Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Obiekty nieprzemysłowe » Schroniska górskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 26 lip 2011, o 21:00 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:58
Posty: 3712
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Schronisko „Samotnia” znajduje się w Karkonoszach, niedaleko Kotła Małego Stawu, na wysokości 1195 m.n.p.m. Jest świetną bazą do wypraw na Śnieżkę. Początki schroniska w tym miejscu sięgają XVII w. Przed II wojną znajdowało się w rękach rodziny Hasse. Czyżby to krewni rybnickich Hasse? Po wojnie stało się własnością Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, a następnie PTTK.
Schronisko wiele zawdzięcza Waldemarowi Siemaszko – kierownikowi w latach 60 -90 –tych XX w., ratownikowi GOPR, lawinoznawcy, współzałożycielowi Szkoły Górskiej Przewodnictwa, który w 1994r. zginął w wypadku samochodowym koło świątyni Wang. Obecnie obiekt prowadzą jego żona i córka.
Źródło:
http://www.samotnia.com.pl/?d=3

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 lip 2015, o 22:01 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2010, o 22:28
Posty: 492
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Imię: Marek
Schronisko to jest pięknie położone, a Mały Staw i jego otoczenie to wspaniałe miejsce do rozmyślań.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mały Staw i otoczenie.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 lip 2015, o 19:52 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:58
Posty: 3712
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Niesamowity jest klimat Twoich zdjęć Małego Stawu! Jest niczym diamencik wyłaniający się z tajemniczej zasłony mgieł... Moje odwieczne marzenie - nocleg nad górskim jeziorem, oglądanie skalistego świata zanurzającego się powoli w mroku, cienie gór na srebrnej tafli jeziora, odgłosy osypujących się gdzieś piargów... Piękno, spokój i harmonia.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 gru 2016, o 15:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2015, o 23:44
Posty: 207
Lokalizacja: Racibórz/Ratibor
Imię: Paweł
Pieczątka schroniska z 1990 roku oraz obecna :)


Załączniki:
samotnia 1.JPG
samotnia 1.JPG [ 28.45 KiB | Przeglądane 623 razy ]
samotnia 2.JPG
samotnia 2.JPG [ 41.25 KiB | Przeglądane 623 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 gru 2016, o 22:45 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 maja 2010, o 22:28
Posty: 492
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Imię: Marek
Trochę starych, przedwojennych zdjęć "Samotni"

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Powyższe zdjęcia pochodzą z wydawnictwa "Sudeckie Schroniska Turystyczne" autorstwa Bernarda Kopca"

I jeszcze moje, zrobione z krawędzi Kotła Małego Stawu
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tu uchwycone razem ze "Strzechą Akademicką"
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 24 wrz 2017, o 20:55 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:58
Posty: 3712
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Widziana moim okiem

Załącznik:
IMG_8281.JPG
IMG_8281.JPG [ 119.72 KiB | Przeglądane 456 razy ]


Załącznik:
IMG_8282.JPG
IMG_8282.JPG [ 127.28 KiB | Przeglądane 456 razy ]


Załącznik:
IMG_8291.JPG
IMG_8291.JPG [ 122.38 KiB | Przeglądane 456 razy ]


Załącznik:
IMG_8432.JPG
IMG_8432.JPG [ 114.11 KiB | Przeglądane 456 razy ]


Załącznik:
IMG_8433.JPG
IMG_8433.JPG [ 127.76 KiB | Przeglądane 456 razy ]


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 24 lut 2018, o 23:20 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 22:49
Posty: 1264
Lokalizacja: Starless Aeon
Pochwały: 1
Niedawno poszukiwali kucharza i "złotej rączki" na etat.
Gdyby mieć tak z 25 lat, zero zobowiązań, brak pomysłu na życie... Wspaniała sprawa ;)
Klimatyczne miejsce. Gdy byliśmy tam późną jesienią, nie mijaliśmy praktycznie nikogo na szlaku.


Załączniki:
WP_20171102_13_40_52_Pro.jpg
WP_20171102_13_40_52_Pro.jpg [ 164.87 KiB | Przeglądane 383 razy ]
WP_20171102_13_42_03_Pro.jpg
WP_20171102_13_42_03_Pro.jpg [ 170.74 KiB | Przeglądane 383 razy ]
WP_20171102_13_44_26_Pro.jpg
WP_20171102_13_44_26_Pro.jpg [ 170.53 KiB | Przeglądane 383 razy ]
WP_20171102_14_45_45_Pro.jpg
WP_20171102_14_45_45_Pro.jpg [ 183.33 KiB | Przeglądane 383 razy ]

_________________
ἄθεος
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 sty 2019, o 21:01 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 gru 2016, o 21:34
Posty: 568
Lokalizacja: Gorlice
Imię: Waldemar
Odwiedziłem to miejsce w sierpniu 2018. Oczywiście nie mogłem sobie odmówić widoków z górnego szlaku nad jeziorem :)


