Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 3 wrz 2009, o 09:39 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
1 września 1939 roku ziemi pszczyńskiej broniła 6 Dywizja Piechoty dowodzona przez generał Bernarda Monda. W skład tej dywizji wchodził miedzy innymi 16 pułk piechoty Ziemi Tarnowskiej.
Dnia 2 września 1939 roku pod Ćwiklicami doszło do bitwy, w której II batalion 16 pułku piechoty, idący na odsiecz ostrzelanemu wcześniej 6 pułkowi artylerii lekkiej, został zaskoczony na otwartym polu przez niemieckie czołgi i potężnym ogniem dział pancernych praktycznie zmiażdżony. Następnie czołgi ostrzelały III batalion ukrywający się w lesie zadając mu poważne straty i powodując jego rozproszenie.
Na niewielkim skrawku pola i kawałka lasu śmierć poniosło około 217 żołnierzy Wojska Polskiego, w tym obaj dowódcy batalionów.
Pochowano ich w zbiorowej mogile, ale w 1953 roku ciała żołnierzy (przynajmniej większość) zostały ekshumowane.

Nie mam jeszcze gotowego całego materiału, ale ponieważ post Marka wywołał temat, do którego już wcześniej się przymierzałem, pozwalam sobie wrzucić na początek zdjęcie mogiły 24 żołnierzy (w tym 14 nieznanych) 16 pułku piechoty Ziemi Tarnowskiej poległych w boju pod Ćwiklicami.
Mogiła znajduje się na cmentarzu znajdującym się przy drewnianym kościele parafialnym w Ćwiklicach (woj. śląskie, pow. pszczyński).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 3 wrz 2009, o 13:31 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 cze 2009, o 14:58
Posty: 536
Lokalizacja: Gr. Gorshutz
Imię: Maciej
Pod lasem byłeś?

_________________
Szukajcie, a znajdziecie - w Biblii napisali ;)

www.eksplorator.mojeforum.net <---- i wszystko jasne ;)


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 3 wrz 2009, o 17:27 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
kojak napisał(a):
Pod lasem byłeś?

Wiedziałem, że jest takie miejsce ;) , ale wtedy nie udało się nam dotrzeć, ani tam ani pod "Trzy Dęby".

Za to dzisiaj, poniekąd wywołany do tematu, nadrobiłem zaległości i wybrałem się w wolnej chwili w oba miejsca.
Na początek zdjęcia symbolicznej mogiły 217 żołnierzy poległych pod Ćwiklicami - jest to miejsce, w którym zaraz po bitwie, we wspólnej mogile, pochowano wszystkich poległych.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie wiem dokładnie skąd nadeszły niemieckie czołgi, ale jeżeli polscy żołnierze zostali zaatakowani w którymś z tych miejsc (zdjęcia są robione ze skraju lasu) to rzeczywiście nie mieli najmniejszych szans skutecznej obrony ...

Obrazek

Obrazek

W 1953 roku ciała żołnierzy zostały ekshumowane i w większości przeniesione do zbiorowego grobu znajdującego się w parku w Pszczynie, w miejscu zwanym "Trzy Dęby".

Z trzech dębów pozostały już dzisiaj jedynie kikuty, ale grób został odnowiony

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 3 wrz 2009, o 18:36 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 cze 2009, o 14:58
Posty: 536
Lokalizacja: Gr. Gorshutz
Imię: Maciej
Jeszcze są mogiły koło drogi na Miedźną.
Cytuj:
Nie wiem dokładnie skąd nadeszły niemieckie czołgi, ale jeżeli polscy żołnierze zostali zaatakowani w którymś z tych miejsc (zdjęcia są robione ze skraju lasu) to rzeczywiście nie mieli najmniejszych szans skutecznej obrony ...




Nasi wyszli praktycznie do dzisiejszej istniejącej wsi w okolice tych szklarni co są po drodze do pomnika i tam najprawdopodobniej zostali zaatakowani. Koło samego pomnika stały 3 baterie polskich 75mm. Kolega znalazł w krzakach jeden z kwadrantów altyleryjskich. Ja na tym polu po lewej patrząc na pomnik trafiłem resztki magazynka do UR-a.

_________________
Szukajcie, a znajdziecie - w Biblii napisali ;)

www.eksplorator.mojeforum.net <---- i wszystko jasne ;)


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 3 wrz 2009, o 18:59 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4422
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
kojak napisał(a):
Ja na tym polu po lewej patrząc na pomnik trafiłem resztki magazynka do UR-a.

