Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 206 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 31 paź 2014, o 22:36 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 09:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Mate napisał(a):
Cytuj:
ale górna na wysokości 18 cm nad linią ognia właściwie wyklucza strzelanie na +, ze względu na brak pola widzenia dla celownika ( +3 stopnie w górnej połówce )


Dlaczego wyklucza, kiedy linia celowania praktycznie jest pozioma a zmienia się kąt podniesienia lufy w zależności od dystansu.



Pionowy kąt ostrzału wynosi od -10 do +25, czyli razem 35 stopni. Kąt widzenia celownika wynosi 30 stopni, a więc +/- 15, a niech nawet będzie że +20 / -10.
Wspornik celownika nie jest przymocowany do bocznej ściany łoża górnego, tylko do czopa dźwigara kołyski i przemieszcza się (zmienia kąt) razem z lufą. Na zdjęciach widać ,że płaszczyzna celownika jest równoległa do lufy.
Przy nieruchomym celowniku wystarczyłby mały otwór w tarczy ochronnej, a jest wysokie okno.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 31 paź 2014, o 23:37 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 09:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
schronbb napisał(a):
Czy koledzy mogą doprecyzować podane na rys. wymiary? Ja przeliczyłem na oko z załączonego skanu: A (0,64 cm), B (0,61), C (0,48), D (0,61), E (0,85).



Rysunek boczny z TBU posiada nieścisłości w detalach, wymiarach, proporcjach.

A - od podłoża do linii strzału --- 0,62
B - od podłoża do dolnej płaszczyzny lufy --- 0,59
C - od podłoża do dolnej płaszczyzny oporopowrotnika --- 0,47
D - od wylotu lufy do nakrętki oporopowrotnika ---0,58
E - od wylotu lufy do kół --- 0,81
Powinien być jeszcze wymiar od podłoża do dolnej płaszczyzny hamulca wylotowego --- 0,58

O ile można strzelić z lufą na parapecie, to nie z lufą zakończoną hamulec.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 1 lis 2014, o 00:36 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 22:24
Posty: 2508
Imię: Franz
Ostatnio 401 napisał(a):
Mate napisał(a):
Cytuj:
ale górna na wysokości 18 cm nad linią ognia właściwie wyklucza strzelanie na +, ze względu na brak pola widzenia dla celownika ( +3 stopnie w górnej połówce )


Dlaczego wyklucza, kiedy linia celowania praktycznie jest pozioma a zmienia się kąt podniesienia lufy w zależności od dystansu.



Pionowy kąt ostrzału wynosi od -10 do +25, czyli razem 35 stopni. Kąt widzenia celownika wynosi 30 stopni, a więc +/- 15, a niech nawet będzie że +20 / -10.
Wspornik celownika nie jest przymocowany do bocznej ściany łoża górnego, tylko do czopa dźwigara kołyski i przemieszcza się (zmienia kąt) razem z lufą. Na zdjęciach widać ,że płaszczyzna celownika jest równoległa do lufy.
Przy nieruchomym celowniku wystarczyłby mały otwór w tarczy ochronnej, a jest wysokie okno.


Czy wiemy jak działał celownik teleskopowy Polskich Zakładów Optycznych w Warszawie o polu widzenia 30° i powiększeniu 1,4?


Załączniki:
Bildschirminhalt erfassen-1.jpg
Bildschirminhalt erfassen-1.jpg [ 85.59 KiB | Przeglądane 553 razy ]

_________________
Przenikliwy chłód stali i betonu: http://hauba.pl/linia-molotowa-rejony-u ... owej-zsrr/
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 1 lis 2014, o 01:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2014, o 08:39
Posty: 10
Imię: Marcin
Ostatnio 401 napisał(a):
Rysunek boczny z TBU posiada nieścisłości w detalach, wymiarach, proporcjach.

Ostatnio 401 napisał(a):
Brak miejsca na oporopowrotnik, lufa leży na parapecie.

