Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Judaika » Judaika - Śląskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 30 sty 2010, o 21:57 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:40
Posty: 6793
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
Znajdujący się przy ulicy Sienkiewicza dawny szpital dziecięcy, przed II WŚ mieścił się tu sierociniec dla żydowskich dzieci, o czym przypomina tablica na ścianie:

Obrazek

Obrazek

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 3 mar 2010, o 18:42 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4422
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Otrzymałam dziś takiego @ :) Wklejam więc ponownie, gdyż może ktoś z Was będzie miał ochotę na spędzenie czasu w Bramie :)
______________________________________
Szanowni Państwo!

Członkowie Fundacji „Brama Cukermana” serdecznie zapraszają na pierwsze po renowacji otwarcie przedwojennego, żydowskiego Domu Modlitwy Cukermana.
Dzięki pozyskaniu dotacji od Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w ubiegłym roku, udało się nam zrealizować nasz najważniejszy cel - zabezpieczono, odrestaurowano i częściowo zrekonstruowano polichromie. Poza renowacją malowideł, drobnym zmianom poddano aranżację wnętrza, starając się ją dostosować do spotkań z młodzieżą i odwiedzającymi oraz wydarzeń kulturalnych.

Efekty półrocznych prac konserwatorów, robotników oraz członków i przyjaciół Fundacji będzie można zobaczyć w najbliższy weekend (tj. 6-7 marca, 12.00-20.00) oraz w każdą sobotę w godzinach 15.00-19.00.
Przy herbacie i dźwiękach muzyki żydowskiej przedstawimy nasze plany na najbliższy rok.

Dom Modlitwy Cukermana jest jednym z około czterdziestu ocalałych i udostępnionych do zwiedzania domów modlitwy z Polsce i jedyny w województwie śląskim.

Serdecznie zapraszamy w sobotę i w niedzielę 12.00 - 20.00

Fundacja "Brama Cukermana"

Al. Kołłątaja 24/28
Będzin

http://www.bramacukermana.com

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 23 cze 2010, o 10:01 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:40
Posty: 6793
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
Festiwal Kultury Żydowskiej po raz pierwszy w Zagłębiu

Fundacja Brama Cukermana z Będzina, w ramach najsłynniejszego Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie, organizuje wycieczki po żydowskich zabytkach, śladach w Będzinie. Festiwal po raz pierwszy odwiedzi nasz region.

W Będzinie od wieków przecinały się szlaki handlowe, które sprzyjały rozwojowi gospodarczemu regionu. Żydzi w Będzinie mieszkali od początków istnienia miasta. Przed samą II wojną światową stanowili 50% mieszkańców miasta (ok. 29 tys.). Ich obecność w dużej mierze przyczyniła się do rozwoju Będzina, do jego wyglądu.

W ramach Festiwalu Kultury Żydowskiej zorganizowane zostaną dwie wycieczki pt. "Ukryte dziedzictwo. Śladami będzińskich Żydów":
27 czerwca 2010, Kraków - Będzin
4 lipca 2010, Kraków - Będzin

Plan wycieczek:

START - Kraków, godz. 8.00, zbiórka na ul. Józefa 36
Będzin, godz. 9.45, parking pod Lidlem (ul. 11 Listopada)

Zwiedzanie:
1. Starówka (kuczki, kamienice, bramy - ślady, były cmentarz)
2. Wzgórze Zamkowe (miejsce po Synagodze)
3. Kirkut w Będzinie
4. Brama Cukermana - dawny Żydowski Dom Modlitwy
5. Dalsza część miasta: Synagoga Mizrachi (bez wejścia do środka), ul. Modrzejowska
6. Nieistniejący kirkut na ul. Sieleckiej + rampa kolejowa z macew
7. Getto (w tym bunkier w którym zginęła Fruma Płotnicka)

Podczas zwiedzania miasta uczestnicy będą informowani także o szlaku upamiętniającym przedwojenne przedsiębiorstwa.

W WYCIECZKACH MOŻNA UCZESTNICZYĆ PRZYŁĄCZAJĄC SIĘ Z KRAKOWA LUB Z BĘDZINA, wstęp: wolny. Z Krakowa koszt przejazdu 100 zł.

Brama Cukermana / Festiwal Kultury Żydowskiej
Gazeta.pl Sosnowiec


Obrazek

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 23 sie 2010, o 19:20 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Budynek dawnego szpitala przy ulicy Potockiego w Będzinie po remoncie.
Wygląda pięknie...ale dawna tablica informująca przechodnów o roli,
jaką budynek pełnił w przeszłości, jak na razie nie wróciła na miejsce.


Załączniki:
szpital tyfusowy w sierpniu 2010.JPG
szpital tyfusowy w sierpniu 2010.JPG [ 54.54 KiB | Przeglądane 3000 razy ]
szpital tyfusowy.JPG
szpital tyfusowy.JPG [ 61.86 KiB | Przeglądane 3000 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 28 sie 2010, o 18:17 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4422
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Taka sprawa tym razem - prośba o odnowienie tablicy przy ul.Podsiadły. :| (Wyborcza z 24.08.2010). Gdyby ktoś był w pobliżu tego miejsca, to zdjęcia będą mile widziane.

