Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Pamiątki przeszłości




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 3 cze 2009, o 22:44 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3518
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Mam wrażenie, że polska historiografia celowo unika tematu wkroczenia wojsk polskich na tereny tzw. Zaolzia w 1938 roku (chociaż ostatnio ukazało sie kilka pozycji w temacie).
Ciągle pokutuje stereotyp głoszony przez komunistów, że to nańba na polskim honorze, a w ogóle "to ciszej nad tą trumną", no bo jak to wytłumaczyć, że niespełna na rok przed wrześniem 1939 bohaterscy obrońcy Polski, "na spółkę" z Hitlerem, zajmują część Czechosłowacji ...
Mało kto jednak przypomina, że to Czesi w 1919 roku napadli na Polskę i dopiero po bitwie pod Skoczowem nastąpił rozejm, a potem, na skutek działań Rady Ambasadorów, dokonano podiału Śląska Cieszyńskiego i to właśnie na te ziemie wróciła Polska po niespełna 20 latach.
Żeby dać świadectwo prawdzie poniżej zamieszczam skany rodzinnych zdjęć moich dziadków - mogą być niewyraźne, ale zdjęcia są małoobrazkowe i musiałem je powiększyć.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To nie czasy propagandy komunistycznej ... wtedy wszystko jeszcze płynęło z głębi serca
Obrazek

Na zdjęciu burmistrz Suchej Górnej i płk Józef Kustroń, późniejszy generał, dowódca 21 Dywizji Piechoty Górskiej w Bielsku-Białej
Obrazek

Obrazek

Płk Józef Kustroń całuje siostrę mojej babci :-)
Obrazek

Zdjęcie moich dziadków (pan w kapeluszu, w centrum fotografii to dziadek i moja babcia, w okularach) wraz z oficerami kwaterującymi u nich w domu
Obrazek

Wraz z wojskami polskimi w Suchej Górnej pojawia się również prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki
Obrazek

Tutaj na zdjęciu z Burmistrzem miasta
Obrazek

Tutaj nieco szerszy plan - oficer na zdjęciu, po prawej stronie prezydenta, to premier Felicjan Sławoj-Składkowski w mundurze generała dywizji, oficer w mundurze Strzelców Podhalańskich to kapitan Józef Hartman, adiutant Ignacego Mościckiego i późniejszy komendant ośrodka szkoleniowego w Audley End w Anglii, gdzie szkolono słynnych "Cichociemnych" (sam Hartman przeszedł w 1941 szkolenie na cichociemnego, ale niestety ze względu na jego przedwojenną popularność i niechybną dekonspirację odmówiono mu możliwości skoku do Polski), mężczyzna bez nakrycia głowy to oczywiście wojewoda Michał Grażyński i wreszcie oficer w czapce Marynarki Wojennej, po lewej stronie zdjęcia, to generał Kazimierz Schally, szef Gabinetu Wojskowego prezydenta Ignacego Mościckiego.

Obrazek

Na koniec fragment uroczystej defilady
Obrazek

Trochę młodszego pokolenia :-)
Obrazek

I wystawa sklepu żelaznego mojego pradziadka w Suchej Górnej
Obrazek

Dorzucam jeszcze dwa dwa zdjęcia z moich skromnych zbiorów przedstawiające zajęcie Zaolzia w moim rodzinnym mieście, a więc w Cieszynie - w środku, na pierwszym zdjęciu wojewoda Michał Grażyński
Obrazek

Obrazek

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 15 paź 2009, o 22:23 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3518
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Odświeżę trochę temat bo w końcu październik :mrgreen:

Poniżej zdjęcia dodatku do "Ilustrowanego Kuryera Codziennego" z dnia 21 listopada 1938 roku
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 16 gru 2010, o 22:22 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3518
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Niestrudzenie męcząc i uzupełniając temat dorzucam skany zdjęć z przedwojennej prasy :D

Niedzielne wydanie "Ilustracji Świątecznej" z dnia 9 października 1938 roku, dodatku do wydawnictw Domu Prasy S.A.