Ostatnio - dziękuję, mam jasność. Wymiary podane przez Ciebie + rysunki Aufa pokazują, że strzelnica w Lublińcu jest wykonana "za wysoko", brak też miejsca na oporopowrotnik, tym samym nie dosuniemy armaty kołami do ściany.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 lis 2014, o 01:23 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 09:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Po co armacie kąt +25 stopni?
Żeby w marszu polnymi drogami i na przełaj po wertepach nie szorować lufą po ziemi.
Żeby ze 100 metrów trafić w 15 piętro :) .
Żeby zniszczyć pojazd zjeżdżający ze wzgórza.
Po co armacie kąt -10 stopni?
Żeby zniszczyć pojazd wjeżdżający na wzniesienie.
To wszystko są działania na bliskich odległościach nie wymagających dużej korekty kątem podniesienia lufy.
Skuteczność armaty w zwalczaniu czołgów oceniano na 1000, a pociągów pancernych na 1500 metrów.
Maksymalna donośność przy + 25 stopniach jest podawana jako 7100, ale czy może to być ogień celny?
To jest odległość na jaką strzela się z haubicy, a dane są wypracowywane nie przez celowniczego, tylko stanowisko obserwacyjne. To trochę tak jak z karabinem, który dostrzeli do 2000, ale szczerbinkę ma wyskalowaną do 800, bo i tak wiadomo że dalej się nie trafi.
Instrukcja armaty mówi, że wolno strzelać do wozów pancernych na dystansie mniejszym niż 1000 metrów. Nie zalecano zwalczania innych celów, mimo obecności w asortymencie amunicji pocisków odłamkowo - burzących.
Na zdjęciu ukazującym widok przez celownik nie widać żadnych cyfr. Tak samo nie widać na zdjęciach czy przy pokrętłach celownika, które mają około 3 cm średnicy, są naniesione jakieś skalowania.
Nie wiemy więc jaki był przewidziany zakres kontrolowanego strzelania.
Myślę jednak, że ustalony przez projektantów fortyfikacji kąt -3/+7 stopni jest odpowiedni do skutecznej walki.


Celownik posiadał pokrętła odległości i kierunku.
Zamiast krzyża celowniczego widzimy trójkąt utworzony przez dwie zbieżne linie, tworzące w miejscu zetknięcia punkt celowniczy. Przy większych odległościach należy go ustawić pokrętłem bliżej dolnej pionowej kreski, przy mniejszych bliżej górnej. Następnie obracając korbą podniesień kołyski najechać na cel.
Rząd trójkącików i kreseczek służył do ustalenia wyprzedzenia do celów ruchomych. Wtedy należało przesunąć pokrętłem punkt celowania w lewo lub prawo, i ustawić na cel pokrętłem kierunkowym łoża.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 lis 2014, o 02:15 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 22:24
Posty: 2508
Imię: Franz
Poprzedni szkic uzupełniłem minimalnym nakładem pracy. Co nie pasuje? Co należny zmienić?


Załączniki:
D__Fortyfikacje_A- Entwurfsbearbeitung 2014 05_Schron dla armaty ppanc_Schron dla armaty ppanc_ob 31.dwg Model (1).jpg
D__Fortyfikacje_A- Entwurfsbearbeitung 2014 05_Schron dla armaty ppanc_Schron dla armaty ppanc_ob 31.dwg Model (1).jpg [ 200.42 KiB | Przeglądane 513 razy ]

_________________
Przenikliwy chłód stali i betonu: http://hauba.pl/linia-molotowa-rejony-u ... owej-zsrr/
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 lis 2014, o 18:25 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 22 mar 2013, o 16:49
Posty: 1374
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Mateusz
Rzeczywiście poszedłeś na skróty :D Tak się pośpieszyłeś, że zapominałeś zdjąć prawą tarczę. Na stanowisku ogniowym w schronie, armata miała zdjęte tarcze. Nie wiem na ile dokładnie został wykonany rysunek armaty, ale na oko jakoś to wygląda. Prawdopodobnie Ostatnio będzie miała więcej uwag, gdyż dokładniej zna omawiane sprawy :D

