Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze » Cmentarze I WŚ » Cmentarze I WŚ - Małopolskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 17 maja 2010, o 16:20 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 19:45
Posty: 3007
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Malownicze wzgórza wznoszące się nad doliną Sękówki na południe od Gorlic były areną zaciekłych i krwawych walk. Front zastygł w tej okolicy już w grudniu 1914, jednak nazwa ta zapisała się w annałach Wielkiej Wojny za sprawą wydarzeń jakie rozegrały się tutaj 2 maja 1915 roku.
Już pod koniec kwietnia, w ramach przygotowań do przełamania frontu oddziały austro-węgierskie obsadzające ten odcinek zostały zluzowane przez bawarską 11 Dywizję Piechoty. Od razu, niejako z marszu, jej oddziały przystąpiły do utworzenia wysuniętych pozycji szturmowych po drugiej stronie potoku Sękówka, zaledwie 500m od pierwszej linii rosyjskich okopów odpierając przy tym kontrataki. W tym czasie artyleria wstępnie wstrzeliwała się w cele, "macając" przeciwnika. 1 maja artyleria dalej prowadziła ogień nękający, zaś niemiecka piechota ze swych pozycji okrzykami "hurra!" alarmowała Rosjan nie dając im chwili wytchnienia.
2 maja o godzinie 6 rano rozpoczęło się huraganowe przygotowanie artyleryjskie, wszystkie działa jakimi dysponowali sprzymierzeni otworzyły ogień w kierunku przednich pozycji rosyjskich. O godzinie 10 rano, żołnierze 11 dywizji bawarskiej, podobnie jak innych oddziałów 11 armii poderwali się do ataku.
Najtrudniejsze zadanie czekało żołnierzy 3 Bawarskiego Pułku Piechoty, któremu przyszło nacierać na silnie umocnione wzniesienia Zagórze oraz Łysula.
Pierwsza linia rosyjskich okopów na zagórzu została zdobyta bez problemu, ciężkie boje toczyły się za to o drugą, silnie bronioną ogniem maszynowym. Trzecia również została opanowana dosyć szybko. W czasie natarcia nacierający na prawym skrzydle II batalion dostał sie pod flankowy ogień i poniósł ogromne straty. Mimo to o godzinie 13 na szczycie Zagórza wystrzeliły w górę białe race oznaczające osiągnięcie zamierzonych pozycji. Sukces ten okupiono jednak straszliwą ceną, jedna czwarta żołnierzy atakującego 3 Pułku leżała na zboczu zabita lub ranna...
Po zdobyciu Zagórza zdolni jeszcze do walki Bawarowie ruszyli dalej, w kierunku Łysuli, gdzie stwierdzono nową linię obronną silnie obsadzoną przez Rosjan.
Przemieszane i wykrwawione oddziały nie były już w stanie podołac zadaniu, i musiano czekać na silne wsparcie artyleryjskie, bowiem bateria austro-węgierskich armat górskich okazały się wsparciem zbyt słabym. Dopiero wieczorem, po pólgodzinnym ostrzale ciężkiej artylerii zaatakowano znowu. Krótko przed zapadnięciem ciemności Rosjanie wycofali się.
Walczący na prawo od 3 Pułku, 22 Bawarski Pułk Piechoty nacierający na wzgórze 469 został przygwożdżony ogniem rosyjskiej artylerii, mimo to zdołał opanować wzgórze. Dowódca jego II batalionu, major Naegelsbach zdołał poderwać swoich ludzi, jednak został trafiony i padł...

Po tych tragicznych wydarzeniach pozostały dziś tylko cmentarze. Polegli spoczywają tam, gdzie walczyli i ginęli. Cmentarz nr 80 znajduje się na wzgórzu nad wsią Sękowa, i zaprojektowany przez Hansa Mayra stanowi wizytówkę jego monumentalnego stylu.
Spoczywa tu 468 żołnierzy austro-węgierskich, 378 niemieckich oraz 360 rosyjskich.
Polegli z armii austro-węgierskiej służyli w: c i k Regimentach Piechoty: 3, 9, 12, 17, 28, 36, 56, 58, 59, 98, 100; bośniacko-hercegowińskim 4; Cesarskich Strzelców Tyrolskich 1,3,4; Batalionów Strzelców Polowych 2, 13, 18, 30; Regimentów Landwery 12, 25, 28.
Żołnierze niemieccy służyli zaś w: Pruskich Pułkach Piechoty 46 i 58, Pruskim Rezerwowym Pułku Piechoty 46; Bawarskich Pułkach Piechoty 3, 13, 22; 13 Bawarskim Rezerwowym Pułku oraz 21 Bawarskiego Batalionu Pionierów.

