Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Pałace, dwory » Pałace, dwory - Opolskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 2 kwi 2010, o 19:17 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 23:43
Posty: 579
Lokalizacja: Jankowice
Imię: Darek
Kochaniec niem. Kochanietz , gm. Polska Cerekiew ,pow. Koźle, woj. opolskie.

W czasie niedawnego forumowego wyjazdu do Słwięcic zatrzymaliśmy się min. przy pomniku poległych w I Wojnie Światowej znajdującym się w miejscowości Polska Cerekiew.

viewtopic.php?f=65&t=1498

Na pomniku zaintrygowała mnie nieznana mi (ani nikomu z obecnych tam eksploratorów :D )nazwa miejscowości Kochanietz (Kochaniec) oraz widniejące pod nią nazwisko poległego - Johannes von Reibnitz.
Postanowiłem poszperać w otchłani historii. Poniżej to co udało mi się odnaleźć :D

Cytuj:
Kolejne tragiczne wydarzenia związane z wojną miały miejsce na przełomie lat 1944/45, a postarali się o nie Rosjanie i... Amerykanie. W trakcie nalotu tych ostatnich na zakłady chemiczne w Kędzierzynie i Blachowni bomby spadły także na Sukowice. Zginęła wtedy cała rodzina Chmielorz. O kolejne ofiary postarali się dwa miesiące później czerwonoarmiści, którzy m.in. na majątku Kochaniec (dziś Zakrzów) wymordowali jego właścicieli: rodzinę von Reibnitz – Chapuis (popularnie zwanych Szaponami).


http://www.k-k.pl/zakrzow-700.htm

Cytuj:
IV-1 (III-1-1)
1 Freiin Johanna von Reibnitz
Herrin auf Kochanietz
Born 7 October 1880 Ratibor
Died March 1945 Kochanietz (shot by Russians)
Married 26 August 1920 Kochanietz
Hugo von Chappius
Born 18 September 1876 Korschwitz
Died March 1945 Kochanietz (shot by Russians)

2 Freiin Ruth von Reibnitz
Born 17 February 1885
Died 1 August 1893 Kochanietz

3 Freiherr Johannes von Reibnitz
Born 1 December 1894 Kochanietz


http://worldroots.com/brigitte/royal/ke ... tzdesc.htm

z „UCHWAŁA Nr XVI/136/2000 Rady Gminy w Polskiej Cerekwi
z dnia 27 grudnia 2000r. w sprawie uchwalenia „Strategii rozwoju gminy Polska Cerekiew na lata 2000 – 2015”.

Cytuj:
W gminie Polska Cerekiew wartościowe pod względem przyrodniczym są parki, które
znajdują się przy pałacu w Zakrzowie i Ciężkowicach. Park przy zamku w Polskiej Cerekwi
posiada niewielką wartość przyrodniczą, jak i kompozycyjną. Jest on zupełnie zdewastowany,
a zachowały się tylko nieliczne wartościowe drzewa. Za park uznany został także zespół
zachowany przy (nieistniejącym już) folwarku Kochaniec. Stanowi on jedyny, większy zespół
roślinności drzewiastej w tym rejonie, a jego funkcja przyrodnicza jest niewątpliwie duża.

Ochronie prawnej podlegają na terenie gminy parki wiejskie:
- naturalistyczny park wiejski „Ciężkowice” z drugiej połowy XIX w.
- krajobrazowy park przy pałacu w Zakrzowie z przełomu XIX/XX wieku
- pozostałości parku krajobrazowego w Polskiej Cerekwi z XIX wieku


Cytuj:
Wybudowanie linii kolejowej, prowadzącej przez powiat kozielski, pobudziło kolejne inicjatywy, mające na celu wykorzystanie powstałej infrastruktury. I tak np. właściciele majątku na Kochańcu, sprzedający na całe Niemcy spore ilości warzyw, ze swojego wzgórza w sąsiedztwie Zakrzowa wybudowali małą kolejkę. Dawni pracownicy majątku pamiętają, że warzywa ładowano w małe wagoniki, które siłą rozpędu zjeżdżały w pobliże stacji „Jaborowice”. Tu przeładowywano je na wagony kolejowe i wysyłano w świat. Wagoniki na wzgórze wciągano końmi.

