Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Judaika » Cmentarze żydowskie » Kirkuty - Małopolskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Bochnia
 Post Napisane: 18 wrz 2011, o 14:49 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Mieliśmy szczęście.
Pan Leon właśnie kończył swoje codzienne prace pielęgnacyjne i powoli zbierał się do domu, gdy przy ogrodzeniu cmentarza zaparkował nasz Archimedes.
Na wstępie dostaliśmy lekką reprymendę, że trochę nie w porę zabieramy się za zwiedzanie (zbliżał się bowiem piątkowy wieczór), ostatecznie jednak Opiekun cmentarza nie tylko wpuścił nas do środka, ale i oprowadził po zabytkowej nekropolii.

Kirkut w Bochni znajduje się przy ulicy Krzęczków. Został założony w 1872 roku na planie prostokąta. Od ulicy oddziela go się niewielki sad, w którym niegdyś znajdował się dom przedpogrzebowy.
Dziś stoi tam budka z narzędziami ogrodowymi.
Cmentarz ogrodzony jest ze wszystkich stron wysoką siatką, zwieńczoną drutem kolczastym. Dzięki temu do środka można się dostać tylko za wiedzą i zgodą Pana Leona.
I bardzo dobrze. Dzięki temu jest to prawdopodobnie jeden z najbardziej zadbanych kirkutów, jakie można obejrzeć w Polsce. Żadnych śmieci, butelek, zniszczonych przez wandali nagrobków. Cisza, spokój i pełna harmonia.
"Niegdyś wszystko otaczał wysoki mur. zburzyli go jednak Niemcy. Po wojnie nie było tu ogrodzenia, obsadziłem więc teren drzewami dookoła, żeby w ten sposób zaznaczyć granice cmentarza. Potem udało się go ogrodzić. Było to konieczne, bo zdarzało się, że ludzie przychodzili tu spożywać alkohol" - opowiadał nam Pan Leon.


Załączniki:
Tablice na bramie.JPG
Tablice na bramie.JPG [ 54.31 KiB | Przeglądane 1592 razy ]
Tablice na bramie (1).JPG
Tablice na bramie (1).JPG [ 49.16 KiB | Przeglądane 1592 razy ]
Brama i lokalizacja domu przedpogrzebowego.JPG
Brama i lokalizacja domu przedpogrzebowego.JPG [ 80.61 KiB | Przeglądane 1592 razy ]
Brama i lokalizacja domu przedpogrzebowego - strzałka.JPG
Brama i lokalizacja domu przedpogrzebowego - strzałka.JPG [ 79.1 KiB | Przeglądane 1592 razy ]
Po drugiej stronie ogrodzenia.JPG
Po drugiej stronie ogrodzenia.JPG [ 92.89 KiB | Przeglądane 1592 razy ]
Widok ogólny.JPG
Widok ogólny.JPG [ 88.75 KiB | Przeglądane 1592 razy ]
Alejka.JPG
Alejka.JPG [ 74.24 KiB | Przeglądane 1592 razy ]
Macewy i tumby.JPG
Macewy i tumby.JPG [ 78.91 KiB | Przeglądane 1592 razy ]
Na kirkucie.JPG
Na kirkucie.JPG [ 65.59 KiB | Przeglądane 1592 razy ]
O zachodzie słońca.JPG
O zachodzie słońca.JPG [ 84.15 KiB | Przeglądane 1590 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 18 wrz 2011, o 14:53 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Na kirkucie ma znajdować się, według słów jego Opiekuna, ponad 800 macew. Nie liczyliśmy ich sami.
Nagrobki są zadbane, nigdzie nie widać walających się po ziemi szczątków pomników, chociaż niektóre macewy zostały uszkodzone przez spadające z góry konary drzew.
"Klony są jak przekleństwo. Na wiosnę pełno jest samosiejek. Niby to takie małe, a nie sposób tego z ziemi wyciągnąć, takie ma długie korzenie".