Czy prawy ogon nie wisi w powietrzu?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 lis 2014, o 18:34 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 22 mar 2013, o 16:49
Posty: 1374
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Mateusz
Cytuj:
Celownik posiadał pokrętła odległości i kierunku.
Zamiast krzyża celowniczego widzimy trójkąt utworzony przez dwie zbieżne linie, tworzące w miejscu zetknięcia punkt celowniczy. Przy większych odległościach należy go ustawić pokrętłem bliżej dolnej pionowej kreski, przy mniejszych bliżej górnej. Następnie obracając korbą podniesień kołyski najechać na cel.
Rząd trójkącików i kreseczek służył do ustalenia wyprzedzenia do celów ruchomych. Wtedy należało przesunąć pokrętłem punkt celowania w lewo lub prawo, i ustawić na cel pokrętłem kierunkowym łoża.


Znalazłem informację, że 3,7 cm Bofors posiadał w Niemczech celowniki Sfl. Zf.1a lub Rblf.36. Celownik produkowany przez firmę Carl Zeiss miał pole widzenia 30 stopni i powiększenie 2x. Celownik PZO miał powiększenie 1,4x.
Czy montaż celownika Sfl. Zf.1a lub Rblf.36 wymagał zmian konstrukcyjnych gniazda (mocowania)?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 lis 2014, o 22:52 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 paź 2012, o 17:17
Posty: 1219
Imię: Marek
Franz Aufmann napisał(a):
Poprzedni szkic uzupełniłem minimalnym nakładem pracy. Co nie pasuje? Co należny zmienić?

@Mate
Według mnie ważny jest punkt obrotu lufy na kołysce i został on pokazany na rysunku schronu. Jeżeli znasz położenie tego punktu na kołysce, nie masz problemu z podparciem ogonów.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 lis 2014, o 23:22 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 09:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Armata powinna być ciut mniejsza, tak żeby lewy ogon był oparty jak prawy, czyli połową.
Nie wiem z czego była podparcie lemiesza, lecz przypuszczam że z drewna i oprócz oparcia stanowiło też amortyzację, podobnie jak to było przy 75 mm wz.97.
Dlaczego połowa? Lemiesz od wewnętrznej strony ma, jak by to nazwać, listwę taką, która mogłaby rozłupać podparcie. Nie jest ona w linii symetrii ogonów, ale bliżej wewnętrznej.
Wydaje mi się, że rysunek w instrukcji zawiera błędy kreślarskie - prawe podparcie powinno być lustrzanym odbiciem lewego, a więc posiadać taki sam wygląd i wymiary.
Wymiary schronu oraz miejsce ustawienie armaty pozwalają na jej użycie z tarczami ochronnymi.

Czy zdjęcie widoku przez celownik dotyczy oryginalnego celownika, czy niemieckiego?

Gniazdo celownika stanowił metalowy prostopadłościan z wyfrezowanym rowkiem, który był przykręcony do wspornika. Wątpię żeby same celowniki były między sobą zamienne, ale wykonanie samego nowego gniazda i wymiana nie stanowiło problemu.

Nie chciałbym tu uchodzić za eksperta dokładniej znającego omawiane sprawy :) Sam mam wiele pytań.
Na przykład jaką funkcję pełnił żołnierz leżący na prawej poduszce? Na dzisiaj nazywam go bezrobotnym zamkowym-balastowym. :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 lis 2014, o 23:57 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 09:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Franz Aufmann napisał(a):
Co nie pasuje? Co należny zmienić?


