Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Inne » Reportaż z podróży




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 25 sie 2017, o 11:12 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2499
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
To byla wycieczka calkiem bez planu. To znaczy plan byl taki, ze bierzemy rowery, mape najblizszych okolic i wyjezdzamy z domu.

W piatkowy wieczor wydaje sie, ze jesli sobotnia wycieczka w ogole wypali - to tylko łódką. Przychodzi tak niesamowita burza, ze przy naszym osiedlowym smietniku stoi woda po kolana, ulicą wali rwąca rzeka (ktora porywa mi klapek) a skodusia ma wody po brzuszek na tyle, ze chyba przypomina sobie forsowanie wezbranej Osławy ;) Podczas gdy inni ludzie w panice biegna do domow lub chowaja sie w sklepach - my sobie brodzimy, rozwazajac jak jutro bedzie wygladac nasza rowerowa trasa ;) Zdjec brak- zalało mi aparat.

Ranek wstaje o dziwo w miare pogodny a po wielkiej wodzie (przynajmniej pod naszym blokiem) juz nie ma śladu. Wałami ruszamy w strone Wrocławia.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po drodze mijamy jakies dziwne konstrukcje z patyków. Nie wiem czy mają jakies zastosowanie praktyczne, czy ich wymiar jest jedynie artystyczny?

Obrazek

Obrazek

W Kotowicach zawijamy pod sklep celem uzupelnienia jadła i napitku. Dopiero minał tydzien jak wrócilismy z ukrainskich Karpat a ja znow sie czuje jakbym tam byla! W sklepie sprzedają piwo Lvivskie a siedzaca nieopal grupa robotnikow rozmawia w jezyku bardziej pasującym gdzies nad Prut i Czeremosz niz nad Odrę. Hmmmm.. Gdzie my dojechali??? ;)

Obrazek

Owe Lvivskie z Kotowic jest jakies dziwne. Chyba mocno zabłądzilo! Na etykiecie napisali, ze jest to “eksport do Izraela”.

Obrazek

Obrazek

Suniemy w strone rzeki i tamtejszej wiezy widokowej. Raz po raz mijamy połamane wczoraj drzewa.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na wieże wychodzimy trzy razy. Czwartemu udaje sie zapobiec wsadzajac kabakowi batonik do łapki, kuper w siodełko i wywożąc szybko w dal ;)

Obrazek

Obrazek

Rzut oka z wysoka na okoliczny swiat.

Obrazek

Obrazek

Sympatycznych kałużastych drog dzisiaj nie brakuje! :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sa tez gory ;)

Obrazek

Odre przekraczamy moim ulubionym mostem kolejowym.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Wiecej zdjec z tego malowniczego miejsca: https://goo.gl/photos/tuCoCKJ12S9P6Pm6A

Jeszcze kilka polnych drog- i lądujemy w Czernicy.

Obrazek

Sa tu fajne bajora - rozlewiska/ starorzecza/ wyrobiska - tego nie wiem dokladnie. Byl plan sie kąpac ale jakos zimno sie zrobilo.

Obrazek

Z widokiem na stara barke.

Obrazek

Kolejna wies to Ratowice. Jak wioska to i sklep. Ten udał nam sie wyjatkowo- miejsce biesiadne obrosniete jest pnączami, obok stoi drewniana wiata i na stanie mają tez kibelek!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie trzeba sie chowac z piwem przed policajami! Ogrodzony teren prywatny- i mogą sie cmoknąc ze swoimi idiotycznymi prawami!

Kazdy nasz ruch jednak jest pod czujnym okiem- kociej rodzinki!

Obrazek

Wszystko ladnie pieknie ale jestesmy po złej stronie Odry - a powrot przez Jelcz nam sie nie usmiecha, jak rowniez wyjezdzanie na glowne drogi. Na szczescie okazuje sie, ze jest mozliwe przejechac rowerami przez mostki przy śluzie/jazie w Ratowicach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem znow mozemy użyć na kałuzach!

Obrazek

Obrazek

A na koniec ognisko! Dzien bez ogniska to dzien stracony! Wszystko jest tak nasiąkłe wodą, ze palic sie nie za bardzo nie chce- ale zawsze cos podymiło!

