Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 19 kwi 2020, o 17:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2020, o 18:39
Posty: 213
Lokalizacja: Na morzu lub na Kociewiu
Imię: Grzegorz
To mój pierwszy post na tym forum więc proszę do mnie nie strzelać jeśli coś sknocę. Będę się uczyć!

Najpierw parę słów o samym zdarzeniu czyli o pojedynku lekkiego krążownika HMAS "Sydney II" z niemieckim rajderem "Kormoran".
19 listopada 1941 roku około 150 mil na zachód od miasteczka Carnarvon HMAS 'Sydney II" natknął się na niezidentyfikowany statek. Zaczął się do niego zbliżać próbując ustalić tożsamość. Statek określił się jako holenderski "Straat Malakka" i odpowiadał niezrozumiale na zadawane pytania i żądania przesłania swego kodu identyfikacyjnego. Zabawa ta trwała na tyle długo, ze dystans pomiędzy jednostkami spadł z 10 mil do około 8 kabli.
Normalnie "Kormoran" który był przebudowanym i uzbrojonym statkiem handlowym nie miał by szans w starciu z pełnokrwistym lekkim krążownikiem. Jednak na tym dystansie szanse się nieco wyrównywały. Niemcy otworzyli ogień do zaskoczonych Australijczyków. Jedne z pierwszych pocisków zniszczyły mostek zabijając jego obsadę. Wykluczyło to dowodzenie okrętem. W czasie gdy armaty kalibru 150 mm demolowały nadbudówki i artylerię główną krążkownika automatyczna broń małokalibrowa omiatała pokład siejąc śmierć.
Zaskoczeni Australijczycy odpowiedzieli nieskładną i niecelną salwą ze swych sześcicalówek. Jednak w końcu udało im się ulokować jakieś pociski w maszynowni Niemca. Maszynownia i zbiorniki diesla zajęły się ogniem powodując blackout czyli zanik napicia w sieci. To zaś uniemożliwiło walkę z ogniem.
Wcześniej jednak torpeda z "Kormorana" trafiła "Sydney".
Oba okręty miały dosyć. "Sydney odpłynął cały płonąc. "Kormoran" też się palił.
W końcu Niemcy musieli opuścić swój okręt i przesiąść się na łodzi. Zdołali jeszcze zauważyć rozbłysk (była już noc) poza horyzontem w miejscu gdzie oddalił się HMAS "Sydney".
I to tyle o całym zdarzeniu. Oczywiście jeśli kogoś to zainteresowało to w sieci jest całe mnustwo materiału.

Miejsce upamiętnienie australijskiego krążownika znajduje się w miejscowości Geraldton.

Na początek kilka zdjęć z oddali.
W następnym poście spróbuję opisać samo miejsce pokazać detale pomnika i opisać ich symbolikę.


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 kwi 2020, o 17:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2020, o 18:39
Posty: 213
Lokalizacja: Na morzu lub na Kociewiu
Imię: Grzegorz
To następna porcja.
Jesteśmy w Geraldton. Na nasze standardy to w sumie jest zadupie. Trochę domów dwa supermarkety (ale bez szału) trochę sklepów i knajp. Jakieś hotele.
W porcie nabrzeże masowe i naftowe. Oba całkiem schludne.
Ponoć jakaś baza wojskowa w pobliżu.
No i piękna plaża! A przy wejściu tablica informująca, że to plaża rodzinna jest. Bo taka bezpieczna. Nie ma wielkich prądów czy fal. Tyle, że trzeba buty ubierać bo ostre skały się trafiają i jeżowca też można nadepnąć.
No i trzeba uważać na jadowite meduzy które może prąd przynieść. Rekiny zaś trafiają się tylko czasem a krokodyle słonowodne to już naprawdę nieczęsto.
Tak szczerze to nawet i chciałem popływać ale po przeczytaniu że to rodzinna plaża se smutkiem stwierdziłem, że jestem bez rodziny i sobie tą przyjemność darowałem.
Moim głównym celem był pomnik HMAS "Sydney II"

Pomnik to właściwie niezbyt ścisłe określenie. Jest to cały kompleks położony na wzgórzu i składający się z kilku elementów:
-Kopuły dusz.
-Wiecznego ognia.
-Ściany pamięci.
-Stelli.
-Czekającej kobiety.
-Basenu pamięci.
Wiem, ze to nie brzmi zbyt zgrabnie ale to moje dosłowne tłumaczenie z angielskiego.

No więc po kolei:

Kopuła dusz (THE DOME OF SOULS) to element który pierwszy rzuca się w oczy gdy zbliżamy się do szczytu wzgórza.

