Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 206 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 3 sty 2015, o 19:48 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Schron 34.
Koło we wnęce ściennej.
Na czerwono dorysowane przypuszczalne elementy stabilizujące podstawę na prowadnikach.
Załącznik:
CCF20150102_00003.jpg
CCF20150102_00003.jpg [ 93.92 KiB | Przeglądane 464 razy ]


Ostatnio edytowano 3 sty 2015, o 20:31 przez Ostatnio 401, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2015, o 19:48 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Schron 34.
Opis jak ostatni rysunek na poprzedniej stronie.
Załącznik:
CCF20150102_00002.jpg
CCF20150102_00002.jpg [ 141.24 KiB | Przeglądane 463 razy ]


Ostatnio edytowano 3 sty 2015, o 20:33 przez Ostatnio 401, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2015, o 19:49 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Schron 34.
Podstawa bez armaty.
Na czerwono obrysowana część ruchoma.
Na zielono dorysowane elementy wzmacniające części lemieszowe.
Załącznik:
CCF20150102_00001.jpg
CCF20150102_00001.jpg [ 120.54 KiB | Przeglądane 463 razy ]


Ostatnio edytowano 3 sty 2015, o 20:38 przez Ostatnio 401, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2015, o 19:49 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Zwymiarowany rysunek armaty przeciwpancernej 37 mm Bofors zw.36
Załącznik:
CCF20150102_00000.jpg
CCF20150102_00000.jpg [ 124.66 KiB | Przeglądane 462 razy ]


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2015, o 21:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2013, o 22:29
Posty: 113
Lokalizacja: Ostrołęka
Imię: Jarosław
Taki OT, Darek (przepraszam za spoufalanie się) ale nie powinieneś mieć nicka "Ostatnio 401" tylko "Ostatni Mohikanin" Ty te rysunki ręcznie kreślisz!!! szacunek w erze CAD'a :jupi:


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2015, o 23:00 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Jarosław - Śruba
Ja się wcale nie gniewam.
Ręcznie, ale już nie tuszem i rysikiem, a najbardziej cieszy mnie istnienie KSERO :rotfl3: :rotfl3: :rotfl3:


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2015, o 23:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2013, o 22:29
Posty: 113
Lokalizacja: Ostrołęka
Imię: Jarosław
Żeby się zaraz nie okazało że, modele z Małego Modelarza Twojego autorstwa sklejałem. :po glowie:


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2015, o 23:49 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Nie, nie. Modele z MM to ja sklejałem.
Myślałem kiedyś o rozrysowaniu schronu 34 w formie części jak w MM, ale .......
Kogo by to zresztą zainteresowało, poza garstką zapaleńców na tym forum.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 sty 2015, o 01:44 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 23:24
Posty: 2507
Imię: Franz
Rysunki Ostatnio401 wykonane są wzorcowo. Gratulacje.
Też rysowałem ręcznie, ale było to bardzo dawno temu. Ręczne kreślenie opanowałem nie podczas zajęć zwanych "Podstawy konstrukcji maszyn", ale dzięki "Geometrii wykreślnej". Zresztą nie można było zostać dobrym "kreślarzem", jeżeli miało się za wykładowcę pana Henryka Koczyka. Dostałem taką "szkołę", że po latach nie miałem problemu z rozrysowania schronu z zachowaniem proporcji i to w notatniku podczas inwentaryzacji schronu. Szkice ręczne rysowane piórem żelowym ładnie wychodziły do momentu zamoczenia notatnika w szybie zejściowym do zatopionej dolnej kondygnacji PPK. Notatnik wprawdzie wydobyłem i szybko wyrwane kartki rozłożyłem przed schronem, ale nie udało mi się zachować czytelności rozmytych rysunków. Na szczęście, wyjazdowe szkice archiwizowałem przy pomocy "płaskiego" AutoCADa. Zasada ta całkiem nieźle funkcjonowała, gdyż pozwalała na weryfikację szkiców i ewentualne późniejsze ich uzupełnienie. Przy okazji wychodziły ciekawe różnice w wymiarach oprzyrządowania. Jedna z podstaw pod wentylator była według przeprowadzonych pomiarów niższa niż wcześniej pomierzona. Do kolejnego wyjazdu nie byłem pewien, czy zaistniał błąd pomiaru (niestety czasem się zdarzają) czy też istnieje typoszereg podstaw.

W praktyce stosuję jednak AutoCAD i Solid Works. Oba programy ułatwiają osiągnięcie celu. Koledzy, którzy mieli okazję zapoznać się z tymi programami doceniają ich dogodności.

Co do rysunku schronu nr 34 z Wirka. Jego inwentaryzację kilkanaście lat temu wykonał Adam Polczyk. Później pojawił się rysunek w formacie jpg, którego część prezentował na forum Master . Jest też druga kopia tego rysunku z rozrysowanym układem wentylacji i układem chłodzenia ckm.

_________________
Przenikliwy chłód stali i betonu: http://hauba.pl/linia-molotowa-rejony-u ... owej-zsrr/


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 sty 2015, o 02:44 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Schron jest w Bielszowicach, nie Wirku. To takie malutkie sprostowanie. Chociaż ...., organizacyjnie to tak.

