Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze » Wojskowe » Cmentarze wojskowe - Lubelskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 19 cze 2012, o 19:01 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2010, o 06:42
Posty: 2434
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Imię: Tomek
Cmentarz wojenny na temat którego niewiele potrafię napisać ponad to co zapisano na tablicy informacyjnej.

Obrazek

To już kolejny cmentarz w okolicach Dorohuska na którym spoczywają w bratnich mogiłach polegli z obu stron frontu 1920r. W Turce był to jednak cmentarz założony jeszcze podczas I wojny światowej. Tu cmentarz założony w roku 1920. Nie odwiedziłem jednak w Dubience cmentarza parafialnego, na którego terenie znajduje się kwatera żołnierzy poległych w 1920 r. A Józefów... To tylko kilkanaście gospodarstw do których jeszcze nie doprowadzono asfaltu. Osada od zachodu graniczy z lasami. Cmentarz zaś znajduje się na jej wschodnim krańcu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Cytuj:
Mogiła zbiorowa żołnierzy polskich z 27
ochotniczego pułku piechoty, którzy w bohaterskiej
walce, stoczonej tutaj we wsi Józefów w
dniu 10-go sierpnia 1920 roku polegli na
polu chwały.

Oddajmy im hołd... zapomnienie
jest gorsze od śmierci


Obrazek

Obrazek

Z tą inskrypcją umieszczoną na kamieniu jest coś nie tak. 27 pułk (częstochowski) nie był pułkiem ochotniczym (przynajmniej tak mi się zdaje). Walczył jednak w tym właśnie rejonie w sierpniu 1920 roku. Ale pojawiło się pytanie czy nie walczył tu też 207 lub 208 Ochotniczy Pułk Piechoty? Dowódcą jednego z nich był major Wacław Drojowski, który miał przy sobie plany operacyjne kontrofensywy nazwanej "cudem nad Wisłą". Plany zostały uznane przez Tuchaczewskiego i jego sztab za fałszywkę. Ale wciąż nie wiem czy major W. Drojowski został śmiertelnie raniony pod Brześciem czy pod Dubienką (znalazłem i takie, i takie informacje). Tak jak i nazwisko majora zapisywane w jednym miejscu "Drojewski", a w innym "Drojowski". A może historia z planami kontrofensywy w rękach Tuchaczewskiego to tylko legenda i stąd te rozbieżności?

_________________
wygodnie jest nie wiedzieć
wygodnie jest iść spać
Lech Janerka "Epidemia epilepsji"

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 19 cze 2012, o 22:10 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 12:46
Posty: 182
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
trobal napisał(a):
Z tą inskrypcją umieszczoną na kamieniu jest coś nie tak. 27 pułk (częstochowski) nie był pułkiem ochotniczym (przynajmniej tak mi się zdaje). Walczył jednak w tym właśnie rejonie w sierpniu 1920 roku. Ale pojawiło się pytanie czy nie walczył tu też 207 lub 208 Ochotniczy Pułk Piechoty? Dowódcą jednego z nich był major Wacław Drojowski, który miał przy sobie plany operacyjne kontrofensywy nazwanej "cudem nad Wisłą". Plany zostały uznane przez Tuchaczewskiego i jego sztab za fałszywkę. Ale wciąż nie wiem czy major W. Drojowski został śmiertelnie raniony pod Brześciem czy pod Dubienką (znalazłem i takie, i takie informacje). Tak jak i nazwisko majora zapisywane w jednym miejscu "Drojewski", a w innym "Drojowski". A może historia z planami kontrofensywy w rękach Tuchaczewskiego to tylko legenda i stąd te rozbieżności?

Majora Wacława DROJOWSKIEGO, dowódcę 208 ochotniczego pułku piechoty, pogrzebano na Starych Powazkach.
Załącznik:
Komentarz: Stare Powązki. Grób mjr Wacława Drojowskiego
drojowski1920.jpg
drojowski1920.jpg [ 80.18 KiB | Przeglądane 1105 razy ]

Na grobie jest napis:
"WACŁAW DROJOWSKI / MAJOR WOJSK POLSKICH UR. 24 IX 1886 R. / POLEGŁ W OBRONIE OJCZYZNY 14 VIII 1920 R."
A w "Liscie strat W.P." - 6272. Drojowski Wacław, mjr 208 pp, pl. 13.VIII.1920, Dubienka