Proponuję zmniejszyć armatę o 5 % i przestawić bliżej ściany czołowej, na pierwszy skos podparcia ogonów.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 lis 2014, o 10:49 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 22 mar 2013, o 16:49
Posty: 1374
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Mateusz
Master napisał(a):
Franz Aufmann napisał(a):
Poprzedni szkic uzupełniłem minimalnym nakładem pracy. Co nie pasuje? Co należny zmienić?

@Mate
Według mnie ważny jest punkt obrotu lufy na kołysce i został on pokazany na rysunku schronu. Jeżeli znasz położenie tego punktu na kołysce, nie masz problemu z podparciem ogonów.


Czy ktoś zna położenie obrotu lufy na kołysce? Na rysunku z instrukcji jest określone położenie tego punku względem strzelnicy.

Cytuj:
Wydaje mi się, że rysunek w instrukcji zawiera błędy kreślarskie - prawe podparcie powinno być lustrzanym odbiciem lewego, a więc posiadać taki sam wygląd i wymiary.


Położenie osi strzelnicy względem prawej ściany wynosi 135 cm a szerokość izby 260 cm. Więc drewniane opory nie mogą być lustrzanym odbiciem. Rysunek posiada błędy kreślarskie. :cry:


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 lis 2014, o 13:28 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 09:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Chodziło mi o to, że jeśli lewa opora ma 70 cm, to prawa też. Jeśli na lewej jest kąt 33 (powinno być 25), to na prawej też.

Dla armaty ze zdjętą tarczą ochronną i kołami dostawionymi do ściany grubości 80 cm, dla zapewnienia kąta ostrzału 50 stopni,strzelnica powinna mieć z zewnątrz 65 cm w prawo i 125 cm w lewo (przy zapewnieniu pełnego pola widzenia celownika). Przy widoku tylko w prawej połówce celownika 85 cm.
Wewnętrzne wymiary to prawo 25, lewo 60 lub 45


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 lis 2014, o 15:55 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 22 mar 2013, o 16:49
Posty: 1374
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Mateusz
My nie mogliśmy wygrać tej wojny. Wszystko ładnie wygląda, ale kiedy zaczynasz analizować to cały czas mamy schody. Rysunek schronu polowego z Instrukcji Saperskich nie ma zachowanych proporcji wymiarowych mimo podanej podziałki. Błędne wymiary podpór.
Schron dla armaty polowej w Lublińcu nie ma dostosowanego położenia strzelnicy dla armaty polowej. W 1939 roku żołnierze wtaczają armatę i koniec. Zamiast strzelać do wroga muszą rozmontować pobliskie tory aby z podkładów zrobić wyższy cokół. Wszystko po to aby lufa chciała wejść w dziurę w ścianie, co miała być do strzelania :rotfl2:


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 lis 2014, o 00:01 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 09:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Mate - coś w tym jest, ale bez przesady.

Obrysowałem rzut armaty z góry zarysem schronu z instrukcji i nie jest tak źle.
Trzeba wziąć pod uwagę, że rysunek całego schronu mieści się na kartce z zeszytu, a pomieszczenie armaty ma 5x5 cm. W ten sposób to my możemy sobie chodzić po bunkrach i robić rysunki, a w domu kreślić plany na A4 lub A3.
Podana skala stanowi tylko pewną wskazówkę, a nie zachowanie proporcji też nie jest całkowitym błędem, gdyż najistotniejsze szczegóły mają podane wymiary. Jest to właściwie szkic na podstawie którego pan porucznik od saperów powinien wykreślić rysunki wykonawcze. I tu zaczyna się problem.
Schron z Lublińca jest ewidentnym przykładem niechlujstwa?, nieuctwa?, lub dywersji!!!


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 lis 2014, o 21:40 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 22:24
Posty: 2508
Imię: Franz
Znalazłem się w Sochaczewie, w szczególnie ładnym mieście, gdyż w muzeum można spokojnie pooglądać armatkę wz. 36. Bilet kosztuje wprawdzie 6 polskich złotych, ale gwarantuje całkowitą swobodę przy wykonywaniu zdjęć. Mnie interesował celownik optyczny PZO.