Podczas walk nie zabrakło też akcentu „kolejowego”. Na trasie Jaborowice - Polska Cerekiew - Grzędzin kursował bowiem niemiecki pociąg pancerny, ostrzeliwujący Rosjan, którzy sforsowali Odrę pomiędzy Przewozem i Podlesiem. Musiał bardzo się dać we znaki Rosjanom, którzy uchwycili przyczółek na lewym brzegu rzeki. Kiedy po zdobyciu majątku Kochaniec atakowali oni dalej w kierunku Zakrzowa i Polskiej Cerekwi, jako pierwsze zajęli zabudowania stacyjne w Jaborowicach.


http://www.gazetylokalne.pl/index.php?a ... 89&print=1

Cytuj:
Hrabia Franz Gaschin (jeden z ostatnich właścicieli Żyrowej) odszedł 24 kwietnia 1827 roku w małym zameczku Kochaniec niedaleko Polskiej Cerekwi.


http://www.niemodlin.org/index.php?id=341&L=wojjcoea

Cytuj:
Hrabia Armand, syn Karola Ludwika ożeniony był z Charlottą baronową von Reisewitz. Z małżeństwa tego przyszła na świat córka Aloysa (zamężna z hrabią von Renard) oraz trzech synów: Franciszek Antoni, Antoni Leopold i Leopold Amand
Najstarszy z nich hrabia Franciszek Antoni objął rodzinny majorat dopiero w 1799 r. – to znaczy trzy lata po śmierci swego wuja hrabiego Antoniego. W okresie tych trzech lat władzę nad majątkiem rodzinnym sprawowała rada rodzinna, która dopiero w maju 1799 r. powierzyła Franciszkowi Antoniemu opiekę nad dobrami rodziny. Tenże hrabia Franciszek Antoni ożeniony był z hrabiną von Renard. W 1802 r. sprzedał on Olesno Ernestowi hrabiemu von Bethusy-Huc, a w następnym roku pozbył się również Woźnik, koncentrując się teraz na majoracie Toszka i Pyskowic. Od hrabiego Franciszka Antoniego, który zmarł w 1827 r., wszystkie dobra rodzinne odkupił jego młodszy brat hrabia Leopold Amand. Miało to miejsce w 1807 r., a nowy majątek hrabiów von Gaschin stanowiły wówczas: Toszek, Pyskowice, Żyrowa i kilka mniejszych wiosek, m.in. Kochaniec i Boszowice


http://www.sausenberg.eu/rosenberg/pawl ... leski.html

Cytuj:
• Kochanitz jetzt Kochaniec
• 1a Brauerei C. Aust 1865
• 1b Rittergutsbrauerei Frau Bertha Seeger von Szezulowsky 1893
• 1c Rittergutsbrauerei Wilh. Seeger von Szuztowskyi 1896
• 1d Dr. Freiherr von Reibnitz`sche Brauerei 1905
• 1eBrowar Kochanietz, PA. Moritz Urbach (ZBv. Cosel) 1920 +


http://www.klausehm.de/Pagepolenk.html

Cytuj:
Od strony zachodniej wieś (Nieznaszyn) graniczy ze zdziczałym parkiem dawnego majątku Kochaniec.


http://www.wodip.opole.pl/opolszczyzna/ ... znasz.html

Gdyby ktoś z forumowiczów trafił w tamte strony byłbym wdzięczny z zdjęcia :D


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 kwi 2010, o 22:10 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:46
Posty: 4420
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Montenegro napisał(a):
Gdyby ktoś z forumowiczów trafił w tamte strony byłbym wdzięczny z zdjęcia :D


Na rozkaz :rotfl3:

Majątek Kochaniec ujrzałam, gdy raz sobie objeżdżaliśmy z dziadkiem Opolszczyznę, a dokładniej gdy byliśmy przed Nieznaszynem - po prawej stronie drogi. Znaczy się ujrzałam jakieś ceglaste ruiny w lesie, bo z majątku ostały się ino cegły. Stanęliśmy, polazłam, obfotografowałam, a przy najbliższych zabudowaniach (normalnych) dziadek stanął i se pogodoł ze starką. I to starka powiedziała, że to stary folwark Kochaniec.
Zdjęcia leżały w kompie przez prawie rok i teraz dzięki następnemu śledczemu mogę je pokazać :fala:

Tak to wygląda od strony drogi - ciężko to nazywać założeniem parkowym ;)

Załącznik:
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (25).JPG
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (25).JPG [ 86.97 KiB | Przeglądane 2873 razy ]


Ta szpica przykuła mój wzrok w czasie jazdy - majaczyła wśród zieleni.