Na wielu nagrobkach czarną farbką starannie poprawiono inskrypcje. Prace wykonali uczniowie Liceum Plastycznego z Nowego Wiśnicza.
Pan Leon uśmiecha się wspominając odnawianie grobów: "Dziewczynki dostały wydrukowany alfabet hebrajski, żeby sobie mogły podejrzeć, gdyby jakiejś literki nie były pewne. Wybrałem do odnowienia tylko te macewy, na których napisy były jeszcze w miarę widoczne".

Wiele zbudowanych z drogiego kamienia nagrobków przepadła - te najdroższe, wzniesione ze szwedzkiego granitu, zostały zagrabione w czasie II Wojny Światowej przez Niemców.
Część macew odtworzono i umieszczono w miejscach, gdzie z ziemi wystawały samotne tumby.

Niektóre tablice zostały już po wojnie użyte powtórnie. Na ich odwrocie wyryto nowe inskrypcje, a stare skuto.
"Nie rozumiem, dlaczego tak zrobiono. Mogli przecież zostawić stary napis, nawet z drugiej strony. A tak przepadła pamięć o kimś" - smucił się Pan Leon.


Załączniki:
Niektóre groby zostały uszkodzone przez spadające z góry konary.JPG
Niektóre groby zostały uszkodzone przez spadające z góry konary.JPG [ 66.28 KiB | Przeglądane 1590 razy ]
Odnowione macewy.JPG
Odnowione macewy.JPG [ 66.27 KiB | Przeglądane 1590 razy ]
Odnowione macewy (1).JPG
Odnowione macewy (1).JPG [ 78.62 KiB | Przeglądane 1590 razy ]
Odnowione macewy (2).JPG
Odnowione macewy (2).JPG [ 65.92 KiB | Przeglądane 1590 razy ]
Odnowione napisy na macewach (3).JPG
Odnowione napisy na macewach (3).JPG [ 58.64 KiB | Przeglądane 1590 razy ]
Odnowiono głównie lepiej czytelne inskrypcje - nikt nie znał hebrajskiego!.JPG
Odnowiono głównie lepiej czytelne inskrypcje - nikt nie znał hebrajskiego!.JPG [ 60.41 KiB | Przeglądane 1590 razy ]
Zrekonstruowane nagrobki.JPG
Zrekonstruowane nagrobki.JPG [ 75.95 KiB | Przeglądane 1590 razy ]
Odtworzone nagrobki.JPG
Odtworzone nagrobki.JPG [ 69.75 KiB | Przeglądane 1590 razy ]
Niepotrzebnie skuli stare napisy....JPG
Niepotrzebnie skuli stare napisy....JPG [ 53.62 KiB | Przeglądane 1590 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 18 wrz 2011, o 15:13 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Najstarsze nagrobki zachowały się w oddalonej od ulicy, północnej części cmentarza.
Wielkie, kamienne macewy robią ogromne wrażenie.

W obrębie kirkutu, przy zachodniej jego granicy, znajduje się także kwatera z okresu I Wojny Światowej - cmentarz wojenny nr 313 viewtopic.php?f=171&t=11298

Po lewej stronie od wejścia zlokalizowany jest natomiast zbiorowy grób ludności żydowskiej pochodzącej z Bochni, Nowego Wiśnicza i okolic. Pochowano w nim prawdopodobnie około 300 osób. Dziś nad masową mogiłą wznosi się pomnik.

W obrębie cmentarza można wypatrzeć także inne groby z okresu II Wojny Światowej. Niekiedy symboliczne.

Ostatnią osobą pochowaną na cmentarzu był Samuel Landwirth.
Przeżył wojnę i wrócił do Bochni, by tu zginąć śmiercią tragiczną. Co mu się przytrafiło?
Gdy zapytałam o to Pana Leona, nasz Przewodnik szepnął tylko zdawkowo: "W mieście mówiono, że miał dużo pieniędzy".


