Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Obiekty nieprzemysłowe » Nieprzemysłowe - Dolnośląskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 10 sie 2009, o 08:40 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 maja 2009, o 12:26
Posty: 6280
Lokalizacja: Warszawa
Mokrzeszów – dawny szpital

Po południowej stronie drogi Wrocław – Świebodzice rozciąga się rozległe założenie pałacowo-parkowe. Zespół stanowił niegdyś rezydencję właścicieli Dolnego Mokrzeszowa rodu von Gellhorn.
Zespół założony został na planie regularnym zbliżonym do prostokąta. Zachowany jest dawny, osiowy układ przestrzenny, nawiązujący do barokowych założeń pałacowych enire cour etjardin. Do pałacu od drogi wiedzie aleja kasztanowców. Rezydencja wzniesiona została w drugiej połowie XIX wieku na starszych, prawdopodobnie z przełomu XVII i XVIII wieku, fundamentach, przebudowana w latach 60. XX wieku.
Obecny budynek wzniesiony został na planie prostokąta, z ryzalitem na osi fasady, dwukondygnacyjny z użytkowym poddaszem, kryty dachem płaskim. Sylwetka budowli z wystrojem elewacji utraconym w czasie XX wiecznej przebudowy została uwieczniona na litografii z albumu Dunckera. Zabudowania gospodarcze i oficyny mieszkalne usytuowane są symetrycznie po wschodniej i zachodniej stronie dziedzińca. Na osi założenia usytuowana jest budowla pałacowa. Od południa do pałacu przylega założony na regularnym, prostokątnym kształcie park otoczony murem z centralną polaną, czytelnym do dziś regularnym układem ścieżek oraz cennymi nasadzeniami. Park mógł zostać założony w końcu wieku XVIII lub na początku XIX w. Na litografii z albumu Dunckera widoczny jest również znajdujący się na terenie parku budynek oranżerii.
Szpital zakonu kawalerów maltańskich prowincji śląskiej mieścił się w budynku wzniesionym w latach 1860-1880 roku na rzucie wydłużonego prostokąta, którego elewacje licowane dwukolorową cegłą, krytym dachem czterospadowym. Kaplica połączona od zachodu z głównym budynkiem została spalona. Założenie pozbawione jest obecnie użytkownika. Monumentalny budynek szpitala zakonu kawalerów maltańskich usytuowany jest na wysokiej skarpie przy skrzyżowaniu drogi Świdnica-Świebodzice, po jej południowej stronie. Skarpa wzmocniona jest od wschodu i od południa murem oporowym. Teren przy szpitalny zajmuje parcelę wydzieloną z majątku. Budynek szpitala stanowi istotną dominantę krajobrazową i architektoniczną.


Załączniki:
Mokrzeszów1.jpg
Mokrzeszów1.jpg [ 149.73 KiB | Przeglądane 1509 razy ]
Mokrzeszów2.jpg
Mokrzeszów2.jpg [ 153.81 KiB | Przeglądane 1509 razy ]
Mokrzeszów3.jpg
Mokrzeszów3.jpg [ 156.64 KiB | Przeglądane 1509 razy ]
Mokrzeszów4.jpg
Mokrzeszów4.jpg [ 142.95 KiB | Przeglądane 1509 razy ]
Mokrzeszów5.jpg
Mokrzeszów5.jpg [ 151.62 KiB | Przeglądane 1509 razy ]

_________________
Warszawiacy z krwi i kości...


Ostatnio edytowano 3 paź 2014, o 14:24 przez fbatekb, łącznie edytowano 1 raz
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 10 sie 2009, o 08:50 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4549
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Wielkie dzięki za wrzucenie tego obiektu. Pamiętam z wyprawy na Książ, że kilka lat temu po drodze zagapiłem się właśnie na ten obiekt mało nie powodując wypadku. Szukałem go później, ale nie pamiętałem miejscowości.
Patrząc na to zdjęcie z bramą, przypominają mi się filmy o nawiedzonych zamkach :mrgreen:
Zresztą zarośnięty drzewami wydaje się być bardziej ponury.