Załącznik:
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (9).JPG
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (9).JPG [ 119.11 KiB | Przeglądane 2873 razy ]


Poniżej z bliska - wygląda to jak resztka ściany

Załącznik:
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (2).JPG
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (2).JPG [ 139.4 KiB | Przeglądane 2873 razy ]


A teraz same ceglane skrawki majątku :cry:

Załącznik:
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (12).JPG
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (12).JPG [ 118.24 KiB | Przeglądane 2873 razy ]


Załącznik:
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (13).JPG
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (13).JPG [ 115.72 KiB | Przeglądane 2873 razy ]


Załącznik:
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (15).JPG
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (15).JPG [ 138.79 KiB | Przeglądane 2873 razy ]


Załącznik:
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (24).JPG
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (24).JPG [ 128.08 KiB | Przeglądane 2873 razy ]


Widać resztki podpiwniczeń/piwnic w niektórych miejscach.
Załącznik:
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (14).JPG
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (14).JPG [ 130.62 KiB | Przeglądane 2873 razy ]


Załącznik:
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (21).JPG
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (21).JPG [ 135.11 KiB | Przeglądane 2873 razy ]


Cegieł z literką "C" (bądź G) było sporo. Zresztą chyba majątek po wojnie służył jako cegielnia dla okolicznej ludności. Starka z Nieznaszyna powiedziała, iż majątek się ileś lat temu spalił do reszty (starka była miejscowa, bo dziadek ją dokładnie przeinwigilował :rotfl3: ).

Załącznik:
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (18).JPG
Nieznaszyn - majątek Kochaniec (18).JPG [ 132.81 KiB | Przeglądane 2873 razy ]

Ruiny majątku można odszukać przez takim a la transformatorem (starym).
Zdjęcia zostały zrobione 19 kwietnia 2009- pokrzywy były już prawie po pachy :mrgreen:

P.S.
Sprawdziłam teraz jeszcze w kapowniku - babcia powiedziała też, iż była tam świniarnia.

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Ostatnio edytowano 9 cze 2013, o 07:49 przez _hipcia, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 kwi 2010, o 05:21 
Offline

Dołączył(a): 30 maja 2009, o 05:59
Posty: 1586
Cytuj:
- Tropiciel jest cierpliwy i wtapia się w otoczenie. Nie kręć się, nie wierć, nie szeleść, nie wzdychaj, nie kichaj. Zbuduj niewielki szałas.
(...)
- Jeśli na ziemi są liczne wgłębienia po kroplach deszczu, a wewnątrz śladów ich nie ma, to znaczy, że zwierzę przeszło tędy niedawno.
- Gdy trawa na łące jest zryta i przekopana, były tu dziki. Na pewno zostawiły gdzieś kupę - jeśli jeszcze nie zaschła, baraszkowały tu niedawno.
(...)

Poradnik małego skauta M. Przewoźniak

:jump: :thumright:


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 kwi 2010, o 10:48 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 23:43
Posty: 579
Lokalizacja: Jankowice
Imię: Darek
Klimek, łezka się w oku kręci :beksa: wspominając stare harcerskie czasy, zdobywanie sprawności harcerskich, naszywanie ich na rękaw munduru.
Z regulaminu zdobywania sprawności harcerskich

http://kiham.republika.pl/KSH_spis.htm

Cytuj:
31. TROPICIEL

1. Ma oczy i uszy otwarte. Na podstawie własnych obserwacji sporządził opis sytuacji lub rysopis osoby.
2. Wyszukał w terenie i rozpoznał tropy pięciu zwierząt domowych.
3. Rozpoznał okazane tropy pięciu zwierząt dzikich.
4. Rozróżnił tropy człowieka zależnie od rodzaju chodu i szybkości poruszania się.
5. Rozróżnił ślady pojazdu zależnie od jego rodzaju i kierunku jazdy.
6. Rozwiązał dwa zadania tropicielskie (podszedł na słuch lub światło, tropił przez 1-2 km za śladami nóg lub znakami charakterystycznymi pozostawionymi sztucznie, odtworzył wydarzenie na podstawie śladów itp.).
7. Poruszał się w terenie zostawiając znaki patrolowe.
8. Wziął udział w nocnej grze terenowej.
Zdobywanie sprawności tropiciela może być formą zaliczenia próby na stopień wywiadowcy-tropicielki w zakresie harców.