Załączniki:
Najstarsza część cmentarza.JPG
Najstarsza część cmentarza.JPG [ 70.46 KiB | Przeglądane 1589 razy ]
Najstarsza część cmentarza (1).JPG
Najstarsza część cmentarza (1).JPG [ 78.47 KiB | Przeglądane 1589 razy ]
Najstarsza część cmentarza (2).JPG
Najstarsza część cmentarza (2).JPG [ 67.86 KiB | Przeglądane 1589 razy ]
Najstarsza część cmentarza (3).JPG
Najstarsza część cmentarza (3).JPG [ 62.42 KiB | Przeglądane 1589 razy ]
Stare nagrobki.JPG
Stare nagrobki.JPG [ 71.55 KiB | Przeglądane 1589 razy ]
Cmentarz wojenny nr 313.JPG
Cmentarz wojenny nr 313.JPG [ 81.3 KiB | Przeglądane 1589 razy ]
Grób ofiar.JPG
Grób ofiar.JPG [ 78.33 KiB | Przeglądane 1589 razy ]
Pomnik na masowej mogile.JPG
Pomnik na masowej mogile.JPG [ 85.8 KiB | Przeglądane 1589 razy ]
Symboliczny.JPG
Symboliczny.JPG [ 57.74 KiB | Przeglądane 1589 razy ]
Grób Samuela Landwirth'a.JPG
Grób Samuela Landwirth'a.JPG [ 71.25 KiB | Przeglądane 1589 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 18 wrz 2011, o 15:22 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Po prawej stronie bramy cmentarnej znajduje się grób rabina i cadyka Aszera Majera Halberstama .
Znajdujący się pierwotnie nad jego grobem ohel nie przetrwał II Wojny Światowej, jednak zarys jego fundamentów do dziś można dostrzec w trawie.
Obok grobowca rabina znajdują się trzy powojenne pomniki: żony rabina, jego córki oraz wnuczki. Wszystkie trzy zginęły w czasie wojny.


Załączniki:
Grób rabina.JPG
Grób rabina.JPG [ 71.51 KiB | Przeglądane 1588 razy ]
Grób żony, córki i wnuczki.JPG
Grób żony, córki i wnuczki.JPG [ 76.11 KiB | Przeglądane 1588 razy ]
Grób Rabina i groby jego rodziny.JPG
Grób Rabina i groby jego rodziny.JPG [ 76.92 KiB | Przeglądane 1588 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 18 wrz 2011, o 15:30 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4682
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Wiele historii opowiedział nam tego popołudnia Pan Leon.
Jednak zapadał powoli zmrok i przyzwoitość nakazywała opuścić kirkut.

Pożegnaliśmy się z naszym Przewodnikiem ciepło.
Na koniec zapytałam, jak to się stało, że przez tyle lat opiekował się on cmentarzem, licząc jedynie na siebie, sponsorów oraz skromne datki turystów.
"Przed wojną kosiłem tu trawę. Pozwalano mi ją potem sprzedawać. Po wojnie żal mi się zrobiło opuszczonego cmentarza. Przecież leży tu tylu moich kolegów ze szkoły" - odpowiedział.

Pan Leon ma 80 lat.


Załączniki:
Zza ogrodzenia.JPG
Zza ogrodzenia.JPG [ 79.59 KiB | Przeglądane 1588 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 18 wrz 2011, o 20:20 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2010, o 06:42
Posty: 2434
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Imię: Tomek
Wciągnęło mnie. Pan Leon zapewne lubi opowiadać i takich ludzi najbardziej lubię spotykać na cmentarzach. Słuchać, słuchać i potem zapisać by nie przepadło w niepamięci. W archiwach tego się nie znajdzie, w książkach też. Żywa historia na cmentarzu.