Załączniki:
P2130054.JPG
P2130054.JPG [ 148.55 KiB | Przeglądane 222 razy ]
P2130060.JPG
P2130060.JPG [ 197.91 KiB | Przeglądane 222 razy ]
P2130068.JPG
P2130068.JPG [ 156 KiB | Przeglądane 222 razy ]

_________________
Tylko umarli widzieli koniec wojny
Platon
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 lut 2019, o 16:26 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 22:49
Posty: 1264
Lokalizacja: Starless Aeon
Pochwały: 1
W grudniu zeszłego roku, okres świąteczny spędziliśmy w Samotni.
Był to czas magiczny, spotkanie tylu wspaniałych i życzliwych ludzi w jednej "chatce" w górach,
dowodzi tylko temu, że góry zmieniają ludzi. Widzę to zwłaszcza po sobie, bo charakter mam paskudny :mrgreen:
i widzę co góry robią ze mną, gdy w nich przebywam. Staję się zupełnie innym człowiekiem.
W Samotni, corocznie, okres świąteczny spędza również nasza himalaistka Anna Czerwińska.
Spotkaliśmy ją drugi raz w życiu, ale teraz była okazja, by spokojnie porozmawiać, posłuchać opowieści i napić się wódki :mrgreen:


Załączniki:
IMG_20181223_140053.jpg
IMG_20181223_140053.jpg [ 175.19 KiB | Przeglądane 200 razy ]
IMG_20181227_100902.jpg
IMG_20181227_100902.jpg [ 185.36 KiB | Przeglądane 200 razy ]
IMG-20181226-WA0002.jpg
IMG-20181226-WA0002.jpg [ 174.76 KiB | Przeglądane 200 razy ]
51298894_379847406161437_812705780607221760_n.jpg
51298894_379847406161437_812705780607221760_n.jpg [ 165.05 KiB | Przeglądane 148 razy ]

_________________
ἄθεος


Ostatnio edytowano 4 lut 2019, o 01:59 przez marcin79, łącznie edytowano 1 raz
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 lut 2019, o 22:17 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:58
Posty: 3712
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Anna Czerwińska należy do tego wąskiego grona himalaistów, którym udało się przeżyć. Może dlatego, że nie ma takiego parcia na sam sukces, chodzi po górach bardziej dla czystego obcowania z nimi. Szczęściarze z Was. Pewno świetnie opowiada. Zawsze chciałam zobaczyć Tatry i Karkonosze zimą. Ale szlaki chyba bardzo zasypane? Mam za mało siły na torowanie. No i te lawiny...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 lut 2019, o 00:35 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 22:49
Posty: 1264
Lokalizacja: Starless Aeon
Pochwały: 1
Kumari napisał(a):
Anna Czerwińska należy do tego wąskiego grona himalaistów, którym udało się przeżyć. Może dlatego, że nie ma takiego parcia na sam sukces, chodzi po górach bardziej dla czystego obcowania z nimi. Szczęściarze z Was. Pewno świetnie opowiada. Zawsze chciałam zobaczyć Tatry i Karkonosze zimą. Ale szlaki chyba bardzo zasypane? Mam za mało siły na torowanie. No i te lawiny...


Dokładnie Renato, jak to sama pani Anna ujęła (pewno by mnie opieprzyła za tą panią, bo szybko wszyscy przeszliśmy na "ty"),
wśród himalaistów była najlepsza (słownictwo oryginalne): "w spierdalaniu przed lawinami".
Ech... długo by pisać, było i o Kukuczce, o piciu w bazie, dosłownie o wszystkim...
Karkonosze zimą są przepiękne, ale i bardzo niebezpieczne. Podczas naszego pobytu, były dwie akcje GOPRu, w tym jedna po naszego kolegę, który w wigilię zbyt późno zdecydował się na powrót z Lucni Boudy do naszego schroniska. Po zmroku w ekstremalnych warunkach pogodowych, śnieżyca, porywy wiatru dochodziły do 100km/h, po prostu się zgubił i w efekcie czego, zupełnie straciwszy orientację, poszedł w drugą stronę w kierunku Odrodzenia. Na szczęście był z nim jako taki kontakt telefoniczny, choć ciężko cokolwiek zrozumieć przy takiej wichurze, ale udało się go nam mniej więcej zlokalizować i przekazać te informację GOPRowi. Akcja trwała pięć godzin i tuż przed północą zakończyła się szczęśliwie.
Pytasz o szlaki... Tak, były sukcesywnie zasypywane, codziennie praktycznie przecierało się je od nowa, bardzo przydatne były rakiety śnieżne.
Podczas tego pobytu, byłem na Śnieżce trzy razy i za każdym razem warunki były ciężkie, co widać na poniższym, krótkim filmiku:



_________________
ἄθεος


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 lut 2019, o 19:45 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:58
Posty: 3712
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Odgłosy jakby katiusze strzelały :) Musisz mieć niesamowitą kondycję i wytrzymałość na zimno... W takiej śnieżycy i wietrze, to chyba nawet tyczki za dużo nie pomagają, a po ciemku to już człowiek bez szans. Miał ten kolega szczęście, że go znaleźli na czas i że GOPR bezpłatny. Nie wiem jak tam jest u Czechów, ale na Słowacji kontakty z horską slużbą to ekskluzywna przyjemność.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 lut 2019, o 19:55 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:40
Posty: 6616
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
Kumari napisał(a):
na Słowacji kontakty z horską slużbą to ekskluzywna przyjemność.


Nie przesadzajmy, <1€ za dzień to nie aż tak dużo :mrgreen:

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 4 lut 2019, o 21:06 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 22:49
Posty: 1264
Lokalizacja: Starless Aeon
Pochwały: 1
le_szek napisał(a):
Kumari napisał(a):
na Słowacji kontakty z horską slużbą to ekskluzywna przyjemność.


Nie przesadzajmy, <1€ za dzień to nie aż tak dużo :mrgreen:

Nie wiem skąd tę kwotę wziąłeś, ale akcje ratunkowe na Słowacji są dużo droższe. Pomoc z użyciem śmigłowca to około 20 tyś. zł. Chyba, że masz tu na myśli koszt zakupu polisy? Ja ubezpieczam się bezpośrednio u słowackiego ubezpieczyciela, rekomendowanego przez horska sluzbe i wynosi mnie ona około 4 euro za dobę.

_________________
ἄθεος


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 lut 2019, o 22:06 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:40
Posty: 6616
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
Tak, chodziło mi o polisę.
Co do cen - na szybko znalazłem coś takiego:
https://www.turysta.org/gdzie-kupic-ube ... -slowacji/
https://gorydlaciebie.pl/wyprawy/ubezpi ... -slowacja/
Sprawdziłem, koszt tygodniowego ubezpieczenia (pokrywającego koszty HZS) z jednego z podawanych tam linków wynosi niecałe 6€.

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 4 lut 2019, o 22:08 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:58
Posty: 3712
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Czytałam, że najdroższa akcja ratunkowa polskiego 19-latka kosztowała go 80 tys. zł... Biedaczek, zabłądził w Tatrach i przez nieuwagę przeszedł na słowacką stronę. Ja mam roczne ubezpieczenie Planeta Młodych plus :D, ale na szczęście nie musiałam z niej dotąd korzystać, więc nie wiem jak to się sprawdza w praktyce.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 lut 2019, o 22:47 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 22:49
Posty: 1264
Lokalizacja: Starless Aeon
Pochwały: 1
Na cenę składają się różne czynniki. Ja zawsze biorę wszystko na full z uwzględnieniem sportów ekstremalnych ;-)

_________________
ἄθεος


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 lut 2019, o 22:50 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:40
Posty: 6616
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
No i pięknie, mnie chodziło li i jedynie o pokrycie kosztów akcji HZS :)

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 5 lut 2019, o 12:42 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 22:49
Posty: 1264
Lokalizacja: Starless Aeon
Pochwały: 1
Kumari napisał(a):
Odgłosy jakby katiusze strzelały :) Musisz mieć niesamowitą kondycję i wytrzymałość na zimno... W takiej śnieżycy i wietrze, to chyba nawet tyczki za dużo nie pomagają, a po ciemku to już człowiek bez szans. Miał ten kolega szczęście, że go znaleźli na czas i że GOPR bezpłatny. Nie wiem jak tam jest u Czechów, ale na Słowacji kontakty z horską slużbą to ekskluzywna przyjemność.


Och, nie przesadzałbym z tą niesamowitą kondycją, byłem dobrze rozchodzony w górach ;-)
Ale przyznaję, że to niekomfortowa sytuacja, gdy gile z nosa zamarzają na wąsie :mrgreen:
Odpornością na zimno i zimną krwią wykazał się poszukiwany kolega, który doszedł do charakterystycznego punktu w terenie i się z niego nie ruszył, czekając na nadejście pomocy.
Rozmowa telefoniczna z nim mroziła mi krew w żyłach, my tu bezpieczni w schronisku, a on tam gdzieś na grani w tym lodowym piekle i totalnych ciemnościach, ciągle logicznie myślący i starający się określić gdzie jest. To go uratowało.

_________________
ἄθεος


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Obiekty nieprzemysłowe » Schroniska górskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.271s | 17 Queries | GZIP : Off ]