Odznaka

Obrazek

Ciekawe czy ktoś się jeszcze w to bawi. Markov spotkał jeszcze jakiś czas temu harcerki w Strzelcach Opolskich, ja już dawno nie :(
Swoją drogą patrząc na Kojakowego Helmuta zacząłem podwójnie żałować, że gdzieś” posiałem” swój mundurek harcerski :D

Wracając do Kochańca, Małgosiu dziękuję za obfitą fotorelację i taką błyskawiczną. Przyznam, że najprędzej się spodziewałem zdjęć we wtorek (po Sławikowie), ale jak widzę najtwardsi eksploratorzy w prawie w każdej dziurze już byli :D
Przydałoby się jeszcze pogadać ze starką czy nie wie przypadkiem gdzie pochowano tych Reibnitzów zamordowanych przez Rosjan .
Logika by nakazywała że powinno to być gdzieś w pobliżu.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 kwi 2010, o 13:42 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:46
Posty: 4420
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Montenegro napisał(a):
Przydałoby się jeszcze pogadać ze starką czy nie wie przypadkiem gdzie pochowano tych Reibnitzów zamordowanych przez Rosjan .
Logika by nakazywała że powinno to być gdzieś w pobliżu.

No ba ;) gdybym rok temu wiedziała o takich ciekawostkach, to bym drążyła w temacie i pokrzywach. A tak mam tylko zdjęcia :echh:

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 24 maja 2010, o 18:07 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 23:43
Posty: 579
Lokalizacja: Jankowice
Imię: Darek
Tak tam kiedyś wyglądało - stara pocztówka z allegro :D

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 9 mar 2011, o 23:11 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4842
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Przy okazji zrobiłem zdjęcie parku - oto cały Kochaniec.
Obecnie wielkie wysypisko śmieci dla miejscowych rolników. Chyba, że ktoś poza rolnikami traktorami jeździ?
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 10 mar 2011, o 13:53 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4842
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Na tablicy ofiar II W.Ś. wiszącej w Zakrzowie na kościele widnieją wspomniane nazwiska:
- "CHAPUIS v. HUGO 1945" - Hugo von Chappius
- "CHAPUIS v. JOHANNA 1945" - Johanna zd. von Reibnitz
ofiary wojny z Kochańca.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 10 mar 2011, o 21:04 
Offline

Dołączył(a): 3 lis 2010, o 10:06
Posty: 466
Lokalizacja: Knurów
Imię: Karolina i Damian
Parę dodatkowych wiadomości o majątku Kochaniec. Posiadłość kupił w 1884 roku dr prawa Freiherr Max von Reibnitz (1853-1910). Majątek nie był duży liczył w sumie 138 ha, w tym 111 ha pól i 19 ha łąk. Poza tym Max von Reibnitz był jeszcze właścicielem dóbr Niesnaschin (Nieznaszyn) i wraz z braćmi Arturem i Hansem współwłaścicielem dóbr Roschowitzdorf (Roszowice). Z małżeństwa z Johanną Doms pozostawił trójkę dzieci: córki Johannę i Ruth oraz syna Johannes. Po śmierci Maxa von Reibnitz przez kilka lat trwały sprawy majątkowe. Według księgi adresowej z 1912 roku dobrami zarządzali dziedzice Maxa von Reibnitz: Freiin Johanna i Freiherr Johannes. W 1921 r. właścicielką dóbr była już tylko Johanna von Chappuis z domu von Reibnitz, małżonka Hugo von Chappuisa. Prawdopodobnie jej brat Johannes zrezygnował z posiadłości za odszkodowaniem pieniężnym. Jak wspomniano wyżej dobra Kochanietz (w latach 30-tych Graesenstein) pozostały w rękach Johanny von Chappuis do tragicznego 1945 roku.

_________________
www.palaceslaska.pl
https://www.facebook.com/pages/Pa%C5%82 ... 2147044434


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 11 mar 2011, o 10:46 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 12 lut 2011, o 11:39
Posty: 333
Kilka informacji ze "Słownika geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich" z 1880 roku.


