Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Pałace, dwory » Pałace, dwory - Dolnośląskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ligota
 Post Napisane: 14 mar 2018, o 00:24 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 30 lis 2010, o 00:14
Posty: 2660
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Jadąc do Ligoty wiedzielismy, ze tamtejszy, pozornie opuszczony palac, zamieszkuje jeden koleś. Troche koczuje tam jak bezdomny - bez prądy, wody czy kanalizacji, w zapachu oględnie mówiac nieprzyjemnym. I co najwazniejsze - bez mozliwosci zamkniecia za sobą drzwi na klucz, wiec czesto pada ofiarą kradziezy czy pobicia. Nieraz juz spalili mu wszystkie zgromadzone w pałacu ubrania czy koce. Głownie agresorami bywa rozwydrzona i znudzona młodziez. Do plecaka wsadziłam wiec flaszeczke i kilka konserw aby nieco podreperowac pałacowemu lokatorowi wikt na najblizsze dni. A moze i choc troche poprawic humor, bo chyba niezbyt poukładało mu sie w zyciu.

Na drodze prowadzacej do pałacu spotykam innego miejscowego, spacerujacego z pieskiem. Niegdys tez mieszkał w tym palacu. Potem zaczeli go wysiedlac, ludziom dawac inne mieszkania, czasem w dosc oddalonych stad gminach. Im mniej mieszkancow, tym palac coraz bardziej podupadał, w koncu odcieli wszystkie media a i dach zaczał przeciekac. Jeden lokator odmówil opuszczenia obiektu. Ponoc tu mu bylo dogodniej - niedaleko ma rodzicow, byłą żone, moze czasem liczyc na jakies wsparcie. Czy tak bylo naprawde, ze odmówil przeprowadzki? Inna kobieta w wiosce twierdzi, ze nie zglosil sie do urzedu na czas, czegos nie podpisal i mu lokalu zastepczego nie przyznali. Fakt napewno jest taki, ze mieszka tu juz prawie 30 lat. Niektorzy twierdzą, ze moglby z racji “zasiedzenia” rościć prawa do wlasnosci pałacu ;)

We wsi ponoc nie jest zbyt lubiany. Ludzie od niego stronią glownie ze względu na chorobe - ogromne narośla na twarzy. Wiele osób boi sie, ze jest to zaraźliwe, wiec woli sie trzymac na dystans. Nie przeszkadza to jednak młodym zwyrodnialcom. Ponoc w ostatnich tygodniach pałacowy mieszkaniec znow zostal dotkliwie pobity przez grupe gimnazjalistow, pokłuli go tez strzykawkami. Odgrażał sie, ze skombinuje sobie maczete i nastepnym razem bedzie sie bronic. Moj rozmówca przestrzega mnie wiec przed wchodzeniem obecnie do pałacu bez zaproszenia, gdyz lokator moze byc mniej goscinny niz kiedys. Kręce sie chwile po obejsciu, jednak nikogo wiecej nie spotykam. Do srodka nawet nie zaglądam. Licho nie śpi. Coz - mam tylko nadzieje, ze maczetą dostanie zasłuzenie ktorys młodociany skurwiel a nie jakis niewinny eksplorator…

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A tu “domek stangreta”, tez jeszcze niedawno zamieszkiwany na wpół-dziko, ale jego lokator przeniosl sie juz do lepszego swiata… Chyba sensowniejsze lokum dla bezdomnego niz pałac? Łatwiej chyba ogrzac…

Obrazek

Obrazek

Od tyłu pałac przeglada sie w tafli wody, dzis nieco twardej ;)

Obrazek

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ligota
 Post Napisane: 22 mar 2018, o 15:43 
Offline

Dołączył(a): 15 sty 2018, o 12:39
Posty: 65
Imię: stach
Co to za Ligota? Pytam, bo w Polsce Ligot jest pewnie z kilkadziesiąt, źródłosłów jest ponoć od lgota, ulga od opłat przy lokacji osady. Często w swoich wyprawach spotykaliście takich lokatorów, bezdomnych którzy na dziko zaadaptowali sobie część jakiegoś obiektu? Ja kiedyś na podobnym jak Wasze wypadzie z kolegami kilkanaście lat temu, spotkaliśmy gościa który mieszkał w przyziemiu pałacu w Piotrówku w rejonie masywu Ślęży. Zachował się jak pan na zamku, zaprosił nas na "pokoje". Był bardzo uprzejmy i gościnny. Skorzystaliśmy z gościny, ucięliśmy kurtuazyjną pogawędkę. W wyposażeniu uderzyła mnie ogromna ilość świętych obrazków, którymi oblepione były ściany, Matki Boskie, Jezusy i inni święci z jakiś kalendarzy, gazet powycinani, mocno wyblakli....za zdezelowanymi zatęchłymi meblami piętrzyły się butelki po dobrych tanich winach, bo przecież tanie wina są dobre, bo są dobre i tanie :jupi: Mówił, że utrzymuje się z tego, co ludzie mu dadzą za różne drobne prace w obejściu domu. Kilka lat później odwiedziłem ponownie Piotrówek, nie było już śladu po pobożnym koneserze win o smaku czerwonych owoców. Nie wiem, jakie były dalsze jego losy, nie było nikogo w pobliżu żeby zapytać. Mógł już nie żyć, trudno w takich warunkach, nie mając pieniędzy na przyzwoity standard życia doczekać późnej starości... :|


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ligota
 Post Napisane: 26 kwi 2018, o 16:49 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 30 lis 2010, o 00:14
Posty: 2660
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Ligota w powiecie górowskim, w gminie Góra.

Fajna ta historia w Piotrowka.. Jak my tam bylismy (Pierwszy raz w 2008.) to byl juz niezamieszkany.

Tak teraz sie zastanawiam, to chyba nigdy w palacu nie natrafilismy przypadkiem na dzikiego lokatora. Acz wiele razy natrafilismy na sprzety sugerujace ze takowy tam mieszka/mieszkał ale w danej chwili gdzies wybył albo sie schował. Na bezdomnych wlazlam w willi w Krakowie (uciekłam) oraz w zabudowaniach biurowych cementowni w Opolu - powiedzialam dzien dobry i sie zmyłam ;)

Raz zwiedzalismy pałac gdzie mieszkal taki prawie bezdomny, niby stroz wynajety przez wlasciciela palacu. Palac wygladal na opuszczony, ale byl zamkniety i pilnowany przez tego goscia. Wnetrza byly zdemolowane i sluzace za magazyny roznych antykow, obrazow i innych bardzo dziwnych rzeczy, ktorych obcy nie powinni ogladac i wlasciciel jakby sie dowiedzial to oglednie mowiac "moglby byc zły". Oczywiscie zostalismy zobowiazani prawie pod przysiegą (zarowno przez stroza jak i przez osobe ktora namowila stroza aby nas wpuscil) aby nie opisywac, ani nie opowiadac o tym miejscu publicznie. Wiec relacji nie ma i raczej nie bedzie... Chyba ze za 20 lat, to moze sie przedawni ;)

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Pałace, dwory » Pałace, dwory - Dolnośląskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.366s | 16 Queries | GZIP : Off ]