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Ostatnio edytowano 15 lip 2013, o 15:41 przez _hipcia, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 28 sie 2010, o 21:23 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:40
Posty: 6793
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
Czytałem o tym i mam zamiar się wybrać w przyszłym tygodniu - ale coś czuję, że mnie Dziki Gon uprzedzi ;)

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 29 sie 2010, o 10:54 
Offline
Dziki Gon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sie 2010, o 19:27
Posty: 349
Lokalizacja: Hyboria/Cimmeria
Pochwały: 1
Imię: Dawid
Pomnik upamietniający będzińskich Żydów pomordowanych przez hitlerowców w czasie II Wojny Światowej. Postawiony dopiero w 2005 roku. Z tyłu pomnika dostawiono część wagonu kolejowego, ktorymi wyworzono ludzi do obozów koncentracyjnych.


Załączniki:
Pomnik.jpg
Pomnik.jpg [ 124.68 KiB | Przeglądane 2975 razy ]
Pomnik (1).jpg
Pomnik (1).jpg [ 126.73 KiB | Przeglądane 2975 razy ]
Pomnik (2).jpg
Pomnik (2).jpg [ 114.38 KiB | Przeglądane 2975 razy ]

_________________
We ride with kings on mighty steeds, across the devil's plain...
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 sie 2010, o 11:10 
Offline
Dziki Gon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sie 2010, o 19:27
Posty: 349
Lokalizacja: Hyboria/Cimmeria
Pochwały: 1
Imię: Dawid
Tablica upamiętniająca nierówną walkę pomiędzy żydowskim ruchem oporu, a hitlerowcami. Na tablicy wszystko jest napisane... Przeczytałem gdzieś, że właścicielka kamienicy stara się o to, by dokonano renowacji tablicy.


Załączniki:
Tablica pamiątkowa - Będzin ul. Podsiadły 24 (3).jpg
Tablica pamiątkowa - Będzin ul. Podsiadły 24 (3).jpg [ 115.06 KiB | Przeglądane 2977 razy ]
Tablica pamiątkowa - Będzin ul. Podsiadły 24 (4).jpg
Tablica pamiątkowa - Będzin ul. Podsiadły 24 (4).jpg [ 124.82 KiB | Przeglądane 2977 razy ]
Tablica pamiątkowa - Będzin ul. Podsiadły 24 (2).jpg
Tablica pamiątkowa - Będzin ul. Podsiadły 24 (2).jpg [ 118.5 KiB | Przeglądane 2976 razy ]

_________________
We ride with kings on mighty steeds, across the devil's plain...
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 29 sie 2010, o 11:27 
Offline
Dziki Gon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sie 2010, o 19:27
Posty: 349
Lokalizacja: Hyboria/Cimmeria
Pochwały: 1
Imię: Dawid
Prosz... Wstawiłem w "Pomniki i miejsca pamięci".

_________________
We ride with kings on mighty steeds, across the devil's plain...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 29 sie 2010, o 20:49 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:40
Posty: 6793
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
A ja przeniosłem tutaj :mrgreen:

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 25 paź 2010, o 20:36 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:40
Posty: 6793
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
Obrazek

Cytuj:
Renowacja będzińskiej synagogi Mizrachi dobiega końca. Takich miejsc jest zaledwie kilka w całym kraju - zapewniają konserwatorzy zabytków. Już w przyszłym roku osiemdziesięcioletni dom modlitwy po zakończeniu remontu zostanie otwarty dla zwiedzających.
O tym miejscu przez kilkadziesiąt lat nikt nie wiedział. Nawet dziś niektórzy mieszkańcy Będzina nie zdają sobie sprawy, że w samym centrum miasta znajduje się zabytkowy, pochodzący jeszcze sprzed drugiej wojny światowej dom modlitwy.

Synagogę - znajdującą się w piwnicy budynku przy ulicy Potockiego – odkryto przypadkiem pięć lat temu. Po wojnie miejsce kultu wykorzystywano bowiem jako skład węgla. Od kilku miesięcy trwa intensywna renowacja domu modlitwy. Prace konserwacyjne - które pochłonęły już ponad sto dwadzieścia tysięcy złotych - dobiegają końca. Kolejnym etapem będzie odtworzenie zniszczonych malowideł.

Możliwość zwiedzania jest dla mieszkańców Będzina informacją najistotniejszą. Jak twierdzą - z takiej okazji nie zrezygnują.

(Aktualności)



To z wczoraj, a trochę starsze:

Obrazek

Cytuj:
Konserwatorzy ratują Mizrachi

Polska Dziennik Zachodni Magdalena Nowacka

2010-08-27 02:01:08 , Aktualizacja 2010-08-27 08:28:50



Rozpoczęły się prace konserwatorskie w będzińskiej synagodze Mizrachi na ul. Potockiego. Synagoga odkryta w 2004 roku, ze względu na swój fatalny stan została zamknięta trzy lata temu. Miastu wciąż brakowało pieniędzy na jej renowację.


Trwały też sprawy związane z regulacją prawną tego miejsca. W końcu udało się. Na renowację miasto przeznaczyło 85,5 tys. zł, a wojewódzki konserwator dołożył 37,3 tys. zł.

Krystyna Białkiewicz i Katarzyna Dzienniak z Pracowni Konserwacji Dzieł Sztuki w Sosnowcu przyznają, że to trudne wyzwanie.