Załączniki:
Kochaniec.png
Kochaniec.png [ 4.7 KiB | Przeglądane 3502 razy ]
Jaworowice.png
Jaworowice.png [ 5.05 KiB | Przeglądane 3502 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 wrz 2013, o 18:20 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 23:43
Posty: 579
Lokalizacja: Jankowice
Imię: Darek
Na stronie parafii Nieznaszyn znalazłem kolejne ciekawostki:

- Dotyczące miejscowości Nieznaszyn

Cytuj:
Plebania lub jak często do dziś jest nazywany budynek „Klasztor” , swoje początki ma związane z rodziną Chapuis. Byli oni ludźmi dość pobożnymi. Chrabia von Chapuis (Ewangelik). Ufundował kapliczkę w Roszowicach w 1911 roku, zaś w dwa lata później Johanna Emilie von Chapuis (z domu Reibnitz) sprowadziła do Nieznaszyna dwie siostry zakonne z Zakonu Służebniczek Najświętszej Maryi Panny. Takie były początki nie istniejącego już klasztoru w Nieznaszynie. Zakonnice początkowo mieszkały w dwóch izbach starego domu rodziny Skazidroga. Na nabożeństwa chodziły do kościoła w Łanach, bo w Nieznaszynie nie było wtedy nawet kaplicy.W 1920 roku Katarzyna Bochenek ofiarowała działkę, na której w ciągu trzech lat wybudowano budynek klasztoru. Inicjatorem budowy tym razem był Hugon Karl Eduard von Chapuis, który ofiarował też 10 hektarów pól na utrzymanie mniszek. Do 1945 roku mieszkańcy uprawiali je odpłatnie. Po wojnie władze komunistyczne przekazały te grunty użytkownikom na własność.Zakonnice były więc utrzymywane przez mieszkańców i właścicieli Kochańca.Przy sporej pomocy von Chapuis w 1930 roku w klasztorze rozbudowano pomieszczenia mieszkalne i dobudowano salkę na przedszkole. Siostry opiekowały się najmłodszymi i niepełnosprawnymi mieszkańcami Nieznaszyna, uczyły młode dziewczęta gotowania, czasami były organistkami. Organizowały życie kulturalne wioski. Starsi mieszkańcy zapamiętali kilka imion zakonnic – Adelwina, Felicyta, Sulpicja czy z ostatnich lat – siostra Kamila.W 1936 roku postawiono przed klasztorem krzyż, który poświęcił sam bp. Wrocławski Kardynał Adolf Bertram. W klasztorze urządzono też małą kapliczkę, gdzie odprawiali nabożeństwa księża z Łan i ks. Janoszka z zakonu O.O. Oblatów w Bytomiu.W 1940 roku do Nieznaszyna przybył ks.Wincenty Danch SVD(lub Dańch), który spędził tam 10 lat (mieszkał w klasztorze). Za jego czasów przebudowano salkę przedszkolną na kaplicę, z której korzystali wierni z Nieznaszyna i Roszowic. Kiedy ks. Danch z uwagi na podeszły wiek został przeniesiony do Raciborza, przez cztery lata posługę duszpasterską we wsi spełniali ks. Proboszcz z Łan oraz O.O. Franciszkanie. W 1953 roku do Nieznaszyna trafił ks. Antoni Duczek, który również zamieszkał w klasztorze. Rok później, w ówczesnej atmosferze stalinizmu, siostry wywieziono na roboty do Krakowa, skąd wróciły dopiero 6 XII 1956 roku. Ks. Duczek przeniósł się wówczas do rodziny Just (dzisiaj Ogurek). Kolejne lata rządów komunistycznych upłynęły już mniej burzliwie. Przyklasztorna kaplica stała się zbyt mała dla wiernych, szczególnie podczas większych uroczystości. Ustawano wtedy na zewnątrz ołtarz polowy. Wreszcie w 1986 roku mieszkańcy Nieznaszyna doczekali się wybudowania własnego kościoła i utworzenia oddzielnej Parafii.W jej skład weszły wsie Nieznaszyn, Roszowice i Przewóz.Klasztor istniał do 1989 roku. Wtedy z powodu braku powołań, zakonnice przeniesiono w inne miejsce. Odtąd jedynymi mieszkańcami budynku stawali się kolejni proboszczowie Parafii Nieznaszyn.

