Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Kopalnie węgla i soli




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 27 sty 2014, o 21:30 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2013, o 11:39
Posty: 55
Imię: Paweł
Mam pytanie do starszych kolegów z tego forum. Może to nie ten wątek i nie ta kopalnia ale to miejsce jest pomiędzy zakładami w Sośnicy i Makoszowach. Chodzi mi o tą wielką hałdę. Oglądając przedwojenne mapy śmiem twierdzić, że właśnie w miejscu, gdzie dziś jest ta hałda znajdowało się graniczne przejście kolejowe. Nim zaczęto budować autostradę A1 i węzeł Sośnica miałem wiele okazji wybierać się w tamte rejony rowerem jadąc po dawnym torze kolejowym, który odbijał w stronę KWK Sośnica tuż za południowym przegiem Kłodnicy. Śladów po moście nad rzeką brak. Linia kolejowa przebiegała wówczas na północ od stacji Przyszowice, jej ślady do dziś są widoczne w terenie od DK 44 do autostrady. Następnie przed granicą i za północnym brzegiem Kłodnicy tory odbijały w prawo w stronę KWK Makoszowy wzdłóż Czerniawki i przy kopalni łączyły się z linią Gliwice - Ligota. Obecnie teren jest tak przekształcony, że nie daje podstaw do myślenia, że kiedyś tory przebiegały w tym miejscu, no może poza jednym odcinkiem przy południowo zachodnim krańcu tego parku leśnego.

Od strony Makoszów ku tej hałdzie wiedzie droga tuż przy moście kolejowym nad Kłodnicą i przed autostradą stoi tam kapliczka. Jak dla mnie to jedyny ślad, że w tym miejscu teren wyglądał inaczej.

Czy ktoś z Was może pamięta, kiedy zaczęto sypać tą hałdę i kiedy zmieniono bieg linii kolejowej, która przecina w połowie jeden z tamtejszych stawów? Oraz jak w latach międzywojennych wyglądały dojazdy pociągów do KWK Sośnica (pole zachód). Nadmienię, że na podstawie map pociągi dwa razy przekraczały granicę państwową.

Z góry dziękuję. :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 sty 2014, o 08:11 
Offline

Dołączył(a): 20 gru 2010, o 09:29
Posty: 51
Imię: Marek
tutaj masz do wglądu na mapie z lat 50tych te tereny: http://www.eksploratorzy.com.pl/mapy/GOP/knurow.jpg


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 sty 2014, o 20:53 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2013, o 11:39
Posty: 55
Imię: Paweł
Dziękuję.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 maja 2014, o 16:03 
Offline
SAM Urbex
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 paź 2010, o 21:01
Posty: 1875
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Imię: Maciek
Kompania Węglowa ogłosiła przetarg na likwidację szybu III wraz z infrastrukturą:

www.kwsa.pl/request/przetargi_dokument/?lp=99559

_________________
Wraz z OWŚ i Szombierkiem tworzymy SAM Urbex.
Moja stronka: Zakaz Fotografowania
Moja galeria zdjęć w serwisie FLICKR
Mój Instagram
Rock And Roll Ain't Noise Pollution


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 29 maja 2014, o 22:55 
Offline

Dołączył(a): 21 sie 2012, o 15:58
Posty: 68
Imię: Krzysztof
Czym jest podyktowana ta rezygnacja z #III ??


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 maja 2014, o 19:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lis 2013, o 17:05
Posty: 133
Lokalizacja: Jaworzno
Imię: Jarek
Najczęściej likwidacje takich obiektów podyktowane jest uproszczeniem schematu wentylacyjnego ZG. Zlikwidowane wyrobiska (czytaj również rury szybowe) są tańsze w utrzymaniu ( i tak teren jest pod nadzorem mierników). Samorządy też ciągną nie małą kasę z podatków od nieruchomości. Pusty teren - niższy podatek. Kopalnie obecnie raczej nie mogą sobie pozwalać na niepotrzebne koszty.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 3 gru 2014, o 00:34 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:40
Posty: 6427
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
Gazeta "7 Groszy" z 25.11.1932 roku (nr 188).

