Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 133 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 6 lut 2014, o 20:08 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Cześć wszystkim, cześć Krzyśku,
bardzo mnie zaintrygowała informacja, którą wyszukał Krzysztof, a jak już mnie coś weźmie to nie mogę spokojnie usiedzieć więc postanowiłem, mając konkretne wskazówki, poszukać tego czego nie udało mi się znaleźć wcześniej czyli … czegokolwiek.
Niestety Zemsky Archiv v Opave nie posiada zdigitalizowanych archiwalnych żydowskich ksiąg metrykalnych z Orłowej, a te które znalazłem w innym archiwum cyfrowym nie obejmowały niestety 1919 roku.

Niespodziewanie jednak natrafiłem na zdigitalizowane urzędowe księgi zawierające rejestry i indeksy zmarłych w okręgu Karwina w latach 1893 – 1949 (częściowo duplikaty) znajdujące się w zasobach Państwowego Centralnego Archiwum w Pradze.
Najbardziej interesująca mnie księga nosi nazwę „Freistadt Sterbe Register (Duplikate) 1893 – 1932” i to właśnie w niej natrafiłem na wpis dotyczący ppor. Henryka Tauba:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ppor. Henryk Taub zmarł 26 stycznia 1919 roku, w wieku 20 lat, w Orłowej (wynika z tego, że jednak nie w Boguminie) na skutek postrzału płuca (niewykluczone, że płuco zostało przebite bagnetem), a jego pogrzeb odbył się dnia 28 stycznia 1919 roku.

Komentarz wydaje się być zbędny. Krzysiek, jeszcze raz wielkie dzięki :brawa:

Nie wynika z tych zapisów niestety na jakim cmentarzu w Orłowej został pochowany ppor. Henryk Taub.
Mogę wykluczyć, że został pochowany w części ewangelickiej cmentarza w Orłowej, bo ewangelickie księgi zgonów z tego okresu zachowały się i zostały zdigitalizowane przez Zemsky Archiv v Opave. Jest również w tymże archiwum rejestr zgonów parafii rzymsko-katolickiej, który nie został jednak zdigitalizowany, ale zakładam, że nikt nie dopuściłby do pochowania Żyda na cmentarzu katolickim.

Tak więc wygląda na to, że ppor. Henryk Taub faktycznie został pochowany na cmentarzu żydowskim w Orłowej.

P.S. (20:20) A jednak wygląda, że to cmentarz żydowski w Orłowej był miejscem gdzie został pochowany ppor. Henryk Taub - właśnie doszedłem do tego, że archiwalny zbiór dokumentów, do którego dotarłem w ciągu dnia to część narodowego archiwum pt. "Matriky židovských náboženských obcí v českých krajích" :D

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 6 lut 2014, o 20:14 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
krzymen napisał(a):
Jarku, gdybyś był jeszcze kiedyś na tym cmentarzu w Wadowicach…. miał aparat fotograficzny … znalazł grób żołnierza z I wojny światowej lub z innego okresu, to polecam się Twojej pamięci! ;)
Cytuj:
Innym pomnikiem poświęconym żołnierzowi poległemu w czasie walki jest inskrypcja z podanym imieniem, bez nazwiska, którą kazała wygrawerować rodzina: „Syn Maks poległ w 25 roku życia bohaterską śmiercią pod Oleszą Wschodnia Małopolska. Prochom Jego spoczywającym na polu walki w nieznanej mogile cześć!"

Jestem Twoim dłużnikiem więc masz u mnie zdjęcie tej inskrypcji ... i to jeszcze dzisiaj na mailu, bo tak się akurat składa, że mam zdjęcie tego niewielkiego pomniczka na cmentarzu żydowskim w Wadowicach :mrgreen:

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 9 lut 2014, o 19:28 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:46
Posty: 175
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
Witam wszystkich, cześć Jarku,

zuraw1965 napisał(a):
natrafiłem na zdigitalizowane urzędowe księgi zawierające rejestry i indeksy zmarłych

Brawo!!!!! :jupi:
Czy my dożyjemy do takich czasów, kiedy będziemy mieć taki dostęp do archiwów i do akt metrykalnych?
W takiej Francji udostępniono w sieci fiszki prawie 1,3 mln (żeby nie było wątpliwości, to napiszę słownie: jeden milion trzysta tysięcy) poległych żołnierzy francuskich z I w.ś. Jest też baza odznaczonych Legią Honorową … a u nas CAW już chyba trzeci rok nieczynne ...

zuraw1965 napisał(a):
Poszukując śladów wojny polsko czeskiej z 1919 roku natrafiłem na informację o trzech polskich obrońcach poległych i pochowanych w Łąkach (obecnie Louky, Czechy) niedaleko Cieszyna.
(…) Stary cmentarz, jak się okazało, znajdował się przy opuszczonym kościele.

