Eksploratorzy
http://eksploratorzy.com.pl/

Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli
http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=883&t=4668
Strona 2 z 2

Autor:  Kumari [ 15 cze 2010, o 20:21 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Kapitalna wyprawa i pasjonująca historia. Życzę Wam sukcesów w poszukiwaniu nowych śladów.

Autor:  Markus [ 15 cze 2010, o 20:41 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

_hipcia napisał(a):

Być może Orzesze podlegało pod gminę w Pszczynie, a nie w Mikołowie ??


Nie tylko Orzesze , ale i Mikołów należał do powiatu pszczyńskiego.

Autor:  _hipcia [ 15 cze 2010, o 20:52 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

To nie chodzi o powiat ;) chodzi o gminę żydowską. W Mikołowie była gmina, w Żorach była gmina, w Pszczynie była gmina. I gdzie "orzeszki" podlegały? Oto jest pytanie :echh:

Autor:  Markus [ 15 cze 2010, o 21:04 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Jak zwykle nie doczytałem i wyskoczyłem jak....Filip z konopi indyjskich :oops:

Autor:  _hipcia [ 16 cze 2010, o 13:34 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Tłumaczenie listu z Ameryki:

Nie, Orzesze nie miało cmentarza żydowskiego. Nie było osobnej gminy żydowskiej, bo Żory i Mikołów były oddalone o kilka km.
Z kamienia odczytujemy: "Tutaj leży/gorąco kochana i głęboko opłakiwana/ Pani Dorothea Sachs, z domu Loewenstamm, urodz. w Dobrodzieniu Ellul 5604 (sierpień-wrzesień 1844), zmarła w Orzeszu Schewat 5632 (styczeń-luty 1872). Przy niej leży (?) dniowy mały synek Isack. Niech jej prochy odpoczywają w pokoju."
Akty zgonu dla Pszczyny wskazują, iż była żoną kupca Isidora SACHS z Orzesza. Isack jest wymieniany jako Eduard na swym akcie zgonu - miał 8 dni. Ona zmarła dnia następnego, czyli 15 stycznia.

Isidor i Dorothea pobrali się 3 lutego 1869 roku w Pszczynie. Ona mieszkała w Orzeszu w tym czasie. Nie widzę innych zapisów dot. innych dzieci. Świadectwo ślubu nie pokazuje rodziców, ale najbardziej prawdopodobnym kandydatem byłby Simon L.



No i proszę, jaka nam się ukazała tragedia ludzka. Trzy lata po ślubie Dorota zachodzi w ciążę, rodzi synka, ten umiera gdy ma 8 dni, i następnego dnia ona sama przenosi się na tamten świat. Czyli w grobie leży razem z dzieckiem. Niestety nie wiadomo, w którym miejscu, bo ta macewa akurat jest wśród tych "na kupie".

Autor:  Slav [ 16 cze 2010, o 13:41 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Markus napisał(a):
_hipcia napisał(a):

Być może Orzesze podlegało pod gminę w Pszczynie, a nie w Mikołowie ??


Nie tylko Orzesze , ale i Mikołów należał do powiatu pszczyńskiego.


Z tego co się orientuję to Orzesze podlegało pod powiat pszczyński, stąd ta Pszczyna przy Orzeszu w Yad Vashem. Na cmentarzu żydowskim w Pszczynie też spoczywają osoby z Orzesza.

Autor:  _hipcia [ 16 cze 2010, o 13:44 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

To wymień je tu Klimkowi, bo on odtwarza listę żydowskich mieszkańców swego miasta. Oczywiście, jak wiesz, którzy to byli :)

Autor:  Klimek [ 16 cze 2010, o 21:40 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Cytuj:
(...) Pani Dorothea Sachs (...)
bardzo smutna historia, pewnie nie jedyna na cmentarzu, i pomyśleć, że przed tym samym "mówiącym" kamieniem stała kiedyś rodzina zmarłej.

Obrazek


Sachs Isidor okazuje się być związany z Orzeszem na wiele lat bo znajdujemy go w Adressbuch des KREISES PLESS 1906 "Sachs Isidor, Kaufmann". W tym samym spisie znajdujemy "Helmrich Adolf, Bakermeister" takie nazwisko _hipcia znalazła na liście Yad Vashem.

Lista nazwisk orzeskich Żydów juz całkiem spora... dzięki!