_________________
wygodnie jest nie wiedzieć
wygodnie jest iść spać
Lech Janerka "Epidemia epilepsji"

Obrazek


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 18 wrz 2011, o 23:25 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2009, o 00:48
Posty: 4066
Lokalizacja: Będzin/Sosnowiec/Łeba
Pochwały: 1
Imię: Beata
Aż strach pomyśleć co się stanie, gdy zabraknie sił Panu Leonowi. Może ktoś rozsądny przejmie jego kilkudziesięcioletnią pracę...

_________________
(...)po co kończysz to piwo? Masz karabin zamiast gitary!...JA, KIESZENIE PEŁNE CZEREŚNI!! Pidżama Porno.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 18 wrz 2011, o 23:54 
Offline
Muszkieter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 18:45
Posty: 3051
Lokalizacja: Pszów
Imię: Marek
Kolejny cmentarz ma swojego anioła-opiekuna, pozostaje tylko chylić czoła.

Tylko te tablice... co to za Wojsko Polskie biło się w czasie Wielkiej Wojny? O ile dobrze sobie przypominam, nic takiego nie istniało.

_________________
Viribus Unitis


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 21 wrz 2011, o 17:28 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 21:58
Posty: 3787
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Trudno uwierzyć, że jeszcze istnieją takie osoby jak Pan Leon ... Czy w następnych pokoleniach znajdzie się ktoś równie bezinteresowny i życzliwy ludziom - tym, którzy odeszli i tym którzy zawędrują na ten cmentarz?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 30 gru 2012, o 22:45 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
Dziki Gon (na koniec udanego dnia eksploracji) pokazał mi zza ogrodzenia, majaczący w ciemnościach kirkut bocheński.
Kiedy dotarliśmy do bramy - z umieszczoną na niej tabliczką o nowej treści – szkieletek bardzo się zamartwiła o zdrowie? starszego Pana Leona…


Załączniki:
Tabliczka na furtce do kirkutu w Bochni.JPG
Tabliczka na furtce do kirkutu w Bochni.JPG [ 55.33 KiB | Przeglądane 1455 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 12 sty 2013, o 18:20 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2012, o 18:33
Posty: 755
Lokalizacja: Bochnia
Imię: Piotr
Muzeum im.Stanisława Fishera w Bochni organizuje co roku spacer po tym cmentarzu z panią Iwona Zawidzką,która przybliża zainteresowanym historię cmentarza.
Byłem na takim spotkaniu w sierpniu 2012 i widziałem pana Leona ,który miał się dobrze.
Musicie wiedzieć że pan Leon ma już ponad 90lat i jest mu ciężko spełniać obowiązki dozorcy,dlatego muzeum postanowiło przejąć klucze i w dni powszednie w czasie otwarcia muzeum ma obowiązek udostępniać cmentarz zwiedzającym .

_________________
http://stellunga2.pl/


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 12 sty 2013, o 19:58 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 21:58
Posty: 3787
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Myślę, że to dobry pomysł, aby klucz udostępniało muzeum lub informacja turystyczna. Reguły wtedy są przejrzyste - wiadomo w jakich godzinach można na cmentarz wejść i na jakich zasadach. Kaucja za klucz też nie jest zła - gwarantuje jego zwrot :) Oczywiście wolę kiedy brama jest otwarta i nie trzeba nigdzie biegać :D ale zdaję sobie sprawę z tego, że taki stan ma też minusy. Abstrahując oczywiście od Pana Leona, którego bezinteresowność (sądząc po tym, co tu napisano) jest niedościgłym wzorem, często się zdarza, że prywatni "opiekunowie" cmentarzy zachowują się jak ich właściciele. Wpuszczają na cmentarz odwiedzających kierując się własnym nastrojem. Dlatego bardzo odpowiadała mi sytuacja na czeskich kirkutach. Jeżeli były zamykane, to szło się do odpowiedniej instytucji, wypożyczało klucz i nikt nam łaski nie robił. Tylko oczywiście szkoda tych opowieści, którymi mogą obdarować opiekunowie z pasją...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 9 kwi 2013, o 20:30 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2012, o 18:33
Posty: 755
Lokalizacja: Bochnia
Imię: Piotr
Fragment rozmowy z panem Leonem na temat cmentarza ze strony http://www.sztetl.org.pl.
Wywiad przeprowadzili: Monika Węgrzyn-Przybyło i Krzysztof Bielawski.