Załączniki:
Celownik optyczny PZO  (1) - Kopia.JPG
Celownik optyczny PZO (1) - Kopia.JPG [ 334.2 KiB | Przeglądane 394 razy ]
Celownik optyczny PZO  (2).jpg
Celownik optyczny PZO (2).jpg [ 224.44 KiB | Przeglądane 394 razy ]
Celownik optyczny PZO  (3).JPG
Celownik optyczny PZO (3).JPG [ 234.25 KiB | Przeglądane 394 razy ]
Celownik optyczny PZO  (4).JPG
Celownik optyczny PZO (4).JPG [ 329.35 KiB | Przeglądane 394 razy ]
Celownik optyczny PZO  (5).jpg
Celownik optyczny PZO (5).jpg [ 239.39 KiB | Przeglądane 394 razy ]

_________________
Przenikliwy chłód stali i betonu: http://hauba.pl/linia-molotowa-rejony-u ... owej-zsrr/
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 lis 2014, o 22:38 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 09:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Piękny ten celownik :)
Więc widzimy, że nie ma na nim żadnej skali, regulacji ostrości, a obraz widzimy przez obiektyw o średnicy monety 1 gr.
Jakiś czas temu napisałem, że nie wiadomo jaki był zakres kontrolowanego ( wg. wskazań celownika) strzelania. Otóż, charakterystyka balistyczna armaty musiała być zbliżona do karabinu Mauser wz.1898. Z wykorzystaniem jego lufy została bowiem opracowana wkładka karabinowa do strzelań szkolnych. Montowano ją wewnątrz lufy armaty. Nic natomiast nie wskazuje na istnienie celownika szkolnego, współdziałającego z wkładką. Brak skalowań celownika uniemożliwia przeliczanie balistyki wkładki, na balistykę armaty. Oceniam możliwości celownika na 1500 metrów. Duża skuteczność ognia zaś, to efekt intensywnego szkolenia celowniczych.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 7 lis 2014, o 00:47 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 22:24
Posty: 2508
Imię: Franz
Kasa zawsze była istotna. Wspomniane przez Ostatnio tanie rozwiązanie treningu dla celowniczego było bardzo istotne w warunkach pokojowych. Należy zwrócić uwagę na podawaną odległość skutecznego rażenia celów przez pocisk wystrzelony z armatki wz. 36. Zakładano walkę na dystansie max 1000 metrów. Czy pozostaniemy w błędzie, gdy będziemy rozważać możliwość rażenia celów na dystansie strzału bezwzględnego?

Niestety podczas wizyty w muzeum, nie miałem możliwości wykonania pomiaru położenia osi obrotu kołyski w płaszczyźnie poziomej, mimo że sam pomiar jest banalnie posty. Położenie osi obrotu jest w naszym przypadku jednym z podstawowych warunków brzegowych. Na zdjęciu zaznaczyłem położenie osi.

Auf pozdrawia


Załączniki:
Oś obrotu.jpg
Oś obrotu.jpg [ 253.31 KiB | Przeglądane 374 razy ]

_________________
Przenikliwy chłód stali i betonu: http://hauba.pl/linia-molotowa-rejony-u ... owej-zsrr/
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 7 lis 2014, o 10:40 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 30 maja 2009, o 23:15
Posty: 526
Ja tutaj zwróciłbym uwagę na jeszcze jedną rzecz, a mianowicie na sposób mocowania tarczy pancernej. Jest ona tak zamontowana, że obraca się razem z lufą. Jeśli więc w schronie chciałoby się używać armaty z założoną tarczą to armata nie może być maksymalnie dosunięta do strzelnicy. W takim wypadku tarcza ograniczałaby po prostu możliwości obrotu, bo przy obracaniu bocznymi krawędziami dotykałaby do ściany. Z założoną tarczą pancerną armata powinna być bardziej odsunięta od strzelnicy.

