Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Różności » Kto pyta nie błądzi




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 24 lut 2018, o 19:46 
Offline

Dołączył(a): 24 lut 2018, o 19:23
Posty: 0
Imię: Iwo
Cześć!

Z góry przepraszam za wszelką ignorancję ale jestem zupełnym laikiem w temacie.

Jestem absolwentem reżyserii i pracuję nad scenariuszem filmu. W związku z tym zwracam się do Was z prośbą o pomoc.

Akcja filmu dzieje się na początku lat 2000. Jednym z wątków w filmie jest opowieść o dwójce nastolatków, którzy wałęsając się po bunkrach, eksplorując je, zostają uwięzieni w jednym z nich. Prawdopodobnie będą schodzić na dół i przerdzewiała drabinka urwie się pod ich ciężarem. Efektem tego chłopcy będą uwiezieni pod ziemią.

W związku z tym ma do Was kilka pytań – po pierwsze – czy jest to wiarygodny punkt wyjścia?

Po drugie, jak z światłem w takim miejscu? Pytam się tu o to co widzi oko ludzkie, a nie potencjalnie „widzi” kamera.
Zakładam, że źródłem światła może być wejście do takiego bunkra. Czy z Waszego doświadczenia to wystarczy, żeby w bezchmurny dzień mieć w takim miejscu widoczność bez latarki? Chodzi mi o to, czy np. jesteśmy w stanie zobaczyć mimikę albo wyraz twarzy?
Czy w takim bunkrze mogą być jeszcze dodatkowe źródła światła? Jakieś świetliki, czy coś w tym stylu?

Z góry dziękuję Wam za pomoc.
Pozdrawiam,
Iwo


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 25 lut 2018, o 00:08 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 17:15
Posty: 1671
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pochwały: 3
Imię: Asia
Widzę, że tu również dotarłeś ze swoim pytaniem. Pewnie przeczytasz to samo, co na innych forach: na dolnych kondygnacjach nie ma szans na dobre źródło światła, jeśli sam go tam nie wstawisz. Można jedynie liczyć na snop wpadający przez dziurę (np. szyb, otwór strzelnicy czy rury wentylacyjne, itp.) Sam pomysł mógłby być wiarygodny, zwłaszcza, że drabinki i inne tego typu elementy w schronie szybko zjada rdza, ze wzg. na wilgotność, zatem mogłaby się taka drabinka pod kimś ułamać. Wejście do schronu jest pewnym źródłem światła, ale tylko do czasu załamania się korytarza, o dolnej kondygnacji, na którą owi młodzi ludzie mieliby spaść, nie ma mowy, jeśli miałoby być wiarygodnie.
Nie wiem czy byłeś kiedykolwiek w jakimś ciężkim schronie bojowym. Tam zobaczyłbyś grę światła, pokazuje się ono, gdy zbliżasz się korytarzem do wyjścia albo odwrotnie: wchodząc przez kilka kroków towarzyszy Ci ono, jednak szybko niknie i pozostajesz w totalnych ciemnościach, póki nie natrafisz na pomieszczenie ze strzelnicą czy innym otworem. Może wato byłoby się wybrać do takiego obiektu i samemu sprawdzić?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 25 lut 2018, o 09:53 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 00:15
Posty: 528
Wypowiem się odnoście Obszaru Warownego Śląsk.
Kwestia upadku na dolną kondygnację jest jak najbardziej realna. Chodząc jeszcze do szkoły chodziliśmy z kolegami po bunkrach bez żadnego światła i jeden z kolegów spadł na dół przez szyb windy amunicyjnej. Obiekty są jednak na tyle nieduże, że macając znalazł inne wyjście z klamrami.
Kwestia urwania się „drabinki” jest jednak całkowicie nierealna. W schronach były montowane klamry w ścianach o grubości 2 cm. Po tylu latach nawet zjedzone przez rdzę nie mają prawa się urwać. Są jednak czasem wycinane przez złomiarzy. (Teraz przypominam sobie tylko jeden przypadek gdy w jednym zejść na dolną kondygnację wycięto klamry.)
W schronach dwukondygnacyjnych OWŚ przeważnie są po dwa czasem trzy zejścia po klamrach na dół. Jedynie w bardzo małych obiektach typu jedna izba u góry i jedna na dole znajduje się jedno zejście.

