Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Obiekty sakralne » Obiekty sakralne - Małopolskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 20 sty 2014, o 12:16 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
Postanowiłem wprowadzić do działu "Obiekty sakralne" wątek, opisujący Sanktuarium Matki Bożej Gdowskiej.
Parafia Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Gdowie, w 2004 r. wydała obszerne opracowanie Tadeusza Kuliga zawierające historię kościoła, zaś w 2007 r. zleciła Wydawnictwu "Ścieżki Wiary" wydanie w formie przewodnika pielgrzyma kolejnego, obszernego opracowania, autorstwa Tadeusza Kuliga i Agnieszki M. Spichowicz-Jędrys.

Na podstawie spisanej w powyższych publikacjach historii Parafii Gdów, w 2008 r. stworzyłem własną wizję średniowiecznego Gdowa – w tym gdowskiego kościoła - w formie 6 pieśni na dobranoc dla wnuków (3 z nich były wykonane w kościelnych murach). Dziś – nieskromnie - postanowiłem w taki też sposób rozpocząć charakterystykę kościoła w moim rodzinnym miasteczku (niektóre fragmenty są już w innych wątkach).

Pieśń I "Rycerz Gedko" 2/4 /D/A/G/D/G/D/E/E/ /D.../ 2x ref. /e-m/G/D/D/ 2x
viewtopic.php?f=259&t=9962
Jest w moim Gdowie droga „Grodzisko”, gdzieś między Bocheńską i Obrytką. Wybrał to miejsce tysiąc lat temu rycerz Chrobrego - Gedko. / rok 1024 /
W podmokłych widłach Rudy z Lipnicą założył obronny gród drewniany. Z wieżą na wzgórzu, skąd trakt handlowy dokładnie był widziany.
Kiedy zaczniesz tam archeologów w badaniach wyręczać,
Znajdziesz gliniane skorupy z czasów średniowiecza.

Gedko na starość, pół wieku później, poprosił biskupa Stanisława, o konsekrację nowej świątyni, którą ukończył stawiać. Patron narodu sam święcił kościół i kilka stojących obok domów, /rok 1075 / Przez co rodowi Gedków -Gryfitów założyć Gdów dopomógł.
Kiedy zaczniesz w drzwiach kościelnej wieży grubość ścian oceniać,
Znajdziesz zarys fundamentów rotundy z kamienia.

Gród i osada, blisko lat dwieście przetrwały spokojnie, aż do czasu, Gdy Batu -Chana ordy tatarskie paliły miasto Kraków.
Mongolski oddział w drodze na Węgry pożarem też zniszczył gród Gedgowa, /rok 1241 / Podpalił wioskę, zburzył świątynię i ludzi wymordował.
Kiedy zechcesz dziś poszukiwaczem na grodzisku zostać,
Znajdziesz krzemienne grociki - strzał tatarskich ostrza.

Polegli dzielni Gryfici z Gdowa w świątyni się broniąc otoczeni. Ci co przeżyli, kamień z kościoła pod węgły domów wzięli.
Znów odprawiali mieszkańcy modły przy dębie rosnącym z czasów pogan. Pod starym krzyżem, który ramieniem wyznaczał trakt od Moraw.
Kiedy czytasz dzieje świętych z Moraw, pewnie Cię zdziwiło
To, że nawrócenie Wiślan przed Mieszkiem już było. /rok 886 /

Pieśń II "Pleban Mikołaj" 2/4 /E/H/A/E/A/E/H/H/ 2x ref. /fis-m/A/E/H/ 2x

Gdy zgliszcza grodu zarosły chwastem, na własność przejęli wieś Drużyni. /rok 1260 /
Wznieśli dzwonnicy drewnianą wieżę, na ruinach świątyni.
Obok na placu, w miejscu swych modłów, przy krzyżu od czasów Wielkich Moraw,
Wybudowali drewniany kościół - w nim zawiesili obraz
Kiedy patrzysz, gdzie posadzki przebieg dziwnie jest wygięty,
Znajdziesz swoją wyobraźnią krzyż na miejscu świętym.

