Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 18:47 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4680
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Jest styczeń 1945 roku. Przez jedną z podkrakowskich wsi przetacza się front.
Armia Czerwona pcha przed sobą uciekające w popłochu resztki wojsk Wehrmachtu.
Nie wszystkim Niemcom udaje się umknąć przed nacierającymi żołnierzami radzieckimi. Niektórzy giną w nierównej walce, by na zawsze pozostać wśród galicyjskich łąk i pól.

Przerażona rodzina chłopska obserwuje przesuwający sie front, ukryta w stodole przy domu. Ściany budynków drżą od odgłosów dalekich wystrzałów i trzeba wiele odwagi, by zerknąć na drogę przez szparę pomiędzy deskami.

A drogą w pośpiechu jedzie konno dwóch niemieckich żołnierzy. Za nimi, pieszo, biegnie jeszcze czterech kolejnych. Są przerażeni, rozglądają się wokoło, pełni obaw wsłuchują w echa dalekich wystrzałów. Mijają w oddali drewniany dwór i dworskie łąki. Przystają na chwilę przy fosie obok drogi. Naradzają się szybko i nerwowo. Po chwili ruszają dalej.

Wtem zza rogu pobliskiej chałupy rozlegają się strzały, a spomiędzy krzaków, okalających dworskie pastwiska, wypadaja żołnierze Armi Czerwonej.
Niemcy próbuja się bronić, jednak nie mają szans. Jeden z nich pada na mostku, przerzuconym nad fosą, trzech innych na drodze, jeden za stodołą, jeden w fosie...
Nie dane im było wrócić do domu.

Sześciu żołnierzy Wehrmachtu, razem z dwoma innymi, zastrzelonymi przez radzieckich żołnierzy nad rzeką oraz z dwoma końmi, które także stały się ofiarami ostrzału, pochowano w pośpiechu, w rowie, przy drodze.
Ich ciał nie ekshumowano po wojnie, z czasem wspomnienie o zbiorowym grobie zatarło się...

Kilkanaście lat po zakończeniu II Wojny Światowej właściciel nowego domu, wybudowanego na parceli znajdującej się przy fosie, w której pogrzebano zabitych, postanowił sprawić sobie własną studnię. Starsi sąsiedzi ostrzegali go mętnie, by nie zakładał jej w tym miejscu, jednak chłopina uparł się, że "różdżka ma największe wychylenia właśnie tu, znakiem tego woda jest blisko".
Studnia powstała, jednak mieszkańcy nigdy z niej nie korzystali. Woda z niej miała przykry smak, który sprawiał, że rodzina co rano wolała chodzić do studni sąsiada, mieszkającego po drugiej stronie ulicy.

Nad zapomnianą mogiłą pochyla się po dziś dzień bez, który co wiosnę kwitnie dla śpiących pod jego korzeniami żołnierzy.


Załączniki:
Droga w podkrakowskiej wsi.jpg
Droga w podkrakowskiej wsi.jpg [ 45.8 KiB | Przeglądane 1979 razy ]
Bezimienna, zapomniana mogiła.jpg
Bezimienna, zapomniana mogiła.jpg [ 52.38 KiB | Przeglądane 1979 razy ]
Strzałka.JPG
Strzałka.JPG [ 53.17 KiB | Przeglądane 1979 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 21:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2010, o 17:22
Posty: 555
Lokalizacja: Trójkąt Trzech Cesarzy
Imię: Robert
szkieletek napisał(a):

Przerażona rodzina chłopska obserwuje przesuwający sie front, ukryta w stodole przy domu. Ściany budynków drżą od odgłosów dalekich wystrzałów i trzeba wiele odwagi, by zerknąć na drogę przez szparę pomiędzy deskami.

A drogą w pośpiechu jedzie konno dwóch niemieckich żołnierzy. Za nimi, pieszo, biegnie jeszcze czterech kolejnych. Są przerażeni, rozglądają się wokoło, pełni obaw ....


...Niemcy próbuja się bronić, jednak nie mają szans. Jeden z nich pada na mostku, przerzuconym nad fosą, trzech innych na drodze, jeden za stodołą, jeden w fosie...
Nie dane im było wrócić do domu.


Najbardziej w temacie żal mi tej chłopskiej rodziny (i całego naszego narodu) - a szwabom niech pozostanie po wsze czasy ich przerażenie w momencie przekraczania Odry.


Ostatnio edytowano 14 sty 2011, o 10:58 przez RoboCop, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 21:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:24
Posty: 3147
Pochwały: 1
RoboCop napisał(a):
a szwabom niech pozostanie po wsze czasy ich przerażenie w momencie przekraczania Odry.