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 20 lis 2009, o 21:24 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 23:11
Posty: 456
Lokalizacja: Jankowice
Imię: Ania
Niestety, ja też oglądałam go tylko zza krat :sad:

Obrazek

A po drugiej stronie drogi jest ciekawy kościół :)


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 4 sty 2010, o 22:43 
Offline

Dołączył(a): 4 gru 2009, o 23:12
Posty: 38
Imię: Grzegorz
Witam wszystkich!
Mokrzeszów jest wspaniały - dodam tylko, że to w tym klasztorze kręcono zdjęcia "szkolne" filmu Gruby.
Pozdrawiam Adler.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 5 sty 2010, o 00:02 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 22:16
Posty: 4549
Lokalizacja: Silesia
Pochwały: 1
Nigdy nie widziałem, ale zapowiada się ciekawie http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/123448 więc sobie zaraz pooglądam http://www.serialeonline.pl/category/231


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 15 lut 2011, o 23:01 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lip 2010, o 14:26
Posty: 873
Lokalizacja: Niederschlesein-Breslau.Klein Heidau.Heidauer Strasse,Weg zum Busch
Imię: Rafał
Obiekt wydaje się być opuszczony.Takie mam wrażenie,bo ilekroć tędy przejeżdżam to straszy pustkami.Już nie raz miałem się zatrzymać,ale chyba dalej jak do ogrodzenia się nie dojdzie?


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 25 lut 2011, o 12:26 
Offline

Dołączył(a): 24 lut 2011, o 22:38
Posty: 228
Obiekt jest opuszczony.
Zakupiony przez obywatela niemieckiego spory czas temu miał być remontowany.

Ciekawe wnętrza.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 lut 2011, o 13:27 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lip 2010, o 14:26
Posty: 873
Lokalizacja: Niederschlesein-Breslau.Klein Heidau.Heidauer Strasse,Weg zum Busch
Imię: Rafał
tpp napisał(a):
Obiekt jest opuszczony.
Zakupiony przez obywatela niemieckiego spory czas temu miał być remontowany.

Ciekawe wnętrza.

Miałeś okazję być wewnątrz?


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 13 maja 2011, o 22:39 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 21:46
Posty: 4396
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Dołączę do grona zzapłotowców :rotfl3:

Załącznik:
1.jpg
1.jpg [ 58.18 KiB | Przeglądane 1277 razy ]


Trwa remont :rotfl2:

Załącznik:
2.jpg
2.jpg [ 44.18 KiB | Przeglądane 1277 razy ]


Zdjęcie z Hydralu
Załącznik:
3.jpg
3.jpg [ 58.29 KiB | Przeglądane 1277 razy ]


Przy okazji uzupełnienie historii tego obiektu z Hydralu

Cytuj:
Szpital, zwany również klasztorem był budowany przez 3 lata od 1883 r. do 1886 r. przez Związek Maltański jako budynek szpitalny - sanatoryjno-wypoczynkowy. Funkcję tę pełnił do 1926 roku kiedy został sprzedany kupcowi żydowskiego pochodzenia z uwagi na kryzys w zakonie. W okresie 1938-1945 zamek zostaje domem czynszowym, tzw. Zuchtklöster. Prowadzi go Związek Dziewcząt Niemieckich - BDM , który sprowadził doń z różnych stron Rzeszy fanatyczki nazizmu "czystej krwi aryjskiej", które w ramach akcji Lebensborn były dawczyniami genów czystej rasy. Kobiety po urodzeniu dzieci opiekowały się nimi przez 3 do 6 miesięcy po czym odbierano je matkom i wywożono w głąb III Rzeszy. Informacja ta, choć praktycznie nieznana w polskich opracowaniach jest potwierdzona w kilku źródłach niemieckich.


:arrow: http://wroclaw.hydral.com.pl/test.php?o ... t=0&tend=8

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Ostatnio edytowano 29 gru 2014, o 16:22 przez _hipcia, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 31 paź 2012, o 16:28 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 maja 2009, o 12:26
Posty: 6280
Lokalizacja: Warszawa
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... ciele.html

_________________
Warszawiacy z krwi i kości...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 14 kwi 2013, o 21:03 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 30 lis 2010, o 00:14
Posty: 2659
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Na prawo od glownej bramy jest przerwa w plocie przez ktora mozna przejsc i dalej przeskoczyc murek. Od tylu, od strony przeciwnej do glownej ulicy , tam gdzie jest cos jakby PGR mozliwe wejscie dla osob szczuplych przez niekopletne ogrodzenie (ja jestem za gruba ;) ) Bez problemu mozna sie dostac na teren. Obiekt zdecydowanie wyglada na opuszczony, nieuzytkowany i niszczejacy.. Nie ma tabliczek zeby byl prywatny czy remontowany. Dalej sa tylko dwa problemy- raz ze jest chyba bardzo szczelnie zamkniety a dwa ze my wybralismy sobie chyba bardzo malo wlasciwy czas na zwiedzanie tzn jak ludzie wlasnie wychodzili z mszy z kosciola na przeciwko. Ktos musial doniesc i zaraz sie napatoczyl wredny i chamski typ podajacy sie za wlasciciela, powtarzał jak mantre "to moje, to moje, to wszystko moje" i ze niby nie wolno wchodzic, nie wolno patrzec nawet, robic zdjec, publikowac itp. (fotki beda opublikowane wszedzie, szkoda ze nie zrobilam zdjecia jego facjaty..) Nie wiem czy rzeczywiscie jest wlascicielem czy tylko sie takowego podaje bo raczej wyglada i zachowuje sie jak najgorszego poziomu menel..(nie obrazajac meneli bo to czesto naprawde wartosciowi ludzie...). Probowalismy z nim gadac jak z rozumna istota ale bez szans...tylko sie miotał i mu sie z mordy piana i żółć lały jak wsciekłemu psu... Moglismy go olac i zwiedzac dalej ale troche strach czy taki opętaniec zaraz noża nie wyciagnie albo co... Czy ktos moze sie juz z kolesiem spotkal i wie co za jednen? Jakis taki przetrącony, moze oberwal juz od kogos za swoje zachowanie?