Dziesięć lat później, w dzień przed wigilią szczęśliwie zdołano ukryć obraz, /rok 1287 /
Bo po raz trzeci kraj pustoszyła, zimą, tatarska orda.
Gdy Kraków odparł najazd Mongołów - ci wściekle zaczęli grabić wioski,
Łupili domy, chwytali w jasyr, spalili kościół gdowski.
Kiedy czytasz annał z siódmej księgi, u Jana Długosza,
Znajdziesz, jak tysiące dziewic miano stepem pognać.

Potem pół wieku na starym dębie, w kapliczce schowany wisiał obraz,
Pleban Mikołaj z kamienia kościół wznosić zaczął od nowa.
Stanęły grube kościelne mury, z zakrystią po boku przyklejoną, /rok 1330 /
Z dachem spadzistym, pokrytym gontem, z wieżyczką nałożoną. Kiedy wejdziesz przez kamienny portal, z bocznej nawy rogu,
Znajdziesz ciszę chłodnej kruchty, grubych ścian i progów.

Pleban Mikołaj w ściany absydy, z Krakowa gotycki ołtarz nabył. /rok 1342 /
Wrócił do niego obraz na desce, łaskami wszystkim znany.
Tam, gdzie przed wiekiem legli Gryfici, zbudował dzwonnicy nowej mury, /rok 1345 /
A przy kościele sadząc trzy lipy - wyznaczył cmentarz duży. Kiedy stoisz, gdzie pod starym murem ziemia szczątki chowa,
Wiedz, że leżą tu przodkowie - praojcowie Gdowa.

Dziś jest legenda, że kościół chciano zbudować za Rabą, lecz nocami,
Zwoziły woły łamany kamień, by w miejscu tym zostawić

Pieśń III "Jan Wielopolski" 4/4 /a-m/G/D/E/ /C/F/D/G/ /E/a-m/F/E/ /d-m/C/E/E7/

Kiedyś Łokietek nadał Drużynom, leżących nad Rabą kilka wiosek, /rok 1320 /
By patronując, mogli kierować gdowskiej parafii losem. Dumni Drużyni Herbu Szreniawa, z hojności swej byli znani wszystkim,
Dali początek Boczowskim z Gdowa, Stadnickim, Lubomirskim.

Gdy do Boczowskich wieś należała, i liczni już byli parafianie,
Ówczesny proboszcz rozpoczął prace przy budynkach plebanii.
I od patronów żądał daniny , kolejnej fundacji od Boczowskich -
Wtedy pan księdza z łuku ustrzelił i świętopietrza pozbył. /rok 1401/

Za ową zbrodnię, sądem królewskim skazano Prandotę Boczowskiego
Na powieszenie (tam gdzieś Krakowska) na przeciw dworu jego.
Miejsce to zwane dziś Wisielówką, przez lata po nocach miało straszyć,
Aż pozwolono Żydowi karczmę z wyszynkiem tam postawić.

W tym czasie żyli w Gdowie Klępowie, część wioski też do nich należała,
Wybrali stawy w darze plebanii, by ryby hodowała.
Przed swoim dworem (gdzie Myślenicka) Klęp łowiąc - na stawie się utopił.
Szybko majątek ich powiększyła Swentocha - wdowa po nim.

Zaradna wdowa w rok wyszła za mąż, za rządcę z kopalni soli w Bochni, /rok 1402 /
Pana Bochnera, który wnet przybrał nazwisko - Wielopolski.
On podarował parafii grunty, na chwałę patronki od kościoła, /rok 1412 /
Czczonej w obrazie Marii Dziewicy, łaskawej Pani z Gdowa.

Dał księdzu pole też Mikosz z Bilczyc, co zgodę miał na Rabie ryby łowić.
I do Podolan na płytkim brodzie przesiekę z bali zrobił. /rok 1412 /
Tędy szła droga na Spisz i Węgry, prosto ku brzuchatej górze Kostrzy,
I tej przesieki drewniany pomost Raby brzegi połączył

Ćwierć wieku później, w deszczowe lato zmieniła się Raba w wielką rzekę.
Powódź zalała całą dolinę, porwała też przesiekę. /rok 1434 /
Raba przeniosła swoje koryto. Ludzie zaś bojąc się wielkiej fali
W następnym roku na pańskiej łące wał grobli usypali.

Syn od Bochnera, oraz od wdowy - Swentochy – Jan Pierwszy Wielopolski,
Założył szkołę przyparafialną, podnosząc prestiż wioski. /rok 1424 /
Szkoła ta była utrzymywana przez kościół, a uczył w niej bakalarz,
Który po kłótni z plebanem w złości do stawu łajna nalał.