Zapominasz o tym, że szeregowi żołnierze (wszystkich armii, we wszystkich wojnach) nie mieli wyboru, a w domach pozostawili rodziców, żony i małe dzieci, które nigdy nie doczekały się ich powrotu...

Karolina, możesz zdradzić skąd wiesz o tej mogile?

_________________
MM


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 22:06 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4680
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Od Taty.

Dwóch Niemców nocowało tuż przed opisanymi wdarzeniami w chałupie Dziadków.
Byli młodzi, kulturalni. Moja ciotka miała wtedy mniej więcej roczek. Uczyła się chodzić. Tamtego wieczoru udało jej się zrobić kilka pierwszych kroków. Dziwne zrządzenie losu sprawiło, iż ruszyła prosto w kierunku jednego z żołnierzy Wehrmachtu.
Chłopak podobno popłakał się straszliwie. W Niemczech zostawił swoje kilkumiesięczne dziecko.

Nie dane mu było znów go zobaczyć. Został ciężko ranny za dziadkową stodołą.
Długo żegnał sie i coś szeptał towarzyszowi, zanim umarł. Jego kompan, zgięty w pół, ruszył fosą, ale nie zaszedł daleko. Śmiercionośna kula dosięgła i jego.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 22:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2010, o 17:22
Posty: 555
Lokalizacja: Trójkąt Trzech Cesarzy
Imię: Robert
Aga napisał(a):
RoboCop napisał(a):
a szwabom niech pozostanie po wsze czasy ich przerażenie w momencie przekraczania Odry.

Zapominasz o tym, że szeregowi żołnierze (wszystkich armii, we wszystkich wojnach) nie mieli wyboru, a w domach pozostawili rodziców, żony i małe dzieci, które nigdy nie doczekały się ich powrotu...


Nie zapominam, ale to nie A.Hitler wymordował miliony naszych Rodaków - tak, gwoli przypomnienia- tylko Ci bezimienni szeregowi żołnierze Wehrmachtu.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 22:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:24
Posty: 3147
Pochwały: 1
RoboCop napisał(a):
Nie zapominam, ale to nie A.Hitler wymordował miliony naszych Rodaków - tak, gwoli przypomnienia- tylko Ci bezimienni szeregowi żołnierze Wehrmachtu.

No comments :echh:

_________________
MM


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 22:37 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4680
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Pomiędzy pochowanymi w rowie żołnierzami było dwóch takich, którzy chcieli rozstrzelać mojego Dziadka, byłego żołnierza Kampanii Wrześniowej. Zauważyli go, gdy ukrywał się w stajni, przy domu.
Wywlekli go na mostek, przerzucony ponad fosą, a jeden z nich ustawiał już karabin, gdy dosięgły go radzieckie pociski.
Dziadek bardzo przytomnie "bryknął" (zresztą nie pierwszy raz w czasie tej wojny :-) ) i ukrył się w sieni domu, zanim kule zmiotły drugiego Niemca, stojącego na mostku.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 22:39 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3508
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
RoboCop napisał(a):
Aga napisał(a):
RoboCop napisał(a):
a szwabom niech pozostanie po wsze czasy ich przerażenie w momencie przekraczania Odry.

Zapominasz o tym, że szeregowi żołnierze (wszystkich armii, we wszystkich wojnach) nie mieli wyboru, a w domach pozostawili rodziców, żony i małe dzieci, które nigdy nie doczekały się ich powrotu...


Nie zapominam, ale to nie A.Hitler wymordował miliony naszych Rodaków - tak, gwoli przypomnienia- tylko Ci bezimienni szeregowi żołnierze Wehrmachtu.

Nie wiem gdzie się naczytałeś takich pierdół, ale zakrawa mi to na lekką historyczną histerię, która poza wszystkim nie ma nic wspólnego z tą przejmującą relacją przedstawiającą dramat wojny widziany oczami konkretnych ludzi.
Nie podoba mi się nie tyle to co napisałeś, ale jak napisałeś i jeśli w czymś Ci to pomoże, część mojej najbliższej rodziny została w czasie II wojny światowej wymordowana przez Niemców.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 22:43 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4680
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Nie chciałam nikogo skłócić.

Chciałam tylko pokazać, że nie można nigdy pakować wszystkich do jednego worka.
Są dobrzy i źli lekarze. Są księża z powołania i ci inni. Są dobrzy kierowcy i są idioci za kierownicą. Dobre wróżki i złe wróżki.

