Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Archeo » Archeo - Małopolskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 20 sie 2010, o 09:28 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Ludowe przekazy zawsze przyciagały naszą uwagę. Czasami bowiem niektóre z nich zawierają w sobie źdźbło prawdy... Żywo zainteresowaliśmy się więc legendą, pochodzącą z rodzinnych stron mojego Ojca.

Głosi ona, iż stary król Krak, założyciel Krakowa, miał dwóch rosłych synów.
Na prośbę schorowanego ojca, obaj ruszyli zgładzić zagrażającego miastu ogromnego smoka.
Po wielu trudach i ciężkich bojach, wspólnymi siłami, odważnym młodzieńcom udało się wreszcie uśmiercić potwora. Podczas powrotu do domu mężczyźni posprzeczali sie jednak o zasługi. Żądza władzy i zazdrość młodszego z braci spowodowała, że rzucił sie on na starszego, zadając mu śmiertelną ranę. Młodzian skłamał ojcu, że za śmierć brata odpowiedzialny jest zabity potwór (w innej wersji legendy- stado wilków). Na wieść o zgonie pierworodnego syna, król wkrótce także zmarł z żałości. Jego młodszy syn na krótko przejął panowanie w państwie. Szybko bowiem odkryto mroczny sekret nowego władcy - ciało brata poranione nie zębami bestii, a braterskim sztyletem, który jeszcze tkwił w zwłokach. Młodszego syna Kraka skazano na wieczną banicję, starszemu wierni kompani usypali w miejscu, gdzie zginął, wyniosły kopiec - na wieczną pamiątkę.


W północnej części miejscowości Krakuszowice, leżącej w gminie Gdów, na zboczu wzniesienia, wsród pól, widnieje sporych rozmiarów kopiec, gęsto porośnięty drzewami i krzewami. Jego środek przecina, jak rana, głęboki rów, sięgający prawie do podstawy wzgórza i dzielący je na dwie części.
W przeszłosci dookoła roztaczał się dworski sad, a nieopodal znajdował się folwark. Po obu ślad nawet nie został.

Kopiec nigdy nie został przebadany archeologicznie.
W 1817 roku dokonano jednak jego pomiarów, podczas których stwierdzono, że wierzchołek uległ naporowi czasu i stopniowo został przypłaszczony, co świadczy o tym, iż sam kopiec, mający obecnie około dziesięciu metrów wysokości, był niegdyś wyższy.
W 1905 roku własciciel pobliskiego majatku ziemskiego, wiedziony marzeniem o odnalezieniu skarbu, przeorał kopiec, dzieląc go na dwie części głębokim wykopem. Zawiedziony tym, że niczego nie znalazł, pozostawił wykop niezasypanym, stąd możemy go oglądać do dziś.

Naukowcy wysuwają tezę, że krakuszowicki kopiec jest w istocie kurhanem ciałopalnym z wczesnej fazy wczesnego średniowiecza. Kurhany takie były bardzo słabo wyposażane w sprzęty, co zwykle skutkuje trudnościami w ustaleniu ich wieku.
Czasem obiekt jest wiązany z Celtami. Niektórzy wierzą w jego znaczenie rytualno-obrzędowe (do tej grupy osób należy mój Tata).

Z własnych obserwacji wiem, że na zaoranym polu, po zachodniej stronie kopca, można znaleźć bardzo dużo ułamków ceramiki - nowożytnej (folwark?), późnośredniowiecznej (???) i...wczesnosredniowiecznej!
Być może istniała tam kiedyś osada.
Wskazane byłoby jednak, w celu potwierdzenia, przeprowadzenie pełnowymiarowych prac wykopaliskowych.

Niektórzy z naszej ekipy wypadowej dopatrują sie ponadto wokół kopca...śladów fosy i wału.

Jedno jest pewne - warto obejrzeć na własne oczy tą tajemniczą, nieprzebadaną dotąd budowlę o nieznanym pochodzeniu i niejasnym przeznaczeniu - być może usypanej dla upamiętnienia zbodni bratobójstwa.
Być może nie...


Ostatnio edytowano 23 mar 2011, o 01:41 przez szkieletek, łącznie edytowano 3 razy

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 sie 2010, o 09:39 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Własnie ruszam na urlop i przywiozę więcej zdjęć.
Prawie wszystkie, jakie mam, sa albo za ciemne, albo przeswietlone, albo widac na nich jakieś duchy i wampiry.