Obrazek

Obrazek

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 sie 2017, o 16:34 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2499
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Dzis dla odmiany rozpoczynamy dzien od ogniska- trafila sie fajne miejsce na poczatku wycieczki - przy “Grodach Ryczyńskich”.

Obrazek

Ciekawe czy stała tu kiedys jakas chałupa? Czego to resztki widzimy po prawej?

Obrazek

A tak wyglada dwulatek, ktoremu powialo w pyszczek dymem ;)

Obrazek

W Błotach spotykamy pewną dekoracje ogrodową. Krasnale albo złote lwy na cokołach niekoniecznie trafiają w moje gusta. Ale ta zwierzyna i owszem! :D Chyba jest dziełem jakiegos domorosłego konstruktora!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W Dobrzyniu oczywiscie odwiedzamy sklep.

Obrazek

W Wójcicach tez.

Obrazek

Zawsze staramy sie tak planowac trasy aby unikac asfaltu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Czuc juz powiew jesieni. Wszedzie żółto od nawłoci i wrotycza- juz nie od rzepaku...

Obrazek

Miedzy Wójcicami a Bystrzycą Oławską trafiamy do piaskowni. Zostawiamy rowery na gorce i ide piechotą rozejrzec sie po wyrobisku. W oddali widac jakies maszyny, wiec czesciowo chyba zaklad działa. Mamy nawet plan aby tu troche popływac… W pewnym momencie zwracam uwage na dziwna rzecz- nigdzie nie ma tu śladów butów. Tylko moje... wyraznie odbite w kazdym kawałku piachu… Znaczy miejscowi tu sie nie kręcą.. Znaczy - moze i mnie nie powinno tu byc? Ostatecznie wiec sobie kąpiel odpuszczamy, mimo ze pogoda jest duszna i lepka a chec wskoczenia do wody jest w ekipie ogromna.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

We wsi wszystko hurtowo. Jak ptactwo- to stadami. Jak kapusta to po horyzont.

Obrazek

Obrazek

W koncu trafiamy na dogodne miejsce kąpielowe. Małe jeziorko nieco zarosłe szuwarem i pływajacym lisciem. Na mojej mapie wyglada to na starorzecze i mam nad nim znaczoną plażę (ale to stara mapa). Woda jest płytka i zadziwiająco chłodna.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nieopodal jest jakis osrodek kempingowy i wisi napis “bar”. Niestety jest dostepny chyba tylko dla nocujacych, bo nie ma wejscia od zewnatrz. Szkoda, bo miejsce wygladało kusząco!

Obrazek

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 wrz 2017, o 22:02 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2499
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Po upalnym czwartku i ulewnym piatku nastała pochmurna sobota. Wszystko bylo skąpane w wodzie a po niebie przewalały sie chmury o przedziwnych deseniach, niby czarne ale jakby fosforyzujące, jakby podswietlone od srodka. Co chwile wypełzały z nich wypustki, ktore jak macki jakiegos zwierza sięgały w rozne strony a potem pospiesznie sie chowały. Nie spadła jednak ani kropla deszczu. Nie zagrzmialo ani razu. Chmury byly jak namalowane. W takie klimaty wyruszamy na rowerową wycieczke po okolicy. Mrocznej atmosfery dopelniał fakt, ze prawie nikogo nie spotkalismy po drodze. Nie wpadlismy na ani jednego sąsiada, przemykamy przez dziwnie wyludnione miasto, a w lasach i polach to towarzyszą nam tylko komary, sarny i wiewiorki. Co zjadło dzis ludzi?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Wiekszosc przemierzanych przez nas drog nadawałaby sie swietnie pod amfibie. Odkrywamy, ze oprocz rowerow lądowych i rowerkow wodnych- sa rowniez rowery błotne. I te zdecydowanie lubimy najbardziej! :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Trasa nasza wiodła z Oławy przez nasze lasy w strone wsi Błota, Dobrzeń, Lednica a potem jeszcze jakos inaczej bo sie troche pogubilismy ;)

Spotykamy gdzies po drodze jakis suchy jaz, jakis przepust chyba służący w czasie powodzi?

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Oczywiscie nie moze zabraknac ogniska. Zapodajemy takowe na Grodach Ryczyńskich.