A ja na tych tablicach trafiłam żydowskie nazwiska i imiona. Spoczywają jako żołnierze i mają piękny pomnik. Uniknęli cyklonu.
_______________________________________________________________

Jeszcze coś dodam ze strony Forum historycznego, bo to obrazuje tragizm września. Relacja polskiego żołnierza walczącego pod Ćwiklicami:

Cytuj:
Podchorąży Zdzisław Korol, II pluton ppanc. 16 pp. :

„Gąsienica czołgu jest już nad moim stanowiskiem, podrywam się, aby nie dostać się pod gąsienice, i wtedy występują dwa ważne w moim życiu wydarzenia. W momencie, gdy podniosłem się do odskoku, czołgista z wieżyczki ranił mnie w szyję. Upadam, jestem przerażony, duży rozprysk krwi, żegnam się, myśląc, że to już koniec i w tym momencie czołg zostaje trafiony w silnik przez jedno z naszych działek stojących na krawędzi lasu. Czołg zaczyna się palić, a z wieżyczki wyskakuje niemiecki żołdak, ubrany w czarny uniform z czarnym beretem na głowie i skacze mi na plecy. Przewalam go przez siebie, on porywa przede mną leżący karabin, chwyta za lufę i zamierza się na mnie kolbą. Na chwilę zamilkł ogień z niemieckich flanek. Bo musiałyby ranić ich żołnierza, więc porywam najbliżej leżący karabin i rozpoczynam z nim walkę wręcz.

Szamocę się z moim karabinem bo był załadowany, ale nie nabity, w zdenerwowaniu nie mogę sobie dać z nim rady, nie mogę pozwolić, aby Niemiec zbliżył się do mnie na bliższą odległość, więc strzelam, pierwszy raz w czoło, spada mu z głowy czarny beret, drugi raz w kolano, a kiedy się przechylał, z bliska wpakowałem mu trzecią kulę w piersi. [...] Po tych emocjach wyskakuję ze stanowiska, na chwilę ukrywam się za rozbitym czołgiem, jestem cały pokrwawiony i dygoczę z nerwów, naturalnie żadnego bólu nie odczuwam.”

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 wrz 2009, o 20:46 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
kojak napisał(a):
Jeszcze są mogiły koło drogi na Miedźną.
Cytuj:
Nie wiem dokładnie skąd nadeszły niemieckie czołgi, ale jeżeli polscy żołnierze zostali zaatakowani w którymś z tych miejsc (zdjęcia są robione ze skraju lasu) to rzeczywiście nie mieli najmniejszych szans skutecznej obrony ...



Nasi wyszli praktycznie do dzisiejszej istniejącej wsi w okolice tych szklarni co są po drodze do pomnika i tam najprawdopodobniej zostali zaatakowani. Koło samego pomnika stały 3 baterie polskich 75mm. Kolega znalazł w krzakach jeden z kwadrantów altyleryjskich. Ja na tym polu po lewej patrząc na pomnik trafiłem resztki magazynka do UR-a.


Idealne miejsce na spacer z wykrywką ;)
Miejscowi powiedzieli mi, że w lesie można znaleźć jeszcze jakiś pojedyńcze mogiły ... nie znalazłem.
Wiesz coś o nich ?

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 3 wrz 2009, o 21:11 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 cze 2009, o 14:58
Posty: 536
Lokalizacja: Gr. Gorshutz
Imię: Maciej
Oj chodziłem po tym lesie ale nic nie znalazłem nie wykopałem ani nie znalazłem oznaczonych grobów. Jeden podobno był w lewo od pomnika jak patrzy się w stronę wsi w takim pasie drzew przez pola. Z tego co mi tata opowiadał był to Rosjanin zabity w 1945r.

_________________
Szukajcie, a znajdziecie - w Biblii napisali ;)

www.eksplorator.mojeforum.net <---- i wszystko jasne ;)


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 4 wrz 2009, o 07:09 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
_hipcia napisał(a):
A ja na tych tablicach trafiłam żydowskie nazwiska i imiona. Spoczywają jako żołnierze i mają piękny pomnik. Uniknęli cyklonu.


Szukałem w książce Benjamina Meirtchaka "Żydzi - żołnierze Wojsk Polskich polegli na frontach II wojny światowej", ale znalazłem tylko jedno nazwisko.
"Kempler Abraham, ur. 17.04.1913 r., szer. 20 pp, poległ 02.09.1939 r. w Pszczynie, pochowany w Pszczynie "Trzy Dęby"

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 4 wrz 2009, o 11:07 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3031
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Oto co Wiki podaje na temat tych walk.