Załącznik:
katastrofa.jpg
katastrofa.jpg [ 37.94 KiB | Przeglądane 1501 razy ]


I drugi artykuł, 27.11.1932 roku (nr 190).

Załącznik:
katastrofa2.jpg
katastrofa2.jpg [ 58.47 KiB | Przeglądane 1499 razy ]


Jeszcze jeden, 30.11.1932 (nr 193)

Załącznik:
katastrofa3.jpg
katastrofa3.jpg [ 67.6 KiB | Przeglądane 1494 razy ]

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 4 gru 2014, o 17:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 20:21
Posty: 147
Imię: Rafał
A propos tragedi górniczych, znalazłem bloga, w którym sporo można o nich poczytać. Jest i o Makoszowy... cytuję ...

Cytuj:
W roku 1900 rozpoczęto budowę szybu I, który z założenia miał być szybem wentylacyjnym dla kopalni ,,Królowa Luiza". Jak się potem okazało był to pierwszy szyb kopalni ,,Delbruck'' (Makoszowy). Jego budowa trwała z powodu zagrożenia kurzawką kilka lat. W roku 1904 oberwał się pomost roboczy, w wyniku czego 3 robotnicy spadli na dno szybu ponosząc śmierć na miejscu.

5 października 1924 roku na poziomie 400m w pokładzie 504 wybuchł pożar. W wyniku zaczadzenia zmarło 3 górników.

4 listopada 1932 roku w ,,Makoszowy'' w wyniku zawału ściany śmierć poniosło 4 górników, wielu zostało rannych.

W 1948 roku 30 marca o godzinie 12:45 w doszło do wypływu kurzawki, skutkiem czego zawalił się znaczny odcinek pochylni. Wywołało to silne tąpnięcie, po którym został zawalony dłuższy odcinek chodnika. Odciętych zostało 17 górników. Na szczęście tego samego dnia udało się ich wyciągnąć. W tym samym okresie został całkowicie zatopiony oddział G XVI na poziomie 530m pokładu 504. Na miejscu śmierć poniosło dwóch górników.

Do najtragiczniejszej w historii kopalni ,,Makoszowy'' tragedii doszło 28 sierpnia 1958 roku. Zaczęło się na nocnej zmianie w przekopie IV na poziomie 300m. Na wysokości wjazdu do chodnika podstawowego, w pokładzie 412/2 na wschód, podczas cięcia aparatem acetylowym wystającej z ociosu żelaznej stropnicy, zapaliła się drewniana opinka obudowy przekopu i drewniany kaszt. Następnie ogień objął węgiel zalegający na pokładzie 412/2. Wraz z przepływem powietrza gazy i dymy przedostały się do oddziałów G II w pokładzie 405/2, G VI w pokładzie 407/1, G VIII w pok. 405/2, G X w pok. 405/2 oraz do oddziału robót przygotowawczych GRIIa w pokładach 403/3 i 402. Zagrożonych zostało 337 górników.W katastrofie zginęło 72, a 87 doznało zatrucia IV kategorii. Do 20 września trwało gaszenie pożaru, przy którym pracowały drużyny ratownicze z wszystkich kopalń Zabrzańskiego Zjednoczenia PW, z CSRG w Bytomiu i innych kopalń.

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 4 gru 2014, o 17:57 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:40
Posty: 6427
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Imię: Leszek
A adres bloga?

_________________
— Patrz, Kościuszko, na nas z nieba! —
raz Polak skandował
i popatrzył nań Kościuszko,
i się zwymiotował.
K.I.Gałczyński


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 4 gru 2014, o 19:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 20:21
Posty: 147
Imię: Rafał
Proszę bardzo, adres - http://romaquil.blog.onet.pl/

Tak na marginesie, wieś Makoszowy w 1923 roku przypadła Polsce, lecz kopalnie przyznano państwu niemieckiemu. Granica polsko niemiecka biegła poniekąd wzdłuż ogrodzenia kopalni. Do 1939 roku kuriozalnie kopalniana brama odgrywała rolę przejścia granicznego...