27 pułk piechoty nie był formacją ochotniczą, a sformowany został 11 listopada 1918 r. w Częstochowie. W jego "Zarysie historii wojennej" jest taki opis:
"W nocy z 23 na 24 sierpnia II i III bataliony stoczyły niezwykle zacietą walkę z nieprzyjacielem w Józefowie, gdzie wrogowi udało sie nocnym atakiem zdobyć czasowo polską baterię. Natarcie to jednak ostatecznie krwawo odparto, nieprzyjaciel zostawił na placu 47 zabitych, 27 rannych i 136 jeńców - oraz porzucił zdobytą polską baterię. Straty pułku: 6 zabitych, 13 rannych (...)"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 cze 2012, o 05:31 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2010, o 06:42
Posty: 2434
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Imię: Tomek
Więc jednak 208 pp im. Stefana Batorego. W internecie znalazłem informację, że był dowódcą Ochotniczego Wołyńskiego Pułku Piechoty im. Stefana Batorego i to też mi nie pasowało. 207 pp był wołyński a 208 pp im. S. Batorego (tak stoi w Wikipedii). Jednodniowa różnica w dacie śmierci może być wynikiem tego, że zmarł w wyniku odniesionych ran. Za to gdzie Brześć, a gdzie Dubienka? Odległość za duża by używać nazw tych miejscowości zamiennie.

W tym wszystkim podejrzewałem też, że na pomniku nie dopisano zera pomiędzy dwójką i siódemką w numerze pułku. Jednak tu się raczej nie pomylono. 27 pp w sierpniu 1920 roku był w tym rejonie po raz drugi. Pierwszy raz - rok wcześniej - znajdował się w okolicach Horodła, a to tylko kilkanaście kilometrów od Skryhiczyna.

I co najważniejsze moim zdaniem... Ktoś pytał gdzie chowano poległych żołnierzy armii bolszewickiej. A tu i w Turce wyraźnie zaznaczono, że poległych obu stron chowano razem. Jest więc bardzo prawdopodobne, że i w innych miejscach cmentarze "polskich żołnierzy poległych w wojnie polsko-bolszewickiej" są też miejscem pochówku żołnierzy przeciwnika. Po tej wojnie jeszcze nie zrezygnowano z zakładania bratnich mogił. To się zmieniło później. I dlatego wyskakują takie kwiatki jak sprawa cmentarza wojennego w Siedlcach, gdzie dokonano moim zdanie bezsensownej ekshumacji ciał żołnierzy poległych w I wojnie światowej. A być może spoczywają tam i żołnierze Tuchaczewskiego - tylko o tym się nie pisze. A gdyby się pisało to pewnie zaraz by znów cmentarz rozkopano.

_________________
wygodnie jest nie wiedzieć
wygodnie jest iść spać
Lech Janerka "Epidemia epilepsji"

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 cze 2012, o 10:56 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 12:46
Posty: 182
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
trobal napisał(a):
Więc jednak 208 pp im. Stefana Batorego. (…)W tym wszystkim podejrzewałem też, że na pomniku nie dopisano zera pomiędzy dwójką i siódemką w numerze pułku. Jednak tu się raczej nie pomylono. 27 pp w sierpniu 1920 roku był w tym rejonie po raz drugi.

Witaj Tomku! A ja niczego nie jestem tu pewien :!: :!:
Zacznijmy od tabliczki – odczytaj jeszcze raz datę dzienną, ale z oryginału fotografii. Skopiowałem Twoje zdjęcie, rozjaśniłem i dodałem kontrastu … i wychodzi mi, że jest to data 16 lub 18 sierpnia, a nie 10 sierpnia!
W sierpniu 1920 r., to głównie 27 pułk piechoty walczył w tym rejonie! Tak wynika z jego historii pułkowej. Do tej samej 7 Dywizji Piechoty przydzielono także wołyński pułk piechoty im. Stefana Batorego:
„Działanie na Dorohusk: Dnia 12 sierpnia II batalion 27-go pułku piechoty przeprowadził wypad w obszar Ignatów – kolonia Kamień (na wschód od Chełma). Wypad ten doprowadził do zupełnego prawie rozbicia 222-go pułku sowieckiego we wsi Kamień, przyczep wzięto wielu jeńców i zebrano pierwsze dokładne wiadomości o nieprzyjacielu. Tegoż dnia udało się dowódcy 7-ej dywizji piechoty włączyć się w sieć telefoniczną nieprzyjacielską. Z posiadanych i podsłuchanych wiadomości ustalono, ze dnia 13 sierpnia 25-a dywizja sowiecka dwiema brygadami ma zaatakować Chełm od północy i północnego wschodu. Wobec tych danych dowódca 7-ej dywizji piechoty ubiega nieprzyjaciela, nakazując uderzenie: I batalionowi 11-go pułku piechoty, I batalionowi 27-go pułku piechoty i batalionowi imienia Batorego na Serebrzyszcze, Brzyzno, Wólkę, to jest wzdłuż toru kolejowego na Dorohusk – II batalionowi 27-go pułku na północ od toru na kolonię Karlinówkę-Żalin, Dobryłów, Świerze – III batalionowi 27-go pułku na południe od toru na kolonię Kamień, Rudolfin, Pławanice, Dorohusk.
Uderzenie było mocne: siły nieprzyjacielskie, znajdujące się między Chełmem a Bugiem zostały doszczętnie rozbite, 27-y pułk osiągnął linie Bugu.
Według podsłuchanych rozmów telefonicznych, nieprzyjaciel uciekał w panicznym popłochu za Bug i dalej na Luboml. W tych walkach 27-my pułk piechoty rozbił: 222-i, 223-i, 224-y, 225-y pułki piechoty sowieckiej. Szczególnie ucierpiał 222-i pułk w Pławanicach. W ten sposób dnia 13 sierpnia przedpole Chełma zostało w ciągu kilku godzin gruntownie oczyszczone i to zawdzięczając głównie 27-u pułkowi piechoty.”

