Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Obiekty sakralne » Obiekty sakralne - Lubelskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 9 lip 2010, o 20:24 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2010, o 07:42
Posty: 2434
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Imię: Tomek
Tak na początek pocytuję sobie. O początkach sanktuarium maryjnego ze starych pism.
Cytuj:
Roku pańskiego 1548 zostającego na ten czas Dziedzica Gułowskiej Woli, Jego Mości Pana Hieronima Rusieckiego Chorążego Sandomierskiego. Niektóra Niewiasta Pobożna, na imię Barbara, żyjąc we Wsi Gułowskiey (gdy Małżonek iey, pod ten czas u różnych Szlachty służąc, żywność poczciwie nabywał) nad zwyczay gorętsza w Duchu nabożeństwa modliła się, przy Ukrzyżowanego Chrystusa Pana Figurze, która teraz ku wielkiemu ołtarzu przy ścianie Kościoła ze dworu zawieszona, y od wszystkich uszanowana zostaie. We Srodę Swiąteczną Roku iako wyżey, Królowa Niebios, otoczona jasnością, z gromadą Swiętych Anyołów, y Panien pokazała się tey Matronie, opowiadając wola Syna swego, aby na tym Mieyscu ku Czci y Chwale Boga, pod Tytułem Imienia swego Kaplica przez Dziedzica Gułowskiey Woli była wystawiona.

Cytuj:
O początku zaś tego Cudownego Obrazu, od którego by Malarza, y na którym mieyscu, albo w którey stronie był odmalowany, nie może się dosiąc wiadomości. Pewna przecię iest z dawnych Inquizycyi y podania poważnych Person, y starych ludzi, tach Slachty, jako y innych Obywatelow okolicznie, jako y w samey Gułowskiey Woli mieszkaiących, z których niektórzy do lat dziewięćdziesiąt przeszli byli. Obraz ten Cudowny ofiarowany bydż od niektórego Kmiotka z Przytoczna Dzierżawy niegdy Ich Mościow Panow Zbaraskich mila iedna od Gułowskiej Woli. Ten przerzeczony Kmiotek, przechodząc przez Miasteczko Lyssobyki nad Rzeką Wieprzem, podczas opłakanego czasu, kiedy Kalwinska Herezyia po Polszcze szerzyła się, grassowała furyia Ministrow, zgwałcone były Sakramenta SS. Obrazy Zbawiciela, Przenaswiętszey PANNY MARYI, y SS. Bożych podeptane, y z Kościołów wyrzucone zostawały. Ten tedy Obraz w błocie leżący skrycie porwał, y do Domu swego zaniósł, cześć i affekt oddaiąc. Obrazowi ile mógł, co Bóg mile przyimuiąc iasnością oświecał często on Dom, z podziwieniem iego samego y wielu innych dalszych Sąsiadów. Życząc tedy honoru Matce Bożey on Kmiotek, y uważając bydź Cudowny Obraz ani swoy Domek dostateczny, ku Czci tak wielkiey Królowy. Zaprowadził do Kościoła Gułowskiey Woli ziawieniem łaskami, y do tych czas obszernieyszemi pociechami słynącego przez Cudowny Obraz Przenayświętszey Panny ozdobionego. Do którego Mieysca za Fundacyią Ich Mościow Panow Krasińskich iako Dziedzicow na ten czas wprowadzeni są Oycowie z Góry Karmelu Regularney Obserwancyi y Konwent Formalny erygowany, przez Jaśnie óświecone Xiąże Siewierskie Jego Mości Xiędza Biskupa Krakowskiego Jędrzeja Trzebickiego, aby Cześć y Chwałę Boga y Przenayświętszey Panny Maryi potomnie pomnażali, y zbawieniu ludzi służyli.

Cytaty te pożyczyłem ze strony parafii w Woli Gułowskiej.

Kolejność więc była taka: w XVI w. powstała w Woli Gułowskiej kaplica. W XVII w. oddano do niej cudowny obraz namalowany na desce lipowej. W tym samym wieku dla ochrony świętego obrazu sprowadzono zakonników. To za ich sprawą powstała barokowa świątynia stojąca tu po dziś dzień.

