Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 17 sie 2014, o 19:24 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4690
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Michałopol to niewielka wieś, położona w powiecie radomszczańskim, w gminie Gidle.
Na jej obrzeżu, pod lasem, zachowały się relikty starego cmentarzyka.
Jest to obiekt założony na planie zbliżonym do kwadratu, ogrodzony płotem z siatki wspartej na betonowych słupkach.
Na jego terenie zachowały się dwa drewniane, mocno zniszczone krzyże oraz relikty trzeciego, już przewróconego. Zarysy mogił są ledwo czytelne.
Dostrzegłam także tabliczkę z napisem. Całość porasta kobierzec z barwinka, tu i owdzie zdarza się jałowiec.

Niestety, nie znalazłam żadnych informacji o tej nekropolii, także okoliczni mieszkańcy nie potrafili mi wiele powiedzieć.
Potwierdzili, ze cmentarzyk pochodzi jeszcze sprzed II Wojny Światowej, a ostatnie pochowki odbyły się na nim już po 1945 roku.

Prawdopodobnie był to cmentarzyk ewangelicki.


Załączniki:
Michałopol.jpg
Michałopol.jpg [ 108.69 KiB | Przeglądane 606 razy ]
Michałopol (1).jpg
Michałopol (1).jpg [ 184.53 KiB | Przeglądane 606 razy ]
Michałopol (2).jpg
Michałopol (2).jpg [ 189.99 KiB | Przeglądane 606 razy ]
Michałopol (3).jpg
Michałopol (3).jpg [ 198.69 KiB | Przeglądane 606 razy ]
Michałopol (4).jpg
Michałopol (4).jpg [ 226.82 KiB | Przeglądane 606 razy ]
Michałopol (5).jpg
Michałopol (5).jpg [ 177.24 KiB | Przeglądane 606 razy ]
Michałopol (6).jpg
Michałopol (6).jpg [ 173.37 KiB | Przeglądane 606 razy ]
Michałopol (7).jpg
Michałopol (7).jpg [ 171.07 KiB | Przeglądane 606 razy ]
Michałopol (8).jpg
Michałopol (8).jpg [ 184.64 KiB | Przeglądane 606 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 1 mar 2016, o 16:37 
Offline

Dołączył(a): 1 mar 2016, o 15:54
Posty: 1
Imię: Robert
Witam
i informuję, na tym cmentarzu spoczywają moi pradziadkowie i inne osoby. August Abel i Emma Abel to dziadkowie mojej matki. Otto Abel to mój wuj, zaś Christoph Abel, to jego syn i mój kuzyn. Lotte Abel, moja ciotka, zmarła w 2003 roku w Bawarii.
Leżący na tym cmentarzu ludzie byli narodowości niemieckiej i zostali oni 7 marca 1945 roku we wczesnych godzinach rannych zamordowani. Łącznie zamordowane zostały 43 osoby. August Abel miał wówczas ponad 85 lat i z powodu choroby reumatyzmu i innych nie opuszczał łóżka, dlatego został wywleczony przed dom i tam zabity. Był lubianym i cenionym przez sąsiadów i w całej okolicy wykształconym specjalistą i doradcą rolniczym. Trzynaście z zamordowanych to moi krewni ze strony matki. 19.10. 2001 roku IPN w Łodzi wszczął dochodzenie w sprawie tej zbrodni;sprawa ma sygnaturę akt S 68/01 Zi.
W latach 90-tych zamordowany został ksiądz w tej okolicy, który na kilku kazaniach przypominał o tej zbrodni. Sprawców jego zabójstwa do dziś nie wykryto.

Pozdrawiam

Robert Korda


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 13 wrz 2017, o 16:17 
Offline

Dołączył(a): 28 sie 2017, o 20:39
Posty: 2
Imię: Christof
Witam.
Nazywam się Christof Abel i na wstępie pragnę kilka rzeczy sprostować i uzupełnić:
1. 85 lat miał mój pradziadek i ojciec Augusta, a ten w chwili śmierci miał niespełna 49 lat (ur. 1896);
2. Babcia Emma była drugą żoną Augusta (pierwsza żona zmarła) i miała wówczas lat 36 (ur. 1909 jako Emma ABEL (zbieżność nazwisk) w Jackowie);
3. Otto Abel (mój ojciec) ur. 1931, zm. 2003 w Hesji i Lotte Sommer (moja ciotka), ur. jako LEOKADIA Abel w roku 1936, zm. 2012 w Bawarii (zmiana imienia po przysposobieniu w Niemczech);
4. Regina Abel- córka Augusta z pierwszego małżeństwa, zamordowana wraz z innymi w pamiętną noc w marcu 1945;
5. August był także miejscowym kowalem, a po wybuchu wojny sołtysem.