Ów nauczyciel został za szkodę skazany przed sądem na banicję,
A uczniów dano w dalszą naukę księdzu i organiście.
Budynek szkolny stał tam gdzie dzisiaj „ochronka” - dom katolicki Zorza,
W nim była salka oraz za ścianą mieszkanie bakalarza.

Wieś była duża: obok kościoła, na zboczu, od wieży do Kolawy,
Stał dom plebana, stodoła, spichlerz, niżej w ogrodzie stawy.
Od wschodniej strony, obok absydy, przy studni stał dom dla wikarego,
Zaś organisty dom był na północ od płotu cmentarnego.

Tu gdzie są planty był plac targowy, u Żyda gospoda, kilka stajen,
Dalej sto chłopskich chałup, trzy dwory i folwark - gdzieś Za Gajem.
Rządziły Gdowem majątki dworskie : Miroszka z Bocheńskiej i Boczowscy,
Jednak najwięcej udziału mieli z Bochnerów - Wielopolscy.

W budynku szkoły dwa razy w roku - staraniem pana Wielopolskiego
Miał posiedzenia przez dwa tygodnie sąd prawa niemieckiego /rok 1441 /
W szkole zamieszkał rektor z Krakowa, wykształcił studentów zdolnych sześciu,
By w Jagiellońskie chodzili mury do Uniwersytetu.

Jan Wielopolski - Herbu Koń Stary, po ojcu majątkiem dużym władał,
Żonę miał z rodu Jelitów, którym dał młyn i mielić kazał.
Synów swych oddał na dwór biskupi do Oleśnickiego za dworzanów,
By tam z synami króla Jagiełły uczyli się na panów.

Pieśń IV "Król Jagiełło" 2/4 /h-m/h-m,A/G/e-m/ 3x /h-m/A/ G/D/ /e-m/C7+/ ref. /D/D/ G/G/ 4x

Traktem handlowym, ze swym rycerstwem powracał z Halicza król Jagiełło. /rok 1408 /
Lecz do Krakowa jechać przed nocą za mało czasu było.
Chociaż Jagiełło spieszył na Wawel, bo małżonka była przy nadziei,
Kazał zatrzymać orszak na postój - i w Gdowie tak stanęli.

Tu Matka Boża z obrazu łaski śle. Tu przed Nią klęczał król Polski, modląc się.

Król swym zwyczajem wszedł do kościoła, aby na pacierzu w nim przebywać,
Gdy przybiegł goniec z wieścią , że córkę królowa urodziła.
Ale brak syna w przyszłej dynastii zasmucił starego króla wielce
I przed obrazem w modłach wypraszał o swojego następcę.

Po pewnym czasie jechał król stary dziękować cystersom ze Szczyrzyca, /rok 1425 /
Wszak rok pościli , by młoda żona zrodziła mu dziedzica.
Orszak monarchy stanął postojem przy studni na Wikaryjce w Gdowie,
Bo król na starość pił tylko wodę, bojąc się o swe zdrowie.

Kiedy Jagiełło kosztował zdroju – wspomniał, jak prosił tu swym pacierzem
O dar ojcostwa, - od czego dalszy los Unii miał zależeć.
Opatrzność Boża dała mu syna, za sprawą Holszańskiej – czwartej żony.
Będzie Władysław następcą tronu dla Litwy i Korony.

Nagle monarcha cud ten zrozumiał, zostawił przy studni puchar złoty
I powtarzając Ave Maryja dziękczynne złożył modły…
Od tego czasu jest u nas w Gdowie czczona na obrazie Panna Czysta,
I niosą do niej prośby niewiasty, pragnące macierzyństwa.

Pieśń V "Król Warneńczyk " 4/4 /e-m/e-m/ G,H7/e-m/ /e-m/a-m/ G,H7/e-m/
ref. /h-m/a-m/e-m,a-m/e-m/ 2x

Jest w sanktuarium, w głównym ołtarzu, łaskami słynący święty obraz.
W nim wizerunek Marii Dziewicy, w koronie Pani z Gdowa.
Doznał tu cudów Władysław Trzeci, co bronił pod Warną wiary świętej,
Ten syn Jagiełły, książę Litwinów, król Polski i król Węgier.