Czy wiesz w jakiej jednostce służył Franciszek Kubas i dwaj pozostali żołnierze? Ze zdjęcia wynika, że w Łąkach spoczywał Kubas i nieznany obrońca Śląska – są dwie płyty nagrobne.
W „Liście strat” są dwaj żołnierze z wadowickiego pułku, którego pododdziały walczyły na Śląsku Cieszyńskim:
Kubas Franciszek - szer. 12.p.p. pl. 28.VIII.1920 Warów
Kubas Józef - szer. 12.p.p. pl. 7.IX.1920 Bortków
Daty śmierci i miejscowości zupełnie nie pasują …
Wśród odznaczonych Medalem za obronę Śląska jest Alojzy Kubas, ale nie zaznaczono, czy poległ …
To o te Łąki chodzi?
http://www.zanikleobce.cz/index.php?obec=8295


Ostatnio edytowano 10 lut 2014, o 08:47 przez krzymen, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 9 lut 2014, o 23:35 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Cześć wszystkim, cześć Krzyśku,

patrząc na kondycję naszych archiwów nie sądzę aby za naszego życia udało się coś ustalić nie wstając od komputera :po glowie:
Dzisiaj miałem w ręku archiwalne księgi starego cmentarza w Żywcu gdzie szukałem podchorążego Józefa Sanetry, ale okazało się, że najstarszy wpis pochodzi z 1931 roku. Dzwoniłem w zeszłym tygodniu do parafii i nawet dzięki uprzejmości księdza "przebrnęliśmy " telefonicznie przez 1919 rok, ale śladu po Józefie Sanetrze nie znaleźliśmy - z drugiej strony, jak to wszystko do kupy poskładam to wszystko może się jakoś zgadzać ... za wyjątkiem daty śmierci na pomniku grobowca rodzinnego, który dzisiaj, po bez mała półtoragodzinnej wędrówce pomiędzy grobami na cmentarzu w Żywcu, znaleźliśmy :jupi:
No i bądź tu mądry.
Mój nos mówi mi, że to miejsce pochówku podchorążego Sanetry, ekshumowanego z cmentarza Rakowickiego, ale muszę coś jeszcze jutro sprawdzić żeby móc użyć magicznego słowa "prawdopodobnie".

Krzyśku, to właśnie tę Łąki (Louki) gdzie pochowano Franciszka Kubasa, dokładnie obok opuszczonego dzisiaj kościoła.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 10 lut 2014, o 20:32 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
krzymen napisał(a):
Czy wiesz w jakiej jednostce służył Franciszek Kubas i dwaj pozostali żołnierze? Ze zdjęcia wynika, że w Łąkach spoczywał Kubas i nieznany obrońca Śląska – są dwie płyty nagrobne.

Niestety nie mam żadnych danych co do tego w jakiej jednostce służył Franciszek Kubas.
Wziąwszy jednak pod uwagę, że na archiwalnym zdjęciu nagrobka widnieje jako data śmierci 27.01.1919 mogę jedynie przypuszczać, że Franciszek Kubas był żołnierzem 8 lub 16 Pułku Piechoty, których kompanie w tym czasie, bezpośrednio przed odwrotem za linię Wisły, zluzowały Pułk Piechoty Ziemi Cieszyńskiej i prowadziły w rejonie Łąk i Pogwizdowa zaciekłą obronę.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 11 lut 2014, o 20:54 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:46
Posty: 175
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
Witam wszystkich, cześć Jarku,
Przekartkowałem dzisiaj książkę Odznaczenia za obronę Śląska Cieszyńskiego w 1919 roku. Jest to głównie alfabetyczny spis odznaczonych (nazwisko, imię, stopień i oddział oraz rodzaj odznaczenia). Nie ma opisów czynów bojowych … ale ppor. Taub i jego podkomendni są wspomniani ...
Prawo do nadawania Krzyży miało Prezydium Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego. Powstała Komisja przygotowawcza odznak „Za Obronę Śląska”, której przewodniczącym został Feliks Bocheński, ostatni delegat rządu polskiego podczas niedoszłego plebiscytu. Pełnił rolę nieoficjalnego „kanclerza”. Mimo rozwiązania RN w sierpniu 1920 r. Komisja działała nadal. W 1925 r. zmarł Bocheński, nowego „kanclerza” nie wybrano i prace Komisji zostały zawieszone …
I tu autor książki, E. Długajczyk, powołał się na informacje zawarte w pracy Fr. Latinika – Walka o Śląsk Cieszyński w r. 1919 (1934) na str. 140 i 141. Warto to sprawdzić, ale ja niestety nie mam dostępu do tej publikacji :(
Gen. Latinik zaznaczył, że odznaczeni Krzyżem I kl. „Za Obronę Śląska” otrzymali też Virtuti Militari 5 kl. i dodał, iż dodatkowo „na podstawie później zebranych szczegółów o przebiegu walk” zostało podanych do odznaczenia Krzyżem I kl. 5 osób, a krzyżem II kl. 7 osób, w tym chor. Kumaniewski, sekcyjny Kwiatkowski, ppor. Taube(!) i plut. Stefan Bychawski (świadek „śmierci” ppor. Tauba).
Wnioski o odznaczenia dla żołnierzy broniących się na dworcu w Zebrzydowicach nie doczekały się załatwienia z powodu śmierci F. Bocheńskiego i braku nowego „kanclerza”!!!!!
Jak widać nie tylko ppor. Taub, ale także jego podkomendni, nie dostali żadnych odznaczeń, mimo, że zostali do nich przedstawieni!!!