- Miejsce było w katastrofalnym stanie. Dwa razy musiałyśmy przeprowadzić dezynfekcję pomieszczenia środkami grzybobójczymi - mówią konserwatorki. - Było bardzo zawilgocone.

Obecnie trwa pierwszy etap konserwacji. - Podklejamy fragmenty, które są na ścianach, a także łuski, które odpadły. Będziemy je oczyszczać z brudu. Przypomina to trochę układanie puzzli - dodają konserwatorki. Pierwszy etap potrwa do listopada. Polichromie przedstawiają motywy biblijne i znaki zodiaku.

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 3 lis 2010, o 23:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2010, o 02:30
Posty: 2792
Lokalizacja: Twardogóra
Pochwały: 1
W muzeum, mieszczącym się w zamku, jest także kilka pamiątek po będzińskich żydach; znajdują się tam między innymi takie rzeczy jak:
TORA Pięcioksiąg Mojżesza z początku XXw.
MEIL Sukienka na Torę
PAS na święto Jom Kippur (Dzień Pojednania)

Załącznik:
obraz32910.jpg
obraz32910.jpg [ 155.21 KiB | Przeglądane 474 razy ]


Macewa Będzińskiego Rabina Jakuba Natana zmarłego w 1834 roku:
Załącznik:
obraz32909.jpg
obraz32909.jpg [ 155.94 KiB | Przeglądane 474 razy ]

_________________
Życie to surfing, więc nie bój się fal...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 19 sty 2011, o 23:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sty 2011, o 20:30
Posty: 653
Lokalizacja: rubieże człowieczeństwa
Imię: Cezar
Od siebie dodam, że w czasie drugiej wojny światowej getto było nie tylko w Będzinie ale także w Grodźcu.

_________________
W poszukiwaniu ciszy....


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 29 sty 2011, o 14:34 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Oto dwie kuczki, które (jeszcze nieświadomie) udało mi się uwiecznić na będzińskiej "starówce". O ile pierwsza z nich istnieje do dziś, druga, wraz z całą ścianą, posunęła się mocno w czasie i grozi zawaleniem.

Druga z kuczek wprawiła nas w konsternację. Ponieważ stanowiliśmy wtedy bandę ignorantow (zdjęcia z roku 2005) dziwiliśmy się, co robi wychodek na wysokości trzeciego piętra.


Załączniki:
Kuczka Będzin.JPG
Kuczka Będzin.JPG [ 32.49 KiB | Przeglądane 2821 razy ]
Kuczka 2 Będzin.JPG
Kuczka 2 Będzin.JPG [ 62.63 KiB | Przeglądane 2821 razy ]
Kuczka 1.JPG
Kuczka 1.JPG [ 67.4 KiB | Przeglądane 2819 razy ]
Kuczka lipiec 2010.JPG
Kuczka lipiec 2010.JPG [ 93.24 KiB | Przeglądane 2819 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 29 sty 2011, o 14:52 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
A na poniższym zdjęciu widzimy mykwę, czyli rytualną łaźnię żydowską.
Znajduje się ona przy ulicy Potockiego 3, w dawnym domu Jakuba Chila Winera. Tuż obok Domu Modlitwy „Mizrachi”.

Więcej przeczytacie tu:
http://www.sztetl.org.pl/pl/article/bed ... ckiego-3-/

Nie mam pojęcia, jakim cudem, wśród dzielnicy pełnej złomiarzy, zachowała się ta zielona rura, służąca niegdyś do odprowadzania pary wodnej!


Załączniki:
Mykwa przy Synagodze Mizrachi.JPG
Mykwa przy Synagodze Mizrachi.JPG [ 71.02 KiB | Przeglądane 2818 razy ]
Rura od mykwy.JPG
Rura od mykwy.JPG [ 59.41 KiB | Przeglądane 2818 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 30 sty 2011, o 13:27 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:40
Posty: 6793
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
Myślę, że próba wykucia jej za ściany jednak by kogoś zainteresowała :) Tu nie wystarczy szarpnąć/przepiłować, trochę zachodu byłoby trzeba - a złomu nie tak wiele.

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Tytuł: Re: Będzin
 Post Napisane: 20 lut 2011, o 16:02 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
W złą, straszliwie złą godzinę wspomnieliśmy o tej rurze...

Świat się zmienia. Czy jednak na lepsze?


Załączniki:
Mykwa przy Synagodze Mizrachi.JPG
Mykwa przy Synagodze Mizrachi.JPG [ 71.02 KiB | Przeglądane 3289 razy ]
Świat się zmienia....JPG
Świat się zmienia....JPG [ 38.43 KiB | Przeglądane 3287 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 13 kwi 2011, o 12:33 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Dom, w którym mieszkała "polska Anna Frank z Będzina". Obecnie w ruinie. Znajduje sie przy ulicy Moniuszki.


Cytuj:
Rutka Laskier urodziła się w 1929 r. prawdopodobnie w Gdańsku (metryki urodzenia nie odnaleziono), gdzie jej ojciec Jakub Laskier pracował jako urzędnik bankowy. Matką była Dwojra (Dorka, Dwora) Hampel (ur. 13 IX 1904 w Będzinie), córka kupca Abrahama Hila i Gitel z d. Frydler. Według relacji znajomych, pochodziła z zamożnej rodziny - dziadek był współwłaścicielem młyna w Będzinie.