Cmentarz widziany s sąsiedniego wzgórza
Obrazek

Charakterystycznym elementem są pylony w masywnym kamiennym murze
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wyłożone kamieniem ścieżki i z tyłu, na wyższym tarasie pergola.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I na koniec widok na dolinę Sękówki i wieś w dole. Dokładnie taki widok mieli ze swych pozycji Rosjanie.
Obrazek

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 17 maja 2010, o 16:50 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 19:45
Posty: 3007
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
A to punkt widzenia atakujących.
Obrazek

I jeszcze kilka zdjęć z wnętrza cmentarza:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 23 maja 2010, o 18:34 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 22:24
Posty: 3075
Pochwały: 1
Jakiś czas temu znalazłam na allegro pocztówkę (ponoć z 1917 roku) przedstawiającą okopy w Sękowej - myślę, że warto o nią uzupełnić ten wątek

Obrazek

_________________
MM


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 27 maja 2010, o 23:06 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:44
Posty: 3514
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jarek
W takim razie poznajmy kilku bohaterów tamtych tragicznych wydarzeń ...

Johann Kinigadner, kowal kos z Jenbach (Tyrol). Strzelec c.k. 3 Pułku, sanitariusz.
Zmarł bohaterską śmiercią za Ojczyznę w Galicji, trafiony śmiercionośną kulą podczas ratowania swojego rannego towarzysza broni, dnia 19 marca 1915 roku, w wieku 26 lat.
Pochowany w grobie numer 4.

Obrazek

Stefan Kuen, plutonowy w Pułku Tyrolskich Strzelców Cesarskich.
Poległ bohaterską śmiercią w Sękowejw Galicji, w dniu 10 marca 1915, w wieku 26 lat.
Pochowany w grobie numer 82.

Obrazek

Georg Hurtner, syn ekonoma z Obergriesbach.
Zmarł bohaterską śmiercią za Ojczyznę dnia 2 maja 1915 roku w Zachodniej Galicji. Pochowany w grobie numer 94.

Obrazek

Karl Ehinger, syn ekonoma z Batzenhofen (Bawaria).
Rezerwista w 11 kompanii 3 Pułku Piechoty. Urodzony w dniu 24 grudnia 1891 w Batzenhofen.
Poległ bohaterską śmiercią w Galicji, w dniu 2 maja 1915 roku.
Pochowany w grobie numer 18.

Obrazek

Johann Pfanner, nauczyciel w Bezau, strzelec w 1 Pułku Tyrolskich Strzelców Cesarskich.
W 26 roku życia poległ za ojczyznę śmiercią bohaterską w potyczce pod Sękową w Galicji dnia 10 marca 1915 roku.
Pochowany w grobie numer 11.

Obrazek

Thomas Schillinger, syn ekonoma z Unterbernbach.
Żołnierz 6 kompanii w 3 Pułku Piechoty.
Urodzony w Unterbernbach w dniu 8 września 1894 roku.
Poległ bohatersko za Ojczyznę w Karpatach w Galicji, dnia 2 maja 1915 roku.
Pochowany w grobie numer 94.

Obrazek

Michael Seiwald, mistrz rzeźnicki z Innsbrucku, plutonowy w 2 kompanii 3 Pułku Tyrolskich Strzelców Cesarskich, który w wieku 28 lat 18 marca 1915 roku poległ bohaterską śmiercią w Sękowej koło Gorlic, gdzie został pochowany.

Obrazek

Zdjęcia tzw. "szterberbildów" - drukowanych w formie podłużnego biletu zawiadomień o śmierci żołnierza, które rozprowadzane były wśród rodziny, sąsiadów i znajomych poległego - jak i tłumaczenie tekstu pochodzą z wystawy "polegli na Polu Chwały" zorganizowanej w Gorlicach przez stowarzyszenie CRUX GALICIAE.[/quote]

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej"
Albert Einstein


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 28 maja 2010, o 12:30 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 19:45
Posty: 3007
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Jakoś nie wiedzieć czemu w pamięć wrył mi się kowal-sanitariusz z Jenbach. Może to przez to kim był i jak zginął, a może to przez jego twarz, twarz zdradzająca dobrego człowieka...sam nie wiem.
I tak jakoś samo przyszło mi do głowy, że dobrze byłoby wspomnieć o sanitariuszach właśnie. Bo rzadko na wojennych grobach przeczytać możemy słowa "san soldat", a było ich wielu, i bardzo wielu zginęło niosąc pomoc towarzyszom.
W armii austro-węgierskiej przed wybuchem wojny nie mieli zbyt wysokich notowań, powszechnie byli uważani za dekowników, którzy przy okazji ewakuacji rannych zmykali na tyły. Ale już pierwsze starcia i niespotykana wcześniej groza wojny zmieniły diametralnie ten krzywdzący stereotyp. Zaczęli być podziwiani i wypatrywani z nadzieją. Czasem też przeklinani w bezsilnej desperacji.
A ich misje na bezleśnych galicyjskich wzgórzach czy zaśnieżonych karpackich ostępach były czasem straceńcze, i usiłując ratować życie innym tracili własne.