Obrazek

Obrazek
Na rozkaz Naczelnego Wodza Marszałka Śmigłego-Rydza wojska polskie wkraczają na przepełniony tłumami most graniczny w Cieszynie

Obrazek
Ukwiecony oddział Obrony Narodowej wkracza na most graniczny w Cieszynie

Obrazek
Opuszczony przez wojska czeskie schron bojowy pod Trzyńcem

Niedzielne wydanie "Ilustracji Świątecznej" z dnia 16 października 1938 roku, dodatku do wydawnictw Domu Prasy S.A.

Obrazek

Obrazek
Wódz Naczelny Marszałek Śmigły-Rydz dokonał dwudniowego objazdu przyłączonych do Polski dwu powiatów zaolziańskich. Na zdjęciu defilada najcięższej artylerii przed Wodzem Naczelnym w Cieszynie Zachodnim.

Obrazek
Minister spraw zagranicznych, płk. J. Beck, witany entuzjastycznie przez ludność Zaolzia odwiedził Cieszyn, Trzyniec i Jabłonków. Na zdjęciu: uroczysty moment powitania min. Becka w Jabłonkowie.

Obrazek
Po lewej Defilada broni pancernej na ulicach Bogumina., po prawej Dowódca grupy operacyjnej "Śląsk" gen. Bortnowski przyjmuje defiladę.

Obrazek
Serdeczne powitanie

Obrazek
Olbrzymie tłumy zgromadzone na rynku w Boguminie oczekują na przybycie wojsk polskich.

Obrazek
Harcerki karwińskie szczodrze obdarzają kwiatami żołnierzy wojsk pancernych.

Obrazek
Pozbawiona od wielu dni dzienników ludność Śląska Zaolziańskiego rozchwytuje rozdawane za darmo: Express Poranny i Kurier Czerwony na terenach zajmowanych przez Polską Armię.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 26 gru 2010, o 14:12 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3518
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
A teraz ciekawostka - przedwojenna powieść Gustawa Morcinka, której na próżno szukać w oficjalnej bibliografii pisarza (długo "polowałem" zanim "ustrzeliłem" tę książkę w przyzwoitej cenie), bo jest literacką pochwałą zajęcia Zaolzia w 1938 roku.

Obrazek

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 27 gru 2010, o 01:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2010, o 17:22
Posty: 560
Lokalizacja: Trójkąt Trzech Cesarzy
Imię: Robert
Nikt się nie odzywa, więc...
temat czytam z zainteresowaniem, zazdroszczę pamiątek, materiałów i oczywiście Przodków.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 25 lip 2011, o 18:38 
Offline

Dołączył(a): 25 lip 2011, o 17:59
Posty: 2
Imię: Zdzizław
Tylko pogratulować tak obfitych zbiorów cieszynaliów


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 lip 2016, o 17:03 
Offline

Dołączył(a): 26 lip 2016, o 07:22
Posty: 3
Imię: Ewa
Czy wiesz coś o ofiarach z 1938?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 lip 2016, o 12:00 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3518
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Witaj,

Jeżeli chodzi o zajęcie Zaolzia w październiku 1938 roku to oficjalne źródła nie odnotowują żadnych śmiertelnych ofiar i szczerze mówiąc nic mi nie wiadomo aby ktokolwiek zginął w tym okresie.
Oczywiście w tzw. „publicznym obrocie” funkcjonuje sporo opowieści o zatajonych ofiarach jak i mordach na ludności cywilnej jak choćby ta, którą usłyszałem kiedyś w antykwariacie w Czeskim Cieszynie gdzie jego właściciel usilnie próbował przekonywać mnie, że w lesie pod Jabłonkowej leżą zakopane ciała dziesiątek pomordowanych cywilów, ofiar Wojska Polskiego, które wzięło odwet za 1919 rok – informacja od razu wydała mi się nieprawdopodobna, ale z czystego obowiązku zweryfikowałem ją u Antoniego Szpyrca z Jabłonkowa, który upewnił mnie, że tego rodzaju wyssane z palca historie są tylko przejawem zbiorowej konfabulacji.