Są ludzie wśród potworów i potwory wśród ludzi.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 22:50 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:24
Posty: 3147
Pochwały: 1
szkieletek napisał(a):
Chciałam tylko pokazać, że nie można nigdy pakować wszystkich do jednego worka.
Są dobrzy i źli lekarze. Są księża z powołania i ci inni. Są dobrzy kierowcy i są idioci za kierownicą. Dobre wróżki i złe wróżki.

Są ludzie wśród potworów i potwory wśród ludzi.

Dobrze napisane...

_________________
MM


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 29 gru 2010, o 23:41 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 cze 2010, o 22:01
Posty: 617
Imię: Joanna
Uciekając od powyższej dyskusji, a wracając do tego co Karolina napisała:
Cytuj:
Ich ciał nie ekshumowano po wojnie, z czasem wspomnienie o zbiorowym grobie zatarło się...
Dzięki takim opowieściom i jeszcze żyjącym świadkom tych czasów pamięć wciąż trwa i wierzę, że będzie trwała. Sporo teraz inicjatyw, które zbierają wszelkie informację o pojedynczych i zbiorowych mogiłach wojennych. W tym momencie akurat myślę o ROPWiM, która m.in. swoim działaniem upamiętnia takie miejsca. Dla mnie każda osoba ze względu na tym kim była, co robiła powinna zasługiwać, na godny pochówek. Jest to wyraz szacunku dla drugiej osoby.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 gru 2010, o 00:53 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3095
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
To ja może podam przykład z drugiej strony.
W styczniu 45 roku moja babcia z małym Tatą w ramionach (rocznik 40) stali już pod murem przed lufami sowieckich sołdatów. Na szczęście mieli wspaniałych sąsiadów, którzy ryzykując własne życie biegli szukać jakiegoś oficera, udało im się w ostatniej chwili, a ten okazał się człowiekiem, i przekonał swoich bojców kopniakami i dobytym Naganem do zmiany planów.

A całkiem niedaleko bo jakieś 3km, w sąsiedniej miejscowości moja Mama (rocznik 41) bawiła się z sowieckimi żołnierzami którzy kwaterowali w domu babci i dziadka. Mama zapamiętała rzecz jasna tylko zabawę, ale Babcia już więcej i za życia opowiadała, że byli to dobrzy ludzie, niemiłosiernie wynędzniali, zawszeni i brudni, ale pod tą całą nędzą i mundurami byli kochającymi ojcami, synami, braćmi.

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 30 gru 2010, o 03:22 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 00:48
Posty: 4067
Lokalizacja: Będzin/Sosnowiec/Łeba
Pochwały: 1
Imię: Beata
szkieletek napisał(a):
Nie chciałam nikogo skłócić.

Chciałam tylko pokazać, że nie można nigdy pakować wszystkich do jednego worka.
Są dobrzy i źli lekarze. Są księża z powołania i ci inni. Są dobrzy kierowcy i są idioci za kierownicą. Dobre wróżki i złe wróżki.

Są ludzie wśród potworów i potwory wśród ludzi.

Karolina! masz rację!! To właśnie napisałam o dobrym i złym zomowcu.Chyba nikt,kto widział lub bezpośrednio słyszał opowieści o różnych dziejach nie będzie się wykłócał...pozostawmy to dyletantom i malkontentom.

_________________
(...)po co kończysz to piwo? Masz karabin zamiast gitary!...JA, KIESZENIE PEŁNE CZEREŚNI!! Pidżama Porno.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 2 sty 2011, o 15:34 
Offline

Dołączył(a): 21 lip 2009, o 17:56
Posty: 669
RoboCop, to nie jest takie proste jak Ci się wydaje. Niemiecki żołnierz nie jest od razu fanatycznym nazistą i mordercą. A już na pewno nie w ostatnich miesiącach wojny. Tacy w większości zginęli wcześniej.

Znam podobne historie. U mojego mieszkającego w Rudzie Śląskiej - Kochłowicach dziadka, w styczniu '45 stacjonowało dwóch żołnierzy Wehrmachtu. Byli to zwykli nauczyciele powołani do wojska. Nie mieli nic wspólnego z tą ideologią. Dziadek wspominał, że zachowywali się bardzo kulturalnie i nawet zostawili jego rodzicom część swojego jedzenia, bo rodzice nie mieli go za wiele. Kilka dni później ich oddział został dopadnięty przez naszych "wyzwolicieli", i wszyscy rozstrzelani. Być może ich szczątki zostały wydobyte podczas (źle przeprowadzonej, ale to pomijam) ekshumacji z 2007 roku.