Zwrócić też muszę uwagę na ten fragment rysunku polowego gdzie pokazane są miejsca gdzie miały opierać się ogony armaty. Te elementy są tak wycięte, choćby na dwie pozycje. Umożliwia to więc ustawienie armaty bliżej, bądź dalej od strzelnicy. Moim zdaniem to dwupozycyjne oparcie dla ogonów armaty służyło do tego, że armatę można tam było używać z założoną tarczą pancerną. Wtedy armata musiała być bardziej odsunięta od strzelnicy. Można też tam było armatę używać bez tarczy pancernej. Wtedy armatę można było bliżej dosunąć do strzelnicy i korzystało się z tego drugiego, bliższego oparcia na ogony armaty.

Zależnie więc od tego czy armata miała założona tarczę pancerną lub nie, to mogło to wpływać na poziomy kąt ostrzału. Nie wiem teraz tylko jaką pozycję armaty odzwierciedla zaznaczony na rysunku poziomy kąt ostrzału armaty. Tutaj są dwie możliwości, albo węższy z założoną tarczą, albo szerszy bez tarczy pancernej gdy armata jest ustawiona bliżej strzelnicy.


Załączniki:
SAM_43072.jpg
SAM_43072.jpg [ 135.61 KiB | Przeglądane 362 razy ]
SAM_43182.jpg
SAM_43182.jpg [ 120.12 KiB | Przeglądane 362 razy ]
SAM_43202.jpg
SAM_43202.jpg [ 117.59 KiB | Przeglądane 362 razy ]
SAM_43242.jpg
SAM_43242.jpg [ 111.63 KiB | Przeglądane 362 razy ]

_________________
http://tajemnicze-fortyfikacje.prv.pl
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 7 lis 2014, o 13:20 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 09:07
Posty: 594
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Zakładana celność ognia zwykłego karabinu to 800 metrów. Oparta na karabinie wkładka + celownik 1,4x daje nam szkolenie strzeleckie ppanc na dystansie 1120 m. Działanie niszczące amunicji 37 mm było oceniane na 1000 m do czołgów i 1500 m do pociągów pancernych (cel słabiej opancerzony, oraz kilka razy większy od ówczesnych czołgów). Nigdzie nie doczytałem odległości strzału bezwzględnego ( kąt zero względem celu) dla naszego Boforsa, ale zakładany dla schronów kąt podniesienia 7 stopni powinien wystarczyć dla 1500 m.
Podobno odległość ta dla Mausera wynosiła 400 m.
Amunicji 37 mm używano na poligonach, natomiast 7,92 mm można było używać do znudzenia na zwykłej strzelnicy przykoszarowej.
Czytałem gdzieś, że była taka na terenie dzisiejszego Parku Śląskiego w Chorzowie i strzelano tam właśnie z Boforsów. Duże prawdopodobieństwo, że byli tam również szkoleni artylerzyści forteczni z 31 i 34.


Oś obrotu łoża górnego jest około 8 cm do tyłu za ,,osią,, kół, czyli około 41 cm od przedniej krawędzi kół.

Podwójny wykrój podparcia ogonów na rysunku z instrukcji faktycznie sugeruje możliwość podwójnego wykorzystania. Wielkość schronu pozwala na użycie bliższe strzelnicy bez tarczy, oraz dalsze z tarczą.


Ostatnio edytowano 7 lis 2014, o 16:14 przez Ostatnio 401, łącznie edytowano 3 razy

Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 206 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 11  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Fortyfikacje i obiekty militarne » Fortyfikacje polskie do 1939 roku » Konstrukcja i wyposażenie obiektów fortecznych


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.308s | 17 Queries | GZIP : Off ]