Walki na pozycjach wysuniętych

Po zdobyciu Rybnika i Żor, niemiecka 5 DPanc. zmierzała w kierunku punktów polskiej obrony: Brzeźc, oraz na północ od nich, przysiółka Branica (na wschód od Suszca). Brzeźce były korzystnym miejscem na obronę: miejscowość położona na wzgórzu, rzeka Pszczynka, sieć rowów melioracyjnych, podmokły teren. Odcinków broniły dodatkowo baterie artylerii.

1 września, Niemcy trzykrotnie atakowali odcinek w Brzeźcach i pomimo przedarcia się kilku czołgów, ostatecznie wszystkie trzy ataki zostały odparte.

W sumie Niemcy stracili około 30 czołgów i/lub wozów pancernych.

Wieczorem 1 września przyszedł zaskakujący dla żołnierzy polskich rozkaz, nakazujący wycofanie się na zasadnicze pozycje obronne koło Pszczyny.

Walki na pozycji zasadniczej

Według polskich sztabowców, walki o odcinek zasadniczy miały trwać długo. Niestety proporcje sił były na niekorzyść Polaków; dodatkowo podczas rozmieszczania wojska na pozycji zasadniczej popełniono błędy. Sam 3 km południowy odcinek linii obronnej (na południe od Pszczyny) było słabo obsadzony i nieufortyfikowane, posiadał mało broni przeciwpancernej. Żołnierze byli wyczerpani; jedni walką na pozycji wysuniętej, inni marszem na linie obrony. Żołnierze nie zdawali sobie również sprawy, z jakim jednostkami niemieckimi przyjdzie im walczyć. Dodatkowo sztab dywizji znajdował się za daleko od jednostek.

Rankiem 2 września Niemcy uderzają czołgami (w liczbie około 130) z pozycji położonej we wsi Łąka w kierunku Goczałkowic i wzgórza. Zdobywając te pozycje w Goczałkowicach mają dogodne położenie do kolejnego ataku z południa na północ na następny fragment polskiej linii obrony. Polacy stawiają dramatyczny opór, ale ulegają z powodu przewagi wroga. Na południe od Pszczyny powstaje 2-3 kilometrowa wyrwa w polskiej obronie. Przez wyrwę niemieckie wojska pancerne (w tym około 280 czołgów) uderzają głównie w kierunku na Ćwiklice i Jankowice. Odzywają się polskie baterie artylerii rozmieszczone w okolicach Ćwiklic, jednak z powodu przytłaczające przewagi, wynik walki jest przesądzony.

Gdy wojska niemieckie minęły Ćwiklice, płk Misiąg wydał fatalny rozkaz wyjścia odwodów 6 DP - II i III batalionu 16 pp z lasu "Brzeziny" i przemieszczenia się do Ćwiklic. Doszło do masakry - II batalion został dosłownie rozjechany przez czołgi. Poległo 217 żołnierzy.

W dalszej kolejności, wojska niemieckie skierowały się w kierunku przeprawy na Wiśle w pobliżu wsi Góra.

Skutki przegranej miały wpływ na losy całej armii "Kraków".

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 4 wrz 2009, o 11:39 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 21:36
Posty: 6011
Lokalizacja: Chorzów/Hajduki
Pochwały: 1
Imię: Henryk.
Pomnik w miejscu rozstrzelania żołnierzy polskich,nieopodal pola golfowego
Załącznik:
21..JPG
21..JPG [ 225.73 KiB | Przeglądane 1683 razy ]

Załącznik:
17..JPG
17..JPG [ 215.45 KiB | Przeglądane 1683 razy ]

Nazwiska i ich macierzyste jednostki
Załącznik:
18..JPG
18..JPG [ 239.49 KiB | Przeglądane 1683 razy ]

_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]


Ostatnio edytowano 8 lis 2013, o 10:12 przez Heniek, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 wrz 2009, o 11:47 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3031
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
A wracając do nazwisk na tablicach, faktycznie wiele jest tam żydowskich.
Ale jest też kpt Alfred Mikee, dowódca II batalionu 16 pp, jednego z dwóch baonów tego pułku rzuconych do samobójczego ataku.
W bitwie 2 września poległ też kpt Wacław Nowacki, dowódca II batalionu 20 pp, ale na tablicach jego nazwiska nie dostrzegłem.