Ostatnio edytowano 24 lut 2014, o 23:17 przez krzymen, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 13 lut 2014, o 01:21 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Cześć wszystkim, cześć Krzyśku,
Niesamowite, że udało Ci się (przede wszystkim chciało) dotrzeć do książki Edwarda Długajczyka ”Odznaczenia za obronę Śląska Cieszyńskiego w 1919 roku”.
To co udało Ci się stwierdzić rzuca pewne światło, a może raczej cień na sprawę przyznawania odznaczeń wojskowych, a więc doceniania postawy żołnierzy w obliczu wroga na polu walki …

A zupełnie na marginesie, jeśli chodzi o pisownię nazwiska ppor. Henryka Tauba, to w wielu opracowaniach i bezpośrednich relacjach można się spotkać właśnie z odmianą tego nazwiska, które często brzmi „Taube”.

Odpisuję dopiero teraz ponieważ cały dzisiejszy dzień spędziłem praktycznie w podróży i to w warunkach urągających czemukolwiek – wyobraźcie sobie, że w połowie lutego zaczęła się prawdziwa zima, normalnie jakaś anomalia :nuts:

Najważniejszym etapem mojej eskapady był Urząd Gminy Zebrzydowice, gdzie zostałem zaproszony przez Wójta, Pana Andrzeja Kondziołkę, za co, jak również za okazaną serdeczność i pomoc, bardzo dziękuję.

Na miejscu czekały już na mnie archiwalne księgi zgonów z okresu 1919 roku.

Zacznijmy od Zebrzydowic, a w właściwie od Dolnych Zebrzydowic bo tam znajduje się cmentarz.
Mogłem wreszcie zweryfikować to co wcześniej napisałem o zbiorowej mogile 7 NN żołnierzy Wojska Polskiego pochowanych 26 stycznia 1919 roku.
Okazuje się, że ówczesny proboszcz i administrator parafii zebrzydowickiej, ks. Brunon Stefan, odnotował w księdze zgonów fakt zgonu i pochówku 6 nieznanych z imienia i nazwiska żołnierzy WP (zapisując w rubryce Sposób/rodzaj śmierci „poległ we walce z Czechami”), ale siódmą ofiarę wymienił z imienia i nazwiska:

Kłusak Karol, szeregowiec, urodzony w 1897 roku, poległ we walce z Czechami

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W książce autorstwa Heleny i Ludwika Bartoszków pt. ”Wypisy z dziejów Zebrzydowic, Kaczyc, Kończyc Małych i Marklowic Górnych”, którą otrzymałem od Pana Andrzeja Kondziołki zapisano, że zwłoki Karola Kłusaka rozpoznała jedna z mieszkanek wsi podając jego imię i nazwisko.

To by z grubsza wyjaśniało rozbieżność pomiędzy inskrypcją widniejącą na nagrobku, która mówi, że zbiorowa mogiła skrywa ciała 7 bezimiennych żołnierzy Wojska Polskiego, obrońców Śląska Cieszyńskiego, a inskrypcją, która znajduje się na pomniku poświęconym ofiarom I wojny światowej postawionym tuż przy bramie wejściowej na cmentarz (inskrypcja znajduje się poniżej tablicy zawierającej nazwiska poległych w I WŚ) informującą o 6 bezimiennych żołnierzach WP.
Wygląda na to, że w zbiorowej mogile pochowano 6 nieznanych z imienia i nazwiska żołnierzy WP i szeregowego Karola Kłusaka zapisanego z imienia i nazwiska, ale z jakiegoś powodu uznanego przez potomnych za NN ??
W „Liście strat Wojska Polskiego…” szeregowego Kłusaka oczywiście nie wymieniono, figuruje za to pod poz. 16450 Jan Kluska z baonu cieszyńskiego, który poległ 21-31.I.1919 (sic!), ale czy chodzi o tę samą osobę, a przekręcono nazwisko i podano nieprawdziwe imię … nigdy już chyba nie dojdziemy.
Jedno jest pewne, w zbiorowej mogile w Zebrzydowicach zostało pochowanych 6 NN żołnierzy Wojska Polskiego i szeregowy Karol Kłusak

Przejrzałem również księgi zgonów z Marklowic i mimo, że miałem informację, że pochowano tam 6 poległych żołnierzy nie znalazłem potwierdzenia tego faktu.

Na koniec zabrałem się do przeglądania ksiąg Kończyc Małych.
Tutaj udało mi się potwierdzić, że w zbiorowej mogile znajdującej się na cmentarzu przykościelnym pochowano 4 żołnierzy Wojska Polskiego oraz 1 cywila, którego ze względu na okoliczności śmierci jak i ze względu na fakt, że został uwieczniony na tablicy znajdującej się w kapliczce stojącej obok kościoła, uznałem wcześniej za poległego żołnierza.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zacznijmy od cywila, którym był:
Jan Wowra, parobek dworski w M. Kończycach, mąż Anny z rodz. Ryrzyków(?), ur. 14.06.1872 r., padł od kuli czeskiej podczas potyczki Czechów z Polakami (dokładny zapis księgi zgonów), którego śmierć tak opisała Pani Władysława Grygierek w swoich wspomnieniach zebranych w książce pt. ”Obrazki z dziejów Kończyc Małych we wspomnieniach Władysławy Grygierek – babci Władzi” (również otrzymałem w prezencie od Pana Andrzeja Kondziołki): […]”Za niedługo po powrocie z kościoła zaczęła się ostra strzelanina na kopcach nad harendą. Pierwszym poległym był cywil Wowra, który wyszedł do sieni, żeby coś sobie pobrać z olmaryje i tam go czeska kulka trafiła. Koło harendy, czy niżej położonej piekarni poległo trzech polskich żołnierzy, którzy stawiali czynny opór zorganizowanej i przeważającej sile napadu czeskiego.”[…]