Obrazek

Obrazek


Tu spotykamy czlowieka. Tez zagubionego w czasoprzestrzeni. Przyjechal tu dzis na 16:00 bo mialo byc jakies spotkanie, jakies warsztaty archeologiczne, jakies pokazy. Tymczasem jestesmy tylko my z pieczonym oscypkiem na patyku i zbierajacym slimaki kabakiem. Nie wiem co to za warsztaty widmo, ale chyba sie nie odbyly...

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 9 paź 2017, o 17:04 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2499
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Pewnej pazdziernikowej soboty wybieramy sie na wycieczke rowerową w Bory Stobrawskie. W lasach czujemy sie tym razem troche jak w parku miejskim - tyle jest ludzi. Glownie grzybiarze, ktorzy wylaniaja sie zewszad, co krok stoją auta, jada rowery a przede wszystkim tuptaja cale zastepy z pelnymi koszykami, wiadrami i reklamowkami. A grzybow faktycznie jest moc! Czesto nawet nie trzeba daleko schodzic ze sciezki! Mysmy upolowali takowe okazy! ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Nasze sciezki sie wiją lasami, polami, wioskami...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Mijamy drogi o roznym podłozu. Coby nudno nie bylo! ;) Ale błoto chyba dominuje! :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Kilka razy przecinamy nieczynna linie kolejową Namysłów- Opole. Zarosła juz trawami, krzewami a nieraz i niewielkim drzewkiem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Co za chore czasy, ze trzeba ostrzegac przed spacerem do parku... I tlumaczyc ludziom co to są drzewa... Masakra...

Obrazek


Napotkana w lasach wiata.

Obrazek


Odwiedzamy tez ponownie Wilczą Budę, leśną chate na pustkowiu.. Stoi jak rok temu, tylko jeszcze bardziej sie pochyliła i pokrzywiła. Szkoda, ze juz nie bardzo nadaje sie na nocleg... :(

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Malownicze struktury starego dachu.

Obrazek

Obrazek


Pobliska kapliczka.

Obrazek

Obrazek


Kręcenie kółkiem - zabawa na dlugie godziny ;)

Obrazek


Na biwak rozkladamy sie na ulubionym lesnym parkingu. Dzien byl bardzo cieply ale wieczorem i nocą pizga juz poteznie.. Chyba niestety czas powoli konczyc sezon lesnych noclegow…

Obrazek

Obrazek


Grzejemy sie przy ognichu!

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Goraca herbatka ma powodzenie :)

Obrazek

Obrazek


Klimaty wieczornego lasu.

Obrazek

Obrazek


W niedziele jedziemy do Dobrzynia. W lasach nieopodal wsi szukamy bunkra, za ktorym juz raz bezskutecznie łazilismy pewnej zimy. Ale dzis sie udaje! Takie ladne betonowe cos siedzi w stobrawskich lasach!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


I stamtad znow lasami, wymijajac setki grzybiarzy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Z drugim bunkrem kolo Lubszy juz sie tak prosto nie udaje. Łazimy w kolko i tylko drzewa, drzewa, grzyby, grzyby, korzenie. Bunkra ni ma… Coz, moze nastepnym razem. Ponoc są trzy. Jeden jeszcze kolo Wójcic. Moze kiedys znajdziemy!

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 paź 2017, o 22:25 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2499
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
I kolejny wypad w Bory Stobrawskie za nami :)

Biwak w lesie koło Rogalic.

Obrazek

Rowerową trase zaczynamy w Raciszowie.

Obrazek

Faktura starych sztachet…

Obrazek

Brak ludzi = szczescie roslin.

Obrazek

Jesien wkracza rowniez na płoty.

Obrazek

Drogi lekko sie wiją.

Obrazek

Obrazek

Stary, poniemiecki cmentarzyk za wsią… Groby zarówno w kamieniu jak i w drewnie. Wszystkie zdecydowanie w liściach i chaszczu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Droga w strone Goli i lesne ruinki niewiemczego.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A przed nimi wybetonowany placyk.

Obrazek

Wężowite. Pod jedną kępą drzew kapliczka.

Obrazek

Pod drugą reklama.

Obrazek

Jest tez tylne pół kurczaka.

Obrazek

I grzyby giganty.

Obrazek

Aleja w strone Miodar.