Ludność niemiecka pojawiła się w Michłopolu, zwanym na początku także Olendry, na mocy porozumień między ówczesnymi zaborcami w celu zagospodarowania nieużytków na tych terenach, na początku 19. wieku (pierwsze wzmianki z roku 1802). Prawdopodobnie więc cmentarz został założony w tym mniej więcej okresie. Z biegiem czasu zaczęli osiedlać się tam i Polacy. Po I wojnie światowej wszyscy zostali obywatelami polskimi. Na miejscu była niemiecka szkoła, w której uczyły się czasami i polskie dzieci, był młyn, który służył wszystkim. Do roku 1944 miejscowa społeczność dzieliła się mniej więcej po połowie na polską i niemiecką i żyła w pełnej sąsiedzkiej symbiozie. W roku 1944 w obliczu nasilającej się aktywności partyzanckiej ludność niemiecką przesiedlono m.in. do Babczowa, dokąd trafiła rodzina Abel. Stamtąd też, w związku z szybkim zblżaniem się działań wojennych, ewakuowano w głąb Niemiec część dzieci, w tym Ottona i Leokadię. Leokadia pozostała w Niemczech w rodzinie zastępczej jako Lotte, a Otto wrócił do Babczowa już w maju 1945 roku, żeby dowiedzieć się,że nikt tam już nie czeka i w Michałopolu też już nikogo nie zastanie. Ale jego wojenne i powojenne losy, tułaczka i poniewierka to już temat na inne forum i to wcale nie przyjemniejszy niż cmentarze.
Jeżeli chodzi o śledztwo w sprawie tej zbrodni, to ojciec był przesłuchiwany przez niemieckich prokuratorów ok. 2001 roku. Ale jego zeznania pewnie nic nie wniosły, bo go tam wtedy na szczęście nie było. Inaczej by pewnie nie mógł zeznawać.
Ogrodzenie cmentarza i tablicę pamiątkową zlecił i sfinansował mój ojciec, w porozumieniu i za zezwoleniem ówczesnych władz gminy (wtedy klimat jeszcze był), gdzieś na początku lat 90.
Wszystkie te informacje opieram na rozmowach z ojcem, krewnymi w Polsce i w Niemczech oraz pamiętającymi tamte wydarzenia mieszkańcami Michałopola. Ale jedno jest pewne: sami obcy to nie byli: Niemcy wrócili tam bardzo krótko przedtem, a oni szli na pewniaka jak po swoje, więc ktoś musiał palcem pokazać, tych zabić a tych ominąć. Dokumentów nikt nie sprawdzał ani o nic nie pytał. A kolor skóry mięl taki sam, polskim językiem posługiwali się biegle, wierzyli w tego samego boga. Więc jak obcy mógł ich odróżnić? Pewnie tak jak dziś: to my, a to oni- i znowu ktoś pokazuje palcem, bo go nie lubi, a inny wykonuje polecenia i ulega namowom, bo myślenie jest ludzkie i jest mu jednak obce. Niczego się nie nauczyliśmy.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 13 wrz 2017, o 16:25 
Offline

Dołączył(a): 28 sie 2017, o 20:39
Posty: 2
Imię: Christof
I jeszcze jedna informacja: Te zachowane do dziś krzyże stoją na mogiłach niemieckich żołnierzy, którzy zginęli tuż przed wejściem Rosjan, a w miejscu, gdzie jest tablica, znajduje się zbiorowa mogiła pomordowanych.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze » Nieczynne oraz opuszczone » Nieczynne oraz opuszczone cmentarze - Łódzkie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.162s | 18 Queries | GZIP : Off ]