Dzięki za pochwały mojego wątpliwego talentu. Rysunek techniczny miałem w szkole raczej traktowany na zasadzie, żeby umieć go odczytać a nie zrobić, niemniej podręcznik mam do dzisiaj. Jakoś jednak trzeba było sobie radzić chcąc budować własne ,,kartonówki,, z Modelarza i Planów Modelarskich.
Nie o to zresztą chodzi jaką techniką się go robi, tylko jak przedstawia to co ma przedstawiać.
Rysunki Franza Aufmanna są o niebo lepsze i dla mnie nie do dogonienia.

Czym innym jest odwzorowanie dla potomności i nie mających możliwości osobistego zobaczenia znikających elementów wyposażenia schronów, a czym innym rysunkowa próba rekonstrukcji, właściwie od zera,jakiej się podjąłem. Próba odpowiedzi na pytanie co tam było i jak funkcjonowało? Czy mogło istnieć w takiej formie jak to prezentuję?

Mam pewną wizję tego stanowiska, muszę się jeszcze raz wybrać do wnętrza. Coś mi tam nie pasuje i nie chodzi tu o kąty i wymiary.

Sam temat artylerii fortecznej jest jakoś mało popularny, a jak widać tajemniczy. Przynajmniej dla mnie.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 sty 2015, o 04:08 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 23:24
Posty: 2507
Imię: Franz
Szybka zmiana tematu.
Ostatnio401 napisał(a):
Powinna taka być w schronie z uwagi na możliwość wymiany wkładki w strzelnicy ckm. Gdzieś czytałem, choć w tej chwili nie jestem w stanie powiedzieć gdzie, że zapasowe wkładki były w schronach.


Cytat pochodzi z postu z dnia 30 gru 2014. Czy jesteś w stanie ustalić źródło informacji dotyczących zapasowych wkładek do strzelnic ckm?
Do tej pory uważałem, że wkładki lub półwkładki do strzelnic ckm w polskich pancerzach były pasowane indywidualnie. Wynikało to z zasad procesu technologicznego polskich pancerzy oraz sposobu mocowania wkładki (półwkładki). Oznaczało to, że do jednego gniazda w pancerzu pasowała jedna wkładka lub półwkładka w zależności od typu pancerza.
W materiałach archiwalnych, przy wykazie części zamiennych do pancerzy ostrowieckich (brakuje informacji o pancerzach W.I.) nie znalazłem uwagi o istnieniu wkładek "zapasowych". W relacjach z walk o Nowogród istnieją informacje o uszkodzonych wkładach kopuł (zaprzestaniu ostrzału w danym sektorze), ale istnieje całkowity brak informacji o ich wymianie.

_________________
Przenikliwy chłód stali i betonu: http://hauba.pl/linia-molotowa-rejony-u ... owej-zsrr/


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 sty 2015, o 15:44 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Przepraszam, źle się wyraziłem. Chodziło mi o cały pancerz skrzynkowy, jako wymienny element strzelnicy. Poprawiłem.

To zresztą też ciekawy temat. O ile może być problem z dopasowaniem wkładki w strzelnicy kopuły, ze względu na różnice w grubości ścianek , to pancerze skrzynkowe nie powinny sprawiać w tym względzie problemów. Jeśli istniała możliwość i zaszła by konieczność wymiany samej wkładki strzelnicy, to robił bym to po wymianie całego pancerza skrzynkowego.


Ostatnio edytowano 7 sty 2015, o 15:11 przez Ostatnio 401, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 7 sty 2015, o 14:55 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Master napisał(a):
@Ostatnio 401

Jeżeli Twoje zapowiedzi zostaną potwierdzone, będziesz miał mały sukces. Na ten temat wypowiedział się kiedyś pan Miniewicz i opracował rysunek schronu.

edit.
Armata na rysunku nie jest podparta ogonami. Ty powinieneś je uwzględnić.

To z 30 września.


Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na to, że na rysunkach koła są przy ścianie, a ogony sięgają długością całych wnęk ?
Dane wymiarowe armaty i usytuowanie wnęk wskazują raczej na to, że albo rybki, albo akwarium.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 8 sty 2015, o 03:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 23:24
Posty: 2507
Imię: Franz
Cześć Darku,
Przyjmijmy w założeniach dwie pozycje armatki ppanc:
- położenie zgodnie z Twoim rysunkiem (bez uwzględnienia sposobu podparcia),
- położenie z dosunięciem do ściany (bez uwzględnienia zamknięcia strzelnicy i podparcia).

Które z położeń armatki według Twojego doświadczenia jest optymalne ze względu na:

- sektor ostrzału,
- na praktyczną możliwość prowadzenia ognia.