To zdjęcia co prawda z ćwiczeń, ale dobrze oddają klimat:
Obrazek

Obrazek

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 16 cze 2011, o 18:30 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2010, o 13:46
Posty: 1543
Lokalizacja: Wielkopolska.
Imię: Ewa.
"Groby poległych żołnierzy".
Cytuj:
(...)na położonym niedaleko Gorlic cmentarzu w Sękowej w grobie nr 50 spoczywa Jan Chudziński z Kociug. Padł w pierwszym dniu wielkiej bitwy pod Gorlicami 2 V 1915 r. Miał 25 lat i 4 miesiące.


http://krzemieniewo.net/viewpage.php?page_id=1227

_________________
" Drogi prowadzą zawsze do ludzi. "

Antoine de Saint-Exupéry


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 16 cze 2011, o 23:29 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 19:45
Posty: 3007
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Wziąłem zaraz niezawodnego Drogomira w ręce, i tam stoi czarno na białym, że istotnie, unteroffizier (plutonowy) Johann Chudzinski , żołnierz 58 Pruskiego Regimentu Piechoty (3 Poznański), spoczywa na tym pięknym cmentarzu.

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 17 cze 2011, o 08:41 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2011, o 09:29
Posty: 179
Lokalizacja: Kraków
Imię: Tomek
Markov napisał(a):
Malownicze wzgórza wznoszące się nad doliną Sękówki na południe od Gorlic były areną zaciekłych i krwawych walk. Front zastygł w tej okolicy już w grudniu 1914, jednak nazwa ta zapisała się w annałach Wielkiej Wojny za sprawą wydarzeń jakie rozegrały się tutaj 2 maja 1915 roku.


Myślę że po raz pierwszy wzgórza Sękowej powinny się pojawić w tych annałach pod datą 8 marca 1915 roku. Wtedy zaczęły się wielodniowe szturmy pułków tyrolskich (Kaiserjager), prowadzone w ramach ostatniej próby przerwania frontu i umożliwienia odsieczy Przemyśla. Przejściowo nawet opanowano kilka celów. Niestety, całość operacji nie wypaliła - np. 12 krakowska dywizja piechoty w rejonie Gorlic nie była w stanie przełamać oporu Rosjan.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 18 cze 2011, o 19:51 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 19:45
Posty: 3007
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Ano tak, racja. Ale marcowa ofensywa na tym odcinku frontu to tylko wyraz desperacji wobec fiaska uderzenia 2 Armii Bohm-Ermolliego z Karpat, i próba wykorzystania ostatniej, nikłej szansy na odblokowanie przemyskiej twierdzy. Na dodatek również tutaj działania zakończyły się niepowodzeniem, więc chwalić się za bardzo nie było czym.
Co innego wielka majowa victoria :)

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 18 cze 2011, o 22:08 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2011, o 09:29
Posty: 179
Lokalizacja: Kraków
Imię: Tomek
Markov napisał(a):
Ano tak, racja. Ale marcowa ofensywa na tym odcinku frontu to tylko wyraz desperacji wobec fiaska uderzenia 2 Armii Bohm-Ermolliego z Karpat, i próba wykorzystania ostatniej, nikłej szansy na odblokowanie przemyskiej twierdzy. Na dodatek również tutaj działania zakończyły się niepowodzeniem, więc chwalić się za bardzo nie było czym.
Co innego wielka majowa victoria :)