Autor:  Klimek [ 16 cze 2010, o 22:07 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Tymczasem,

pisałem już, że w latach 50 bądź 60 wywieziono nagrobki na cmentarz ewangelicki, dowiedziałem się też, że z "naszego" cmentarza ekshumowano szczątki ludzkie. W ostatnich dniach odbyłem kilka rozmów które wskazują, że to była ekshumacja ofiar niemieckiej agresji w pierwszych dniach września 1939 roku. Trafiłem do osoby która będąc 10 letnim dzieckiem została zmuszona do ogladania egzekucji w niedalekiej okolicy "naszego" cmentarza, bardzo przejmująca relacja ... Osoba ta podała mi nazwiska ofiar, byli to jej sąsiedzi z tej samej ulicy! Jednak jedno z nazwisk nie zgadzało mi się z podanym w "Dziejach Orzesza" zacząłem szukać w Internecie, sprawy nazwiska nie wyjaśniłem ale znalazłem taki zapis:

Cytuj:
Zwłoki 23 pomordowanych pochowano w Oszeszu, w lesie Pasternak. Pozostałe zwłoki pochowano w grobach pojedynczych w różnych miejscach Orzesza /Ornontowice, stary cmentarz ewangelicki, Kolonia Marii i cmentarz katolicki/.

http://www.katowice.uw.gov.pl/mp/orzesze_polegli.html

"stary cmentarz ewangelicki" - myślę jest to pierwsza wzmianka pisana o "naszym" cmentarzu na którą udało nam się natrafić.

Zwróciłem się już z pytaniem do osób które mogą coś wiedzieć.... czekamy na odpowiedź... :roll:

Pozdrawiam
Klimek

Edycja:

Miejsce w którym została wykonana publiczna egzekucja Edmunda Wojtaszewskiego i jeszcze jednej osoby której nazwiska jednoznacznie nie ustaliłem. Egzekucja miała miejsce w pierwszych dniach września 1939. Te informacje pochodzą z rozmowy ze świadkiem wydarzenia. Ofiary musiały wykopać sobie grób potem je rozstrzelano. Po wojnie odbyła sie ekshumacja której śladami podążamy....

Obrazek

Obrazek

Edycja:
Dla porzadku podsumuję:
1. w Orzeszu jest miejsce które kiedyś było cmentarzem (druga połowa 19 wieku),
2. powszechnie mówi sie o tym miejscu "cmentarz żydowski",
3. pomimo wysiłków w poszukiwaniu ... nie mamy w tej chwili żadnego dowodu iż był to cmentarz żydowski,
4. pojawiły się sugestie, że może to być "stary" cmentarz ewangelicki (w odróznieniu od "nowego" cmentarza ewangelickiego z 1913 roku),
5. przekazy ustne mówią o jakiejś ekshumacji z domniemanego cmentarza żydowskiego na nowy cmentarz ewangelicki,
6. prawdopodobnie była to ekshumacja ofiar września 1939,
7. w kontekście ekshumacji, niezaleznie od sugestii pana Delowicza, pojawiło się okreslenie "stary cmentarz ewangelicki" - tym tropem aktualnie zmierzamy.

Autor:  Slav [ 16 cze 2010, o 22:20 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

_hipcia napisał(a):
To wymień je tu Klimkowi, bo on odtwarza listę żydowskich mieszkańców swego miasta. Oczywiście, jak wiesz, którzy to byli :)


Na 100% jestem pewien jednego nazwiska:
Emma Majud z domu Levÿ (Chawa Majud bat Baruch Jehuda), urodzona 12 lutego 1830, zmarła 24 czerwca 1871. Mieszkała w Friedrichsgrube, będącej dawną kolonią przemysłową wokół nieistniejącej już kopalni Fryderyk, obecnie wchodzącej w skład Jaśkowic, dzielnicy Orzesza.

Jak jeszcze kogoś znajdę to dam znać!

Autor:  _hipcia [ 16 cze 2010, o 22:24 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

I wespół w zespół :rotfl3:...

Bo pojedynczo się z tym tematem nie upora
Ni dyplomata, ni mędrzec, ni wódz.
Więc ty drugiego sobie dobierz amatora
I wespół w zespół, by żądz moc móc zmóc.