Kolejnym zabitym zapisanym w księgach jest oczywiście Cezary Haller, jak zapisano „padł pchnięty bagnetem czeskim w serce, w obronie ziemi śląskiej, przewieziony 31.1.19 do Dworów”.

Dalej zapisano następujących poległych:
1/ Sikorski Mieczysław, szeregowiec I Komp. Zapas. Pochodzący z Łodzi, padł od kuli czeskiej,

2/ Krzemień Andrzej, szeregowiec pochodzący z Brzezinki pod Oświęcim., umarł od rany w brzuch,

3/ [ NN ], szeregowiec, I Komp. zapas., pchnięty bagnetem czeskim w pierś,

4/ Nieciak Józef, szeregowiec, 4 Komp. wojska polskiego pochodzący z Zagorzan, Galicya (służbę pełnił we Wadowicach), padł od kuli czeskiej

I tutaj zaczyna się problem.

Obrazek

Dodatkowy zapis brzmi: ”pochowany niewiadomo (Czesi go wywieźli) według opowiadania w Zebrzydowicach” - podkreśleniem zaznaczyłem przekreślenie w tekście.

Czy oznacza to, że Czesi przewieźli ciało szeregowego Nieciaka do Zebrzydowic i tam pochowali, a tym samym nie mamy do czynienia nie z 6-cioma, a jedynie z 5-cioma nieznanymi z imienia i nazwiska poległymi żołnierzami WP ?

Im dłużej na to patrzę tym mniej się orientuję, ale jak na mój nos i moje wyczucie to właśnie skreślenie słowa „niewiadomo” ma kluczowe znaczenie i mimo braku skreślenia dalszej części wpisu jest informacją, że Józef Nieciak, mimo jakichś perturbacji, pochowany został we wspólnej mogile w Kończycach Małych.

Moje przypuszczenia mogłyby dzisiaj jedynie potwierdzić lub wykluczyć badania DNA, ale i tak zadaję sobie ciągle pytanie gdzie pochowano kilkudziesięciu pozostałych żołnierzy Wojska Polskiego poległych w tej potyczce ??

Czy znajdę kiedykolwiek odpowiedź na to pytanie ??

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 13 lut 2014, o 20:17 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:46
Posty: 175
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
Witam wszystkich,
zuraw1965 napisał(a):
Niesamowite, że udało Ci się (przede wszystkim chciało) dotrzeć do książki Edwarda Długajczyka ”Odznaczenia za obronę Śląska Cieszyńskiego w 1919 roku”.

Jarku, nie zawstydzaj mnie, przy Twoim przebijaniu się przez zaspy w drodze do Zebrzydowic :brawa: to moja „wyprawa” do biblioteki, to mały pikuś ...
zuraw1965 napisał(a):
To co udało Ci się stwierdzić rzuca pewne światło, a może raczej cień na sprawę przyznawania odznaczeń wojskowych, a więc doceniania postawy żołnierzy w obliczu wroga na polu walki ….

No cóż … normalka! Wnioski odznaczeniowe wystawiają dowódcy, a że dowódca grupy poległ (kpt. Haller) i co najmniej dwóch oficerów zostało wziętych do niewoli (jeden z nich zmarł – ppor. Taub), to nie miał się kto o te odznaczenia upomnieć w odpowiednim czasie. Tu pytanie – kiedy była wymiana jeńców między Czechami i Polakami?
zuraw1965 napisał(a):
i tak zadaję sobie ciągle pytanie gdzie pochowano kilkudziesięciu pozostałych żołnierzy Wojska Polskiego poległych w tej potyczce.

Muszę przyznać Jarku, że zaskoczyłeś mnie trochę ustaleniami dokonanymi w Zebrzydowicach. Spodziewałem się, że zapisanych poległych będzie dużo więcej! W pewnym sensie podważyłeś zeznanie plut. Bychowskiego!

Cytuj:
Zostaliśmy pokonani, było nas w budynku około 30 walczących, prócz rannych.
(…) Z moich ludzi, 7 żywych dostało się do niewoli po znieważeniu i biciu ich kolbami po twarzy.
(…) Przyprowadzono nas wraz z 77 jeńcami do Karwiny piechotą”

Jest to jedyna relacja z dworca w Zebrzydowicach, która znam. Zdaje się, że to właśnie na jej podstawie szacuje się straty polskie i twierdzi, że Czesi wymordowali większość jeńców.
Jednak z akt metrykalnych wynika, że w Zebrzydowicach poległo 7 żołnierzy, a kolejnych 5 w Kończycach Małych.