Obrazek

I miodarskie podsklepie.

Obrazek

Obrazek

Dawna gorzelnia.

Obrazek

Droga w strone Nowego Folwarku zmienia sie w miedze..

Obrazek

A dalej w wiatrołom.

Obrazek

Obrazek

Martwe już drzewo nadal pełne życia. Tak grzybnego pnia jeszcze nie widzielismy. Gatunkow chyba z sześć.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Inne drzewa porastają bluszcze o grubaśnych pniach.

Obrazek

Obrazek

Urocze aleje wsrod błotnistych wykrotów.

Obrazek

Obrazek

Nowofolwarczna swietlica wiejska w klimacie starego drewna.

Obrazek

Obrazek

A tu sie zgubilismy. Nie sluzy nam widac wyjezdzanie na asfalt! Od razu tracimy orientacje ;)

Obrazek

Alejami w strone Karolówki.

Obrazek

Obrazek

Rózne typy jesiennego lasu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z Karolówki zdjec brak. Rzuciły sie na nas psy wiec trzeba bylo spierdzielac a nie bawic sie aparatem…

Młyńskie Stawy.

Obrazek

Obrazek

I wiatka na kurzej stopce.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ooooo tam są łabedzie!

Obrazek

No są.

Obrazek

Obrazek

Wiatowa herbatka.

Obrazek

Lasy gdzies miedzy Żabą a Minkowskim.

Obrazek

Obrazek

Utwardzone drogi czasem tez mogą byc fajne.

Obrazek

A tu odpowiedz czemu sezon na pałacyki rozpocznie sie dopiero za miesiac ;)

Obrazek

Za PGRami drogi starają sie kręte i mocno wryte w teren..

Obrazek

Obrazek

Po czym znikają w tunelu kolczastych krzewów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem wyjezdzamy na dwupasmową autostrade!

Obrazek

Przydrozna fauna Raciszowa.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Puszysty miecz, ktorym 5 sekund pozniej dostałam niespodziewanie w nos ;)

Obrazek

Jesien… nie ma wątpliwosci. Busio pod jednodniową kołderką z klonowych lisci.

Obrazek

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 paź 2017, o 10:32 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2499
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Na trasie dojazdowej rzuca nam sie w oczy znajomy pomnik w Mikolinie, zbudowany ku pamieci zolnierzy poległych podczas forsowania Odry. Od innych tego typu pomnikow odrozniają go poprzyczepiane wszedzie półłodzie. Pomnik swieci nową farba, jakos ostatnio go widac wyremontowali, wszedzie rosną kwiatki. Jest zatem nadzieja, ze moze jemu nie zrobia krzywdy w czasie modnej ostatnio “dekomunizacji”.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie mozemy sobie odmowic przyjemnosci wlezienia do łodzi. Acz nie do wszystkich sie da, w niektorych stoi woda (widac to te co Odry nie sforsowaly ;) )

Obrazek

Obrazek

Rowerową trase rozpoczynamy w Chróścicach pod dworcem kolejowym. Mają tu ogromny plac z betonowych płyt.

Obrazek

Niedaleko stad, za torami stoją malutkie bunkierki. Wygladają jak takie strzegące torow czy mostow. Widywalismy podobne tez w kamieniołomach, aby sie w nich schowac przy strzelaniu. Chyba je ktos pozbierał i tu zwałował.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Symbolika, powiedzmy, mieszana ;)

Obrazek


Lasy miedzy Chróścicami a Starymi Siołkowicami sa pełne starych wyrobisk. Ciekawe czy latem posiadają walory kąpielowe?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mijamy tez opuszczone zabudowania dawnych zwirowni.

Obrazek

Obrazek

Część zakladow działa i ma sie dobrze.

Obrazek

Obrazek

W plątaninie lesnych piaszczystych drog wreszcie trafiamy na tą wlasciwa.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bohaterowie sa zmeczeni ;)

Obrazek

I zajezdzamy do przysiółka Chróścicki Młyn. Juz z bardzo daleka widac zabudowania majaczące wsrod drzew.

Obrazek

Tytułowy młyn jest swiezo odmalowany i mozna zwiedzac go rowniez w srodku (ale tylko latem i w niedziele)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jak zwykle przy młynach jest rzeczka, stawiki.