Załączniki:
Brat zabił tu brata.JPG
Brat zabił tu brata.JPG [ 89.19 KiB | Przeglądane 2008 razy ]
wykop.JPG
wykop.JPG [ 67.58 KiB | Przeglądane 2008 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 sie 2010, o 10:58 
Offline
Dziki Gon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sie 2010, o 19:27
Posty: 349
Lokalizacja: Hyboria/Cimmeria
Pochwały: 1
Imię: Dawid
To ja, niecnota, dopatruję się wokół domniemanego kurhanu śladów fosy. Faktycznie, gdy stanie się w większej odległości od kopca można zauważyć pewne obniżenie terenu wokół pagórka. Należy dodać, że sam obiekt znajduję się pośrodku pola (wielokrotnie oranego), a mimo to lekka niecka się ostała. Dopóki archeolodzy się nie zajmą tym stanowiskiem, dopóty moje teorie zostają tylko teoriami...

_________________
We ride with kings on mighty steeds, across the devil's plain...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 sie 2010, o 20:12 
Offline

Dołączył(a): 30 maja 2009, o 04:59
Posty: 1587
Cytuj:
Jedno jest pewne -

ktoś tu ma dar pisania ciekawych postów, przyjemnie się czyta... :thumright:

Warto popatrzeć na okolicę może w pobliżu jest jakieś miejsce strategiczne lub otoczenie ma/miało charakter naturalnie obronny - wtedy fosa byłaby uzasadniona. Jeżeli miejsce ma charakter wyeksponowany to raczej będzie miejsce kultu lub kurhan. Gdzieś mi się obiło o uszy, że kurhan również może mieć zagłębienie wokół (wybrana ziemia?) - ale to tylko moje wymyślanki...

Pozdrawiam i życzę ciekawych wypraw...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 7 wrz 2010, o 11:24 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Mapka. Ze strzałką. Bo przegapić ten kopiec łatwo.


Załączniki:
Krakuszowice.jpg
Krakuszowice.jpg [ 92.75 KiB | Przeglądane 1948 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 11 cze 2011, o 20:10 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1763
Niestety - dla większości z nas ! -

piękna legenda, owiana tajemnicą prastarej baśni …
zawsze zwycięży z jakąś tam - wymyśloną i pewnie też ponaciąganą hipotezą.

Na obszarze pomiędzy Wieliczką a Bochnią, z samoczynnych wypływów solankowych, lub kopanek, już od czasu neolitu pozyskiwano sól. Szczególny rozwój warzelnictwa - praktycznie na skalę przemysłową - nastąpił w okresie pojawienia się w Małopolsce Celtów (ok. 300 r. przed Chrystusem). Południowa Polska stała się wtedy częścią wielkiej, celtyckiej cywilizacji - obejmującej zasięgiem połowę Europy. Wśród znalezisk archeologicznych, dokonanych przy budowie A-4 na terenie Podłęża i Targowiska – na szczególne wyróżnienie zasługują żelazne naczynia, przeznaczone do warzenia soli. Dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu na sól oraz własnym umiejętnościom w handlowaniu - Celtowie utrzymywali rozległe kontakty z wieloma ludami Europy, przez co też bogacili się. Jako pierwsi na ziemiach polskich, zaczęli posługiwać się bitym przez siebie pieniądzem.

Istnieje naukowa hipoteza, że kopce legendarnego króla Kraka, jego córki - Wandy, jak również kopiec starszego syna - Krakusa w Krakuszowicach, były punktami rytualno- obserwacyjnymi, wzniesionymi przez elity celtyckie, które wyjątkowo wzbogaciły się na pozyskiwaniu i handlu solą.

Zauważyłem, że wzajemne położenie (azymut i odległość) pomiędzy legendarnym kopcem w Krakuszowicach (oraz leżącą za nim Łysą Górą), a grodziskiem Chełm k/Łapczycy … viewtopic.php?f=259&t=6294

… idealnie zgadza się ze wzajemnym położeniem Kraka i Wandy.

Wschód (01.05.) lub zachód słońca (01.11.), obserwowany po tym azymucie, wyznaczał w kalendarzu Celtów dwa największe święta - początek lata i początek zimy.

Początek lata „Beltaine” (1 maja) było „Świętem Pasterzy”, wyznaczającym koniec skarmiania zwierząt domowych zimowymi zapasami i początek ich wypasu na wiosennej trawie. Przed tym świętem wygaszano wszelkie ogniska. W tym dniu Druidzi uroczyście rozpalali ogień, który roznoszono do domostw. Pomiędzy ogniskami przeprowadzano bydło, by uchronić je przed złymi mocami i zapewnić zdrowie podczas półrocznego wypasu na odległych pastwiskach. W poprzedzającą święto noc - (30. 04.) - pełną tańców i swobodnego zachowania erotycznego - zawierano małżeństwa i wybierano majową królową, która stawała się uosobieniem płodności.

