Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Pałace, dwory » Pałace, dwory - Dolnośląskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 21 sie 2012, o 08:36 
Offline

Dołączył(a): 28 gru 2010, o 19:59
Posty: 1141
Lokalizacja: Thorn Wpr.
Pochwały: 1
Imię: Tymoteusz
Zbudowany w XVIII wieku dla rodziny von Gaffron w stylu neogotyckim. Ostatnim właścicielem był Ernest Heimann. Zdewastowany po 1945 roku miał być rozebrany. Na szczęście w 1988 roku stał się własnością prywatną. Dziś działa w nim niewielki pensjonat.


Załączniki:
DSC04827.JPG
DSC04827.JPG [ 72.03 KiB | Przeglądane 988 razy ]
DSC04828.JPG
DSC04828.JPG [ 95.66 KiB | Przeglądane 988 razy ]
DSC04829.JPG
DSC04829.JPG [ 98.6 KiB | Przeglądane 988 razy ]
DSC04830.JPG
DSC04830.JPG [ 85.18 KiB | Przeglądane 988 razy ]
DSC05072.JPG
DSC05072.JPG [ 127.1 KiB | Przeglądane 988 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 lut 2017, o 20:42 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2988
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Wiele razy na naszych wycieczkach po Wzgorzach Strzelinskich przechodzilismy lub przejezdzalismy kolo palacyku w wiosce Stanica (na starszych mapach znaczonej rowniez jako Halinów). Zawsze miejsce nam sie podobalo- widac, ze palacyk byl zamieszkany, zadbany, ale jednoczesnie nie ociekał i nie smierdzial swieza farba jak to zwykle jest modne ostatnimi czasy- ze remont musi oznaczac obrzydliwą laboratoryjną sterylnosc. Ten palacyk byl wlasnie taki jak trzeba- sympatyczny, lekko przykryty patyną, a co najwazniejsze obrosly bluszczem czy innym dzikim winem i utopiony w starym cienistym parku.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wtedy tez zauwazylismy, ze w jego obejsciu stoi zasypana liscmi tabliczka “tanie noclegi” z numerem telefonu. Czy dotyczy tego budynku? Jakos nigdy nie bylo nam po drodze tu spac, w koncu niecala godzine mamy do domu.

Obrazek
Ktoregos styczniowego dnia postanowilismy jednak to zmienic. Noclegi okazaly sie dotyczyc wlasciwego budynku. Zwiedzamy juz od lat te rozne palacyki Dolnego Slaska, fajnie, ze w koncu w ktoryms z nich mozna legalnie zanocowac, bez obaw, ze w nocy ktos przyjdzie i cie wywali. I nie jest to zaraz jakis wypasiony hotel, ktorego wnetrza wygladaja jak nowy salon meblowy a o atmosferze tchnącej przeszłoscia mozna tylko pomarzyc.

Zjawiamy sie wiec mroznym wieczorem w Stanicy. Ciagne za klamke. Zamkniete. Ide dookola, moze maja tu jakies inne drzwi? Splątane galezie bluszczu pozbawione sa lisci i szeleszcza na wietrze. Na balkoniku sadowia sie trzy koty i marszczac pyszczki staraja ukryc przed dokuczliwym wiatrem wsrod starych mebli.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dalej nie ide bo biega tam i ujada wielkie psisko. Uczepione wprawdzie do linki, ale szlag wie jaka ona jest dluga. Na gornych pietrach widac swiatlo. Dzwonie w koncu telefonem. Otwiera nam bardzo sympatyczna i rozmowna babka i prowadzi do wnetrza. Zarowno wieczorem jak i rano dlugo gadamy na tysiac tematow. Widzimy sie od 5 minut a wrazenie jakbysmy przyjechali do starych, dobrych znajomych!