Obrazek

Lesna kapliczka nadrzewna.

Obrazek

W Nowych Siołkowicach trafiamy do super knajpy - “Bar pod Lasem”.

Obrazek

Oprocz napojow mozna tu takze uzyc na hustawkach- niezaleznie od wieku.

Obrazek

Obrazek

“Ogrodek piwny” jest usyuowany w lesie.

Obrazek

Obrazek

Jestesmy juz w Starych Siołkowicach gdy dociera do mnie, ze zapomnialam zapłacic za piwo! Zagadalam sie z babka a potem poszłam z piwem do lasu. Nie pamietam momentu płacenia- wiec chyba go nie bylo. Wracamy, ale bar jest juz zamkniety. Dobrze, ze na oknie jest numer telefonu. Dzwonie a babka sie smieje, ze takie zapomnienie znaczy, ze w to miejsce sie wroci. Napewno tu wrocimy! Kase zostawiam na stoliku pod butelkami- mam nadzieje, ze znalezli.

W Starych Siołkowicach zbaczamy w boczne uliczki. Docieramy do kapliczki z Matką Boska pod rozłozystym, starym drzewem. Ciekawe czy wiosną odbywaja sie tu majowki? Na bank bylo tu dawniej jakies miejsce poganskiego kultu i dlatego postawili tu potem kapliczke! :)

Obrazek

Obrazek

Kawalek dalej sa ruiny mlyna. Mało z nich zostalo. Ale okolica jest tajemnicza, pełna trzęsawisk i powalonych starych pni.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wspomnienie po domu, ktorego juz nie ma…

Obrazek

I drugie zycie wozu drabiniastego!

Obrazek

Miejscami w tych rejonach czuje sie jak nie do konca w Polsce…

Obrazek

Obrazek

Kosciol w klimatach dosc mrocznych..

Obrazek

W dali caly czas nam towarzyszy elektrownia z Dobrzenia Wielkiego.

Obrazek

Chłodnie kominowe w wesołych malunkach. Fajnie, ze komus sie chcialo!

Obrazek

A potem wszystko przyslania buczące słupowisko!

Obrazek

Suniemy do Chróścic naokolo, polnymi drogami, przez Biedaszki i Babi Las.

Obrazek

Obrazek

Po drodze mamy okazje nacieszyc sie kombajnami, co spotyka sie z wybuchami entuzjazmu najmlodszego czlonka wyprawy! Ostatnio kombajny, koparki, walce, spychacze, traktory - to najwieksza miłosc kabacza!

Obrazek

Obrazek

Biedaszki to malutki przysiólek, chyba 7 domow, z ktorych 5 jest opuszczonych. Dziwne miejsce.. pola, dujący wiatr, elektrownia zamykająca horyzont.. i te puste domy. Wszystko skąpane w opadłych, zszarzałych lisciach i błocie rozjezdzonym przez traktory..

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Do jednego z domow udaje sie zajrzec do srodka. Wnetrza sa juz dosc ogołocone i zdemolowane, ale wciaz panuje zapach takiego babcinego mieszkanka. Troche naftaliny, troche wilgoci, jakby aromat kiszenia ogorkow z lekka domieszką gotujacego sie, domowego obiadu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeden zapomniany domek otaczaja zewszad pola uprawne.. Nie bardzo mamy pomysl jak do niego dojsc i nie zdeptac komus zasiewów. Moze jakos od drugiej strony? Albo od kiedy jest pusty po prostu zaorali wszystkie drogi?

Obrazek

Obrazek

Ponizej dwa domy, w ktorych mieszkancy jednak postanowili pozostac. Wszyscy siedzą w chałupach i nie mamy okazji z nikim pogadac.

Obrazek

Obrazek

Za Biedaszkami chyba glowna droge rowniez zaorali- bo nagle znika.. Dalej jedziemy miedzami i skrajem pola, podskakując na twardych muldach odcisnietych przez wielkie koła rolniczych sprzetów. Toperz jakos sobie radzi, ja co chwile musze zsiadac i prowadzic rower. Kabak cieszy sie najbardziej! Na kazdej muldzie woła "hop! hoooop!"

Obrazek

Obrazek

Grill w feldze z traktora? :) Fajny patent!