- Proszę opowiedzieć nam o cmentarzu żydowskim w Bochni….

- Ten cmentarz istnieje od 1872 roku. Przedtem chowano na cmentarzu w Wiśniczu, siedem kilometrów od Bochni. Kiedy wybuchła cholera, to zakazano przewożenia zwłok, żeby nie rozprzestrzeniać choroby. Dopiero wtedy Żydzi wykupili część pola, również część żydowskiego pola. Powstał cmentarz ogrodzony kamiennym murem, wysokim na dwa metry. To był elegancki cmentarz. Na początku stawiano nieduże piaskowce. Potem było już bardzo wiele porządnych, granitowych nagrobków i pięknych pomników. Przed wojną mieszkało tu wielu inteligentnych ludzi, na poziomie - adwokatów, lekarzy, dentystów, złotników. Niemcy to wszystko wywieźli. A za czasów okupacji całe to ogrodzenie zburzyli. I dom pochówku, i dom grabarza - wszystko to zniszczyli, zburzyli.

- Czy był to dom drewniany czy murowany?

- Murowany. Stał przy bramie, przed cmentarzem. Myśmy byli związani z tym cmentarzem. Dzierżawiło się z niego trawę w gminie żydowskiej. Ta trawa była cenna - w każdym domu chowało się krowę, króliki.

- Czy na cmentarzu pasły się zwierzęta?

- Nie, nie pasły się, tym bardziej, że cmentarz był ogrodzony. Nie było do niego bezpośredniego dostępu.

- Czy jako dziecko bywał Pan na cmentarzu? Czy widział pan cmentarz przed wojną?

- Tak, bywałem. Nie było tu bezpośredniej drogi do góry, tylko droga dookoła. To było bardzo kłopotliwe. Żydzi wszyscy razem nieśli zwłoki na pogrzeb, bo każdy chciał je nieść albo chociaż potrzymać. W domu pogrzebowym przez środek szedł korytarz i było przejście na drugą stronę. Po lewej stronie było mieszkanie grabarza i jego rodziny, a po prawej – pomieszczenie na doprowadzenie obrządków - koszerowanie itd.

- Koszerowanie ciała?

- Mycie ciała. Tam był tam specjalny stół, na którym myło się ciało, owijało się je w białe płótno, a potem niosło do grobu. Grobowców nie było wcale i nie ma do dziś.

- Grobowca?

- Grobowca to znaczy piwnicy. Groby były tylko ziemne.

- Czy ciała chowano w trumnach czy bez trumien?

- Bez trumien. Tylko w całunie, na którym kładli deskę.Na oczy zmarłemu kładli skorupki z jajek. I tak chowali zmarłych.

- Jak wyglądał grób rabina Halberstama?

- Grób Halberstamato był ohel, została z niego podmurówka. Postawiliśmy żywopłot wokół tego terenu. Na terenie Małopolski ohelami opiekowała się organizacja chasydów z Brooklynu w Nowym Jorku. Zajmował się nimi nasz bocheński Żyd Reichberg, który umarł w 2011 roku.

- Czy widział Pan moment złożenia ciała do grobu?

- Tak.

- Mówi się czasem, że Żydów chowano w kucki. Czy to prawda?

- Nie, chowano ich w poziomie. Mówili, że chowają ich na siedząco, żeby zmarły wstał wcześniej od katolików. Ale to nieprawda. Zwłoki przykrywali i nieśli na cmentarz na nosiłkach, które przygotowane czekały w domu pogrzebowym. Zanosili ciało do tego pomieszczenia do obrządków… Był Żyd, który się tym zajmował.

- Jak on się nazywał? Pamięta pan nazwisko tego człowieka?