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 4 wrz 2009, o 11:56 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Niekoniecznie wszystkie ciała, które zostały ekshumowane musiały zostać przeniesione do wspólnej mogiły w Pszczynie, najlepszym dowodem tego jest zbiorowa mogiła żołnierzy 16 pp na cmentarzu w Ćwiklicach.
Często bywało tak, że rodziny zabierały zidentyfikowane ciała swoich bliskich po to żeby złożyć je w rodzinnej mogile.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 5 wrz 2009, o 20:26 
Offline

Dołączył(a): 3 wrz 2009, o 14:45
Posty: 258
Imię: Tomasz
Kapitan Witold Nowacki nie zginął, tylko został ranny. Walczył później w PSZ na zachodzie.
Żołnierze 20pp polegli 2 września spoczywają na cmentarzu w Łące i Wszystkich Świętych w Pszczynie.
Mogiła na cmentarzu w Ćwiklicach jest mogiłą pierwotną z września 1939 r.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 wrz 2009, o 09:26 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
witowski napisał(a):
Kapitan Witold Nowacki nie zginął, tylko został ranny. Walczył później w PSZ na zachodzie.
Żołnierze 20pp polegli 2 września spoczywają na cmentarzu w Łące i Wszystkich Świętych w Pszczynie.
Mogiła na cmentarzu w Ćwiklicach jest mogiłą pierwotną z września 1939 r.


Wydaje mi się, że dotarliśmy do miejsca, w którym należałoby zebrać i zweryfikować fakty.

Zacznijmy od tego, że ciała poległych żołnierzy 16 pp, którzy zginęli 2 września 1939 roku w bitwie pod Ćwiklicami, próbując odeprzeć atak czołgów 5 dywizji pancernej, pochowano we wspólnej mogile na skraju lasu i to miejsce jest pierwotną, jak to określiłeś, mogiłą z 1939 roku.
W tym miejscu do dzisiaj znajduje się ich symboliczna mogiła.
W swoim poście wspomniałem, że wśród 217 poległych byli również dowódcy obu batalionów i miałem na myśli kpt. Alfreda Mikee (II batalion) i kpt. Hipolita Liebela (III batalion).

Dostępne źródła mówią o tym, że w roku 1953 ciała żołnierzy 16 pp zostały ekshumowane i przeniesione do wspólnej mogiły, która znajduje się w pszczyńskim parku, w miejscu nazywanym "Trzy Dęby".
Nie natknąłem się nigdzie na informację żeby wcześniej przeniesiono ciała poległych żołnierzy na cmentarz w Ćwiklicach, a biorąc pod uwagę liczbę poległych, taka "operacja" nie mogłaby zostać niezauważona.
Tak więc mam wrażenie, że 24 żołnierzy 16 pp zostało pochowanych na cmentarzu w Ćwiklicach w czasie ekshumacji przeprowadzonej w 1953 roku albo zostali tam pochowani jeszcze w 1939 roku i wtedy mielibyśmy do czynienia z dwoma zbiorowymi mogiłami.
Ta wersja zdarzeń wydaje się być również prawdopodobna.

Jeżeli natomiast chodzi o dowódcę II batalionu 20 pp, to nie jestem przekonany czy rozmawiamy o tej samej osobie.
Nazywał się Wacław Nowacki, a nie Witold Nowacki, na dodatek oficjalne źródła wskazują datę 2 wrrześnia 1939 roku jako datę jego śmierci.

No i ostatnia sprawa, żołnierz o nazwisku Kempler był szer. 20 pp, a to by znaczyło, że został zidentyfikowany i pochowany w zbiorowej mogile "Trzy Dęby" wraz z żołnierzami 16 pp i innymi poległymi z 6 dywizji piechoty.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 6 wrz 2009, o 12:05 
Offline

Dołączył(a): 3 wrz 2009, o 14:45
Posty: 258
Imię: Tomasz
Masz rację. Więc po kolei. W monografii 16 pp jest to opisane:

Ciała poległych żołnierzy na polach ćwiklickich pochowano nie w jednej a w 5 mogiłach. Jedna z nich to ta na cmentarzu w Ćwiklicach. Dwie były pod lasem Brzezina.
Ta z obeliskiem na zdjęciu to mniejsza z nich.
Większa na 120 ciał była na krawędzi lasu, bliżej szosy. W niej w 1945 r. pochowano również zabitych więźniów oświęcimskich podczas Marszu Śmierci. Teraz w tym miejscu jest metalowy pomnik.
7 żołnierzy pochowano między Pszczyną, a Ćwiklicami pod św. Michałem.
Według protokołu ekshumacyjnego z 1952 r. szczątki z trzech mogił przeniesiono pod Trzy Dęby, a więźniów Auschwitz na cm. św. Krzyża.
Piąta znajdowała się na Karyjach (takie bagienko w lesie nad Pszczynką 3-4 km od Lasu Brzezina) i nie wiadomo kiedy została ekshumowana do mogiły z obeliskiem pod lasem Brzezina.