Ojciec - Jakub Laskier urodził się 7 VIII 1900 roku w Będzinie jako syn Liby Goldy (ur. 1872) z d. Zyssman i Dawida (1872-1940), współwłaściciela firmy młynarskiej Laskier–Kleinberg i Spółka, posiadającej młyn przy ulicy Kościuszki 50.
W 1925 roku ożenił się z Dorką (Dwojrą) (mieszkała przy ul. Św. Jana 4). Po ślubie wyjechali do Gdańska, gdzie prawdopodobnie urodziła się Rutka. Z początkiem lat 30-tych XX wieku Rutka przeprowadziła się do rodzinnego miasta rodziców, Będzina.
Rutka wraz z rodzicami, bratem i babcią mieszkała przy ul. Św. Jana (ob. Moniuszki) 4. Przez pewien czas pobierała lekcje u prywatnej nauczycielki.

14-letnia Rutka w 1943 roku prowadziła sporadycznie w zwykłym zeszycie szkolnym pamiętnik. Pisała po polsku piórem, czasem ołówkiem, zapisując w zeszycie swoje przemyślenia, odczucia, a przede wszystkim opisy spotkań z przyjaciółmi; relacjonowała także swoje pierwsze zauroczenia miłosne. W pamiętniku o samym życiu getta będzińskiego jest niewiele, a autorka odnosi się głównie do swoich prywatnych przeżyć i tego co sama widziała.

Rutka Laskier wraz z rodziną została deportowana z będzińskiego getta w sierpniu 1943 roku i przewieziona do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Tam wraz z matką i 6-letnim braciszkiem Heniusiem została rozłączona z ojcem i pewnie tego samego dnia zgładzona w komorze gazowej.

Holokaust przeżył ojciec Rutki - Jakub Laskier, który z Oświęcimia trafił do obozu w Sachsenhausen.
13 kwietnia 1945 został uwolniony i wyjechał do Izraela.
- Wikipedia


Załączniki:
Dom Rutki.jpg
Dom Rutki.jpg [ 82.44 KiB | Przeglądane 3228 razy ]
Dom Rutki (1).jpg
Dom Rutki (1).jpg [ 78.89 KiB | Przeglądane 3228 razy ]
Komentarz: Posiadam jeszcze lepsze zdjęcie, z 2004 roku. Zanim zawaliła się część ściany. Była na nim widoczna jeszcze jedna kuczka. Muszę je odszukać na płytach...
Dom Rutki od podwórza.JPG
Dom Rutki od podwórza.JPG [ 75.68 KiB | Przeglądane 3228 razy ]
Kuczka.JPG
Kuczka.JPG [ 68.24 KiB | Przeglądane 3228 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 1 maja 2011, o 15:03 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Mała, nieco szokująca retrospekcja. Oto dom Ruth Laskier "dawniej" i dziś.
Zdjęcia "archiwalne" pochodzą z 2004 roku - widać na nich jeszcze balkon z balustradą, rzucającą cień na koncepcję "menorowatości" jej detalu zdobniczego (jak złomiarze się tam dostali - nie mam pojęcia) oraz zachowaną ścianę od strony podwórka. Wydaje mi się, że była na niej nie tylko jedna kuczka.
Ściana ta zawaliła się w 2005 roku.


Załączniki:
Grudzień 2004 - jeszcze z balkonem.JPG
Grudzień 2004 - jeszcze z balkonem.JPG [ 59.52 KiB | Przeglądane 3199 razy ]
Dom Rutki Laskier kwiecień 2011.JPG
Dom Rutki Laskier kwiecień 2011.JPG [ 78.59 KiB | Przeglądane 3199 razy ]
Dom Ruth Laskier 2004.JPG
Dom Ruth Laskier 2004.JPG [ 57.2 KiB | Przeglądane 3199 razy ]
Dom Rutki luty 2011.JPG
Dom Rutki luty 2011.JPG [ 69.44 KiB | Przeglądane 3199 razy ]
Balkony.JPG
Balkony.JPG [ 78 KiB | Przeglądane 3199 razy ]
Dom Rutki bez balustrady.JPG
Dom Rutki bez balustrady.JPG [ 91.81 KiB | Przeglądane 3199 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 cze 2011, o 14:01 
Offline
Dziki Gon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sie 2010, o 19:27
Posty: 349
Lokalizacja: Hyboria/Cimmeria
Pochwały: 1
Imię: Dawid
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35 ... Zydzi.html

Cytuj:
Drogę do Huty Katowice planiści PRL-u prowadzą przez Będzin, przez pożydowskie domy. A po co nam takie stare domy? Żeby przypominały tamtą historię miasta? Historię Żydów?!

Zew Londner odwiedza Będzin. Ostatni raz był tu ponad 50 lat temu. To stąd Niemcy zabrali go do Auschwitz. Przeżył, uciekł z marszu śmierci, po wojnie zamieszkał w Izraelu.