Wracając jednak do rzeczy, cztery znane mi ofiary śmiertelne po stronie WP dotyczą wydarzeń nieco późniejszych, związanych bezpośrednio z zajęciem Zaolzia, ale będących następstwem roszczeń polskich i zmian granicy na Spiszu i Orawie.
Pierwsze zdarzenie to starcie zbrojne Wojska Polskiego z wojskami czechosłowackimi (w zasadzie to już w tedy raczej czecho-słowackimi) pod Czadcą (w literaturze tematu bardzo często pojawia się dawna nazwa Czaca) 25 listopada 1938 roku, w wyniku którego zmarli z ran dwaj żołnierze polscy – starszy strzelec rezerwy Stanisław Mlekodaj i strzelec rezerwy Ozajasz Storch należący do 1. Pułku Strzelców Podhalańskich.
Oczywiście tu również funkcjonuje cała masa dziwacznych raportów i sprawozdań, zwłaszcza po stronie czechosłowackiej, jak choćby powojenny raport członka jednostki SOS, Josefa Novotnego, który naliczył aż 200 zabitych żołnierzy WP oraz 800 rannych, ale te można raczej włożyć między bajki.
Drugim zdarzeniem, podczas którego poległ polski żołnierz była trochę przypadkowa wymiana ognia na przełęczy Żdziarskiej dnia 27 listopada 1938 roku (mam na myśli wymianę ognia już po tym jak czechosłowacki ppłk. Petr Duda poinformował o rozkazie odwrotu wojsk czechosłowackich). Część pododdziałów czechosłowackich prawdopodobnie nie otrzymała tego rozkazu i kiedy tyraliera żołnierzy polskich prowadzonych przez majora Stefana Rago ruszyła aby zająć sporny teren padły strzały.
Major Stanisław Rago padł na miejscu trafiony w głowę i był jedynym oficerem poległym podczas zajęcia Zaolzia.
Spod ostrzału próbował go wynieść kapral Henryk Oleksowicz, ale został ciężko ranny i odwieziono go do szpitala w Zakopanem gdzie zmarł w wyniku powikłań dnia 13 stycznia 1939 roku.

Nie znam innych ofiar 1938 roku, nie wymieniają ich również oficjalne źródła, co oczywiście wcale nie znaczy, że na tych żołnierzach liczba zabitych lub zmarłych w wyniku poniesionych ran się kończy.
Myślę, że podobnie jak ze stanem badań dotyczącym wojny polsko-czechosłowackiej z 1919 roku tak i w tym zakresie wiele jeszcze pracy przed polskimi historykami, ale niestety odnoszę wrażenie, że niewielu podejmuje ten trud, w przeciwieństwie do historyków czeskich, którzy niestrudzenie przeinaczają historię Zaolzia i piszą ją w zasadzie na nowo, nie muszę chyba pisać, że ze szkodą dla Polaków :D

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 1 sie 2016, o 16:29 
Offline

Dołączył(a): 26 lip 2016, o 07:22
Posty: 3
Imię: Ewa
Dziękuję za wyczerpująca odpowiedź. Nasz krewny Józef Przepiórka zginął, bądź był pochowany 8 października 1938 r. tak więc tuż po wkroczeniu naszych wojsk. Jego nazwisko jest na pomniku ofiar wojennych w kwaterze wojskowej w Cieszynie. Tak, że
okoliczności śmierci (daty) wymienionych przez Ciebie żołnierzy nie mogą dotyczyć Józefa.