Dzięki slav :jupi:

Autor:  Klimek [ 25 cze 2010, o 19:44 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Jeden ze starych domów na kolonii Fryderyk

Obrazek

Mężem pani Emmy Majud był Philip Majud, mieli córkę Helene ur. 04.09.1856.
Informacja z książki Jana Delowicza "Gmina wyznania mojżeszowego w Żorach w latach 1511-1940"
W tej samej książce znajdujemy też wzmiankę o mężu pani Doroty Sachs czyli Isidorze Izaaku Sachs (kupiec z Orzesza). Pan Isidor w 23.04.1873 roku poślubił Evę Knopf, miał wtedy 39 lat czyli urodził się w 1834 roku (chyba 04.03.1834 r. jeżeli jego ojciec to Aron Sachs).

:D

Autor:  Klimek [ 25 cze 2010, o 20:04 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Tymczasem,

pisałem wcześniej w temacie starego orzeskiego cmentarza, że istnieje wzmianka o takowym jako miejscu pochówku ofiar września 1939. Wszystko sie potwierdziło. Dzieki pomocy znajomych ze zboru Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Orzeszu dotarłem do osoby która od wczesnego dzieciństwa (1933 r.) mieszkała w okolicy naszego cmentarza. Cmentarz ten na dzisiejszych mapkach to "pastwisko trwałe", mało kto wie, że to był cmentarz i jeśli coś wie to mówi o cmentarzu żydowskim. Pani do której mnie skierowano wytłumaczyła mi genezę tego miejsca, opowiedziała jak ono wyglądało przed 2 wojną światową i jak znikło z powierzchni ziemi. Tutaj napiszę tylko, że był to cmentarz ewangelicki resztę umieszczę w odpowiednim wątku.

Pomimo tego, że zagadka cmentarza została prawie wyczerpująco wyjaśniona myślę, żę temat Żydów orzeskich będzie tu kontynuowany w miarę kolejnych naszych odkryć no i pozostała jeszcze domniemana synagoga od której zacząłem ten wątek a sprawa czeka na wyjaśnienie.

Poznałem wielu ciekawych ludzi, dowiedziałem się nowych dla mnie rzeczy...

Edycja:
Tu wątek o starym cmentarzu ewangelickim viewtopic.php?f=84&t=4838

Pozdrawiam

Autor:  _hipcia [ 25 cze 2010, o 20:34 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Klimek napisał(a):
Pomimo tego, że zagadka cmentarza została prawie wyczerpująco wyjaśniona myślę, żę temat Żydów orzeskich będzie tu kontynuowany w miarę kolejnych naszych odkryć no i pozostała jeszcze domniemana synagoga od której zacząłem ten wątek a sprawa czeka na wyjaśnienie.

Poznałem wielu ciekawych ludzi, dowiedziałem się nowych dla mnie rzeczy...


Co do synagogi to też nie ma jej na mapach. Synagogę oznacza się w następujący sposób: kółko plus kreska pionowa i kreska pozioma (ale nie krzyż).

Co do poznawania ciekawych ludzi, to o to właśnie chodzi w takich poszukiwaniach.

:jupi:

Autor:  degrengolada [ 30 mar 2013, o 19:55 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Witam, trafiłam na to forum przypadkiem i specjalnie się tutaj zarejestrowałam żeby wkleić zdjęcie tego budynku, który podobno był synagogą. Wątek trochę stary ale myślę, że ktoś tu zajrzy...

Zdjęcie pochodzi z albumu "Orzesze w dawnej fotografii" wydanej w 2008 roku. Ciekawa publikacja choć mogłoby być więcej zdjęć...Obrazek

Autor:  degrengolada [ 30 mar 2013, o 19:56 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us]

Autor:  degrengolada [ 30 mar 2013, o 20:00 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

Jeszcze jedno zdjęcie tego miejsca na pocztówce z lat 20. XX wieku

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Autor:  _hipcia [ 31 mar 2013, o 07:25 ]
Tytuł:  Re: Orzesze, czyli co żuraw1965, _hipcia i Petrus widzieli

degrengolada napisał(a):
Witam, trafiłam na to forum przypadkiem i specjalnie się tutaj zarejestrowałam żeby wkleić zdjęcie tego budynku, który podobno był synagogą. Wątek trochę stary ale myślę, że ktoś tu zajrzy...



Cześć, wątek stary, ale wielce interesujący. Dziękujemy za wklejenie :)

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/