Ale … panował wtedy olbrzymi chaos w numeracji i nazwach oddziałów ochotniczych … Zapewne nawet żołnierze nie bardzo wiedzieli, jaki w danym dniu ma numer batalion/pułk ochotniczy, w którym służą!!!! :lol:
207 Lubelski ochotniczy pułk piechoty nie był przydzielony do 7 DP. Został szybko użyty do uzupełnienia oddziałów 2 DP. W „Liście strat WP” nie ma ani jednego poległego z tego pułku :!: :!:
Jeżeli chodzi o „pułk im. St. Batorego”, to formowano go z inicjatywy Towarzystwa Straży Kresowej. W pierwszych dniach sierpnia dwukompanijny (ok. 305 żołnierzy) batalion tego pułku został przydzielony do 7 DP. 14.08.1920 kolumna sowieckiej kawalerii (1000 szabel i 3 działa) przeprawiła się przez Bug, rozbijając z łatwością batalion mjr Drojowskiego. Poległ mjr Wacław Drojowski i adiutant ppor. Wacław Vorbrot-Brotowski. Batalion wycofał się na Husynne. Po reorganizacji włączono ten oddział do 208 Wołyńskiego ochotniczego pułku piechoty jako III batalion.
Żeby nie było tak prosto, to batalion Drojowskiego prawdopodobnie miał przez kilka dni numer 207 :!: :!:
Na liście strat, obaj, Drojowski i Vorbrot-Brotowski figurują już jako żołnierze 208 pp, polegli 13.08.1920 r. (w rzeczywistości polegli dzień później)
45062. Vortbrot-Brotowski Wacław, ppor., 208 pp, pl. 13.VIII.1920, Dubienka
http://www.wbc.poznan.pl/Content/56413/ ... _0001.djvu
Obaj zostali pochowani na Starych Powązkach w październiku 1920 r. A w nekrologu ppor. Wacława Vorbrot-Brotowskiego napisano:
„adiutant 207 pułku piechoty im. Stefana Batorego, poległ pod Dubienką 14 sierpnia 1920 r."
trobal napisał(a):
I co najważniejsze moim zdaniem... Ktoś pytał gdzie chowano poległych żołnierzy armii bolszewickiej. A tu i w Turce wyraźnie zaznaczono, że poległych obu stron chowano razem. Jest więc bardzo prawdopodobne, że i w innych miejscach cmentarze "polskich żołnierzy poległych w wojnie polsko-bolszewickiej" są też miejscem pochówku żołnierzy przeciwnika. Po tej wojnie jeszcze nie zrezygnowano z zakładania bratnich mogił. To się zmieniło później.

I tak, i nie. Bywało bardzo różnie ... Jednak większość oznaczonych mogił „bolszewików” zniszczono już w okresie PRL, a „towarzysze radzieccy” nie kiwnęli nawet palcem w tej sprawie. Ale temat mogił sowieckich z 1920 r. zasługuje na oddzielną dyskusję.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 cze 2012, o 11:11 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2010, o 06:42
Posty: 2434
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Imię: Tomek
O pewności nie wspomniałem. Raczej wychodziło na to, że statystycznie licząc źródła informacji przewagę zyskiwała jakaś teoria nie wykluczając zupełnie drugiej. No i źródła drukowane są dla mnie bardziej wiarygodne od wpisów internetowych. Nie mam jednak pod ręką literatury dotyczącej walk - moje zainteresowania się nieco inne.