Kto w prezbiterium, w kościele widział wśród sznurów korali srebrne vota,
Poznał jak liczne składano dzięki - wieszając je w gablotach.
Dziś u nas każdy czci Matkę Bożą i przed Jej obrazem wiernie klęczy,
Wszak w naszym Gdowie kult do Maryi rozsławił sam król Warneńczyk.

Jechał do Sącza z matką królewicz i w drodze śmiertelnie zachorował, /rok 1430 /
Wniesiono chłopca w kościoła mury przed obraz Pani z Gdowa.
Kiedy błagała królowa Sońka u Panny Maryi - tak się stało,
Dziecko złożone u stóp ołtarza cudownie ozdrowiało.

Kto w zachowanym modlitewniku łaciną pisane czytał słowa, /rok 1432 /
Znalazł dziękczynny psalm królewicza dla Świętej Panny z Gdowa.

Polował w puszczy król na jelenia i zgubił się koło Niepołomic. /rok 1442 /
Błądząc pomyślał, że Matka Boska może Go znów uchronić.
Kiedy się modlił do Pani z Gdowa, dłoń jakaś Go pchnęła w jedną stronę,
Tam znalazł drogę, którą szczęśliwie na zamek wrócił koniem.

Kto w naszym Gdowie, w kościele czytał historię tą króla na obrazach,
Poznał gotycką postać Madonny i dawny kształt ołtarza.

Dzielny, ostatni krzyżowiec świata, co bronił pod Warną wiary świętej,
Szlachetny rycerz, młody Władysław , król Polski i król Węgier.
Gdy iść na Turków miał z chorągwiami, polecił zapisać ów testament -
Akt fundacyjny, w nim przywileje parafii Gdów nadane. / 01.07.1444 /

Kto ten dokument czytał - odnalazł - ile król darował po wsze czasy:
Co rok jelenia, sosny i dęby sławiące puszczańskie lasy.

Szarżował śmiało tureckie szyki i chociaż janczarów tłum go zalał, /10. 11. 1444 /
Długo krążyła w świecie legenda, że cudem król ocalał.
Że, gdy uderzał w straże sułtana, okrzykiem zawierzył Pani z Gdowa,
Tej, która wcześniej miała mu życie dwukrotnie już uratować.

Kto w mauzoleum w Warnie był zwiedzać, usłyszał, że chociaż znicze płonął,
To ciała króla na polu bitwy nigdy nie znaleziono.
Dziś na Wawelu, w katedrze patrzysz na pusty sarkofag Warneńczyka
I masz złudzenie, że postać władcy w głębokim śnie oddycha.

Pieśń VI "Gdowski Dzwon" 4/4 /e-m/A/a-m,h-m/e-m/
viewtopic.php?f=107&t=10073

W mieście Krakowie ludwisarz Herard, co na Sławkowskiej robił dzwony,
Odlał ze spiżu dla franciszkanów dzwon ciężki na dwie tony. /rok 1462 /
Na jego płaszczu umieścił napis – gdzie dzieło zostało wykonane
I by dzwon zwano na chwałę świętych: Franciszkiem i Bernardem.

U stóp Wawelu dzwon ten zawiesił fundator – Kazimierz Jagiellończyk,
Aby w Krakowie na Anioł Pański zaczynał dzień i kończył.
W dzwon ten uderzał z bernardynami Brat Szymon , co pochodził z Lipnicy /rok 1482 /
I rano dzwonił, budząc mieszkańców po całej okolicy.

Gdy na wzór ojca – Jagiellończyka, król Zygmunt dzwon odlał jeszcze większy, /rok 1520 /
Starszy brat nadal na bramie grodzkiej rano wydzwaniał pierwszy.
Ale donośny ton jego niski przeszkadzał wygodnym krakowianom,
Więc dzwon ten zdjęto i długie lata na sprzedaż wystawiano

Dzwon zakupiła parafia w Gdowie i serce mu nowe dała odlać.
I wiatr dziś niesie jego melodię ku górom poprzez pola….