Bychowski dowodził plutonem w kompanii ppor. Tauba. Był więc żołnierzem 12 pp. Nie powiedział jasno, czy tych siedmiu to tylko jego żołnierze, czy też także z innych plutonów. Wg. innej relacji z teki Baczyńskiego obrońców dworca było ok. 40. Czy należy więc rozumieć, że ocalało tylko 7-10, a ok. 30 poległo lub zostało zamordowanych? Jeżeli 7 z nich zostało pochowanych w Zebrzydowicach, to co się stało z pozostałymi 23 żołnierzami? Wszyscy byli w jednym budynku - tego by się nie dało ukryć. Byłoby trochę świadków, choćby kolejarze …
Możliwe, że innych poległych nie było …
Sprawdziłem w kilku „Zarysach historii wojennej pułków polskich”, co piszą o walkach z Czechami.
10 pułk piechoty „W walkach z Czechami poległo: 2 oficerów – podporucznik Ferdynand Kotas i podporucznik Adam (sic!) Probosz oraz trzech szeregowców.”
Czyli razem 5 żołnierzy. Dodatkowo rannych zostało 3 oficerów i 14 szeregowców.
24 pułk piechoty – (31.01.1919 Skoczów) „W walce tej zostaje 4 szeregowych zabitych i 13 rannych”.
28 pułk piechoty – „Peowiacki III batalion wyruszył z Łodzi na Śląsk Cieszyński w dniu 26 stycznia 1919 r. Dnia 30 stycznia stoczył całodzienny bój pod Kisielowem z Czechami, utrzymując mimo bardzo ciężkiej sytuacji taktycznej i terenowej zajmowaną pozycję i odrzucając wszędzie nieprzyjaciela”
Całodzienny bój i żadnych informacji o stratach, ale jeden oficer (ppor. Klinke) i co najmniej 6 szeregowców spoczywa w Skoczowie ...
12 pułk piechoty zostawiłem celowo na koniec …
„O dzielności oddziałów 12-go pułku piechoty walczących w obronie zachodniej granicy Rzeczypospolitej, świadczą straty, jakie oddziały te poniosły, a mianowicie 2 oficerów zabitych (kapitan Cezary Haller i podporucznik Henryk Taub), 1 ranny (podporucznik Jeschiwe), 30 szeregowców zabitych i przeszło 30 rannych.”
Tu uwaga - wg. „Zarysu historii wojennej 12 pp” 11 kompania por. Kawałkowskiego miała stracić w okolicach Stonawy 26 stycznia 1919 r. 26 szeregowców zabitych i drugie tyle rannych!!!! Jeżeli jest to prawda, to w Zebrzydowicach i Kończycach Małych poległo 2 oficerów i … czterech szeregowych służących w 12 pp!!!!
Te liczby nie pasują do zeznań plut. Bychawskiego!!!!


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 lut 2014, o 23:26 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
krzymen napisał(a):
Muszę przyznać Jarku, że zaskoczyłeś mnie trochę ustaleniami dokonanymi w Zebrzydowicach. Spodziewałem się, że zapisanych poległych będzie dużo więcej!

Krzyśku, nie tylko nie znalazłem zapisów świadczących o tym że w zbiorowej mogile w Zebrzydowicach pochowano więcej niż 7 poległych żołnierzy, ale co gorsza nie znalazłem śladu po tym, że pochowano jakichkolwiek poległych żołnierzy w 1919 roku na cmentarzu w Marklowicach (według wycinków prasowych miało być ich siedmiu) ani na cmentarzu w Kaczycach (odnaleziona przeze mnie relacja mówi również o pogrzebie żołnierzy).

No i bądź tu mądry …

Z tych nieposkładanych mądrości, według naszego nosa i rozeznania, wynikało również, że na starym cmentarzu w Żywcu, prawdopodobnie w grobowcu rodzinnym został pochowany podchorąży Józef Sanetra, o którym pisałem wcześniej.
Niestety mimo ponownej rozmowy telefonicznej z parafią Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Żywcu (dziękuję tamtejszemu księdzu za pomoc) i „przeglądnięciu” ponownie ksiąg zgonów nie natrafiliśmy na wpis o pochówku Józefa Sanetry – albo nie miał pochówku liturgicznego albo nie zapisano tego faktu ze względu na to, że zgon nastąpił w Krakowie (?)
Dzięki wytrwałym poszukiwaniom znaleźliśmy oczywiście grobowiec rodzinny Sanetrów gdzie pochowany został Józef Sanetra, ale jeśli wierzyć tablicy nagrobnej zgon miał nastąpić w 1918 roku.

Obrazek

Obrazek

W tym momencie stanąłem ponownie przed ścianą – nos mi mówi, że to właśnie ten, a nie inny grób, że w trakcie kolejnej renowacji płyty nagrobnej ktoś musiał pomylić daty zgonu, że gdzieś przecież musi być potwierdzenie, ale dostępne źródła milczą na ten temat ...