Przyznaję, że nie chciało mi się bawić z rozjaśnianiem zdjęcia :) ale po powrocie do domu popracuję nad oryginałem i może uzyskam pewny odczyt daty z inskrypcji - bo tu mogę być czegoś pewny po sprawdzeniu.

_________________
wygodnie jest nie wiedzieć
wygodnie jest iść spać
Lech Janerka "Epidemia epilepsji"

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 cze 2012, o 09:56 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2010, o 06:42
Posty: 2434
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Imię: Tomek
Szukając informacji o jednej z miejscowości w okolicach Józefowa natrafiłem na pewien tytuł książkowy. W roku 1927 wydano książkę Tadeusza Kossaka (brat bliźniak Wojciecha) zatytułowaną "Jak to było w armii austriackiej". Nic mi nie wiadomo o tym by wydał jeszcze jakąś książkę. To już raczej była domena jego córki. Ale inna znaleziona informacja mówi, że T. Kossak napisał wspomnienia w których m.in. można znaleźć opis walk w 1920 r. w okolicach Chełma. Czy może chodzić o tą samą książkę? Nie odnalazłem książek tego autora w antykwariatach ani w bibliotekach bliskich mi terytorialnie. Nie mam więc jak tego sprawdzić.

_________________
wygodnie jest nie wiedzieć
wygodnie jest iść spać
Lech Janerka "Epidemia epilepsji"

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 cze 2012, o 13:55 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2010, o 06:42
Posty: 2434
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Imię: Tomek
Na tabliczce napisano 15 sierpnia.

_________________
wygodnie jest nie wiedzieć
wygodnie jest iść spać
Lech Janerka "Epidemia epilepsji"

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 cze 2012, o 20:43 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 12:46
Posty: 182
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
trobal napisał(a):
Na tabliczce napisano 15 sierpnia.

Bój miał więc miejsce już po tym, jak batalion mjr Drojowskiego dostał lanie pod Dubienką (14 sierpnia) i wycofał się na Husynne - czyli na północ od Dubienki. Stryhiczyn leży na południe od Dubienki.
Oprócz nekrologu ppor. Wacława Vorbrot-Brotowskiego, gdzie napisano: „adiutant 207 pułku piechoty im. Stefana Batorego, poległ pod Dubienką 14 sierpnia 1920 r." jest jeszcze jeden dowód na to, że "batalion imienia Batorego" był wtedy uważany za batalion 207 ochotniczego pp. Cytacik z "Księgi Chwały Piechoty":
"207 ochotniczy pułk piechoty występował początkowo pod nazwą wołyńskiego pułku ochotniczego, wkrótce został wcielony do 2 pp leg. 208 ochotniczy pp im. Stefana Batorego został równiez na froncie użyty jako uzupełnienie, przy czym I batalion wcielono do 24 pp, II batalion i kompanię sztabową i trzy kompanie karabinów maszynowych do 4 pp leg., III batalion do 3, 4 i 24 pp".
Trzeba dodać, że III batalion 208 pp, to dawny batalion 207 pp, pobity pod Dubienką i po reorganizacji wcielony do 208 pp. Dlatego w "Liście strat" poległych żołnierzy mjr. Drojowskiego zapisali "na konto" 208 pp.
trobal napisał(a):
W roku 1927 wydano książkę Tadeusza Kossaka (brat bliźniak Wojciecha) zatytułowaną "Jak to było w armii austriackiej". (...) inna znaleziona informacja mówi, że T. Kossak napisał wspomnienia w których m.in. można znaleźć opis walk w 1920 r. w okolicach Chełma. Czy może chodzić o tą samą książkę? Nie odnalazłem książek tego autora w antykwariatach ani w bibliotekach bliskich mi terytorialnie. Nie mam więc jak tego sprawdzić.

Bywam czasami w Bibliotece Narodowej, która posiada dwie książki Tadeusza Kossaka. Pierwszą zostawmy - "O hodowli i żywieniu bydła rogatego dla użytku gospodarzy wiejskich" (1901) :lol: :lol:
Chodzi zapewne o drugą, którą major Tadeusz Kossak napisał w 1925 r. Nosi tytuł "Wspomnienia wojenne (1918-1920)".
Brat Tadeusza, Wojciech Kossak, także służył w WP (3 pułk ułanów), ale zwolniono go z wojska w 1919 roku.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze » Wojskowe » Cmentarze wojskowe - Lubelskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.187s | 16 Queries | GZIP : Off ]