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Ostatnio edytowano 23 kwi 2018, o 11:20 przez le_szek, łącznie edytowano 1 raz
Wycięte niedziałające zdjęcia


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 9 sty 2015, o 16:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 20:21
Posty: 147
Imię: Rafał
Sprzed trzech miesięcy...
Cytuj:
Przynoszący niemal najwięcej strat zakład Kompanii Węglowej, czyli Kopalnia Sośnica-Makoszowy, może być rentowny? Tak twierdzą eksperci z Politechniki Śląskiej, którzy na zlecenie prezydenta Gliwic opracowali analizę przyszłości kopalni.

Eksperci z Politechniki Śląskiej są zdania, że Sośnica-Makoszowy ma szansę na przetrwanie i osiągnięcie poziomu rentowności w 2017 roku. Tak wynika z analizy, którą zlecił zespołowi naukowców pod kierownikiem rektora uczelni, prof. Andrzeja Karbownika prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz.

Fatalna sytuacja kopalni wynika z zaniechań. Nie przeprowadzono w odpowiedni sposób planu połączenia kopalń Sośnica i Makoszowy w 2005 roku. Nie jest to jednak proces nieodwracalny. Z racjonalnych wyliczeń ekspertów z Politechniki Śląskiej wynika, że możliwe jest utrzymanie zakładu i wyniesie go do poziomu rentowności. To czysto ekonomiczne przesłanki mówiące o tym, że kopalnia powinna nadal działać. O tych społecznych nawet nie wspomnę - mówi Zygmunt Frankiewicz.

Od momentu połączenia w 2005 roku dla zakładu opracowywano szereg analiz i programów naprawczych. Ostatni mówił m.in. o ograniczeniu zatrudnienia. Z ok. 4,5 tys. pracowników już w przyszłym roku miałoby zostać zaledwie 1,8 tys. Ograniczone zostałoby również wydobycie. Zdaniem związkowców to prosta droga do stopniowej likwidacji całego zakładu.

Tymczasem analiza Politechniki Śląskiej zakłada, że rentowność KWK Sośnica-Makoszowy osiągnąć można bez ograniczania wydobycia i ze znacznie mniejszymi cięciami kadrowymi. Zdaniem ekspertów kopalnia powinna wydobywać węgiel na 3 ścianach na poziomie 10 tys. ton na dobę. Zatrudnienie powinno spadać stopniowo: o tysiąc osób w przyszłym roku i o kolejny tysiąc do 2020.

- Ograniczenie wydobycia to chyba najgorsza możliwa decyzja. Przy wysokich kosztach stałych spowodowałoby jeszcze większe straty na tonie węgla - mówi Frankiewicz.

Z analizy wynika, że złoża kopalni szacowane są na ponad 100 mln ton. Część z nich jest jednak niedostępna np. przez to, że znajdują się pod autostradami A1 i A4. Mimo to ponad 60 mln ton można spokojnie wydobywać, a to zapewniłoby kopalni byt na co najmniej 20 lat.

Zapewnienie rentowności wymaga jednak również cięć. Analiza ekspertów Politechniki Śląskiej zakłada szukanie oszczędności na powierzchni zakładu poprzez likwidację zbędnego majątku.

- W 2005 roku obie kopalnie miały 7 ścian i dwie infrastruktury naziemne. Miały zostać połączone, a tymczasem pod ziemią mamy 3 ściany, a na powierzchni wciąż dwie kopalnie - mówi Eugeniusz Kuchta, przewodniczący Związku Zawodowego Ratowników przy kopalni.

- Ta analiza to powrót do pierwotnego planu połączenia i nadzieja na uratowanie zakładu - dodaje.

- Nie potrzebujemy dwóch zakładów przeróbczych, dwóch bocznic czy 12 szybów. To tylko zbędne koszty - wtóruje mu Andrzej Twardowski. przewodniczący kopalnianej Solidarności.

Związkowcy i prezydent Gliwic opracowanie sytuacji KWK Sośnica-Makoszowy oddają pod publiczną decyzję. 75-stronnicowy dokument trafił do dyrekcji kopalni. Frankiewicz zapewnia również, że zabiega o spotkanie z Wojciechem Kowalczykiem pełniącym pełniący funkcję pełnomocnika rządu do spraw restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Kompania Węglowa zaprezentowanej analizy jednak jeszcze nie otrzymała i nie może odnieść się do jej treści.

