane 1132 razy ]

W innej lokalizacji udało mi się z kolei wypatrzeć pozostałości z kamienia z roku 1862.
Załącznik:
Verone-1862.JPG
Verone-1862.JPG [ 249.01 KiB | Przeglądane 1132 razy ]

Trudno się oprzeć wrażeniu, że na tamtym terenie przez krótki czas był w użyciu ciężki sprzęt (ci leśnicy i ich wspaniałe maszyny :bad:). Tyle w temacie tego co udało się znaleźć. Dla mnie zagadką pozostaje to czy kamienie z roku 1862 zastąpiły kamienie pierwotne, które zostały wcześniej zniszczone (przemawia za tym fakt, że w dokumencie nie ma informacji o poszerzeniu pola), czy może jednak pole zostało poszerzone a co za tym idzie gdzieś tam wciąż znajdują się kamienie nadania pierwotnego czekające na odkrycie. Jeśli kogoś interesuje jak wyglądała sama kopalnia Verona to została ona uwieczniona na jednej z fliżanek serwisu do kawy (herbaty) Carnalla.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 sty 2021, o 10:47 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
"Podsumowanie" roku 2020. W geocachingu w odniesieniu do skrytek używa się terminu zamuglenie oznaczające, że skrytki nie można było odnaleźć. I tak, używając powyższego słowa, zamuglone zostały następujące kamienie:
- kamień Gute Nachbarchaft (...),
- kostka ?? (...),
- kamień Pauline 25 lub 26 - jeden z tych kamieni trafił do Muzeum w Zabrzu, drugi wyparował (...),
- bity kamień pola Caviar (...),
- kostka z lokalizacji Kochlowitz-X (...).
Ktoś majstrował również przy kamieniu Gewalt (przecenił swoje siły czy może szukał garnka ze złotem :bad:?). W rezultacie jego prac udało się zrobić fotkę kamienia w pionie.
Załącznik:
DSC04618.JPG
DSC04618.JPG [ 253.82 KiB | Przeglądane 640 razy ]


Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach ma podobno trzy nowe eksponaty. Dwa udało się zidentyfikować dzięki uprzejmości Pana Majeranowskiego. Są to kamienie pól górniczych rud cynku z okolic Stolarzowic: Pauline i Medardus.

Dzięki pomocy Pana Majeranowskiego mogę również z całą pewnością stwierdzić, że:
- kamień pola Adelhaid nie został w żaden sposób przesunięty - stoi w narożniku pola pierwotnego,
- pole Verona nie było powiększane - było ponownie wymierzane w roku 1862 - albo w celu korekty granicy, albo odkryto, że przynajmniej 2 kamienie zniknęły


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 14 mar 2021, o 15:34 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
Dziś wybrałem się zmierzyć kamień pola Hugosfreude. Niestety leżące kamienie tak mają, że trudno je wypatrzeć. Po 20 minutach kręcenia się w kółko uznałem, że kamień albo został zabrany, albo na tyle dobrze przysypany liśćmi i igliwiem, że jego ponowne zlokalizowanie jest niemożliwe bez sporej dozy szczęścia. Las dał las wziął. Za to wracając w jednym z miejsc, które już kiedyś sprawdzałem udało mi się namierzyć kamień pola Radowitz.
Załącznik:
Radowitz-1857.JPG
Radowitz-1857.JPG [ 253.58 KiB | Przeglądane 253 razy ]

Jak widać poczucie tego, że w danym miejscu znalazło się już wszystko co dało się znaleźć jest złudne.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 27 mar 2021, o 18:05 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
Jakoś tak wyszło, że dopadł mnie wirus. Leżenie w łóżku i gapienie się w sufit na dłuższą metę jest nużące. Szczęśliwie od Pana Marka dowiedziałem się o zdjęciu kamienia, które można znaleźć w otchłaniach internetu. Było to o tyle interesujące, że od czasu do czasu przeglądam strony w poszukiwaniu kamieni, które warto byłoby zobaczyć, a na to zdjęcie nie trafiłem. Trzeba przyznać, że internet potrafi zaskoczyć. Znalezienie tego zdjęcia zabrało mi bite dwie godziny. Zasadniczo jest unikalny. Mam nadzieję, że autor oryginalnego zdjęcia nie będzie miał nic przeciw temu jeśli je wkleję i ocalę od zapomnienia. Nie wchodząc w dalsze szczegóły:
Załącznik:
Nieznane Pole-1861.JPG
Nieznane Pole-1861.JPG [ 248.73 KiB | Przeglądane 199 razy ]