- Szif.

- Czy były płaczki na pogrzebach?

- Na pogrzebach płaczek nie było, ale były przed nowym rokiem żydowskim. Wypadał on we wrześniu. Wygląda to tak, jak u nas na pierwszego listopada - zapala się lampki, tylko nie na jeden dzień tak jak u nas, a na dwa tygodnie. Oni wtedy chodzili na cmentarz i modlili się. Bogatsi wynajmowali płaczków.


Czy to było święto Jom Kipur?

- Tak, oni wtedy modlili się nad grobami. Na cmentarzu nie uznawano żadnych kwiatów. Bo to, co żywe nie powinno być na cmentarzu. Więc był tylko pomnik i nagrobki.

- Czy Żydzi stawiali znicze na grobach?

- Stawiali bardzo dużo zniczy. Jak przychodzili już po wojnie, to pan Reichberg przynosił po piętnaście, po dwadzieścia zniczy. Wszystko to układali i modlili się nad grobem. Ci, których było stać, wynajmowali płaczka, a tak to sami się modlili. Niewiasty nie chodziły na cmentarz.


- Dlaczego?

- Nie chodziły, chodzili tylko sami mężczyźni. Miałem takiego kolegę, Bogusia Lichtiga, który kończył maturę. Jechał na rowerze do Brzesko, żeby zaprosić tamtejszych maturzystów na uroczystość rozdania matur. Jechał z gimnazjum z góry. Spadł mu chyba łańcuch, coś się stało i uderzył w kamienicę. Zabił się. To był straszny pogrzeb. Było na nim całe gimnazjum. Ten pogrzeb nie był już po żydowsku, tylko po naszemu, było na nim bardzo wielu katolików. Jego ojciec był adwokatem, miał przetwórnię owoców. Były tam dwie córki, Laśka i Mila, znałem je osobiście. Laśka kończyła maturę przed wojną. Ona przeżyła, dostała z biura meldunkowego aryjskie papiery. Druga Kronikówna, również córka adwokata, też je dostała. Prowadzącego biuro meldunkowe przyłapano na ich wydawaniu. Wywieźli go na Montelupich do Krakowa i skończyli go.

- Panie Leonie, czy widział Pan pogrzeb rabina Halberstama?

- Pogrzeb był w 1932 roku, ale nie przypominam go sobie, mogłem być w pracy. Halberstam mieszkał na Brackiej.

- Czy jego dom się zachował?

- Nie, tam jest już postawiona kamienica.


- A jak wyglądał rabin?

- To był jeszcze młody człowiek. W pobliżu jego domu była łaźnia żydowska, cheder, niskie domki pod papą. Przyszła do mnie kiedyś pani Iwona Zawicka z Muzeum w Bochni. Mówiła, że jacyś ludzi chcą sfotografować miejsce, w którym za okupacji była szkoła żydowska. Nie wiedziałem, gdzie to było, bo myśmy po getcie nie chodzili. Ale miałem kolegę, który tam mieszkał. Jego rodzice mieli niepolskie pochodzenie - matka miała niemieckie korzenie. Niemcy pozwolili im zostać w swoim domu w getcie. Powiedziałem, że skontaktuję p. Zawicką z tym kolegą, on będzie wiedział. To jest blisko, z mojego domu było to bardzo dobrze widać. Obok ich domu była łaźnia żydowska i rzeźnia żydowska. Tam się kupowało drób, który trzeba było zbadać. Jeśli był zdrowy, to się go zabijało. Żydzi strasznie używali mięsa wołowego, ale jeszcze więcej drobiu - gęsi, kury, indyka. Były tam również domy modlitwy. Jeden z nich znajdował się na Floris w kamienicy Bribrama. Jego syn Leon Bribram chodził ze mną do szkoły. On się bardzo pilnie uczył - jego rodzinie bardzo na tym zależało. Ojciec Bribrama był dyrektorem żydowskiego banku i radnym w mieście, więc dbali o to, by syn się uczył. Nie wiem, co się z nim stało. Nie jestem pewien, czy Jego ojciec jest tu pochowany, ale ma pamiątkową tablicę.