Przejazd z lotniska w Pyrzowicach do Będzina zajmuje 30 minut, Londner czuje napięcie, zanim zjadą z "gierkówki" nerwowo ściska palce. Za chwilę wyłoni się znajomy obraz: wzgórze z zamkiem górującym nad miastem i zboczem pokrytym dachami kamienic. U jego stóp swoje wody rozlewa Przemsza, za nią rynek. Dobrze pamięta te sklepiki, cukiernie, warsztaty, które okalały główny plac starego miasta. Wjeżdżają do Będzina. Londner nie odzywa się słowem, wygląda przez okno.

- Gdzie my jesteśmy?! - nie wytrzymuje. Rozpoznaje tylko wzgórze z zamkiem. Nic nie jest takie, jak było. Nie wierzy własnym oczom.

Dobrzy sąsiedzi
Będzin przed wojną był nazywany małą Jerozolimą. Obok kościoła Świętej Trójcy - bożnica. Obok cmentarza katolickiego - kirkut. Obok Domu Katolickiego - żydowska szkoła Furstenbergów. U podnóża góry, na ul. Zawale, Modrzejowskiej, Kołłątaja, Podgórskiej, Podzamczu i nad Czarną Przemszą ciasno i gwarno. Kwitnie handel. 14 młynów, 11 restauracji i 7 banków. Szymon Furstenberg ma Zakłady Przemysłu Cynkowego, działają fabryki: Meyerholda, olejów i tłuszczów J.D. Potok i synowie, bieli cynkowej Leontyna, Huta Feniks, browar Gambrinus. Kino Corso jest w posiadaniu J. Kaufmana, a Nowości - J. Winera.

Poza biedotą (w 1928 r. jest 2954 najtańszych, dwuizbowych mieszkań, żyje w nich 11538 osób) milionerzy. W 1924 r. na będzińskich tablicach rejestracyjnych jeździ 30 samochodów. Po odliczeniu ciężarówek firmowych i karetki sanitarnej sześć aut ma prywatnych właścicieli: G. Weinzieher, S. Furstenberg, J. Gutman (2 auta), Juda Kriegsztajn i Jan Szperling, właściciel cegielni. Żydzi to byli najbiedniejsi, ale i najbogatsi ludzie w Będzinie. Genowefa Balińska była małą dziewczynką, ale pamięta: - Wszyscy Żydzi, których znałam, byli niesamowicie religijni. Bardzo przestrzegali, żeby w soboty nie pracować. Prosili mnie wtedy, żebym zapaliła im w piecu. Wszystko już było naszykowane, wystarczyło przyłożyć zapałkę. Dostawałam za to zawsze pół macy. Polacy i Żydzi żyją w zgodzie. Tomasz Żak po latach znalazł dziennik swojego pradziadka Franciszka Przybylskiego. - Był działaczem Akcji Katolickiej, żyrował kredyt na budowę Domu Katolickiego, ale nie przeszkadzało mu to chodzić na lekcje tańca z piękną Salą Grorfeld.

W mieście przyjmuje doktor Tadeusz Kosibowicz (podczas wojny za leczenie Żydów trafi do Auschwitz). Sława najlepszej dentystki należy do Racheli Cyglerowej.

Polacy szanują święta żydowskie, a Żydzi - katolickie. Przybylski w swoim dzienniczku opisuje święto 11 listopada: "Cały Będzin udekorowany barwnymi światełkami i iluminacjami. Świąteczne lampki palą się we wszystkich domach, także w żydowskich".

To było piękne miasto
Wrzesień 1939 roku. Niemcy puszczają z dymem synagogę, ryglują drzwi, w środku smażą się ludzie. Niemcy idą od domu do domu. Wrzucają do środka granaty. Wrzaski kobiet, płacz dzieci, huk wystrzałów, krzyki mordowanych. Ofiary uciekają w stronę kościoła. Z daleka wołają: "ratunku!". Ksiądz Mieczysław Zawadzki, proboszcz będzińskiej parafii Świętej Trójcy, otwiera bramę kościelnych ogrodów. Przeprowadza ludzi na drugą stronę Góry Zamkowej, tam Niemców nie ma. Semach Wolbromski w latach 60. przyśle księdzu Zawadzkiemu list z Montrealu, z podziękowaniem za uratowanie życia.

Oprócz bożnicy i kilku kamienic Niemcy zniszczyli też pomnik Nike. Getto urządzili w dzielnicy Warpie. Nie było otoczone murem, ale ucieczki były rzadkie. Nie ma dokąd pójść, nie sposób się ukryć. Szczęście ma córka Cyglerów, bo wygląda jak aryjka i może przeżyć wojnę u rodziny Pająków.

W sierpniu 1943 roku Niemcy likwidują getto, wszyscy do Auschwitz. Po będzińskich Żydach została jedna walizka pamiątek. Ktoś z komanda, które selekcjonowało rzeczy więźniów, upchnął do niej 2400 fotografii i ukrył. Na zdjęciach: uczniowie i nauczyciele szkoły Furstenberga, muzycy z orkiestry Rapaporta, Josef Rosenfelt pozujący na tle ruin zamku. Śluby, ulice i wakacje w Krynicy. Przystojny brunet dedykuje: "sympatycznej Andzi w dowód pamięci - Karolek, 10.1932". Przylizana dziewczynka w marynarskim kołnierzyku i okrągłych okularach na nosie. Róźka Kupferberger. Zdjęcie ofiarowała "na wieczną pamiątkę" koleżance poznanej w Będzinie. Cały plik zdjęć rodziny Broderów. Mieszkali przy Małachowskiego 52, prowadzili sklep z materiałami piśmiennymi i drogeryjno-tytoniowy. Rodzina matki, Fajgli Broder z domu Erlich, mieszkała w Będzinie od 300 lat. Z licznej familii przeżył tylko Eli Border, autor większości zdjęć z walizki.