_________________
http://tajemnicze-fortyfikacje.prv.pl


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 25 lut 2018, o 10:33 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 00:15
Posty: 528
Jeszcze coś dodam. Po zastanowieniu stwierdziłem, że uwięzienie w Schronach Obszaru Warownego Śląsk jest mało prawdopodobne. No chyba żeby ktoś nogę złamał.

Jeśliby to miało się dziać koło 2000 roku to jedyny obiekt który można by podciągnąć pod uwięzienie to schron dowodzenia w Chorzowie na wzgórzu Redena.
http://www.fortyfikacja.pl/index.php?a=dow
Obiekt ten przez bardzo długi czas był całkowicie zasypany. Jednak jedno z wyjść awaryjnych wychodzące w zupełnie na inną stronę, było przywalone betonami. Czyli uczestnicy filmu odwalają betony schodzą na dół, a ktoś u góry znowu zawala wejście betonami. Wtedy mogą zostać uwięzieni.
Problem jest tylko taki, że to jest na skraju parku i ludzie tam chodzą, więc trzeba by wybrać taką porę roku gdzie ludzie mniej tam chodzą, żeby nikt nie usłyszał krzyków.
Obiekt jest obecnie odkopany, wyremontowany i okresowo udostępniony do zwiedzania. Obiekt jest ciekawy, dwukondygnacyjny i jest jednym z największych.
http://www.profort.org.pl/izby-muzealne ... -i/galeria
No i na koniec dodam, że światła tam nie ma zupełnie żadnego.

_________________
http://tajemnicze-fortyfikacje.prv.pl


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 lut 2018, o 13:33 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 17:15
Posty: 1671
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pochwały: 3
Imię: Asia
Dla mnie taka akcja byłaby realna np. w MRU, gdzie są wielometrowej głębokości szyby, z metalowymi klatkami schodowymi, gdzie stopnie i trzymająca je konstrukcja są przeżarte na wskroś przez rdzę. Jednak gdyby tam spaść to raczej nie byłoby co zbierać :( jest zbyt głęboko i prawda jest taka, że niestety kilka osób tam odniosło spore uszkodzenia ciała czy nawet śmierć, wiele lat temu. Zatem tam byłoby to realne, ale absolutnie nie warto się narażać. Natomiast w obiektach o dwóch lub trzech kondygnacjach w MRU, tych nie połączonych podziemnym systemem, to tak jak pisze safnat, klamry są dobrej jakości, ale jest za to mnóstwo szybów, dziur, odstojników wody, itp. tam można by spaść do niższego pomieszczenia.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 lut 2018, o 22:29 
Offline
Stalker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 17:03
Posty: 692
Lokalizacja: Lighthouse
Imię: Klamra
A gdzie Ty studiowałeś reżyserie? Nie wiesz jak jak oświetlić bunkier, żeby był klimat ciemności i klastrofobczności, to zapytaj dobrego operatora kamery, który też skończył operatorke, ale chyba nie na tym samym wydziale co Ty. Jesteś reżyserem i pytasz o światło pod kamerę, ludzi którzy widzą swoimi oczami? Jako reżyser powinienieś wiedzieć że oko ludzkie widzi inaczej niż kamera. Że są różne ogniskowe, różne przesłony obiektywów, różne oświetlenia, różne lampy, różne półcienie. Ty w ogóle jako reżyser, oglądasz filmy? Oglądałeś "Kanał" Wajdy, albo jakieś odcinki "Archiwum X"? Albo "Even Horizon" lub "Pogrzebany"? Pytasz o światło ludzi którzy kompletnie się na tym nie znają? Jestem ogromnie ciekawy jaką to szkołę skończyłeś na reżyserii. To jakaś prowokacja? Czy jesteś totalnym ignorantem?
Druga kwestia: Który bunkier ma wejście pionowo w dół, na tyle "długi", żeby nie wyjść do góry nawet po oderwaniu się drabiny? Z tego co wiem, to bunkry mają wejścia z "poziomu ziemi" a nie wejścia pionowo w dół, np. 10 metrów. Chyba, że mówisz o kanale? Jaki chcesz film zrobić? Realistyczny? czy fantastyczny? Bo jeśli utrzymasz go w tonie realizmu, to widzowie tacy jak na tym forum Cię zeżrą, a jak zrobisz fantastyczny to licz się z tym, że w polsce nie bedziesz miał na to pieniedzy, żeby to wyglądało dobrze. Zrób film, i mi go pokaż, a jeśli bedzie dobry, to cofnę wszystko co napisałem. Póki co wróć na reżyserie, ale na jakąś uczelnie gdzie uczą pracy z operatorem, oświetleniowcem i dźwiękowcem. Czy naprawde w dzisiejszych czasach każdemu się wydaje że może zrobić dobry film? i jeszcze pisze, że jest po reżyserii? masakra...