Początek zimy „Samhain” (1 listopada), było u Celtów największym świętem, określanym jako „Nowy Rok”. Wyznaczało dzień powrotu z terenów wypasu bydła. W ten dzień rozpoczynał się ubój słabszych zwierząt, których mięso przeznaczano na zimowe zapasy. Po rytualnej rzezi, rozpoczynała się uroczysta uczta, pełna niezwykłych obrzędów na cześć zmarłych. Święto to było odprawiane na celtyckich kurhanach - specjalnie w tym celu usypanych - stożkowych kopcach.

Celtowie wielką czcią otaczali drzewa - a zwłaszcza dęby, z którymi związane były „Święte gaje” - miejsca kultu. Być może Krakuszowice - położone na skraju ówczesnej Puszczy Niepołomickiej - miały wyjątkowe skupisko wielkich, starych dębów. (… dęby rośną tu nadal bardzo powszechnie…)

Więcej w :
"Kopiec Krakusa” (Klimek) viewtopic.php?f=259&t=1788
"Kopiec Wandy (Szkieletek) viewtopic.php?f=259&t=10246


Załączniki:
Komentarz: Z Krakusa (Starszego Syna) - na otoczony zakolami Raby - wysoki bastion Chełmu.
na Chełm.JPG
na Chełm.JPG [ 61.17 KiB | Przeglądane 1776 razy ]
Komentarz: Z Kopca Krakusa (Króla - Ojca) na Mogiłę Wandy (Córki)
na Hutę.JPG
na Hutę.JPG [ 48.31 KiB | Przeglądane 1776 razy ]


Ostatnio edytowano 11 wrz 2011, o 21:55 przez Franek D., łącznie edytowano 2 razy
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 lip 2011, o 20:04 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1763
A może dzieci mają rację ?

W Krakuszowicach, na polach obok kopca Krakusa syna - z góry widać wyraźnie zarys jakby grodziska.
Conan - z dołu zlokalizował tam jakieś ślady potwierdzające jego istnienie.


Załączniki:
Krakuszowice.JPG
Krakuszowice.JPG [ 44.76 KiB | Przeglądane 1727 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 gru 2011, o 00:40 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Pozwoliłam sobie zamieścić poniżej skany z pochodzące z Miesięcznika Krajoznawczego PTK "ORLI LOT" (z lutego 1930 roku).

http://borlilot.pttk.pl/ORLI_LOT_1930_02.pdf


Załączniki:
Krakuszowice -kopiec przed rozkopaniem.JPG
Krakuszowice -kopiec przed rozkopaniem.JPG [ 19.2 KiB | Przeglądane 1658 razy ]
Krakuszowice 1.JPG
Krakuszowice 1.JPG [ 21.35 KiB | Przeglądane 1658 razy ]
Krakuszowice 2.JPG
Krakuszowice 2.JPG [ 46.83 KiB | Przeglądane 1658 razy ]
Krakuszowice 3.JPG
Krakuszowice 3.JPG [ 31.1 KiB | Przeglądane 1658 razy ]


Ostatnio edytowano 20 gru 2011, o 20:25 przez szkieletek, łącznie edytowano 1 raz
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 gru 2011, o 19:42 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1763
Zainteresowało mnie (jakże cenne dla miłośnika poznawania lokalnej historii) zamieszczone zdjęcie kopca i jego opis oraz - ostatnie zdanie z powyższego skanu - że trakt z Krakowa na Węgry przebiegał w pobliżu... potwierdzam viewtopic.php?f=259&t=9962


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 23 cze 2013, o 12:43 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1763
Nie tak dawno byłem przewodnikiem wycieczek autokarowych dla uczniów ze szkół powiatu wielickiego. http://www.zsz-wieliczka.pl/news.php?rowstart=22 , http://www.biblioteka.wieliczka.eu/pl/1 ... le_II.html.
Chciałem im koniecznie pokazać największą atrakcję gminy Gdów – legendarny kopiec syna Kraka. Niestety, mogliśmy go tylko oglądać z daleka - od ulicy. Gęste zarośla, ogrodzenia domostw oraz obsiane pola uprawne, absolutnie nie pozwoliły wygodnie zbliżyć się do niego.
Zdenerwował mnie zupełny brak przygotowania turystycznego miejsca (brak tablicy informacyjnej, wytyczonej ścieżki - szlaku dojścia, nie wykarczowane zarośla i gąszcze drzew na kopcu zasłaniające panoramę z niego itd.)