A ta platynowa blondynka o intrygującej twarzy to Fela Roze, uczennica Furstenberga. Musiała się podobać kolegom, bo na każdym zdjęciu otacza ją wianuszek adoratorów. Rodzice Feli mieli fabrykę świec przy Sączewskiego 7. Fela przeżyła Holocaust, sporo jeździła po świecie, w końcu wybudowała w Australii wielki dom. Obsadziła go szczelnie drzewami i nikogo nie wpuszczała do środka. Popełniła samobójstwo, zagazowała się we własnym garażu.

A tu piękne panny Koplowiczówny, trzy siostry, których ojciec Aron Koplowicz, właściciel sklepu tekstylnego przy starym rynku, był bardzo pobożnym chasydem. Córki to kobiety eleganckie, może nawet trochę wyzwolone? Róża Koplowicz pozuje w kostiumie kąpielowym. Takie to było miasto.

Kogo obchodzą kamienice?
Po wojnie do Będzina wróciło nie więcej niż 200 Żydów. - Ale to już było inne miasto. Pozbawione dawnego gwaru, otwartych cukierni, spacerującej młodzieży, rozbawionych dzieci, kupców i ich sklepów, adwokatów, handlarzy. W pustych pożydowskich mieszkaniach głucha cisza - wspomina Zofia Rydlowa, córka doktora Kosibowicza.

Nie trwa to długo, do kamienic wprowadzają się nowi lokatorzy. "Powojenne Zagłębie to nowe kopalnie i huty. Przyjeżdżają ludzie z całej Polski. Węgiel wybierany pod miastem powoduje obniżanie terenu. Pękają domy. Komisja szkód górniczych ma pełne ręce roboty. W Będzinie rosną nowe bloki na osiedlach Syberka i Małobądz. Nie dba się o stare, zwłaszcza pożydowskie kamienice śródmieścia. Nikogo już nie obchodzą" - notuje w kronice parafialnej ks. Tadeusz Matras, nowy wikary kościoła Świętej Trójcy.

Kto by nie chciał mieszkać w bloku z wielkiej płyty, gdzie winda, centralne ogrzewanie i łazienka? Nikt nie protestuje, gdy kamienice po Żydach są rozbierane jedna po drugiej.

Ludzie jak hieny, szukają w ruinach
Po tragicznych wydarzeniach grudnia 1970 r. zmienia się kierownictwo PZPR. Osobą numer jeden w państwie staje się pochodzący z Zagłębia Edward Gierek. Polsce potrzebna naprawa gospodarcza. W głowie nowego I sekretarza kiełkują wizje potężnych konglomeratów przemysłowych. Jeden z nich - Huta Katowice - ma powstać w ukochanym Zagłębiu. Na VI zjeździe PZPR zapada decyzja o budowie największego i najnowocześniejszego kombinatu metalurgicznego między Gołonogiem, Ząbkowicami Będzińskimi, Łośniem i Strzemieszycami.


Nowa władza łaknie sukcesu. Na budowę zwożeni są dziennikarze, "Trybuna Ludu" wysyła stałego korespondenta, o postępach w pracach codziennie donosi Dziennik Telewizyjny. Zakład zostanie wybudowany w 1976 r. Będzie tu produkowana stal potrzebna głównie przemysłowi zbrojeniowemu ZSRR. Honorowy tytuł Pierwszego Pracownika otrzymuje Leonid Breżniew.

Huta Katowice to absolutny priorytet, jej infrastruktura również. O budowie linii tramwajowej mówiło się w Dąbrowie Górniczej od dziesięcioleci. Kiedy zapadła decyzja o budowie huty, tramwaje natychmiast pojawiły się na ulicach miasta.

W powiecie będzińskim pracę rozpoczyna Wiesław Jędrusik. Słyszy, jak towarzysze na zebraniu informują: w Będzinie powstanie nowy układ komunikacyjny. Małobądzka i Kołłątaja zostanie poszerzona. Każda będzie miała po cztery pasy.

Jędrusikowi włosy stają na głowie: a starówka?! Owszem, jest zaniedbana, domy trzeba remontować, ale planowana trasa to całkowite wyburzenie starego centrum!

Na zebraniu ktoś proponuje wytyczenie trasy alternatywnej. Dobra droga miastu potrzebna, ale dlaczego kosztem średniowiecznej starówki? Jędrusik przyłącza się do grupy przeciwników poszerzenia Kołłątaja. Opracowują projekt drogi, która biegnie po drugiej stronie Góry Zamkowej. Nic z tego. - Nikt nie chciał nas słuchać, będzińska starówka przegrała z Hutą Katowice - mówi Jędrusik.