- Spółka nie może komentować treści tak złożonego dokumentu bez jego dogłębnej znajomości - mówi Tomasz Zięba, Dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Kompanii Węglowej.

źródło



Tymczasem ...
Cytuj:
Strajk w kopalni Sośnica-Makoszowy. W gorącym temacie rządowego planu restrukturyzacji górnictwa i protestach w śląskich kopalniach głos zabrał prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz. Stwierdził on, iż nie przyjmuje likwidacji zakładów do wiadomości.

W gliwicko-zabrzańskiej kopalni Sośnica-Makoszowy, jednej z czterech, które są przeznaczone do likwidacji, protestuje teraz na dole ok. 200 górników. Strajkują również pracownicy administracji i przeróbki. Dodatkowo na dziś zaplanowana jest blokada ronda w Zabrzu.

- Restrukturyzacja górnictwa w Polsce jest potrzebna i to było wiadomo od dawna. Rząd był ostrzegany o tym, że narasta kryzys, który niedługo będzie nie do rozwiązania. Tak więc plan naprawy górnictwa trzeba uznać za oczekiwany. Takie działania powinny były nastąpić. Jednak sposób, w jaki to jest robione, jest dramatycznie zły - mówi Frankiewicz.

więcej

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 22 sty 2015, o 12:15 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 605
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Czy ktoś wie jakie były losy szybu Dorotka po podziale kopalni w 1922 roku?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 23 sty 2015, o 22:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 20:21
Posty: 147
Imię: Rafał
Z wyznaczeniem granicy na tym odcinku były niezłe jaja. Ostatecznie w 1923 Dorotka przypadła Polsce wchodząc w skład ,,Bielszowic'' ;)

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 23 sty 2015, o 23:24 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 605
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Tak, to wiem, ale chyba w 1925 na wniosek OUG Breslau i Katowice została odłączona od kopalni ,,Bielszowice,, i zastąpiona szybem Pawłów Dolny.
Czy po tym pełniła jakieś funkcje dla Delbruck, czy została unieruchomiona? Po 1945 działała przecież dla kopalni ,,Makoszowy,,


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 24 sty 2015, o 19:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2013, o 20:21
Posty: 147
Imię: Rafał
Do momentu plebiscytu szyb Guido pełnił funkcję wentylacyjną dla Bielszowic. Po roku '22 Guido przypadło Niemcom - kopalni Delbruck. Wtedy Bielszowice przystąpiły do budowy szybu Południowego, który przejąłby funkcje szybu Guido. Do tego czasu Dorotka pełniła tę funkcję. Szyb południowy przebito w 1926 roku. Wtedy to też zapewne doszło do wyłączenia przez Bielszowice Dorotki. Nie znalazłem jednak informacji na jakich zasadach przekazano ją kopalni Delbruck. Zbiegło się to zapewne z przejęciem Delbruckgrube przez pruski koncern Preussage.

Skłaniam się ku tezie, że Dorotka była używana przez Niemców. Może choć nie musi świadczyć o tym unieruchomienie szybu Guido w 1928 roku. Konkretnych informacji jednak nie znalazłem.

Przy niedzieli przysiądę nad książkami, może dokopię się do czegoś istotnego.

_________________
"Późnym popołudniem idę, idę noga za nogą, jak wdech i wydech idę swoją drogą, przez Atlantydę idę i widzę piękno i ohydę"