Załączniki:
Kościół 1.JPG
Kościół 1.JPG [ 94.05 KiB | Przeglądane 1449 razy ]
Kościół 2.JPG
Kościół 2.JPG [ 72.99 KiB | Przeglądane 1449 razy ]
Kościół - przewodniki pielgrzyma.JPG
Kościół - przewodniki pielgrzyma.JPG [ 100.77 KiB | Przeglądane 1449 razy ]
Kościół - zdjęcia wewnątrz publikacji Sanktuarium Matki Bożej Gdowskiej.JPG
Kościół - zdjęcia wewnątrz publikacji Sanktuarium Matki Bożej Gdowskiej.JPG [ 79.46 KiB | Przeglądane 1449 razy ]
Kościół 1978 r..jpg
Kościół 1978 r..jpg [ 71.67 KiB | Przeglądane 1449 razy ]
Kościół - Maryja.JPG
Kościół - Maryja.JPG [ 82.57 KiB | Przeglądane 1449 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 20 sty 2014, o 14:11 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
http://gazetagdowianin.pl/2013/08/01/gd ... pamietaja/


Załączniki:
Kościół - ołtarz wielki 1911 r..JPG
Kościół - ołtarz wielki 1911 r..JPG [ 40.84 KiB | Przeglądane 1440 razy ]
Kościół Ewangeliści - lewa strona.JPG
Kościół Ewangeliści - lewa strona.JPG [ 95.63 KiB | Przeglądane 1440 razy ]
Kościół Ewangeliści - prawa strona.JPG
Kościół Ewangeliści - prawa strona.JPG [ 82.92 KiB | Przeglądane 1440 razy ]
Kościół - boczne ołtarze.JPG
Kościół - boczne ołtarze.JPG [ 119.81 KiB | Przeglądane 1440 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 sty 2014, o 10:13 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
Każdy kto był w kościele pod chórem, od razu zauważył, że jego główny ciąg zakręca w połowie długości. Widać to w przebiegu posadzki oraz na linii podsufitowego gzymsu. Pan Tadeusz Kulig tłumaczył mi, że kościół jest wybudowany na planie krzyża łacińskiego. Ja osobiście sądzę, że krzywizna jest efektem kolejnych nieprecyzyjnych etapów rozbudowy świątyni (jak pozwoliło miejsce). Nieduży, gotycki kościółek z czasów plebana Mikołaja miał wąskie 2 okna od południa i strzeliste sklepienie krzyżowo-żebrowe. Zastały po nim: obecna 1/3 długości ścian prezbiterium (patrz zdj.sufitu 1975 r.) i przylegająca od północy kruchta - "dziadownia" – dawna zakrystia z gotyckim łukiem niskiego wejścia. Później w baroku, podczas budowy krypt grobowych, przedłużono kościół w kierunku wolnostojącej dzwonnicy. Gotycka część stała się prezbiterium, a dobudowana, szersza część została nawą z miejscami na boczne ołtarze. Po wielkim pożarze w 1705 r., kiedy to spłonął średniowieczny cudowny obraz Matki Bożej, dokonano kolejnej przebudowy. Obniżono opalone mury, okna zamieniono na prostokątne, przedłużono nawę, łącząc ją z dzwonnicą oraz położono płaskie sklepienie z desek, na którym umieszczono malowidło gwieździstego nieba. Za plebana Kusionowicza (w neogotyku?) przedłużono prezbiterium o 12 m oraz dobudowano południową, sześciokątną kaplicę z kryptą. Współcześnie, w 1999 r., za proboszcza Jarguza dobudowano nawy boczne.


Załączniki:
Kościół - wizualizacja etapów rozbudowy.JPG
Kościół - wizualizacja etapów rozbudowy.JPG [ 22 KiB | Przeglądane 1421 razy ]
Kościół 1975 r..JPG
Kościół 1975 r..JPG [ 211.68 KiB | Przeglądane 1421 razy ]
Gotyckie drzwi od zakrystii.JPG
Gotyckie drzwi od zakrystii.JPG [ 40.61 KiB | Przeglądane 1421 razy ]
Dziadownia - średniowieczna zakrystia wewnątrz.JPG
Dziadownia - średniowieczna zakrystia wewnątrz.JPG [ 49.22 KiB | Przeglądane 1421 razy ]
Średniowieczny mur dziadowni.JPG
Średniowieczny mur dziadowni.JPG [ 89.58 KiB | Przeglądane 1421 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 sty 2014, o 21:18 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 21:58
Posty: 3830
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Czytając książkę Aleksandra Rowińskiego "Pod klątwą kapłanów" również napotkałam wątek, o którym wspomina Franek D w swojej Pieśni V "Król Warneńczyk ".