Tymczasem Urząd Gminy Gdów dumnie chwali się - właśnie co wytyczonym "Szlakiem pięciu kopców" http://www.gdow.pl/o-gminie/dla-turysty ... ciu-kopcow

Wczoraj, http://www.youtube.com/watch?v=PD_5Svsv ... =endscreen - wraz z grupą wielkich podróżników – Eksploratorów (przybyłych tu specjalnie z kilku miast Górnego i Dolnego Śląska) http://eksploratorzy.com.pl/ znów starałem się pokazać im kopiec w Krakuszowicach.
Po kilkukilometrowej, pieszej wędrówce - szczęśliwi! - dotarliśmy do wsi, skąd przebrnęliśmy po cichu przez zboża. U stóp kopca dokonaliśmy kilku prób wyjścia na niego, brnąc poprzez kąsające w gołe nogi pokrzywy. Niestety - przy dodatkowym, zmasowanym ataku komarów – większość zapaleńców wycofała się! A oczywiście dzielna Buba, nie bacząc na przeszkody, wdrapała się na wyjątkowo stromy stok kopca i buszowała w gąszczu drzew na jego koronie.
Obszedłem również legendarny "pusty" (podobnie jak w Krakowie na Krakusie - nie znaleziono w nim żadnego pochówku) ów "kurhan grzebalny"- tak górą, jak i dołem. Podczas medytowania w jego zaroślach, odkryłem, że przekrojony na pół kopiec, znów skojarzył mi się z "pupą".
Jego górujące dwa "pośladki" przedzielone są wąskim, głębokim wykopem, ukrywającym topole ustawione w rzędzie.


Załączniki:
Kopiec  Krakowego syna 1.JPG
Kopiec Krakowego syna 1.JPG [ 97.09 KiB | Przeglądane 1245 razy ]
Kopiec  Krakowego syna 2.JPG
Kopiec Krakowego syna 2.JPG [ 149.33 KiB | Przeglądane 1245 razy ]
Kopiec  Krakowego syna 3.JPG
Kopiec Krakowego syna 3.JPG [ 131.57 KiB | Przeglądane 1245 razy ]
Kopiec  Krakowego syna 4.JPG
Kopiec Krakowego syna 4.JPG [ 171.88 KiB | Przeglądane 1245 razy ]
Kopiec  Krakowego syna 5.JPG
Kopiec Krakowego syna 5.JPG [ 157.03 KiB | Przeglądane 1245 razy ]
Kopiec  Krakowego syna 6.JPG
Kopiec Krakowego syna 6.JPG [ 166.06 KiB | Przeglądane 1245 razy ]
Kopiec  Krakowego syna 7.JPG
Kopiec Krakowego syna 7.JPG [ 122.57 KiB | Przeglądane 1245 razy ]
Kopiec  Krakowego syna 8.JPG
Kopiec Krakowego syna 8.JPG [ 123.28 KiB | Przeglądane 1245 razy ]
Kopiec  Krakowego syna 9.JPG
Kopiec Krakowego syna 9.JPG [ 147.1 KiB | Przeglądane 1245 razy ]
Kopiec  Krakowego syna 10.JPG
Kopiec Krakowego syna 10.JPG [ 143.96 KiB | Przeglądane 1245 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 15 cze 2017, o 09:03 
Offline

Dołączył(a): 14 cze 2017, o 20:36
Posty: 6
Imię: Ela
Hello

Aktualizacja fotograficzna odnośnie stanu obiektu Maj/2017.
Ogólnie bez wiekszych zmian, jak kilka lat temu, wygląda na zapomniany.
Nie rozumiem czemu jest brak wycięcia drzew i krzewów na kopcu lub nie zainstalowano tablicy informacyjnej. Warto porównać jak zadbany wygląda kopiec Wandy lub Kraka w Krakowie, to jest niebo a ziemia - po prostu inny poziom świadomości.

Kopiec na zdjęciach wygląda niepozornie, w okresie letnim pratycznie przykryty jest z zewnątrz drzewami i krzewami więc nie widać kszałtu kopca ziemnego. Jednak jest to dość duży obiekt i wejście na niego wymaga szczególnej uwagi. Warto zobaczyć na żywo.


Załączniki:
P1020451.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
P1020451.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg [ 97.04 KiB | Przeglądane 447 razy ]
P1020452.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
P1020452.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg [ 90.37 KiB | Przeglądane 447 razy ]
P1020453.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg
P1020453.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpeg [ 93.03 KiB | Przeglądane 447 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Archeo » Archeo - Małopolskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.217s | 18 Queries | GZIP : Off ]