Na szczęście dzięki uprzejmości Zarządu cmentarza oraz wsparciu parafii, otrzymałem dane adresowe osoby opiekującej się grobowcem rodzinnym Sanetrów, ale czy ta osoba odpowie potwierdzi moje przypuszczenia i co najważniejsze czy ma jakiekolwiek informacje na temat Józefa Sanetry ?
Zobaczymy

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 24 lut 2014, o 20:37 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:46
Posty: 175
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
Witam wszystkich, cześć Jarku,

Miałem dzisiaj w ręku książkę Fr. Latinika. Jest tam oczywiście wspomniana sprawa odznaczenia ppor. Tauba i zeznanie Bychawskiego.
Znowu w Internecie znalazłem parę ciekawostek.
Walki pociągu pancernego „Hallerczyk” m.in. w okolicy stacji Chybie, gdzie pochowano jednego żołnierza czeskiego. Ciekawe, czy nadal tam spoczywa?
http://kolejcieszyn.pl/index.php?s=hallerczyk

Okazuje się, że na stacji Chybie dokonano w dn. 24.02.1919 r. wymiany jeńców!!!!
Polacy mieli zwolnić 177 czeskich żołnierzy i 253 cywilów. Czesi zwolnili 32 polskich oficerów i 490 żołnierzy.
Niestety autor tej notatki nie podał źródła swoich informacji. Wygląda jednak na to, że obie strony uwolniły jeńców po miesięcznym pobycie w niewoli.
Jeńcy polscy byli przetrzymywani w Morawskiej Ostrawie, Ołomuńcu, Morawskiej Trzebowie (100 cywilów i 240 żołnierzy), Jošefowie i Chocni. Na pewno byli wśród nich ranni i chorzy. Czy wszyscy przeżyli?
W Ołomuńcu, dużym garnizonie wojskowym, były szpitale już podczas I wojny światowej. Zmarło tam co najmniej 5 żołnierzy Legionów Polskich.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 27 lut 2014, o 22:25 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Cześć wszystkim, cześć Krzyśku,

historię "Hallerczyka" znam choć o wymianie jeńców chyba nic nie wiem (niestety).
Na cmentarz w Ołomuńcu wybierałem się już wielokrotnie, ale chociaż przejeżdżałem przez to miasto w ostatnim czasie kilka razy niestety nigdy nie miałem czasu się zatrzymać.
Natomiast już jakiś czas temu natrafiłem na ciekawą stronę internetową, dzięki niej sprawdziłem listę pochowanych na tym cmentarzu (mam nadzieję, że uważnie) i niestety nie znalazłem nikogo z "frontu czeskiego" ...
Podaję linka: http://www.vojenskyhrbitov-cernovir.est ... vet.valky/
(kliknięcie w "Seznam" umożliwi otwarcie pliku Microsoft Office Excel z listą pochowanych)
Lista została sporządzona w oparciu o księgi zgonów, które autor strony sfotografował: http://www.vojenskyhrbitov-cernovir.est ... fotoalbum/

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 27 lut 2014, o 23:23 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:46
Posty: 175
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
Cześć wszystkim, cześć Jarku,
Dzięki za ten link! :piwo:
Rzeczywiście nie ma tam nikogo z wojny polsko-czeskiej, ale tak na szybko znalazłem 4 legionistów!
np. Zosikowski Leon, legionář, leg.pl.č.1, 1.pr., 8 setnina, 30.04.1917
to wg. „Listy strat Legionów Polskich”:
Zosikowski Leon, szer., 8 kompania 1 pp Legionów Polskich, zm. 30.04.1917
A tego na „Liście” chyba nie ma: Jakubowski Štěpán, legionář, leg.pl.č.3, 2prapor, 11 setnina, 27.06.1917
Czyżby legionista z 3 pp II Brygady?
Gdybyś miał taki link do Morawskiej Ostrawy! Tam zmarło 13 żołnierzy Legionów Polskich, a jeńcy z 1919 r. też się "przewinęli" przez tę miejscowość …


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 27 lut 2014, o 23:56 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
krzymen napisał(a):
Gdybyś miał taki link do Morawskiej Ostrawy! Tam zmarło 13 żołnierzy Legionów Polskich, a jeńcy z 1919 r. też się "przewinęli" przez tę miejscowość …

Niestety ...
Tutaj panuje "pełne zaciemnienie", ale popatrzę w archiwum w Opawie - mam nadzieję, że polskich legionistów, z przyczyn politycznych, nie pominęli :)

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 11 mar 2014, o 10:25 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:46
Posty: 175
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
Witam wszystkich,

Prawie dokładnie dwa lata temu nasz forumowy kolega, daniel3ttt, umieścił informacje o czeskiej bazie danych Válečné hroby (groby wojenne).
viewtopic.php?p=72226#p72226
Podał także linki do dwóch miejsc, gdzie znajdują się groby żołnierzy polskich poległych w 1919 r. – Stonawa i Olbrachcice.
Serwis Válečné hroby jest również dostępny w polskiej wersji językowej. Polecam lekturę rozdziału Projekt "Legie 100".
http://www.valecnehroby.army.cz/htm/pl/p_3_0.html
Ogólnie chodzi w nim o przygotowanie się do uroczystości setnej rocznicy powstania Czechosłowacji i o przejęcie tradycji legii czechosłowackich przez jednostki wojskowe Armii Republiki Czeskiej. W projekcie dużą wagę przywiązuje się do opieki nad grobami legionistów oraz miejscami pamięci w Republice Czeskiej i za granicą.
Jeszcze ciekawszy jest podrozdział Legie czechosłowackie (Československé legie), w którym omówiono w dużym skrócie historię powstawania i walk jednostek czechosłowackich od 1914 r. Są tam również informacje o brygadzie sformowanej we Francji „która odznaczyła się przede wszystkim w walkach o Śląsk Cieszyński oraz na Słowacji w pierwszej połowie 1919 roku.”
http://www.valecnehroby.army.cz/htm/pl/p_3_0_1.html
I na sam koniec …