W dzień pochmurny

Obrazek

i w dzień słoneczny

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

Historia nadała temu miejscu znaczenie szczególne. W wieku XIX sanktuarium stało się miejscem ważnym dla podlaskich unitów. Powodem było przeniesienie świętego obrazu z sanktuarium w Kodniu do Częstochowy oraz zamienienie sanktuarium w Leśnej Podlaskiej w cerkiew prawosławną. Od tego momentu celem pielgrzymek stała się Wola Gułowska - najbliżej położone sanktuarium maryjne dla południowego Podlasia. Pielgrzymki te były zwalczane przez władze carskie. Pielgrzymów zawracano siłą, nie raz okaleczając lub nawet zabijano. Dziś pamiątką po tych wydarzeniach jest trakt łączący Wolę Gułowską z Adamowem - to nim przybywali pielgrzymi i to na nim dochodziło do krwawych ekscesów.

W wieku XX sanktuarium znalazło się niemal w centrum walk prowadzonych przez SGO "Polesie" z oddziałami niemieckich najeźdźców. Mówi się o zwycięstwie zwieńczonym kapitulacją. Po tych wydarzeniach Matka Boska w Woli Gułowskiej stała się nie tylko opiekunką unitów ale i żołnierzy września. W znajdującym się nie daleko od kościoła Domu Kultury mieści się muzeum SGO "Polesie" oraz miejsce skupiające ludowych rzeźbiarzy. Drewniane rzeźby z Woli Gułowskiej stoją nie tylko pod kościołem ale i w muzeum Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej. Pojedyncze można spotkać w różnych okolicznych miejscach. Tu zdjęcia tylko tych stojących przed kościołem.

Obrazek

Obrazek Obrazek

_________________
wygodnie jest nie wiedzieć
wygodnie jest iść spać
Lech Janerka "Epidemia epilepsji"

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 22 paź 2010, o 23:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2010, o 22:10
Posty: 54
Lokalizacja: Kraków
Imię: Staszek
Teren po lewej tam gdzie stoi ołtarz polowy to stary cmentarz.Dopiero po 1850 powstawały cmentarze poza obrębem kościołów.Tak było i w tym przypadku z tym,że w 1939 istniały jeszcze nagrobki z krzyżami i łatwo o pomylenie a walki chyba bardziej krwawe bo przy użyciu bagnetów miały miejsce na cm. przy kościele a nie na terenie obecnego cm. gdzie jest też wspólna mogiła ok trzystu żołnierzy polskich. W Kocku jest ich tylko ok siedemdziesięciu! Syrokomla, Adamów, Radoryż czy Helenów to po ok 20-30 poległych po str polskiej.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 22 paź 2010, o 23:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2010, o 22:10
Posty: 54
Lokalizacja: Kraków
Imię: Staszek
Teren okolicy płaski jak stół dlatego przy dobrej widoczności przez trochę lepszą lornetkę widać nie tylko np. puławskie azoty ale nawet komin z okolic PKP Lublin a to ok 70 km. Dlatego w trakcie bitwy to te wieże miały tak istotne znaczenie dla kierujących ogniem artylerii.Nie należy zapominać o niemieckich MG34 które przechodziły kilkukrotnie z rąk do rąk w oknach i na wieżach kościoła, które łatwo wycinały tyrariery atakujących... Istnieje też relacja o przypadkowej serii z polskiego CKM na wieży kościoła i zabitym w jej wyniku polskim żołnierzu przy studni klasztornej zaraz po pierwszym zdobyciu kościoła 4 X 39r. W wielu opisach i relacjach pojawia się słowo klasztor a ten ma tylko parter i nie miał takiego znaczenia strategicznego jak kościół z jego wysokimi (na 86 m.) wieżami . W latach sześćdziesiątych przez sufit w jednym z pomieszczeń klasztoru po deszczu przeciekała woda. Znaleziono wtedy z racji remontu kilkanaście skrzynek ukrytych w stropie między belkami z pociskami do moździerzy, które zabrali saperzy z Dęblina. Taśmy z amunicją karabinową wyparowały najprawdopodobniej jeszcze w czasie wojny.Były tylko puste pudełka po nich.


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Obiekty sakralne » Obiekty sakralne - Lubelskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.223s | 14 Queries | GZIP : Off ]