Eksploratorzy
http://eksploratorzy.com.pl/

Jaskinia Pustelnika Łapczyca [Małopolskie]
http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=1297&t=20328
Strona 1 z 1

Autor:  Mały [ 14 kwi 2014, o 18:49 ]
Tytuł:  Jaskinia Pustelnika Łapczyca [Małopolskie]

Chciałbym zaprezentować jaskinie, którą niedawno odwiedziłem, znajduje się w Łapczycy na pograniczu z Bochnią w jednym z licznych wąwozów w tym rejonie. Jaskinia jest wydrążona w piaskowcu. W latach 90 zamieszkiwał ją pustelnik, który dostosował ją do funkcji mieszkalnych, jeszcze teraz przy jednym z częściowo zasypanych wejść znajdują się pozostałości framugi drzwi. Jaskinia posiada dwa wejścia. Jedno z nich znajdujące się na południowej ścianie wąwozu jest ono częściowo zasypane, można przez nie jednak dostać się do środka jeśli się wczołgamy. Drugie nieco większe i lepiej zachowane kilkanaście metrów dalej na zachód. Jaskinia zaskoczyła mnie wielkością posiada dwa tunele wejściowe, które łącza się w salce po środku. Komora jest w dosyć obszerna jednak znajduje się w niej masa materiału początkowo myślałem ze pochodzi on z oberwania się stropu. Jednak po dotarciu do salki bardzo zaskoczył mnie kolejny tunel, który podażą w głąb zbocza... ma on również kilkanaście metrów, jak mi się wydawało opada on delikatnie w dół. Po dotarciu do jego końca na jego rogach pojawiają się dwa mniejsze przejścia była by możliwość wczołgania się do nich o ile to dobrze oceniam jednak idą one dosyć stromo w dół. Tu niestety zakończyła się moja eksploracja jaskini, byłem pozbawiony asekuracji, a znalazłem się dosyć głęboko we wnętrzu zbocza zbudowanego z piaskowca, wiec obawiałem się możliwości oberwania ściany lub stropu. Dodatkowo zaniepokoiły mnie odgłosy dobiegające z jednego z wąskich tuneli - zapewne jakiś drapieżnik zrobił sobie tam siedzibę, a jak nie miałem ochoty stanąć na przeciwko czegoś co z stamtąd wyjdzie... O jego obecności świadczyły porozrzucane pióra zapewne fragmenty jego zdobyczy. Te fakty zmusiły mnie do wykonania szybkiego odwrotu w stronę wyjścia. Jedną zastanawiającą rzeczą było ze tunel biegnący w głąb z pewnością nie był naturalny... został on wykuty, a materiał znajdujący się w środkowej komorze nie był fragmentami zapadniętego sklepienia, a zapewne urobkiem pochodzącym z drążenia tego tunelu. Przeglądając zdjęcia zauważyłem, ze na ścianach można zauważyć ślady narzędzi ze pomocą których był drążony. Jest on wykonany fachowo, wiec wykonał go ktoś kto ma o tym pojecie. Z pewnością można wykluczyć pustelnika, który tam niegdyś mieszkał, zmarł on bowiem przynajmniej 20 lat temu a tunel jest na pewno młodszy. A zatem rodzi się pytanie kto i po co? Kolejną dziwną sprawą jest to, ze raczej wejścia nie zapadły się przypadkiem, można odnieść wrażenie ze zostały zamaskowane. Dostrzeżenie wejść z błotnistej ścieżki jest niemożliwe. Dodam zaledwie kilka zdjęć, które udało mi się wykonać na szybkiego przed moją ewakuacją ze środka plus bonus plan jaskini, który na szybko wykonałem jest on tylko poglądowy wiec nie sugerujcie się proporcjami czy skalą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor:  mesert [ 10 lis 2014, o 19:17 ]
Tytuł:  Re: Jaskinia Pustelnika Łapczyca [Małopolskie]

Swego czasu moja znajoma napisała artykuł w ,,Kronice Bocheńskiej,, o tym odludku. Byłem tam jakieś 10 lat temu, widać było jeszcze resztki tartaku napędzanego wodą. Mieszkaniec tych drążonych grot nie był typowym ,,pustelnikiem,, na podłożu religijnym , był samotnikiem, wynalazcą, niestety owładniętym obsesją wojny nuklearnej. Te sztolnie miały zapewnić mu przetrwanie, chociaż obawiam się , że wstrząsy wywołane jakąkolwiek eksplozją spowodowałyby zawalenie tych sztolni :jupi:
Jezeli znajdę ten artykuł, to postaram się szerzej opisać tego człowieka.
Ps. sztolnie nie są kopane w piaskowcu, to zwykła glina, dziwne, że nie miały stempli i zabezpieczeń

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/