Jesli to naprawde byl wlasciciel to straszne ze takie piekne i ciekawe obiekty znajduja sie w rękach ludzi obłąkanych... Nic dziwnego ze potem zabytki płona w tajemniczych okolicznosciach.. Bo taki to pewnie woli spalic niz zeby inni smieli popatrzec czy sfotografowac "jego włosci".
Spotykalam juz wiele razy wlascicieli roznych obiektow, zarzadcow, strozow czy dogladajacych sąsiadow ale ten przypadek byl naprawde ponizej krytyki..

Trzeba by tam wrocic o lepszej porze,w jakiejs wiekszej gromadzie albo wysłac tam Krecika! :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 15 kwi 2013, o 22:44 
Offline

Dołączył(a): 28 gru 2010, o 20:59
Posty: 1144
Lokalizacja: Thorn Wpr.
Pochwały: 1
Imię: Tymoteusz
Znalazłem taką stronę https://www.facebook.com/palacwmokrzeszowie


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 4 lip 2013, o 15:47 
Offline

Dołączył(a): 4 lip 2013, o 14:12
Posty: 1
Imię: Paweł
Jak powszechnie wiadomo w czasach chodź polskie źródła tego nie podają w tym budynku mieścił się Lebensborn, w niemieckich jest tylko kilka wzmianek na ten temat gdy właśnie w tym budynku mieściła się wylęgarnia Rasy Panów, ale przejdźmy do rzeczy. Jest 1944 rok najgorszy rok dla wermachtu wojska radzieckie przekraczają Wisłę i mkną na Berlin w oszałamiającym tempie. Niemcy rozpoczynają ewakuację Książa oraz innych obiektów objętych programem Reise, ponieważ w 1945 roku prace zarówno przygotowujące kompleks do użytku jak i prace maskujące sztolnie trwają aż do zakończenia wojny lub wkroczenia wojsk radzieckich. Dolnośląsk jest otoczony i odcięty od Rzeszy trzeba gdzieś ukryć dokumentację, zrabowane dzieła sztuki i inne rzeczy jak Archiwum Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, czy złoto Wrocławia. Ponieważ Dolnyślask był uznany przez Niemców za rdzennie niemiecki uważali, że nie zostanie im zabrany robią z niego Skarbiec III Rzeszy. Organizują kilkanaście skrytek z wiadomych przyczyn, ogrom bogactw, dokumentów jest zbyt cenny żeby go schować w jednym miejscu. W Mokrzeszowie od 1945 do 1948 stacjonują Rosjanie, Czerwona Hołota nie dewastuje obiektu jak np. Książa czy innych obiektów Niemieckich w których stacjonowali. Również nie puszcza go z dymem jak np. W Kamieniu Ząbkowickim dla czego budynku który bym Lebensborn-em czyli wylęgarnią SS-amów nie podpalili? Bo Mokrzeszów jest z jednej strony blisko, a zarazem daleko od Wałbrzycha. Rosjanie zdają sobie sprawę iż w budynku jest coś ukryte dla tego go oszczędzają, w 1948 jest już za późno by budynek spalić czy też bezkarnie zdewastować chodź wywożą co się da sam budynek zostawiają praktycznie nie tknięty. a w 1946 r. zamek przejmują władze polskie. Od lat 50-tych w zamku mieszczą się szkoły. Od 1974 r. parter i piętro zamku zajmuje Wojewódzki Ośrodek Postępu Rolniczego, który od roku 1982 (po opuszczeniu zamku przez szkołę) do roku 1987 jest jedynym gospodarzem. W latach 90 budynek kupuję Niemiec!. Były SS-am lub osoba blisko spokrewniona z nim czyli de facto osobą, która przebywała w budynku w latach 1943-1945. Konkretniej Niemiec dowiadujący się o sprzedaży budynku w młodej