Kpt. Hipolit Liebel nie zginął, tylko został ranny.

20 pp
Masz rację - Wacław. Napisał w dniu 03.10.1942 r. pismo w sprawie sztandaru 20 pp, zachowane w Londynie, więc nie mógł zginąć.

Nie ma żadnych postaw by stwierdzić przynależność pułkową A. Kemplera. Wiadomo, że urodził się 17.04.1913 r., pochodził z Brzeska, i w chwili śmierci miał przy sobie 7 zł 47 gr. I tyle. Lecz 20 pp na polach ćwiklickich nie walczył, a tylko stamtąd trafili pod Trzy Dęby, więc raczej nie 20 pp.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 wrz 2009, o 12:39 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
I to się nazywa uzupełnienie tematu :thumright:
Zaskoczyłeś mnie pięcioma mogiłami (nigdzie nie znalazłem takiej informacji, a na obelisku jak i w monografi Pszczyny napisano, że w tym miejscu pochowano 217 żołnierzy).
Jeszcze bardziej zaciekawił mnie fakt istnienia metalowego pomnika w miejscu, w którym pochowano w 1939 roku 120 poległych - nie natknąłem się na takowy, a trochę pojeździłem po okolicy zanim trafiłem na miejsce pod lasem :D
Masz może zdjęcia tego pomnika ?
Co do mogiły na cmentarzu w Ćwiklicach to właśnie tak sobie pomyślałem, że pochowano w niej żołnierzy jeszcze w 1939 roku.
Rozbieżność pomiędzy źródłami jest jak zwykle powalająca, ale uznaję, że posiadana przez Ciebie monografia 16 pp jest najdokładniejsza.
Co do faktu śmierci kpt. Hipolita Liebela oparłem się na stronie :arrow: http://wpk.p.lodz.pl/~bolas/main/bitwy/slask/slask.htm
Natomiast fakt śmierci kpt. Wacława Nowackiego w dniu 2 września 1939 roku podaje Wikipedia - oczywiście nie stanowi to żadnego dowodu i wszyscy wiemy jak często podawane są tam błędne informacje.
Fakt przynależności pułkowej A. Kemplera stwierdziłem na podstawie pracy, której autora i tytuł podałem wcześniej - mam wrażenie, że Benjamin Meirtchak, sekretarz generalny Związku Żydów Polskich w Izraelu i przewodniczący Związku Weteranów Wojsk Polskich w Izraelu, wie (oczywiście z jakimś marginesem błędu) o czym pisze.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 6 wrz 2009, o 17:06 
Offline

Dołączył(a): 3 wrz 2009, o 14:45
Posty: 258
Imię: Tomasz
To jest ten pomnik wykonany w 1984 r. przez Bolesława Szulca.


Załączniki:
12 a ćwiklice brzezina1.jpg
12 a ćwiklice brzezina1.jpg [ 41.34 KiB | Przeglądane 3370 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 wrz 2009, o 19:46 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Dziękuję :D
Powiedz jeszcze tylko jak do niego dotrzeć.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 6 wrz 2009, o 20:03 
Offline

Dołączył(a): 3 wrz 2009, o 14:45
Posty: 258
Imię: Tomasz
Wzdłuż krawędzi lasu w kierunku szosy, jakiś 1 km na południe.

Mogiła na Karyjach wyglądała do wiosny tak, ale po odkryciu że jest pusta, pomnik usunięto.

Święty Michał to malowana srebrzanką kapliczka przy Domu Parkieciarza.


Załączniki:
12 d karyje1.jpg
12 d karyje1.jpg [ 111.27 KiB | Przeglądane 3358 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 6 wrz 2009, o 20:09 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3515
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Świętego Michała kojarzę ... rzuca sie w oczy :D

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze » Cmentarze wojskowe, mogiły wojenne oraz powstańcze » Cmentarze wojskowe, mogiły wojenne oraz powstańcze - Śląskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.225s | 16 Queries | GZIP : Off ]