p.s sorry, nie udzielam się tutaj już jakiś czas, ale ten post mnie kompletnie rozwalił.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 lut 2018, o 22:49 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2009, o 01:27
Posty: 1492
Lokalizacja: Cieszyn
Imię: Daniel
Po co się tak spinać? Napisał przecież że jest laikiem w temacie.
Tak wielkich bunkrów z których nie dało by się wyleźć za wiele nie znam. Alternatywnie wziąłbym pod uwagę forty Twierdzy Kraków albo jakieś stare kopalnie, sztolnie w których drewniana drabina mogła by się złamać.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 lut 2018, o 23:15 
Offline
Stalker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 17:03
Posty: 692
Lokalizacja: Lighthouse
Imię: Klamra
Ja się nie spinam. Reżyseria na Wydziale Radia i Telewizji na Uniwersytecie Sląskim trwa 4 lata. W tym czasie każdy student robi przynajmniej 4 filmy, wraz z całą ekipą a przede wszystkim z operatorami którzy studiują na tym samym wydziela i oni są uczeni jak obświetlić plan, jak zrobić klimat jak sterować światłem i atmosferą. Reżyser z UŚa robi razem z operatorem z Uśa.
Piję do tego, że teraz wszyscy są filmowfcami albo o zgrozo fotografami bo sprzęt się stał tani i każdy jak chce może zrobić film. poziom spada, bo tacy "reżyserzy" zaczynają robić filmy nie mając zielonego pojęcia min. o świetle. Sorry ale jak reżyser pyta exploratora jaka jest kwestia światła w bunkrze, to musi to być albo prowokacja, albo tatalne ignoranctwo własnego artystycznego zawodu.

Absolwent reżyserii to nie laik. A na pewno nie w tych kwestiach o które zapytał. sorry


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 27 lut 2018, o 00:13 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 00:15
Posty: 528
Yossarian napisał(a):
Druga kwestia: Który bunkier ma wejście pionowo w dół, na tyle "długi", żeby nie wyjść do góry nawet po oderwaniu się drabiny? Z tego co wiem, to bunkry mają wejścia z "poziomu ziemi" a nie wejścia pionowo w dół, np. 10 metrów.


W schronie dowodzenia OWŚ jedno z wyjść awaryjnych ma bardzo nietypowy układ, bo właśnie prowadzi z poziomu gruntu pionowo w dół. No ale o urwaniu się klamer nie może tam być mowy.
Dobrze, że zwróciłeś uwagę na wysokość. W pierwotnym założeniu była mowa o uwięzieniu na dolnej kondygnacji. Otóż wysokość izb na OWŚ to ok. 200 cm plus dochodzi grubość miedzystropu czyli około 40 cm. Czyli jeśli są dwie osoby to jedna wspinając się po drugiej jest wstanie dosięgnąć krawędzi podłogi górnej kondygnacji i może wyjść, więc uwięzienie na dolnej kondygnacji jest mało prawdopodobne.