Polskiej demokracji, za bezcen nabywa potężny budynek z czymś co w nim zostało ukryte pod koniec II wojny światowej. Pod przykrywką prac remontowych rozpoczyna poszukiwania. Wydaje na nie ostatnie pieniądze jakie posiadał by gdyby miał ich na tyle dużo nie zatrudniał by ludzi za darmo. Odnajduje skrytkę nie wiadomo co w niej było złoto? dokumenty? może uprzedzili go robotnicy w latach 70 podczas remontu, ale raczej mało prawdopodobne, nie wiadomo i nagle znika. Zamek jest zamknięty, strzeżony, przez jednego żulika, a gdy wjeżdżasz do Mokrzeszowa miejscowa ludność patrzy i obserwuje czy nikt nie zbliża naprawdę czuć ich wzrok nawet ksiądz z kościoła na przeciwko stoi i rżnie głupa gdy wsiadasz do auto nagle znika Najdziwniejszym jest fakt, że Niemiec nie chce go sprzedać ani remontować. Najprawdopodobniej gdy znalazł skrytkę i wyjechał za pierwszym razem albo coś tam zostawił czego nie zdołał wywieść lub po jakimś czasie z dokumentów dowiedział się o kolejnej, a że sprawa nabrała rozgłosu, a miejscowi czekają na niego jak na zbawiciela nie może przyjechać i zabrać ani sprzedać z zawartością. Przypomnijmy tylko, że wartość zaginionych ''skarbów'' sięga kilku miliardów dolarów, a z kilku nastu skrytek ulokowanych na dolnym śląsku nie znaleziono żadnej, może jedną lub dwie lecz puste. To jest prawdziwa przyczyna dla czego ten budynek ulega dewastacji! i nie należy szukać żadnej innej przyczyny. Tubylcy myśleli, że im hotel wybuduje wolne żarty, budynek z cenna zawartością w Młodej Demokratycznej Polsce kupiony za łapówki niszczeje, a my Polacy znowu daliśmy się wykiwać Niemcom i prędzej on się zawali, ruiny zrównają z ziemią buldożery niż go odzyskamy. Gdyby coś było nie jasne piszcie a wytłumaczę na spokojnie(jestem w pracy)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 4 lip 2013, o 22:24 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2012, o 20:28
Posty: 522
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Jacek
a czy to jest tekst z translatora czy słabo sobie z polskim radzisz?

_________________
Dwory i Pałace Mazowsza

http://mazowieckie.dipp.info.pl/

FB
https://www.facebook.com/dipp.info


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 30 wrz 2013, o 09:58 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 maja 2009, o 12:26
Posty: 6280
Lokalizacja: Warszawa
http://turystyka.wp.pl/gid,16024507,tit ... leria.html

_________________
Warszawiacy z krwi i kości...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 6 mar 2014, o 17:10 
Offline

Dołączył(a): 6 mar 2014, o 16:57
Posty: 6
Mokrzeszów było czad Wyjechaliśmy o 12,30 by o 4,40 Byc już w środku do 6 spanko A o 6,20 szaleństwo po budzie Tak naprawdę to spodziewałem sie czegoś lepszego ale i tak uważam ze warto było A tym bardziej ze wracając do domu zrobilismy jeszcze 2 obiekty ;)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zapraszam do galerii https://plus.google.com/u/0/photos/1119 ... 521?sort=1 ;)

https://www.youtube.com/watch?v=cayOnfz2-ds ;) łan Milin dolar


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 7 mar 2014, o 10:10 
Offline