Z kroniki parafialnej ks. Matrasa z lata 1972 roku: "Burzy się dawne domy żydowskie. Los likwidacji dosięgnął ul. Kołłątaja i Podgórską. Rozpoczęto tam burzenie kilku wielkich domów z oficynami. Zerwane dachy, wybite okna, wszystko zrujnowane, jakby przeszła wojna. Ponieważ to były dawne domy żydowskie, ludzie łudząc się, że wśród murów kryją się ukryte skarby (złoto lub inne bogactwo), jak hieny snują się wśród nich, niejednokrotnie przegrzebując rękami gruzy. Część materiału budowlanego z rozbiórki kupują ludzie z okolicznych miejscowości do budowy własnych obiektów. Gruzy wywrotkami wywozi się poza miasto. Teren przygotowano pod obsiew trawą. Długo pozostawiono nietkniętym zabytkowy budynek nr 31, ostatnio gmach szkoły muzycznej, w którym formułował się przez lata intelektualny Będzin. W czasie zaborów za zezwoleniem władz carskich organizowało się tam pierwsze polskie gimnazjum ziemi zagłębiowskiej. Już wszystko wokoło zrównano z ziemią. W maju wszechnica będzińska podzieliła los sąsiadów. Odeszła z nią część przeszłości Będzina. W lipcu teren uporządkowano i obsiano trawą, nawożąc uprzednio trochę urodzajnej ziemi, żeby nią zasypać gruzy".

Kto opowie o Będzinie?
Podobny los spotyka domy przy ulicach Czeladzkiej i Zawale. Znika stary browar Gambrinus, który niegdyś należał do żydowskiej rodziny Sercarz. - Był w świetnym stanie, nikt nie potrafił zrozumieć, dlaczego w jego miejscu buduje się skrzyżowanie - wspomina Kazimierz Herpel, mieszkaniec Będzina. Wszystkie urządzenia do warzenia piwa przeniesiono do browaru w Tychach. Pracowników rozparcelowano po okolicznych fabrykach.

Ulica powtarza to, co mówi władza: Po co nam w Będzinie obce rudery? Żeby przypominały tamtą historię miasta?

Najwyższy czas zbudować historię nową, socjalistyczną. To z tego powodu w niedalekich Katowicach koparki równają z ziemią przedwojenny Giszowiec (osiedle wybudował niemiecki kapitalista). Zamiast domków z ogródkami bloki z dużej płyty. Już wkrótce historię o tym barbarzyństwie opowie Kazimierz Kutz w swoim filmie "Paciorki jednego różańca".

Kto opowie o Będzinie? Kto się wstawi?

Kołłątaja zmienia się w stertę gruzu. W marcu wielka przeprowadzka do nowych mieszkań w blokach na osiedlu Syberka. Ks. Matras notuje: „W czasie wyprowadzek dzieją się dantejskie sceny, bo ludzie nie chcą się wynosić. Bardziej opornych odwiedzają funkcjonariusze SB. Niektórych wyprowadzają siłą. Ludzie opuszczają domy ze łzami w oczach. Wielu z nich mieszkało tu z dziada pradziada. To nic, bo Urząd Miejski postanowił uporządkować miejsce po wyburzeniach na święto 1 Maja. Niewiele zostało czasu. Wszystkich mieszkańców udało się władzy wyprowadzić do świąt Wielkanocy. Ulica straszyła pustką. Zniknęły sklepowe wystawy, przeniesiono mieszczącą się przy tej ulicy księgarnię Zagłębie. Przy rozbiorze pracowały ekipy ludzi w ramach czynu społecznego. Było wojsko, uczniowie szkół średnich. Olbrzymie spychacze dźwigowe obracały wszystko w ruiny. Gruz wywożono w kierunku Łagiszy, zasypywano nim wyrobisko po kopalni odkrywkowej Brzozowica. W dalszym ciągu » poszukiwacze skarbów” grasowali po ruinach. Przed 1 maja na odcinku między Dzierżyńskiego a Podgórską nie stał już ani jeden budynek. Został pusty plac. Z domów nie zostało nic, a piwnice zasypano. Po wywiezieniu gruzu nawieziono ziemi uprawnej, rozrzucając ją pośród rumowiska. Teren obsiano trawą. Plan do święta został wykonany”.

Asfalt na macewach
Czy to jeszcze nasze miasto? - będziniacy przecierają oczy ze zdumienia. A to jeszcze nie koniec. Budowa linii tramwajowej wymusza dalsze wyburzenia. Znikają ulice: Kołłątaja, Czeladzka aż do samej Przemszy, Bohaterów Getta Warszawskiego. Już nie ma śladu po średniowiecznym rynku. Na pustych przestrzeniach powstają parkingi. Cmentarz żydowski w Warpiu przeszkadza zajezdni autobusowej, która chce powiększyć plac postojowy. Macewy służą za materiał do utwardzenia nawierzchni, leją na nie asfalt. Teraz już mogą tu parkować autobusy i ciężarówki.

Nowe zarządzenia dotyczące dzielnicy byłego getta. Nie można tam już budować ani remontować domów. - Moja rodzina dostała nakaz wyprowadzki z Warpia. W zamian dostaliśmy mieszkanie na Środuli. Warpie miało zostać wyburzone. Było dla nas jasne, że władza chce się pozbyć wszystkiego co żydowskie - mówi Herpel. Ale oficjalna wersja brzmiała: Warpie ma się stać centrum Zagłębia.