- Dotyczące miejscowości Roszowice

Cytuj:
W centrum wsi, gdzie schodzą się drogi z Byczynicy, Nieznaszyna i Dzielnicy wybudowano w 1911 roku kapliczke pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny. Kapliczkę tę ufundował ewangelik, hr. Schapuis z Kochańca (dziś część Zakrzowa), do którego kiedyś należały okoliczne ziemie, brak jednak naukowego potwierdzenia tej opowieści. właścicielami tej osady w latach 1884 – 1945 była rodzina von Reibnitz a nie Schapuis? Wewnątrz kapliczki znajduje się ołtarz i figura NMP na feretronie.

Cytaty z:

http://parafianieznaszyn.pl/index.php/p ... nu-item-13

Kolejne ciekawostki znajdują się na stronie Towarzystwa Ziemi Kozielskiej, gdzie Jarosław Jurkowski w artykule pt. „II wojna światowa w zakrzowskiej parafii” m.in. pisze:

Cytuj:
31 stycznia po raz pierwszy pada Nieznaszyn (wieś kilkakrotnie przechodzi z rąk do rąk). 2-3 lutego zostaje zajęty Kochaniec. Jego właściciele - hrabiostwo von Chapuis – podjęli wcześniej brzemienną w skutkach decyzję. Decydują się pozostać w swoim majątku. On jest Francuzem, weteranem pierwszej wojny światowej, więc teoretycznie nie ma się czego obawiać. Na Śląsk trafił jako jeniec i poślubił swoją niemiecką pielęgniarkę z domu von Reibnitz. Zapewne liczył, że jako sojusznik, było nie było, wybroni żonę od nieprzyjemności.

Z podsłuchanych ukradkiem po wojnie opowieści dorosłych Reinhold Lepiorz z Łan, wówczas 10-latek, dowiedział się jak wyglądały ostatnie chwile hrabiego, po zajęciu okolicznych terenów przez Armię Czerwoną. – Dzicz, która tu dotarła, została przez propagandę wytresowana, że kto jest gruby, to na pewno jest kapitalistą. Problemy miał mój ojciec, który przy wzroście 1,65 metra ważył 80 kilo! A hrabia von Chapuis był człowiekiem o dużej tuszy – opowiada nasz rozmówca.

Hugo Karl Eduard von Chapuis ginie w mękach. – Czerwonoarmiści zaprowadzili go do gospodarstwa Joachima Spleśniałego i tam zatłukli go kolbami na gnojoku. Kiedy zwrócono im uwagę, że to nie był Niemiec, a Francuz, zaklęli tylko i machnęli ręką – mówi Reinhold Lepiorz.

Nieco „lepszą” śmiercią zginęła Johanna Emilie i jej prawa ręka, panna von Raison (Rejzonka). – Rosjanie przyprowadzili je do gospodarstwa Izydora Imieli i kazali im przebywać razem z gospodarzami w piwnicy, bo trwały jeszcze walki o Zakrzów. Po 1-2 dniach przyszli znowu i rozstrzelali je obie za stodołą – kończy swoją opowieść Reinhold Lepiorz.

Nie wiadomo, co się stało ze zwłokami pomordowanych. Z pewnością nie były to jedyne ofiary czerwonoarmistów podczas tamtej tragicznej zimy. Wisząca na zakrzowskim kościele pamiątkowa tablica pod datą 1945 wymienia jeszcze nazwiska dwóch pań z Kochańca: Kipka i Krzyrzek.


http://lokalna24.pl/historia/?act=one&f ... ria&id=408

Chociaż z tym Francuzem, który na Śląsk trafił jako jeniec to już jakaś legenda :)
Hugo Karl Eduard Erich von Chappuis urodził się 18 Sep 1876 at Korschwitz (ob. Skoroszowice pow. strzeliński). Rodzina Chappuis pochodzi z francuskojęzycznej części Szwajcarii.
Niemiecka linia zaczyna się od François Louis von Chappuis (* 11. Dezember 1751 in Verz-chez-Berthoud bei Puidoux, Kanton Waadt; † 5. August 1830 in Tharnau,(ob.Tarnów Opolski) Kreis Grottkau, Oberschlesien)który wstąpił na służbę Prus w r.1782

W innym artykule tego samego autora - „Zakrzowska parafia po 1945 roku” są kolejne ciekawostki.