Obrazek


Obrazek

Jest to spora konstrukcja wsparta na siedmiu kolumnach symbolizujących siedem terytoriów Australii. Kopuła zbudowana jest z 645 stalowych sylwetek mew symbolizujących 645 marynarzy którzy zginęli na tym okręcie.
Nie mam pojęcia dlaczego mewy a nie albatrosy! W starych morskich wierzeniach dusze marynarzy którzy zginęli na morzu zamieniają się w albatrosy. Jeszcze do niedawna albatros był dla marynarzy ptakiem nietykalnym.
No ale napisali, że mewy no to niech będą i mewy.
Trudno.

U góry pod samą kopułą w lampie stylizowanej na lampy okrętowe płonie wieczne światło.

Obrazek

Na dole zaś znajduje się coś w rodzaju róży wiatrów (ale nie do końca). Taka podłoga zrobiona z kamieni pochodzących z wymienionych wcześniej siedmiu terytoriów Australii.

Obrazek

A na środku umieszczono śrubę okrętową. To jak zrozumiałem takie miejsce gdzie celebruje się wszelkie uroczystości i składa wieńce.

Obrazek

Kopułę częściowo otacza Ściana pamięci.

Obrazek


Obrazek


Wyryta jest na niej lista załogi. Historia służby HMAS "Sydney II". Jego osiągnięcia oraz historia ostatniej bitwy.


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Żeby nie budować monstrualnych postów następne elementy pokażę Wam w trzecim odcinku tej serii.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 kwi 2020, o 04:51 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2009, o 21:36
Posty: 6433
Lokalizacja: Chorzów/Hajduki
Pochwały: 1
Imię: Henryk.
Z wiki


Załączniki:
Sydney_cruiser_SLV_H91.108_1019.jpg
Sydney_cruiser_SLV_H91.108_1019.jpg [ 94.84 KiB | Przeglądane 682 razy ]

_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 kwi 2020, o 18:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2020, o 18:39
Posty: 213
Lokalizacja: Na morzu lub na Kociewiu
Imię: Grzegorz
Zgrabny okręt, nie?

No to kończę swoją opowieść.
Następnym elementem jest Stela.
Co ona dokładnie ma symbolizować nie do końca rozumiem. Zdaje się, ze starożytni Grecy wystawiali swoim bohaterom stele więc i Australijczycy to zrobili. Aby było tematycznie to ma ona kształt dziobu okrętowego. Jest to najwyższy element na tym wzgórzu ale nie wybija sie zbyt nachalnie z otoczenia. Gdy człowiek się zbliża to jednak kopuła przyciąga największą uwagę.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Zdecydowanie mniejszym elementem jest czekająca kobieta ale jak dla mnie najbardziej kiczowatym. Ma ona symbolizować żony, matki i kochanki czekające i opłakujące swoich bliskich poległych na okręcie. Ustawiona była w stronę pozycji a której odbyła się bitwa. Po znalezieniu wraku "Sydney" delikatnie ją obrócono w stronę jego wiecznego spoczynku.

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Po znalezieniu wraku w 2008 roku kompleks uzupełniono o Basen pamięci.
Okrągły basenik z sylwetką mewy (znowu ta cholerna mewa zamiast albatrosa) symbolizującą zatopiony okręt i na dnie baseniku pozycja na której leży wrak.


Obrazek


Obrazek


Obrazek



"I to by było na tyle" jak mawiał śp Jan Tadeusz Stanisławski. Profesor Mniemanologii Stosowanej.

Widać, ze Australijczycy naprawdę starali się uczcić okręt i poległych. Widać, że to dla nich ważne.
Moim zdaniem przesadzili nieco z detalami. Sama Kopuła z zawartością spokojnie by wystarczyła. Basenik po odkryciu wraku rzeczywiście rzeczywiście jest całkiem na miejscu.
No ale to jest moje zdanie, w końcu "de gustibus non disputandum est"...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 24 kwi 2020, o 17:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2020, o 18:39
Posty: 213
Lokalizacja: Na morzu lub na Kociewiu
Imię: Grzegorz
Pomyślałem, że jeśli chcielibyście rzucić okiem na wraki to możecie kliknąć w te dwa link. Wydają mi się ciekawe.

http://museum.wa.gov.au/explore/hmas-sy ... eck-photos

https://www.businessinsider.com.au/vide ... ter-2015-5

_________________
Życie, panie to interes do którego się dokłada.

Piotr Bukartyk


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Pomniki i miejsca pamięci » Zagraniczne pomniki » Pomniki i miejsca pamięci - Australia


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.163s | 16 Queries | GZIP : Off ]