_________________
http://tajemnicze-fortyfikacje.prv.pl


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 27 lut 2018, o 00:26 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 22:49
Posty: 1241
Lokalizacja: Starless Aeon
Pochwały: 1
Yossarian napisał(a):
p.s sorry, nie udzielam się tutaj już jakiś czas...


Ja się na tym nie znam zupełnie, ale to o czym piszesz wypada przekonująco.
Natomiast celowo zacytowałem ten fragment Twojej wypowiedzi,
ponieważ byłeś bardzo ciekawą postacią na tym forum i kawałek czasu rzeczywiście nie było Cię tu widać.
Co tam u Ciebie Yoss?? Czemu tak rzadko "wpadasz", obraziłeś się na nas?

_________________
Say goodbye to the light.
Come twilight, come dark night...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 27 lut 2018, o 09:42 
Offline
Stalker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 17:03
Posty: 692
Lokalizacja: Lighthouse
Imię: Klamra
Nie Marcinie, nie obraziłem się. Regularnie odwiedzam forum i oglądam nowości. Zacząłem też uzupełniać własne tematy zdjęciami które po latach zniknęły z serwerów, ale to
potrwa, bo to kopanina między dyskami a potem zgadywanie, które dokładnie zdjęcie było. Także powolutku to wszystko uzupełnie. Nie udzielam się, po wiadomej akcji,
ale kurz opadł, lody stopniały a ja nie jestem jakiś zatwardziały. Głównym powodem jest to, że przestałem się w to bawić. Nie jeżdżę już po opuszczonych, a jeśli, to przypadkowo i bardzo sporadycznie.
Ale jestem cały czas, bo to kawałek mojego życia i chyba jedyne miejsce w sieci którego jestem uczestnikiem od powstania i ono nadal jest i świetnie się ma.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 lut 2018, o 00:22 
Online

Dołączył(a): 23 lis 2014, o 16:53
Posty: 168
Prawda jest taka, że dobrze nakręcony film obroni się przed pewnymi błędami logicznymi czy technicznymi.
Myślę, że dla większości ludzi nie znających tematu wizja tego, że można wpaść do jakiegoś podziemnego bunkra czy innego podziemia jest dostatecznie prawdopodobna, aby nie wnikać w jej zasadność i skupić się na odbiorze zasadniczej warstwy emocjonalnej filmu.

Najprostszym przykładem jest takie arcydzieło, jak choćby "Człowiek na torze" Andrzeja Munka. Przedstawiony tam wypadek kolejowy na którym zasadza się cała kanwa filmu ani nie miał prawa się wydarzyć w ten sposób jak to pokazano, a nawet jest nieco nielogiczny - jednak aby to wiedzieć trzeba nieco zgłębić temat "kolejowy", a zwyczajny widz tego nie zrobi, skupiając się na warstwie dramaturgicznej filmu, a nie niuansach technicznych.

Z drugiej strony - nawet starania w kierunku maksymalnej autentyczności filmu zawsze spełzną na panewce w oczach nielicznych znawców tematu. Jeśli nawet zadowoli się dwóch ekspertów w danej dziedzinie, trzeci i tak znajdzie "rażącą" nieprawidłowość.
Przy okazji warstwa fabularna i dramatyczna filmu bardzo często może stracić w przypadku zbyt silnego usiłowania odwzorowania rzeczywistości.

A pytanie o światło myślę dotyczyło bardziej tego, jakie faktycznie realne warunki panują w takich obiektach, a nie o to jakie rozwiązania oświetlenia przyjąć w filmie podczas jego realizacji.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 lut 2018, o 09:31 
Offline
Stalker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2009, o 17:03
Posty: 692
Lokalizacja: Lighthouse
Imię: Klamra
blakop napisał(a):
Prawda jest taka, że dobrze nakręcony film obroni się przed pewnymi błędami logicznymi czy technicznymi.
Myślę, że dla większości ludzi nie znających tematu wizja tego, że można wpaść do jakiegoś podziemnego bunkra czy innego podziemia jest dostatecznie prawdopodobna, aby nie wnikać w jej zasadność i skupić się na odbiorze zasadniczej warstwy emocjonalnej filmu.