Mała dygresja. Nieocenione możliwości AutoCAD prezentuje rysunek z tematu: viewtopic.php?f=388&t=23342&start=40

Pozdrawiam
Franz

_________________
Przenikliwy chłód stali i betonu: http://hauba.pl/linia-molotowa-rejony-u ... owej-zsrr/


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 8 sty 2015, o 13:40 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Witaj Franz
Przesunięcie armaty kołami do ściany, czyli o 30 cm, daje możliwość zwiększenia lewego kąta z 12 do 14 stopni. Jeśli jednak była inna konstrukcja podstawy, wówczas nie dochodzi ona do ściany i kąt zmniejsza się z 16 do 14 stopni. Tak jak poprzednio mamy prawy kąt 25 stopni i duuużo miejsca w lewej wnęce.
Z praktycznego punktu widzenia ustawienie takie utrudnia pracę ładowniczemu. Powinien on lewą ręką położyć nabój, a prawą pchnąć. Położenia tylnego prowadnika nie dało się zmienić. Z jednej strony ograniczał on dojście do zamka, z drugiej stanowił granicę bezpieczeństwa przy odrzucie lufy. Przy odsuniętych kołach odległość między prowadnikiem a otworem komory nabojowej wynosiła (mierzona między pionami, zależnie od kąta bocznego lufy), 60 - 70 cm. Przy kołach dostawionych do ściany odległość zwiększała się do 90 - 100 cm.


Rysunek kopuły robi wrażenie :poklon:
Dużo kreślisz, więc jest Ci to niezbędne. Dla moich własnych kilku gryzmołów pozostanę tradycjonalistą.

Będę miał kilka pytań ,, pancerzowych,, ale w tematach.

Pozdrawiam
Darek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 9 sty 2015, o 00:22 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 23:24
Posty: 2507
Imię: Franz
Prawdopodobnie temat przygaśnie na kilka dni.

Wśród znajomych lub nowych znajomych muszę poszukać chętnego do pomocy. Z założenia powinien być artylerzystą, który dzięki swojemu doświadczeniu mógłby zweryfikować nasze pomysły i odpowiednio ukierunkować nasze dociekania.

Podczas dzisiejszej rozmowy z Safnatem odnaleźliśmy ciekawe zdjęcie strzelnicy artyleryjskiej ze schronu z 1938-39 roku. Zdjęcie tej strzelnicy umieszczam poniżej. Pochodzi z "Fortyfikacje SGO Narew" z wątku viewtopic.php?f=375&t=2715 Sama strzelnica została sfotografowana w stanie odwróconym o 180 stopni (górna cześć strzelnicy na zdjęciu normalnie była dolną częścią strzelnicy).

Obrazek

_________________
Przenikliwy chłód stali i betonu: http://hauba.pl/linia-molotowa-rejony-u ... owej-zsrr/


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 9 sty 2015, o 02:03 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Wysadzony ,,Fortepian,,. Na wygląd i proporcje ambrazura jak z ,, Waligóry,, w Węgierskiej Górce.

No właśnie, nigdzie nie spotkałem się ze wspomnieniami,,wrześniowych,, artylerzystów pepanc ze schronów.

Jeśli artylerzysta, to z jednostki gdzie mieli D-44, chociaż haubice M-30 i D-1 też strzelały na wprost.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 9 sty 2015, o 09:32 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 00:15
Posty: 527
Jeśli chodzi o to powyższe zdjęcie pokazujące „fortepian” to najważniejszym szczegółem jest kształt pancerza. Nie otwierał się on na boki. Na fotce widać, że składa się z dwóch części. Ta wcześniejsza sugestia, że pancerz/klapa mogła się składać nie z jednej części a właśnie dwóch ma więc pewne uzasadnienie.

_________________
http://tajemnicze-fortyfikacje.prv.pl


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 9 sty 2015, o 16:35 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 22 mar 2013, o 17:49
Posty: 1374
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Mateusz
Cytuj:
Na fotce widać, że składa się z dwóch części. Ta wcześniejsza sugestia, że pancerz/klapa mogła się składać nie z jednej części a właśnie dwóch ma więc pewne uzasadnienie.


Z fotki można wywnioskować, że dwie monolityczne płyty tworzyły zamkniecie strzelnicy. Prawdopodobnie wykonano kolejną prowizorkę, gdyż pozostała między płytami szczelina. Mogła być niby obserwacyjną. Ale jak była zamykana, bo przecież nie mogła być stale otwarta.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 10 sty 2015, o 02:23 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Mate
Od wewnątrz odlew strzelnicy posiada prowadniki trzymające płyty. Obie były podciągane.
W Waligórze są nad nimi resztki mocowań jakiegoś podciągu. Ocalała płyta jest górną i zasłania 60% strzelnicy.
W Osowcu dolna (czyli na zdjęciu górna) płyta zasłania 40%, górna 52%. Poza tym ta górna jest wybrzuszona na zewnątrz i oparta o krawędź. Albo więc była szczelina i górna płyta była mniejsza, albo nie były zsunięte i pękła w tym miejscu podczas eksplozji a jej pozostała część jest wewnątrz.


safnat
Racja, ale istnieje też możliwość , że wzięto pod uwagę problem dużej i ciężkiej płyty na zawiasach i rozwiązano go właśnie tak.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 206 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Fortyfikacje i obiekty militarne » Fortyfikacje polskie do 1939 roku » Konstrukcja i wyposażenie obiektów fortecznych


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.209s | 19 Queries | GZIP : Off ]