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 25 sty 2015, o 00:14 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 605
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Z historycznego punktu widzenia szyb Dorotka był jednym z pierwszych szybów nowej kopalni Rheinbaben, tworzonej na bazie kopalni Guido. na mapach z 1902 roku kopalnia posiada zaznaczone szyby Zero I i II w Makoszowach, I i II, oraz Hilfs i Wetter w Bielszowicach oraz Guido i Eisenbahn na Guido. W tym trójkącie jest Dorotka z zaznaczonym połączeniem do szybu Eisenb. i początkiem chodnika do Bielszowic.
Czy przed podziałem na Delbruck i Bielszowice powstało połączenie Dorotki w stronę szybów Makoszowskich?
Po podziale dalej pełniła swoją funkcję, ale dojście do szybu zostało okratowane, myślę że od strony Bielszowic.
W wyniku ustalenia granicy na Czarnawce, szyby Delbruck znalazły się w Polsce. Po różnych przepychankach doszło do sytuacji, że kopalnia przypadła do Niemiec, ale jej węgiel Polsce i musiała fedrować na północ.
Może w tym nowym układzie kopalnia Delbruck potrzebowała szybu wdechowego i było to powodem odłączenia od Bielszowic, które potrzebując wydechowego zastąpiły Dorotkę szybem Pawłów? Może nadal była szybem wydechowym z jakimś statusem eksterytorialności?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 25 sty 2015, o 14:27 
Offline

Dołączył(a): 26 cze 2013, o 11:39
Posty: 55
Imię: Paweł
Ja bym miał pytanie, gdzie znajdował się Szyb Południowy KWK Bielszowice wspomniany wyżej?

O Dorotce to wiem coś takiego, że dojście do tego szybu od strony KWK Makoszowy było zastawione kratą pod ziemią w miejscu granicy.
Pogłoska mówi, że pod Kończycami jest dużo dobrej jakości węgla i z racji zabudowań zakazano fedrowania z obawy zapadnięcia się Kończyc. Kiedy właściwie zlikwidowano Dorotkę?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 23 maja 2015, o 01:22 
Offline
SAM Urbex
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 paź 2010, o 21:01
Posty: 1875
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Imię: Maciek
Makoszowy z dalsza:

Obrazek

I z bliższa, czyli z hałdy. Jest całkiem spora, a ciągle rośnie. Niestety mi nie dopisała pogoda.

Obrazek

KWK Bielszowice:

Obrazek

W części zwałowisko jest już zrekultywowane.

Obrazek

W tle KWK Knurów:

Obrazek

Wracając do Makoszow:

Obrazek

Obrazek

Czynne torowiska na hałdzie:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pobliska Sośnica:

Obrazek

Niedaleko wjazdu na hałdę...

Obrazek

_________________
Wraz z OWŚ i Szombierkiem tworzymy SAM Urbex.
Moja stronka: Zakaz Fotografowania
Moja galeria zdjęć w serwisie FLICKR
Mój Instagram
Rock And Roll Ain't Noise Pollution


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 maja 2015, o 09:08 
Offline

Dołączył(a): 17 lip 2011, o 12:45
Posty: 213
Imię: tomek
Połaczenie Dorotki z Bielszowicami po podziale śląska było rzeczywiście okratowane od strony Bielszowic i wiązała się z tym pewna ciekawostka, otóż była to droga przemytu przez granice polsko niemiecką, mam nawet zdjęcie posterunku straży granicznej, który tam umieszczono.
W tej chwili szyb Dorotka jest na poziomie 320 od str Guido zatamowany, podobnie jak cały przekop i przecznica prowadząca do kop makoszowy. Jednak to wszystko aż do tamy pod szybem Dorotka nadal stoi i gdyby przejść przez tamę przy Guido, to da się dojść aż do rejonu podszybia szybów I I II kop makoszowy tyle ze tam jest korek izolacyjny, co dla mnie jest dosyć wątpliwe, bo czuc wyraźny przepływ powietrza przez tamę klocową jaka na końcu tego chodnika stoi

_________________
Głupia konsekwencja jest chochlikiem malych umysłów. [ Ralph Waldo Emerson ]


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 maja 2015, o 22:03 
Offline
Bratnia dusza

Dołączył(a): 29 lip 2014, o 10:07
Posty: 605
Lokalizacja: Katowice
Imię: Darek
Czyli po podziale szyb Dorotka był tak jakby szybem Niemieckim?
W jaki sposób został odłączony od Bielszowic po wybudowaniu szybu Pawłów Dolny? Tama, korek, rabunek chodnika?


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Kopalnie węgla i soli


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.669s | 21 Queries | GZIP : Off ]