Oczywiście, że tak jest. Film to wizja artystyczna. Wiesz o co tak na prawdę chodzi? Bo to pytanie tutaj to jest mikroskopijny element małej układanki którą tworzą
młodzi ludzie dzisiaj. Wiesz co by zrobił reżyser, a nawet nie reżyser a ktokolwiek kto chce zrobić film lub filmidło? Ubrałby stare gacie, wziął latarkę, skrzyknął kilku kumpli
i znależliby bunkier i sprawdzili jakie tam jest światło, o różnej porze dnia, jak słońce majaczy przez okienka, otwory itd. Wiesz jak to się nazywa? Pasja. Nie pasja do łażenia po bunkrach, tylko pasja tworzenia filmów. Wymyślanie tematów i scenariuszy a co za tym idzie, zagłębianie się w tematy które nas zainteresowały. Podglądanie innych filmów, czerpanie inspiracji, czytanie publikacji, rozmowy z ludźmi którzy filmy robią (skoro był na reżyserii, mniemam, że miał zajęcia z ludźmi filmu). No ale mamy internet, co będę sobie buty brudził, zapytam "ekspertów".
Wiesz... moją pasją jest fotografia, jestem Konstancja i mam 22 lata i uwielbiam robić zdjęcia. Ale nie pójdę do pracy za 2000zł tylko założę stronę na fb albo zrobię croudfounding bo nie mam pieniędzy, a ludziska się zrzucą i kupię sobie lustrzankę. Rozumiesz o co mi chodzi blakop? O lenistwo, wygodę i roszczeniowość.
Z chęcią bym z tym człowiekiem porozmawiał na temat światła w miejscach takich jak bunkry, ale gdyby zadał to pytania z głową. Z chęcią poszedłbym z nim nawet do takiego miejsca, bo kręcą mnie i opuszczone i filmy. Dałbym mu wędke, ale on chce rybę.
i to najlepiej upieczoną już.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 lut 2018, o 12:38 
Online

Dołączył(a): 23 lis 2014, o 16:53
Posty: 168
No tak - tu masz rację. Gość chce robić film o "bunkrowaniu", a z opisu wynika, że w żadnym w życiu nie był i raczej się nie wybiera... Cóż - może to nie ma być jakieś wielkie arcydzieło, tylko z musu jakieś zaliczenie stąd takie podejście, a nie inne.

A wystarczyło by poprosić kogoś za pośrednictwem tego forum o wskazanie jakiegoś ciekawego obiektu tego typu, podpytać o formę i możliwości eksploracji i samemu poczuć klimat. Z pewnością niejedna z osób chętnie sama by pomogła, oprowadziła na miejscu, dokładnie wszystko pokazała, wytłumaczyła i w jedno popołudnie byłaby cała dokumentacja planu filmowego w głowie. A tu taka próba tworzenia konspektu scenopisu zza klawiatury. Ot widać taki znak czasów :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 lut 2018, o 16:52 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lip 2012, o 12:35
Posty: 242
Lokalizacja: Sosnowiec Pogoń
Imię: Grzegorz
Przychodzi mi do głowy tylko Międzyrzecki rejon umocniony, ale tam już są głębokie i wielokilometrowe tunele.
Ze światłem raczej słabizna, tak jak wszyscy piszą.

Chyba żeby przyjąć że bunkier jest jednopoziomowy zasypany po bokach i wchodzi się przez wysadzoną kopułę tak że otwór jest na środku sklepienia.

Takie miejsce z którego trudno było by się wydostać jest np. w Szopienickiej wieży

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jest tam sporo światła, na dole spore pomieszczenie. Nie wiem czy ma jakieś korytarze boczne, nie schodziłem na dół :x


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strona główna forum » Różności » Kto pyta nie błądzi


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.209s | 14 Queries | GZIP : Off ]