kamień nieznanego pola górniczego, najprawdopodobniej z okolic Bytomia (podobne rozmieszczenie kupli i roku wymierzenia można zobaczyć na zdjęciach Pana Marka).


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 mar 2021, o 08:17 
Offline

Dołączył(a): 18 kwi 2011, o 23:30
Posty: 26
A ja namiar na tę fotkę dostałem od koleżanki.

Nie wiem, czy to kamień z mojej okolicy. W pobliżu Bytomia/Tarnowskich Gór i okolicznych lasów był zaledwie jeden numerowany kamień - wyznaczał pole Freundschaft (jest w MGW). Natomiast pola węgla kamiennego nie były u nas znaczone albo kamienie zostały tak pieczołowicie pozbierane (co wydaje się nieprawdopodobne, patrząc ile tego jest w innych częściach województwa).


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 mar 2021, o 10:58 
Offline

Dołączył(a): 25 cze 2018, o 21:00
Posty: 180
Imię: Marek
Ja kilka razy próbowałem szukać kamieni na terenach innych niż leśne. Skutek był zawsze negatywny, zdarzały się za to nieprzyjemne przygody, więc sobie odpuściłem. To, że kamieni nie ma na powierzchni o niczym nie świadczy. Mogły zostać położone i zalegają płytko:
Załącznik:
KG-1847.JPG
KG-1847.JPG [ 253.58 KiB | Przeglądane 167 razy ]

Mogły na skutek szkód górniczych, nieprawidłowego osadzenia w zbyt miękkim gruncie zapaść się pod własnym ciężarem:
Załącznik:
BG-1828.JPG
BG-1828.JPG [ 251.89 KiB | Przeglądane 167 razy ]

Za wyjątkiem wykorzystania georadaru, który jest rozwiązaniem zbyt drogim, nie ma możliwości ich odnalezienia. Chyba, że ktoś prowadzi prace ziemne. Na przykład kupił i uzbraja działkę, buduje drogę, rekultywuje tereny górnicze. Inna sprawa to fakt, że mapy z roku 1883 i późniejsze dają według mnie, obraz zbyt wyidealizowany. Fajnie widać to na podstawie pola Kochlowitz, które kamienie są numerowane. Numeracja nie pasuje do map z roku 1883. Zgadza się z mapami z roku około 1860. Wydaje się, że jeśli pole było poszerzane w roku 1868 lub później to w nowych wierzchołkach klasycznych kamieni nie stawiano. Trudno znaleźć jakieś dokumenty na ten temat. W "Słowniku historycznym kopalń węgla na ziemiach polskich" na stronie 12 można znaleźć zapis:
"Od lat pięćdziesiątych XIX w. zaczęły się ukazywać ustawy, obowiązujące dla całego państwa pruskiego, które zmieniały pewne przepisy śląskiego prawa górniczego. Prawo to zostało wreszcie całkowicie zastąpione przez pruską powszechną ustawę górniczą (Allgemeines Berggesetz), uchwaloną 24 VI 1865 r. i obowiązującą od 1 X 1865 r: Ustawa ta utrzymywała dotychczasowy tryb nadawania własności górniczej (zgłoszenie, nadanie, wymierzenie)". Być może ta zmiana - ujednolicenie prawa, przy jednoczesnym rozwoju miernictwa spowodowała, że zaniechano stawiania kamieni w wierzchołkach pola. Zasadniczo kamienie z późniejszą datą dotyczą państwowych molochów bądź ich podziałów.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 331 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Kopalnie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.324s | 19 Queries | GZIP : Off ]