Jeżeli kiedyś trafisz na jakiś ślad będę wdzięczna za informację.
I jeszcze jedno. Jestem pełna podziwu za to co robisz. Wiele razy uzupełniałam swoją wiedzę informacjami opracowanymi przez Ciebie. To fantastyczna nauka historii.
Pozdrawiam Ewa


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 7 lip 2018, o 10:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 cze 2016, o 08:30
Posty: 111
Lokalizacja: Wrocław
Imię: Darek
Miałem kiedyś pewna historię osobista w związku z tym incydentem historycznym.
Pracowałem kiedyś w Czechach w Toyocie a dokładnie "Toyota-Peugeot-Citroen Automobile" w Kolinie (środkowe Czechy ładne miasto nad Łabą).
Któregoś dnia jeden znajomy Czech zaprosił mnie do siebie do domu. W domu był też wtedy jego dziadek który w 1938 roku był żołnierzem na styku granic polskiej czeskiej i niemieckiej. Coś potem tenże dziadek znajomego wspominał w jakiej był jednostce, lecz mi wyleciało z głowy. Nawet pokazywał swoje zdjęcia w mundurze, z kolegami itd.
Oczywiście starszy pan zaczął wspominać o tej sprawie z zajęciem Zaolzia, a mojemu znajomemu zrobiło się trochę głupio - jako że przyprowadził w gości do domu Polaka a tu taka afera.
Przedstawiłem się dziadkowi i opowiedziałem mu o tym że na zajęcie Zaolzia dostaliśmy pozwolenie od naszych szanownych Aliantów.
Starszy pan - mimo wieku nie był aż tak ograniczony w swoim narodowym pojęciu i po dłuższym namyśle zgodził się ze mną, że tak w istocie mogło być.
Tylko czy faktycznie nasi szanowni Alianci mieli jakieś ukryte cele polityczne, abyśmy my zajęli Zaolzie?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 7 lip 2018, o 12:27 
Offline

Dołączył(a): 23 lis 2014, o 15:53
Posty: 194
Ciekawe, że tyle mówi się o Zaolziu w kontekście roku 1938, ale mało kto wspomina o jednodniowej wojnie granicznej z Czechami z 1945 roku, która nie rozgorzała na dobre tylko dzięki Stalinowi, nie mówi się głośno o tym, że we wrześniu 1939 Polskę najechały nie dwa kraje tylko trzy...
A zajęcie Zaolzia na pewno było nieco opatrznie przez społeczność międzynarodową wtedy postrzegane, jednak w szerszym kontekście historycznym było dla obu stron bez znaczenia.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 8 lip 2018, o 16:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 cze 2016, o 08:30
Posty: 111
Lokalizacja: Wrocław
Imię: Darek
Bo to już całkiem inne tematy.
O słowackiej armii "Bernolak" ( chyba tak się pisze ) z 1939 roku, sporo wiadomo i na różnych forach wiele się o tym pisze.
Natomiast wspomniany przez ciebie polsko- czechosłwacki incydent graniczny, nie był i nie jest w narodzie szeroko komentowany.
Być może chodzi o w miarę przyzwoite relacje między narodami. O tym wiedzą historycy w obu narodach i z pewnością szeroko to komentują. Natomiast reszcie z obu narodów, tą wiedza nie jest "do szczęścia" w ogóle potrzebna.
Do twoich antypati polsko-czachosłowackich, można dodać jeszcze starcia graniczne obu armii w latach zaraz po odzyskaniu niepodległości ( lata 1918-1919 ).
To też było związane z problemami granicznymi względem ludności zamieszkałej na tych terenach i chęci przynależności tych ludzi do danego kraju.

W jednej książce znalazłem na podobny temat bardzo mądry komentarz.
Chodziło tutaj o wojnę polsko-ukraińską której głównym faktem historycznym jest obrona Lwowa.
Może to zabrzmi trochę patetycznie, lecz "... była to wojną między braćmi o spadek po macosze Austrii...".

Chcesz te tematy wałkować, to taki temat lub tematy załóż.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Pamiątki przeszłości


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.245s | 16 Queries | GZIP : Off ]