_________________
http://stellunga2.pl/


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 11 wrz 2013, o 22:36 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2012, o 18:33
Posty: 755
Lokalizacja: Bochnia
Imię: Piotr
Przeglądając ostatnio zdjęcia starej Bochni oczom moim ukazał się obiekt na wzgórzu Krzęczków.
Śmiem twierdzić z dużą dozą prawdopodobieństwa ,że jest to bocheński kirkut.
Jak wiemy otaczał go mur o wysokości 2m i na jego terenie był wybudowany dom pogrzebowy.
Czyżby to były jedyne zdjęcia tego cmentarza przed zburzeniem go przez Niemców ?
Pierwsze powiększenie ze zdjęcia z lat trzydziestych XXw. pochodzącego z NAC.
Kolejne powiększenia z innych archiwalnych zdjęć.Niestety jakość wykonania powiększeń nie najlepsza,ale jak dla mnie,lepszy jakikolwiek ślad dawnego wyglądu cmentarza niż żaden.


Załączniki:
RYNEK 1b.jpg
RYNEK 1b.jpg [ 57.26 KiB | Przeglądane 1163 razy ]
kirkut2.jpg
kirkut2.jpg [ 28.89 KiB | Przeglądane 1163 razy ]
kirkut3.jpg
kirkut3.jpg [ 84.17 KiB | Przeglądane 1163 razy ]
Kirkut.jpg
Kirkut.jpg [ 68.94 KiB | Przeglądane 1163 razy ]

_________________
http://stellunga2.pl/
Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 25 paź 2013, o 17:45 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4431
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
W końcu i mnie dane było zobaczyć ten cudownie ocalały i zachowany cmentarz. I dane mi było zobaczyć, posłuchać i nagrać Pana Leona. Dotarłam do Bochni wraz z grupą uczestników programu "Through Polin". Pan Leon swoją opowieścią doprowadził damską część grupy do łez. Tak! Tak! Jedna z koleżanek z Izraela płakała rzewnymi łzami. Mnie też się makijaż lekuśko rozmazał ;)
Dla potomności nagrałam kilka mini filmików z wypowiedziami strażnika tego cmentarza. Za tępa i mało kreatywna jestem, by opisać moje wrażenia po wyjściu z cmentarza. Ci, którzy byli i widzieli i spotkali, to się ze mną zgodzą. Słowami nie da się Pana Leona opowiedzieć.

Załącznik:
11.10.2013 (446).JPG
11.10.2013 (446).JPG [ 124.93 KiB | Przeglądane 1128 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (44).JPG
11.10.2013 (44).JPG [ 93.04 KiB | Przeglądane 1128 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (193).JPG
11.10.2013 (193).JPG [ 108.45 KiB | Przeglądane 1128 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (228).JPG
11.10.2013 (228).JPG [ 100.27 KiB | Przeglądane 1128 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (253).JPG
11.10.2013 (253).JPG [ 120.9 KiB | Przeglądane 1128 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (287).JPG
11.10.2013 (287).JPG [ 120.49 KiB | Przeglądane 1128 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (289).JPG
11.10.2013 (289).JPG [ 113.24 KiB | Przeglądane 1128 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (325).JPG
11.10.2013 (325).JPG [ 120.94 KiB | Przeglądane 1128 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (351).JPG
11.10.2013 (351).JPG [ 133.54 KiB | Przeglądane 1128 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (380).JPG
11.10.2013 (380).JPG [ 100.47 KiB | Przeglądane 1128 razy ]

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 25 paź 2013, o 19:43 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4431
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Czy dobrze mi się kojarzy, że Franek D jest fachowcem od tej wsi?

Franku, wiesz coś na temat tego człowieka?