Obrazek

W Chróscicach mijamy sporo kapliczek, z czego duzo jest takich przydomowych, połozonych w prywatnych ogrodkach. Dosc popularne sa ceglane, trzykrzyzowe, dedykowane roznym swietym.

Obrazek

Obrazek

Tu jedna z kapliczek ogrodowych, wykladana tłuczonym szkłem i lusterkami.

Obrazek

Mijamy tez pomnik. Poswiecony ofiarom poleglym zarowno w czasie I jak i II wojny swiatowej. Opisuje go fajna tablica. Taka wywazona i nie budząca antagonizmow. Jednak mozna…

Obrazek

Obrazek

A na koniec biwak nad starorzeczem Babi Loch.

Obrazek

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 paź 2017, o 12:27 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 16:15
Posty: 1534
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pochwały: 3
Imię: Asia
buba napisał(a):
Niedaleko stad, za torami stoją malutkie bunkierki. Wygladają jak takie strzegące torow czy mostow. Widywalismy podobne tez w kamieniołomach, aby sie w nich schowac przy strzelaniu. Chyba je ktos pozbierał i tu zwałował.


Te kochbunkry wyglądają identycznie jak cmentarzysko przy torach kolejowych w Przyworach Opolskich.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 paź 2017, o 13:45 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2499
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Burza napisał(a):
buba napisał(a):
Niedaleko stad, za torami stoją malutkie bunkierki. Wygladają jak takie strzegące torow czy mostow. Widywalismy podobne tez w kamieniołomach, aby sie w nich schowac przy strzelaniu. Chyba je ktos pozbierał i tu zwałował.


Te kochbunkry wyglądają identycznie jak cmentarzysko przy torach kolejowych w Przyworach Opolskich.


Masz jakies zdjecia stamtad?

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 paź 2017, o 14:27 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 16:15
Posty: 1534
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pochwały: 3
Imię: Asia
Tutaj są nasze zdjęcia, z tematu na forum:
viewtopic.php?p=144451#p144451


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 paź 2017, o 09:48 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2499
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Fajne! to musimy sie tam tez kiedys wybrac! :D Dziwne ze robia taki skladowiska przy torach! Komu sie chce to tam przywozic?

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 paź 2017, o 19:08 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2010, o 02:30
Posty: 2455
Lokalizacja: Twardogóra
Pochwały: 1
Widać że woj. opolskie obfituje w składowiska tych mini bunkrów, ja takie spotkałem kiedyś obok stacji Wróblin:
https://www.google.pl/maps/@50.7141627, ... 312!8i6656
Oraz w Jelczu - Laskowicach woj. dolnośląskie. Schrony z Jelcza są nieco innego typu/kształtu i są porzucone w lesie, mniej więcej w tym miejscu:
https://www.google.pl/maps/place/55-200 ... 17.3164789

_________________
Życie to surfing, więc nie bój się fal...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 paź 2017, o 21:12 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2499
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
No to tych w Jelczu musimy poszukac- toz to prawie pod domem a ja tam nie bylam! Wstyd i skandal! :rotfl3:

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 paź 2017, o 21:30 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 16:15
Posty: 1534
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pochwały: 3
Imię: Asia
Niesamowite, że tych miejsc jest aż tyle. Koniecznie musimy się do nich wybrać, bo Przywory Opolskie bardzo nam się podobały. Marku dzięki za tą informację.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 paź 2017, o 22:10 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sty 2010, o 02:30
Posty: 2455
Lokalizacja: Twardogóra
Pochwały: 1
buba napisał(a):
No to tych w Jelczu musimy poszukac- toz to prawie pod domem a ja tam nie bylam! Wstyd i skandal! :rotfl3:


Dodam tylko, że te w Jelczu - Laskowicach znajdują się w pobliżu ruin zamku viewtopic.php?f=97&t=18106 , a okres bezlistny, jest dobrą porą na jego odwiedzenie.

_________________
Życie to surfing, więc nie bój się fal...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 31 paź 2017, o 11:37 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 29 lis 2010, o 23:14
Posty: 2499
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
O! na ruinach zamku tez nie bylam!

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Inne » Reportaż z podróży


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.129s | 17 Queries | GZIP : Off ]