Gospodarze mieszkaja tu od lat 80tych kiedy nabyli ten budynek. Przed wojna spelnial role palacyku mysliwskiego i nalezal do tej samej rodziny co pobliski wypasny palac w Konarach. Ponoc wszystkie klamki, wieszaki i rozne sprzety byly tu zrobione ze zwierzecych kopytek. Po wojnie mieszkali tu ludzie, ktorzy palili wewnatrz ogniska a parter wogole zajmowala domowa chudoba. Mysliwskie wyposazenie zaginelo gdzies w odmętach powojennych dziejow. Aby doprowadzic miejsce do stanu nadajacego sie do zamieszkania ponoc bylo sporo roboty a glownie wywoz gnojowiska po inwentarzu dal sie we znaki. Szkoda, ze nie zachowaly sie zdjecia (albo raczej wogole nigdy nie powstaly) z czasow gdy w palacu mieszkaly kury, kaczki i swinie a w tle byly klamki z kopytek i jakies malowidla z mysliwskimi scenkami. Takie obrazy zachowaly sie tylko w pamieci starszych mieszkancow okolicznych wsi.

Obecnie w palacu mieszkaja gospodarze oraz jest kilka pokojow do wynajecia. Na gorne pietro wchodzimy skrzypiacymi schodami, ktore tak przypadaja do gustu kabaczkowi, ze domaga sie aby chodzic po nich w gore i w dol chyba ze 20 razy!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dzieki temu jestem w stanie bardzo dokladnie sie im przyjrzec, ze maja ciekawe sloje drewna, ze niektore stopnie sa powygryzane przez korniki w ciekawe desenie i ze poszczegolne schodki skrzypia w zupelnie inny sposob! Przemierzajac je po raz n-ty mam skojarzenia jakbysmy chodzily po cymbałkach- rozne skrzypniecia, rozne odglosy krokow. Kabaczek ma swoje ulubione stopnie, na ktorych glosno tupie, podskakuje i rechocze.

Obrazek

Obrazek

W piwnicach jest sala imprezowa z kominkiem, barkiem i kolumnami ozdobiona roznymi fajnymi starociami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wpada w oczy tez jeden piekielny obraz

Obrazek

W pokojach jest cieplo- sa ogrzewane sympatycznymi piecykami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W nocy chyba co dwie godziny dokladam szufle węgla. Oprocz skwierczenia palonych wegielkow towarzyszy nam w nocy jeszcze jeden dzwiek- jakby skrzypienie hustawki. Dobiega gdzies ze strychow. Ciekawe kto lub co sie tam husta po nocach ;)

Mozna tez korzystac z kuchni w ktorej stoi sympatyczny piec, kredensy, gliniane dzbanuszki :)

Obrazek

Obrazek

Ten piecowy znaczek kojarzy mi sie jakos z pieczatkami ze schronisk! :) Teraz to rzadko jaka firma ma ładne logo...

Obrazek

Wokol wszedzie zapach drewna, dymu, chlodu starych wnetrz i zabytkowych mebli.

A tu palacyk z zewnatrz zimowa, bezlistna pora...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 wrz 2017, o 18:02 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sty 2017, o 17:04
Posty: 870
Pochwały: 1
Imię: Agnieszka
Ja ponad trzydzieści lat już jeździłam trasą przez Stanicę do Ziębic. Jako dziecko tylko pamiętam, że zawsze zaglądałam zaciekawiona co też tam się kryje, po prawej stronie drogi. Przez wiele lat wydawał się opuszczony. Czasem nocą paliło się jedno światło w oknie. Miałam wrażenie, że to taki czarodziejski dwór ;)
W tym roku wreszcie tam zajechałam.
Przemiła właścicielka mnie oprowadziła po pałacu, opowiedziała historię i przyjęłam zaproszenie na skorzystanie z noclegów (ale to już w przyszłym roku ;) ) Zdjęcia wyżej oddają świetny klimat tego obiektu. Czuje się tam duszę i wspaniałą atmosferę pałacyku miłości jak bywa nazywany. Polecam ciekawskim, którzy pewnie od lat przejeżdżają i ciągle brak im czasu, na wstąpienie do tego cudnego pałacyku.
Bardzo mi się podoba i wrócę na pewno. Siądę przy ognisku i poczuję klimat dawnych lat :)
Sporo tu wyżej pięknych zdjęć, więc jak tylko jedno takie swoje klimatyczne :)


Załączniki:
9436021_IMG_7747.JPG
9436021_IMG_7747.JPG [ 145.87 KiB | Przeglądane 404 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Pałace, dwory » Pałace, dwory - Dolnośląskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.296s | 18 Queries | GZIP : Off ]