Tadeusz Wnuk, były wojewoda katowicki, w latach 70. pełnił funkcję wiceprezydenta i prezydenta Sosnowca oraz dyrektora Okręgowej Dyrekcji Rozbudowy Miast: - Huta Katowice była inwestycją centralną rządu. W ramach inwestycji towarzyszących realizowany był program budownictwa mieszkaniowego dla pracowników huty. Były to nowe osiedla Zagórze w Sosnowcu, Mydlice w Dąbrowie Górniczej i Warpie w Będzinie. Na terenie między osiedlami miało powstać centrum Zagłębia, wspólne dla Sosnowca, Dąbrowy Górniczej i Będzina, z siedzibami wyższych uczelni, obiektów kultury i centrami administracyjnymi - wylicza Wnuk. Zapewnia, że w tamtym czasie nie wiedział o getcie, które Niemcy urządzili na Warpiu.

- Czy władze zdawały sobie sprawę, że niszczą ślady Żydów w mieście?

- Ten temat nie był mi znany - mówi.

Żydzi poszli i koniec
Herpel: - Bzdura! Doskonale wiedzieli, co robią. Mogli sobie wyburzyć pół miasta, bo i tak nikt nie protestował. To było przecież żydowskie, ale Żydzi poszli i spokój. Dowód? W tym samym czasie, gdy burzono stare miasto, władze postanowiły odnowić pałac Mieroszewskich. Kompletną ruinę, z rozwalonymi stajniami i chlewikami. Organizowano tam potańcówki ZMP.

Innych dowodów brak.
Dokumenty Komitetu Upiększania Miasta zachowane w katowickim Archiwum Państwowym mówią o budowie ośrodka sportowego i alejkach na Górze Zamkowej. O wyburzeniach ani słowa, z wyjątkiem jednej lakonicznej adnotacji: "spotkanie w sprawie Gambrinusa".

Żadnych śladów w stenogramach z posiedzeń będzińskiej rady narodowej. Dyskusje o przygotowaniach do akcji "Zima" czy święta 22 Lipca.

Wojewódzkie Biuro Planowania Przestrzennego dawno nie istnieje. W archiwaliach magistratu pustka. - Wszystkie dokumenty z tego okresu poszły na przemiał - mówi Agnieszka Siemińska, rzeczniczka urzędu miejskiego. Jedyna nitka to pakiet projektów z początku lat 80. Miasto ogłosiło wtedy konkurs na rewitalizację terenów wyburzonych. Do konkursu przystąpił młody student Maciej Borsa, dziś prezes Zarządu Oddziału Katowickiego Towarzystwa Urbanistów Polskich. - Centrum miasta było w opłakanym stanie. Czteropasmowa droga, po lewej stronie pustka i Wzgórze Zamkowe, po prawej pojedyncze budynki, dopiero za nimi kwartały ulic. Będzin został zniekształcony - mówi. - Trzeba było odbudować budynki wzdłuż czteropasmówki, innego wyjścia nie było. O tym, że w latach 70. wyburzono kamienice pożydowskie, dowiedziałem się dopiero po latach - dodaje. Mimo konkursu, rewitalizacji miasta nie przeprowadzono do tej pory.

Kamienica przy ul. Modrzejowskiej, w której przed wojną mieszkał Zew Londner, przetrwała. W czasie kolejnych odwiedzin Londner pokazuje ją żonie Ninie. Pobazgrana graffiti, brudna, zniszczona, ale wciąż stoi. Zew szepcze: - Jak wyrzut sumienia.

- To, co się stało w Będzinie, to wynik połączenia premedytacji z głupotą. Za czasów Gierka budowano nową Polskę, więc trzeba było zniszczyć wszystko co stare i zbudować nowe. Zaznaczyć, że to nasze. Gierek budował nowy, lepszy świat, a przy okazji eliminował wszystko co obce, w tym żydowskie. Działano tak wówczas w całej Polsce. W Warszawie też znikały kamienice, ale skala zniszczeń, do jakich doszło w Będzinie, jest jednak nieporównywalna - ocenia Jarosław J. Szczepański, prezes Żydowskiego Związku Stowarzyszeń Humanitarnych B'nei B'rith Polska.

Jedziemy w pustkę
Pierwsze wycieczki z Izraela zaczęły przyjeżdżać do Będzina w 1989 r. Najpierw miasto nieoficjalnie odwiedził kardynał Jean Marie Lustiger, którego ojciec stąd pochodził. W kościele Świętej Trójcy wmurowano tablicę upamiętniającą ks. Zawadzkiego, który już wcześniej został Sprawiedliwym wśród Narodów Świata. Postawiono na Warpiu pomnik upamiętniający Holocaust. Odnowiono dawną bożnicę w domu Nuchima Cukermana. Tyle mogą dziś zobaczyć dawni żydowscy mieszkańcy Będzina, ich dzieci i wnuki, które wysypują się z wycieczkowych autokarów. Niektórzy chcą zwiedzać sami. - Często wożę ich po mieście - mówi Janusz Herpel, były taksówkarz. - Chcą oglądać domy, w których mieszkali sami albo ich krewni. Podają adres i jedziemy w pustkę.

_________________
We ride with kings on mighty steeds, across the devil's plain...


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Judaika » Judaika - Śląskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.361s | 17 Queries | GZIP : Off ]