Dołączył(a): 7 mar 2014, o 10:03
Posty: 18
buba napisał(a):
Na prawo od glownej bramy jest przerwa w plocie przez ktora mozna przejsc i dalej przeskoczyc murek. Od tylu, od strony przeciwnej do glownej ulicy , tam gdzie jest cos jakby PGR mozliwe wejscie dla osob szczuplych przez niekopletne ogrodzenie (ja jestem za gruba ;) ) Bez problemu mozna sie dostac na teren. Obiekt zdecydowanie wyglada na opuszczony, nieuzytkowany i niszczejacy.. Nie ma tabliczek zeby byl prywatny czy remontowany. Dalej sa tylko dwa problemy- raz ze jest chyba bardzo szczelnie zamkniety a dwa ze my wybralismy sobie chyba bardzo malo wlasciwy czas na zwiedzanie tzn jak ludzie wlasnie wychodzili z mszy z kosciola na przeciwko. Ktos musial doniesc i zaraz sie napatoczyl wredny i chamski typ podajacy sie za wlasciciela, powtarzał jak mantre "to moje, to moje, to wszystko moje" i ze niby nie wolno wchodzic, nie wolno patrzec nawet, robic zdjec, publikowac itp. (fotki beda opublikowane wszedzie, szkoda ze nie zrobilam zdjecia jego facjaty..) Nie wiem czy rzeczywiscie jest wlascicielem czy tylko sie takowego podaje bo raczej wyglada i zachowuje sie jak najgorszego poziomu menel..(nie obrazajac meneli bo to czesto naprawde wartosciowi ludzie...). Probowalismy z nim gadac jak z rozumna istota ale bez szans...tylko sie miotał i mu sie z mordy piana i żółć lały jak wsciekłemu psu... Moglismy go olac i zwiedzac dalej ale troche strach czy taki opętaniec zaraz noża nie wyciagnie albo co... Czy ktos moze sie juz z kolesiem spotkal i wie co za jednen? Jakis taki przetrącony, moze oberwal juz od kogos za swoje zachowanie?

Jesli to naprawde byl wlasciciel to straszne ze takie piekne i ciekawe obiekty znajduja sie w rękach ludzi obłąkanych... Nic dziwnego ze potem zabytki płona w tajemniczych okolicznosciach.. Bo taki to pewnie woli spalic niz zeby inni smieli popatrzec czy sfotografowac "jego włosci".
Spotykalam juz wiele razy wlascicieli roznych obiektow, zarzadcow, strozow czy dogladajacych sąsiadow ale ten przypadek byl naprawde ponizej krytyki..

Trzeba by tam wrocic o lepszej porze,w jakiejs wiekszej gromadzie albo wysłac tam Krecika! :mrgreen:



To prawda koleś jest strasznie dziwny. My wbiliśmy przez płot a tu ktoś zaraz otwiera bramę i krzyczy do nas. Podchodzimy i sie zaczęło :P koleś pól godziny opowiada o tym jacy jesteśmy źli, bo weszliśmy przez płot... Kluczy do środka i tak nie miał więc porobiliśmy tylko zdjęcia z zewnątrz. Szkoda, bo liczyłem na to, że wejdę do środka...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 7 mar 2014, o 13:43 
Offline

Dołączył(a): 6 mar 2014, o 16:57
Posty: 6
Na obiekcie od bramy jakby się szlo,aż do wejścia na teren PGR ,są na drzewach,tabliczki przybite teren prywatny,mnie to nie dotyczy,im większe zakazy tym lepiej smakuje, ;) Zabawa bez adrenaliny,nie jest zabawa ,Dla tych co by chcieli wejść ,ułatwiłem wam to ;) od parku jest wejście do kotłowni ,zdjąłem 4 kolki ryglujące ,Zamykajcie po wejściu jak i po wyjściu Następne drzwi z czarna folia jest nacięta mocno pchać podparłem bryłą cementu Odblokowałem wam wejście na Strych wywalona zapora z krat ;) odblokowałem wejście na dach aż zapiera dech w cyckach :)Ja wchodziłem po ścianie na dach od kotłowni i potem bajka Najlepiej być tam już o 4 ,być w miarę cicho W kolo budynku wiocha i Nie używać lamp błyskowych ,poczekajcie tak jak ja do do 6 latarkami nie walić po oknach O 7 chodzi już strażnik teksasu ,mały kulawy wrzaskliwy ,z deka agresywny wieśniak,nie ma nawet z tego 10 zł a pilnuje jak własnej obory Ma tez kumpla ,z morda ,jak arbuz ,pijany i we własnym świecie ,mało aktywny Zycze wszystkim dobrego wejścia Jakby co to to na gościa bez świadków długa pala wąskie drzwi ja mam zawsze ze sobą Taser Tu wstawie fotkę typa jak robi obchód

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 5 lut 2015, o 21:32 
Offline

Dołączył(a): 9 sty 2014, o 20:17
Posty: 20
Lokalizacja: Nowa Sól
Imię: Konrad
Spróbuję tam wejść, dzięki za cynk :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mokrzeszów
 Post Napisane: 14 mar 2015, o 13:09 
Offline

Dołączył(a): 9 sty 2014, o 20:17
Posty: 20
Lokalizacja: Nowa Sól
Imię: Konrad
Wideo-relacja z eksploracji.



Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Obiekty nieprzemysłowe » Nieprzemysłowe - Dolnośląskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.371s | 19 Queries | GZIP : Off ]