"Przekaz legii. Legie czechosłowackie powstały przede wszystkim jako środek walki o usamodzielnienie Czechów i Słowaków spod władzy austro-węgierskiej. Legie spełniły to zadanie. (…) Legioniści jako żołnierze nieistniejącego państwa w końcu wywalczyli na froncie rosyjskim, francuskim i włoskim założenie własnego państwa, a następnie obronili jego istnienie :shock: w walkach na Śląsku Cieszyńskim i Słowacji."

"Odkaz legií. Čs. legie vznikly především jako prostředek v boji za osamostatnění Čechů a Slováků z pod rakousko-uherské nadvlády. Tento úkol legie splnily (…) Legionáři jako vojáci neexistujícího státu si nakonec na ruské, francouzské a italské frontě vybojovali jeho vznik a posléze ubránili jeho existenci :shock: v bojích na Těšínsku a Slovensku."

Nie wiedziałem, że w 1919 r. Polska i Polacy mieszkający na Śląsku Cieszyńskim zagrażali niepodległości Czechosłowacji …

Czyżby w tym kierunku zmierzała polityka historyczna państwa czeskiego? Serwis Válečné hroby, nie jest serwisem prywatnym, prowadzonym przez amatorów, takich jak my. Jest to strona redagowana przez Ministerstvo obrany České republiky ...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 11 mar 2014, o 23:45 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
krzymen napisał(a):
Nie wiedziałem, że w 1919 r. Polska i Polacy mieszkający na Śląsku Cieszyńskim zagrażali niepodległości Czechosłowacji …

Czyżby w tym kierunku zmierzała polityka historyczna państwa czeskiego? Serwis Válečné hroby, nie jest serwisem prywatnym, prowadzonym przez amatorów, takich jak my. Jest to strona redagowana przez Ministerstvo obrany České republiky ...

Cóż mogę powiedzieć ... ja również nie wiedziałem, że Polska i Polacy mieszkający na Śląsku Cieszyńskim zagrażali niepodległości Czechosłowacji :mrgreen:

Choć, już teraz na poważnie, gdy prześledzić kalendarium wydarzeń jakie miały miejsce jeszcze przed zawarciem umowy z 5 listopada 1918 roku, a zwłaszcza po zawarciu tejże umowy, można odnieść wrażenie, że w opinii Czechosłowaków, a przede wszystkim ówczesnych czechosłowackich przywódców, stanowiliśmy najpoważniejszą przeszkodę w osiągnięciu przez to państwo prawdziwej niepodległości i niezależności gospodarczej i politycznej.

I chociaż wiele lat minęło, a sytuacja polityczna obu państw i narodów diametralnie się zmieniła mam nadal poczucie, jak widać nie tylko ja, że pewien sposób myślenia i postrzegania historii w kategoriach czysto politycznych u naszych południowych sąsiadów nadal funkcjonuje i zmierza niestety w kierunku, który trudno nazwać porozumieniem.

Znam dobrze projekt Legie 100 i choć co do zasady należy uznać program za słuszny to wiem doskonale, że jego realizacja w praktyce przynosi wiele kontrowersji - na przykład na wielu odnawianych pomnikach i grobach z okresu I wojny światowej, na których widnieją nazwiska polskich żołnierzy ck armii austriackiej są one przerabiane i "na siłę" czechizowane stąd znikają bezpowrotnie bohaterowie tamtej wojny tacy jak Cieślarowie, Cienciałowie czy Kawulokowie za to pojawiają się nowi, jak Cieslarove, Cincialove czy Kavulokove ...
Jest to tylko drobny przykład walki z polskością na terenach Zaolzia i nie tylko.

Jak czytam sobie na stronach Ministerstwa Obrony Czeskiej Republiki peany na temat Korpusu Czechosłowackiego, to chociaż pamiętam o tym, że korpus ten był faktycznie w pewnym momencie niezwyciężoną siłą na terenie całej Syberii, głównie dzięki opanowaniu węzłów kolejowych kolei transsyberyjskiej, to mam również w pamięci biednego admirała Kołczaka, którego razem z wiezionymi przez niego koleją rezerwami carskiego złota (a przynajmniej tą częścią, która pozostała po drobnej "przytulance") Czesi wydali bolszewikom, pieczętując praktycznie los samego admirała - przypomnę, że w kilkanaście dni po tym fakcie Kołczak został rozstrzelany.

Mam również w pamięci 5 Dywizję Strzelców Polskich pod dowództwem płk. Waleriana Czumy, która pod nadzorem sprzymierzonych również wycofywała się z Syberii, ale na skutek działań Korpusu Czechosłowackiego została odcięta przez bolszewików i praktycznie przestała istnieć.