Cytuj:
Kiedy kilka lat temu w Szkole Podstawowej w Łanach urządzono wystawę historyczną, jednym z eksponatów była... zastawa stołowa z Kochańca.


oraz jak zakończyła się historia Kochańca

Cytuj:
Dekadę temu nikną też pozostałości po znanych z dawnych widokówek zabudowaniach dworskich Kochańca. Gmina Cisek nalicza od nich podatek od nieruchomości, a do produkcji rolnej już nie służą. Użytkujący je podmiot wyburza ruiny – zostaje z nich tylko sterta gruzu. W głębi dawnego parku zostają tylko resztki ścian pałacu.


Cytaty z:
http://lokalna24.pl/historia/?act=one&f ... ria&id=409


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 gru 2014, o 01:30 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4842
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
wycinek z tej samej pocztówki, ale lepszej jakości:

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 11 sty 2015, o 23:49 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4842
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Kochaniec. Tak wyglądał na starej mapie, być może coś w międzyczasie przebudowano, dobudowano, ale chodząc po lesie stwierdzam, że układ budynków mniej więcej pasuje.

Obrazek
Messtischblatt - pokazują dość dokładnie gdzie co stało. Pałac to wschodni narożny budynek wokół którego rozciągają się parkowe ścieżki.

Park. Wokół pałacu pozostało sporo starych drzew, niektóre rzucają się w oczy:
Obrazek
na małym kopcu, niedaleko pałacu, na północ
Obrazek
idąc na wschód natknąłem się na kolejne wzniesienie
Obrazek
sądziłem najpierw, że to kupa wysypanego gruzu, ale od północy widoczne schody, więc może była tu jakaś parkowa altanka
Obrazek
dalej, na obrzeżach parku, przy drodze następny kopiec, dość wysoki (widoczne ślady wykopków)
Obrazek

Na zachód od pałacu widoczne wyłaniające się nieco z ziemi fundamenty budynku (na mapie nad chyba fontanną)
Obrazek
takich śladów po budynkach jest między drzewami mnóstwo - wyraźnie można wskazać kilkanaście budynków, tu nieco wyżej dwa smukłe fundamenty równoległych budynków
Obrazek
kolejny bardziej na zachód
Obrazek
i dalej widoczna aleja ciągnąca się do drogi
Obrazek
budynki w północno-zachodniej części folwarku
Obrazek

Obrazek
idąc w stronę drogi widoczne największe pozostałości, w których widać chyba na środku solidny komin - czyżby to tutaj znajdował się browar? Chociaż nie pasuje mi, bo zbyt mały
Obrazek

Obrazek
tu powiększenie browaru ze wspomnianej pocztówki
Obrazek
Oczywiście tylko zgaduję, być może browar stał w zupełnie innym miejscu!

Po drugiej stronie alei, wracając w stronę pałacu natknąłem się na pozostałości stawu z wyspą porośniętą kępą drzew
Obrazek
może zdjęcia nie oddają tak rzeźby terenu, na żywo to wyraźnie miejsce stawu (widoczne na mapie)
Obrazek
stąd widok na pałac
Obrazek
W pobliżu stawu kolejne ruiny w stronę drogi
Obrazek
Zaraz przy drodze, wzdłuż niej podziemna część jakiegoś budynku gospodarczego, widoczne słupy
Obrazek
na jego dnie jakiś bojler
Obrazek

Obrazek
równolegle do niego kolejny budynek
Obrazek
na wschód, poniżej pałacu, niedaleko drogi i zakrętu piwnica jakiegoś budynku
Obrazek
nad nim kolejny
Obrazek

Obrazek

Sam pałac, a właściwie zarysy fundamentów widziane od południa
Obrazek

Obrazek

a tu już piwnice pałacu
Obrazek

Obrazek
mniej więcej okolice wejścia
Obrazek
i jego największa pozostałość - kawałek narożnej ściany, północny narożnik
Obrazek
na fundamencie widoczne ślady płytkiego boniowania na tynku
Obrazek
jakiś otwór, może zejście do piwnicy?
Obrazek
jeśli jest to narożnik pałacu, to coś do niego było dobudowane
Obrazek

Obrazek
przy południowo-wschodnim narożniku była dobudowana jakaś altanka
Obrazek

Obrazek

Obrazek

za pałacem można łatwo wpaść do studni - nie chodzić nocą!
Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Pałace, dwory » Pałace, dwory - Opolskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.228s | 17 Queries | GZIP : Off ]