Załącznik:
11.10.2013 (53).JPG
11.10.2013 (53).JPG [ 90.03 KiB | Przeglądane 1121 razy ]

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 25 paź 2013, o 20:37 
Offline
Bratnia dusza
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2012, o 18:33
Posty: 755
Lokalizacja: Bochnia
Imię: Piotr
Jeżeli mogę uprzedzić Franka D :)

Elsner Mosze Jakub z Niegowici.
imię ojca - Abraham
zm.8 cheszwan 688 (1927)

_________________
http://stellunga2.pl/


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 26 paź 2013, o 08:32 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4431
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Dzięki Piotrze :) A wiemy coś więcej o tym Mosze? A Franka pytałam, bo chyba kiedyś dość mocno promował u nas tu Niegowić, więc myślałam, że ma tą wieś "obcykaną" :lol:

Dodam jeszcze kilka jesiennych zdjęć z cmentarza.

Załącznik:
11.10.2013 (195).JPG
11.10.2013 (195).JPG [ 108.73 KiB | Przeglądane 1108 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (203).JPG
11.10.2013 (203).JPG [ 108.46 KiB | Przeglądane 1108 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (234).JPG
11.10.2013 (234).JPG [ 113.35 KiB | Przeglądane 1108 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (252).JPG
11.10.2013 (252).JPG [ 137.12 KiB | Przeglądane 1108 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (265).JPG
11.10.2013 (265).JPG [ 113.37 KiB | Przeglądane 1108 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (305).JPG
11.10.2013 (305).JPG [ 106 KiB | Przeglądane 1108 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (322).JPG
11.10.2013 (322).JPG [ 118.53 KiB | Przeglądane 1108 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (373).JPG
11.10.2013 (373).JPG [ 106.38 KiB | Przeglądane 1108 razy ]


Załącznik:
11.10.2013 (439).JPG
11.10.2013 (439).JPG [ 82.7 KiB | Przeglądane 1108 razy ]

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 27 paź 2013, o 10:18 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
Wywołany – muszę się pokornie przyznać - nie jestem fachowcem od tematyki lokalnego Judaizmu i dopiero staram się ją "obcykiwać".

Leżąca 2 km w bok od gościńca cesarskiego, mała i cicha Niegowić, zawsze była siedzibą wielkiej parafii. W każdą niedzielę do kościoła przychodziło kilka tysięcy ludzi (słynne miejscowe odpusty). Podobnie, raz w miesiącu, na placu w centrum gminy, odbywał się tłumny targ. Dlatego też, już w I połowie XIX w. nastąpił znaczny napływ ludności żydowskiej, która nabywając grunty w centrum, szybko stworzyła z Niegowici lokalny ośrodek handlu i usług. Ważną rolę pełniły, prowadzone przez Żydów 3 karczmy - w niegowickim rynku i przy wyjeździe ze wsi. Może jedna z nich należała do Elsnerów? Wiem na pewno, że w sąsiednich wioskach wyszynkiem trudnili się Rosenbergowie, Silverspitzowie, Lamersdorfowie, Händlerowie...
Żydzi z Niegowici nie mieli własnego kirkutu i chowani byli w Bochni (podobnie Żydzi z sąsiedniego Gdowa, którzy chowani byli w Klaśnie k. Wieliczki).


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bochnia
 Post Napisane: 27 paź 2013, o 20:46 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 20:46
Posty: 4431
Lokalizacja: Rybnik
Pochwały: 1
Imię: Małgosia
Franek D. napisał(a):
Wywołany – muszę się pokornie przyznać - nie jestem fachowcem od tematyki lokalnego Judaizmu i dopiero staram się ją "obcykiwać".



Nie bądź taki skromny :mrgreen:

Dzięki Franku.

_________________
Rybniccy Żydzi
Szuflada Małgosi


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strona główna forum » Eksploracja » Judaika » Cmentarze żydowskie » Kirkuty - Małopolskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.306s | 16 Queries | GZIP : Off ]