Jak czytam, że "w niezależnej republice legie czechosłowackie stały się podstawą Armii Czechosłowackiej, zasilając ją wybitnymi generałami i oficerami" to wiem, że autor miał na uwadze przede wszystkim generała Josef Šnejdárka (twórca Korpusu we Francji), który ma na swoich rękach krew żołnierzy polskich zamordowanych pod Stonawą, ale również generała Radole Gajdę, swego czasu jednego z generałów Kołczaka, który poróżniwszy się z nim wszczął przeciwko niemu nieudane powstanie (uratowali go na spółkę Japończycy i Korpus Czechosłowacki) - swoją drogą to akurat, z innych względów barwna i na swój sposób ciekawa postać, o której zamierzam jeszcze napisać.

I żeby było jasne - nie zamierzam tym postem poróżnić narodów, wszczynać burdę czy też obrażać uczucia patriotyczne Czechów, dla których postaci bądź wydarzenia, o których mówimy stanowią podstawę do dumy narodowej.

Nie.

Chcę tylko zaznaczyć, że z polskiego punktu widzenia, który niekoniecznie jest zgodny z punktem widzenia naszej władzy, pewne zdarzenia mają inny wymiar, a postaci nie jawią się jako "antyczni" bohaterowie.
Mam nadzieję, że tę optykę ktoś wreszcie zauważy i zmieni podejście do sprawy, a od tego momentu do porozumienia, wybaczenia i poszanowania historii ... już zaledwie kilka kroków.

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 13 mar 2014, o 13:57 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:46
Posty: 175
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
Witam wszystkich,
Coś dla potomków powstańców śląskich i oczywiście dla potomków obrońców Śląska Cieszyńskiego:
Pracownia Historii Powstań Śląskich w Muzeum Śląskim w Katowicach
http://phps.muzeumslaskie.pl/
Są tam m.in. dostępne bazy: Powstańcy śląscy odznaczeni orderem Virtuti Militari, Powstańcy śląscy odznaczeni Krzyżem Walecznych, Osoby zweryfikowane przez Związek Powstańców Śląskich …
... i Odznaczeni za obronę Śląska Cieszyńskiego!!!!!
http://phps.muzeumslaskie.pl/cieszyniacy.htm
Taki przykład:
Załącznik:
cieszyniacy.jpg
cieszyniacy.jpg [ 46.28 KiB | Przeglądane 1435 razy ]

Karol Siwek milicjant i Karol Siwek nauczyciel, to ta sama osoba. Spoczywa w Suchej Górnej ...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 13 mar 2014, o 21:10 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 22:36
Posty: 5428
Lokalizacja: Chorzów/Hajduki
Pochwały: 1
Imię: Henryk.
O tym spisie zweryfikowanych powstańców słyszałem różne rzeczy,np. że niektórych nie wpisano z powodu animozji osobistych,poglądów i niektórzy wpisani mimo incydentalnej styczności z powstaniem.Jak dotychczas wiele mi się zgadzało.

_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 12 cze 2014, o 20:52 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Zacznę jak zwykle (od jakiegoś czasu) - „Cześć wszystkim, cześć Krzyśku”, ale od razu powiem, że ten post zwykłym nie jest !!

Od razu również usprawiedliwię się mówiąc, że nic nie usprawiedliwia takiego ociągania się w przekazaniu niezwykle ważnej informacji i takiej opieszałości jak moja, ale ostatnio w życiu zawodowym ktoś nieopatrznie „ruszył z posad bryłę świata” i chwilowo „nienadanżam” …
Ale do rzeczy.

Miło mi donieść, że dzięki wytrwałym staraniom Krzysztofa (krzymen) Wydział Krajowy Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa doprowadził do tego, że Wojewoda Małopolski podjął decyzję o wpisaniu do ewidencji cmentarzy wojennych mogił obrońców Śląska Cieszyńskiego: ppor. Pawła Probosza i plut. Ferdynanda Knycha, które znajdują się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie i tym samym objął te groby opieką państwa (dane osobowe adresata korespondencji, za wyjątkiem imienia, wymazałem).
Cieszę się tym bardziej, że miałem w tym swój drobny udział, a sam wpis otwiera drogę do dalszych starań o „ochronę pamięci” bohaterów 1919 roku

Krzyśku, wielkie brawa :brawa: :brawa: :brawa:

Obrazek

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 19 paź 2014, o 20:20 
Offline

Dołączył(a): 28 lut 2012, o 13:46
Posty: 175
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Krzysztof
Witam wszystkich, cześć Jarku,

Przypadkowo w "Liście strat WP" natrafiłem na taki wpis:
23600. Malczyk Antoni*, szer. 12 pp, zm.r. 13.IV.1919, Ostrawa Moraw., niewola czes.

Jarku, masz go w swoim spisie?

Pozdrawiam
Krzysztof


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 23 paź 2014, o 21:22 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3519
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
Cześć Krzyśku,

przede wszystkim nie gniewaj się na mnie za brak kontaktu, mam ostatnio urwanie głowy :(

Antoniego Malczyka nie mam na swojej liście, ale już zapisuję.
Jesteś wielki :thumright: :brawa: :brawa: :brawa:

Pozdrawiam

Jarek

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 133 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.367s | 20 Queries | GZIP : Off ]