Prawda. Ale powinniśmy oddawać cześć bohaterom, poległym za sprawę (a zwłaszcza za słuszną sprawę :twisted: ). Więc trzeba pamiętać o wszystkich, także tych, którzy swoim poświęceniem w beznadziejnych bojach stworzyli podstawę dla następnych, którzy mogli - dzięki ofierze poprzedników - z tych samych pozycji atakować i zwyciężyć. O zwycięzcach z armii Mackensena pamięć nie zaginęła, bo to była wielka bitwa gorlicka. O tych, którzy w znacznie bardziej niekorzystnych warunkach strategicznych, taktycznych, bez ciężkiej artylerii i przy gorszej pogodzie próbowali desperacko wywalczyć zwycięstwo wcześniej - niestety, zbyt łatwo się zapomina. Gdyby nie oni - bohaterskim Bawarom przyszłoby może w maju'15 forsować nie Sękówkę, a Odrę...
Chwalić nie dało się wtedy żadnymi sukcesami strategicznymi, a te taktyczne - jeśli nawet były, to przejściowe. Ale walczyły tu najlepsze pułki Monarchii - mimo daniny krwi, którą przecież obficie przelewały już pod Komarowem, Krakowem, Limanową, w rejonie Wojnicza i Tarnowa. Skoro oni nie podołali - myślę, że nikt by nie mógł.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 19 cze 2011, o 02:19 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 19:45
Posty: 3007
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Ależ ja absolutnie nie neguję poświęcenia żołnierzy Monarchii, każde żołnierskie istnienie zgasłe na galicyjskich polach bitew było krokiem ku zwycięstwu (bo nie ulega wątpliwości, że na froncie wschodnim bezsprzecznie wygrali nasi, Rosja została rzucona na kolana, a dobita przez samą siebie, strzałem w skroń z czerwonego rewolweru)
Od zawsze jednak i wszędzie, nie wyłączając Austro-Węgier, zwycięstwa sławi się znacznie głośniej niż przegrane (a w Rosji są wręcz negowane), i groby tych co padli w marcu nad Sękówką pozostały trochę w cieniu, mimo ich niewyobrażalnego bohaterstwa.

Chociaż z drugiej strony...Falanga Mackensena miała równie trudne zadanie - musiała wygrać za wszelką cenę, bez względu na ofiary, innej opcji nie było, to ostatnia szansa Sprzymierzonych. Wraz z poprawą warunków atmosferycznych i terenowych w Karpatach zapewne ruszyłaby kolejna rosyjska ofensywa, której zdziesiątkowane oddziały broniące frontu karpackiego mogłyby już nie powstrzymać, a wtedy carskie korpusy rozlałyby się na węgierskich równinach i zrobiłyby użytek ze swej przewagi liczebnej. I w roku 1915 podkowy kozackich koni zapewne załomotałyby na wiedeńskich brukach...

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 19 cze 2011, o 13:21 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2011, o 09:29
Posty: 179
Lokalizacja: Kraków
Imię: Tomek
Doskonale wiem, że nie negujesz :D

Dyskutowałbym, czy 11 Armia Mackensena miała tak samo trudne zadanie, jak CK IX Korpus oraz wypożyczone do niego (z korpusu XIV) pułki tyrolskie. Teraz z kolei ja zastrzegam, że nie neguję odwagi, poświęcenia i dzielności oddziałów Mackensena. Ale biorąc pod uwagę proporcje sił (w ludziach, w artylerii) oraz sprawność dowodzenia - właściwie dziwne byłoby, gdyby frontu nie przełamano w maju 1915. Ofensywa na niesamowicie szerokim froncie - od Małastowa po ujście Dunajca - to się w zasadzie musiało udać. Udało się w szeregu punktów, ale gdyby rosyjski front trzasnął choć w dwóch - trzech miejscach - już by to zapewne wystarczyło do zwycięstwa.
Natomiast w marcu 1915 roku Austriacy nie mieli czegoś, bez czego w czasie tamtej wojny ciężko było o poważniejszy sukces: przewagi w ludziach i sprzęcie. Takie ataki bardzo rzadko się udawały - ale póki gdzieś tam za liniami wroga był oblężony Przemyśl, nie sposób ich było zaniechać.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 8 gru 2015, o 20:32 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 17:44
Posty: 2305
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Imię: Sławek
Cmentarz zwiedziliśmy w gorące przedpołudnie lipca 2015 roku.


Załączniki:
1.JPG
1.JPG [ 95.06 KiB | Przeglądane 822 razy ]
2.JPG
2.JPG [ 76.64 KiB | Przeglądane 822 razy ]
3.JPG
3.JPG [ 64.28 KiB | Przeglądane 822 razy ]
4.JPG
4.JPG [ 90.46 KiB | Przeglądane 822 razy ]
5.JPG
5.JPG [ 99.97 KiB | Przeglądane 822 razy ]
6.JPG
6.JPG [ 98.52 KiB | Przeglądane 822 razy ]
7.JPG
7.JPG [ 67.89 KiB | Przeglądane 822 razy ]
8.JPG
8.JPG [ 63.72 KiB | Przeglądane 822 razy ]
9.JPG
9.JPG [ 72.29 KiB | Przeglądane 822 razy ]
10.JPG
10.JPG [ 99.56 KiB | Przeglądane 822 razy ]
11.JPG
11.JPG [ 95.38 KiB | Przeglądane 822 razy ]
12.JPG
12.JPG [ 126.74 KiB | Przeglądane 822 razy ]
13.JPG
13.JPG [ 59.28 KiB | Przeglądane 822 razy ]
14.JPG
14.JPG [ 83.59 KiB | Przeglądane 822 razy ]
15.JPG
15.JPG [ 86.13 KiB | Przeglądane 822 razy ]