:arrow: http://katowice.naszemiasto.pl/archiwum ... ,id,t.html

W tym halembskim lesie jest jeszcze kilka masowych mogił tego typu. Również rośnie nad nimi bez...

RoboCop, jak kiedyś będziesz miał czas, to zapraszam do izby muzealnej - schron bojowy Nr 75. Tam jest wystawa poświęcona właśnie takim sprawom.

:arrow: viewtopic.php?f=71&t=3035

Pozdrawiam.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2011, o 13:31 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4440
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Aleście wsiedli na RoboCopa :| Nie róbcie z żołnierzy Wehrmachtu aniołków z karabinami, szczególnie na ziemiach na wschód od dawnej granicy pol.-niem. Bez przesady z tą poprawnością polityczną w amerykańskim stylu. Za chwilę wyjdzie na to, że mordowało tylko SS i to w 1%. Wehrmacht, przez mądrzejszych od nas, został uznany za organizację o charakterze zbrodniczym.


P.S. Miałam dwóch dziadków w Wehrmachcie, jakby co. Przygłupem nie jestem, by nie pamiętać o obowiązkowym wcielaniu, Volkslistach, itp., itd. Z tym wszystkim się zgadzam, ale zgadzam się i ze zdaniem RoboCopa.

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2011, o 14:10 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4680
Pochwały: 1
Imię: Karolina
... a powyższa historia przedstawia i jednych żołnierzy i drugich.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2011, o 19:16 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 08:44
Posty: 3508
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
_hipcia napisał(a):
Aleście wsiedli na RoboCopa :| Nie róbcie z żołnierzy Wehrmachtu aniołków z karabinami, szczególnie na ziemiach na wschód od dawnej granicy pol.-niem. Bez przesady z tą poprawnością polityczną w amerykańskim stylu. Za chwilę wyjdzie na to, że mordowało tylko SS i to w 1%. Wehrmacht, przez mądrzejszych od nas, został uznany za organizację o charakterze zbrodniczym.


P.S. Miałam dwóch dziadków w Wehrmachcie, jakby co. Przygłupem nie jestem, by nie pamiętać o obowiązkowym wcielaniu, Volkslistach, itp., itd. Z tym wszystkim się zgadzam, ale zgadzam się i ze zdaniem RoboCopa.

Małgosiu, nikt nie napisał o żołnierzach Wehrmachtu, że byli aniołkami (lista wielu zbrodni jakie popełnili jest powszechnie znana i zapewne nie do końca zamknięta) i jestem ostatnią osobą, która postawiłaby taką tezę.
Kwestia jest złożona i czasem mocno skomplikowana - sama o tym doskonale wiesz.
Tym bardziej wszelkie generalizowania i uproszczenia nie pomagają w merytorycznej dyskusji.
Mnie osobiście nie spodobała się forma wypowiedzi RoboCopa, czemu dałem wyraz i jak widać nie jestem w tym odosobniony.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 3 sty 2011, o 20:54 
Offline

Dołączył(a): 21 lip 2009, o 17:56
Posty: 669
zuraw1965 napisał(a):
Małgosiu, nikt nie napisał o żołnierzach Wehrmachtu, że byli aniołkami (lista wielu zbrodni jakie popełnili jest powszechnie znana i zapewne nie do końca zamknięta) i jestem ostatnią osobą, która postawiłaby taką tezę.
Kwestia jest złożona i czasem mocno skomplikowana - sama o tym doskonale wiesz.
Tym bardziej wszelkie generalizowania i uproszczenia nie pomagają w merytorycznej dyskusji.
Mnie osobiście nie spodobała się forma wypowiedzi RoboCopa, czemu dałem wyraz i jak widać nie jestem w tym odosobniony.


O to właśnie chodzi (!)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2011, o 22:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2010, o 17:22
Posty: 555
Lokalizacja: Trójkąt Trzech Cesarzy
Imię: Robert
Chyba byłoby dobrze jakby Administrator usunął co niektóre posty, bo robi duszno od emocji.
pozdrawiam


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 sty 2011, o 22:23 
Offline

Dołączył(a): 21 lip 2009, o 17:56
Posty: 669
Następnym razem po prostu staraj się ich nie wywoływać...


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze » Cmentarze wojskowe, mogiły wojenne oraz powstańcze » Cmentarze wojskowe, mogiły wojenne oraz powstańcze - Małopolskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.205s | 16 Queries | GZIP : Off ]