_________________
Na końcu rzeki zachód słońca oświetla...
...wszystkie pozostałości długiego życia.
Tutaj zmęczony podróżniku połóż swą różdżkę i
odeśpij trudy swej podróży....
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 8 gru 2015, o 20:35 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 17:44
Posty: 2305
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Imię: Sławek
...


Załączniki:
16.JPG
16.JPG [ 121.82 KiB | Przeglądane 822 razy ]
17.JPG
17.JPG [ 93.28 KiB | Przeglądane 822 razy ]
18.JPG
18.JPG [ 73.62 KiB | Przeglądane 822 razy ]
19.JPG
19.JPG [ 121.8 KiB | Przeglądane 822 razy ]
20.JPG
20.JPG [ 86.31 KiB | Przeglądane 822 razy ]
21.JPG
21.JPG [ 98.71 KiB | Przeglądane 822 razy ]
22.JPG
22.JPG [ 106.68 KiB | Przeglądane 822 razy ]
23.JPG
23.JPG [ 122.45 KiB | Przeglądane 822 razy ]
24.JPG
24.JPG [ 104.64 KiB | Przeglądane 822 razy ]
25.JPG
25.JPG [ 99.66 KiB | Przeglądane 822 razy ]
26.JPG
26.JPG [ 60.33 KiB | Przeglądane 822 razy ]
27.JPG
27.JPG [ 59.77 KiB | Przeglądane 822 razy ]
28.JPG
28.JPG [ 60.73 KiB | Przeglądane 822 razy ]

_________________
Na końcu rzeki zachód słońca oświetla...
...wszystkie pozostałości długiego życia.
Tutaj zmęczony podróżniku połóż swą różdżkę i
odeśpij trudy swej podróży....
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 1 gru 2017, o 00:27 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 gru 2016, o 21:34
Posty: 584
Lokalizacja: Gorlice
Imię: Waldemar
Sierpień 2016:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Tylko umarli widzieli koniec wojny
Platon


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 26 sty 2019, o 17:21 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 gru 2016, o 21:34
Posty: 584
Lokalizacja: Gorlice
Imię: Waldemar
Zimowe spojrzenie z 19 stycznia 2019:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Tylko umarli widzieli koniec wojny
Platon


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 5 mar 2019, o 23:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 wrz 2018, o 14:13
Posty: 261
Lokalizacja: Jasło
Imię: Kazek
Byłem tu tylko raz dawno temu... czas odwiedzić to miejsce w tym roku...

_________________
Przyjdzie śmierć i będzie miała twoje oczy.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 22 maja 2019, o 18:51 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 19:45
Posty: 3007
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Ostatni z odwiedzonych 2 maja tego roku cmentarzy. Pięknie prezentował się w promieniach zachodzącego słońca. I myśl że 2 maja o tej samej porze ale 104 lata temu słońce pewno zachodziło tak samo, ale zielone pola na zboczu były polami śmierci i kończył się pierwszy dzień wielkiej bitwy.

Szkoda tylko że rozrosłe po sąsiedzku plantacje choinek zasłoniły prawie cały widok na cmentarz i z niego.


Załączniki:
IMG_1343.JPG
IMG_1343.JPG [ 79.26 KiB | Przeglądane 64 razy ]
IMG_1344.JPG
IMG_1344.JPG [ 129.35 KiB | Przeglądane 64 razy ]
IMG_1346.JPG
IMG_1346.JPG [ 77.26 KiB | Przeglądane 64 razy ]
IMG_1349.JPG
IMG_1349.JPG [ 67.88 KiB | Przeglądane 64 razy ]
IMG_1359.JPG
IMG_1359.JPG [ 94.24 KiB | Przeglądane 64 razy ]
IMG_1362.JPG
IMG_1362.JPG [ 160.29 KiB | Przeglądane 64 razy ]

_________________
Viribus Unitis
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Cmentarze » Cmentarze I WŚ » Cmentarze I WŚ - Małopolskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.307s | 16 Queries | GZIP : Off ]