Cytuj:
"Trop w trop za wieściami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie trafiam do Gdowa, nie tak bardzo odległego od Pienin. Na ścianach miejscowego kościoła domorosły malarz i bezimienny poeta upamiętnili dramatyczne zdarzenie z czasów Władysława Warneńczyka. Otóż kronikarz opisuje rymem, jak to król w przejeździe przez tamtejsze puszcze ciężko zaniemógł. Z beznadziejnego stanu wyratował go ślub złożony u ołtarza Matki Przenajświętszej w miejscowym kościele. Z wdzięczności król zobowiązał się - na wieki wieków - przez starostę niepołomskiego corocznie dostarczać parafii trzydzieści sosen, pięć grubych dębów i rosłego jelenia. Od śmierci króla przez sto pięćdziesiąt lat zobowiązanie było wypełniane...aż zaginął dokument tego przywileju. W kilka dziesiątków lat późnej do Gdowa zawitał jakiś peregryn i oświadczył, że przywilej odnalazł w odległym Gdańsku.
Proboszcz szybko przesłał cudem odnaleziony papier do kancelarii królewskiej, a monarcha – szanując zobowiązanie władcy ongiś panującego – przeliczył wartość sosen, dębów i jelenia na osiemset złotych i kwotę tę nakazał corocznie wypłacać na potrzeby kościoła w Gdowie. Co najbardziej zaskakujące w tej historyjce i czego nie domyśla się turysta z uśmiechem odczytujący grubo ciosane strofy poematu, przychodzi ze współczesną informacją. Mianowicie dowiaduję się od naczelnika gminy Gdów, że przez grubo ponad czterysta lat – aż do pierwszej wojny światowej – parafia otrzymywała wypłatę wynikającą z przyrzeczenia króla Władysława Warneńczyka – uiszczał ją Skarb Państwa.”


Poniżej kościół w Gdowie sfotografowany przeze mnie w drodze powrotnej z pamiętnego biwaku zorganizowanego przez Franka D nad małopolskimi stawami.

Załącznik:
IMG_3085.jpg
IMG_3085.jpg [ 177.93 KiB | Przeglądane 1400 razy ]


Załącznik:
IMG_3086.jpg
IMG_3086.jpg [ 128.65 KiB | Przeglądane 1400 razy ]


Załącznik:
IMG_3087.jpg
IMG_3087.jpg [ 135.1 KiB | Przeglądane 1400 razy ]


Załącznik:
IMG_3095.jpg
IMG_3095.jpg [ 158.69 KiB | Przeglądane 1400 razy ]


Załącznik:
IMG_3093.jpg
IMG_3093.jpg [ 187.32 KiB | Przeglądane 1400 razy ]


Załącznik:
IMG_3097.jpg
IMG_3097.jpg [ 169.15 KiB | Przeglądane 1400 razy ]


Niestety w środku kościoła nie byłam. Ale mam nadzieję, że dopiszesz ten ciekawy wątek, o którym kiedyś wspominałeś, a mianowicie o malowidle z Jaruzelskim :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 21 sty 2014, o 21:48 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
Dziękuję Kumari za wzbogacenie wątku pięknymi zdjęciami (i przepraszam, że wówczas nie oprowadziłem Was po moim Gdowie).

W północnej nawie kościoła w Gdowie zawieszone są dwa wielkie obrazy olejne, namalowane przez nieznanego malarza, przedstawiające 4 części historii króla oraz przyznanego przez niego dokumentu. Sceny są opisane wierszem przez również nieznanego poetę / rok 1877 r./
Oto wiersz z pierwszego obrazu:

"Władysław III, pobożny w ofiary, ten to co zginął pod Warną dla wiary.
On jeszcze młody, już Węgrom króluje, gdy w pewnym czasie Polskę wizytuje,
Przejeżdża przez Gdów – w tym ciężko choruje, o życiu dalszym stale desperuje.
Lecz gdy Maryi w tym kościele wzywa – życie i zdrowie zaraz otrzymywa.
W dalszym zaś wieku został Polskim Królem. W Niepołomicach, gdy się bawi polem,
na łowach w puszczy, zaś myśliwcy w kniei, wpadłszy nie wiedzą co się z Panem dzieje.
Błądzi Król w puszczy, a w tym myśli sobie: „Doznałem cudu na mojej osobie
Matki Najświętszej, gdym jej prosił w Gdowie”. Więc takie wotum formuje w swej głowie:
„Najświętsza Panno, niech Ci będzie chwała, żeś mi w kościele Gdowskim życie dała,
Jeżeli wnet stąd trafię ku domowi – uczynię dobrze Twemu kościołowi”.
I uznał natychmiast Panny Świętej dzieło, gdy jakoby coś go za rękę wzięło,
Utrafił drogę prosto ku zamkowi - a stąd Maryi przyznaje cudowi.
Na dowód tedy powinnej wdzięczności, pisze przywilej przyznanej wieczności:
Sosen trzydzieści, dębów pięć do tego, grzywien siedemnaście, jelenia rosłego –
By niepołomicki starosta tamtejszy, na miejsce temu na pożytek wieczny
Dowoził drzewa, jelenia i grzywny – O jak Bóg zawsze w swoich sprawach dziwny"…

Dodam, że przywilej Warneńczyka - odwiecznej, corocznej darowizny na rzecz kościoła gdowskiego – był potwierdzony przez królów: Zygmunta Augusta, Augusta II i Augusta III.
Poprawka zapisku Kumari: Dopiero od II wojny światowej zaprzestano wypłacania królewskiej darowizny.


Załączniki:
Msza Św..JPG
Msza Św..JPG [ 42.71 KiB | Przeglądane 1394 razy ]
Warneńczyk.JPG
Warneńczyk.JPG [ 130.11 KiB | Przeglądane 1377 razy ]
Komentarz: Skan opracowania T Kuliga 2004 r.
Treść Aktu Darowizny.JPG
Treść Aktu Darowizny.JPG [ 92.36 KiB | Przeglądane 1377 razy ]
Komentarz: Skan opracowania T. Kuliga 2004 r.
Opis historii Aktu Darowizny.JPG
Opis historii Aktu Darowizny.JPG [ 52.87 KiB | Przeglądane 1377 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 22 sty 2014, o 19:22 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 maja 2009, o 21:58
Posty: 3830
Lokalizacja: Jankowice
Pochwały: 1
Imię: Renata
Przyznam, ze kiedy po raz pierwszy przeczytałam zacytowany przeze mnie urywek książki, to potraktowałam go jak legendę. Trudno uwierzyć, że przez setki lat kolejni królowie, a potem instytucje państwowe wypłacały parafii w Gdowie kwotę przyrzeczoną przez Warneńczyka. Ale skoro tak jest napisane w solidnym opracowaniu historycznym, to chyba spawa została dogłębnie zbadana.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 23 sty 2014, o 11:10 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
Sprawa została dogłębnie zbadana.
Niedawna koronacja cudownego obrazu Matki Bożej Gdowskiej, poprzedzona była żmudnymi badaniami zachowanej dokumentacji historycznej, w tym również przywileju króla Władysława Warneńczyka dla kościoła w Gdowie oraz potwierdzeń 3-ch królów Augustów. Na podstawie zebranych materiałów, ówczesny Metropolita Krakowski ks. Franciszek kard. Macharski, w dniu 12 września 1999 r. wydał Dekret oraz dokonał uroczystej koronacji gdowskiego obrazu NMP, koroną poświęconą przez Ojca Świętego Jana Pawła II.

Przy opisie rozbudowy kościoła warto wspomnieć o podwyższeniu dzwonnicy w 1938 r. o jedną kondygnację.


Załączniki:
Dokument Zygmunta Augusta potwierdzajacy przywilej dla Parafii Gdów.JPG
Dokument Zygmunta Augusta potwierdzajacy przywilej dla Parafii Gdów.JPG [ 103.8 KiB | Przeglądane 1364 razy ]
Dokument Augusta II Mocnego potwierdzajacy przywilej dla Parafii Gdów.JPG
Dokument Augusta II Mocnego potwierdzajacy przywilej dla Parafii Gdów.JPG [ 53.45 KiB | Przeglądane 1364 razy ]
Kościół w 1914 r..jpg
Kościół w 1914 r..jpg [ 66.24 KiB | Przeglądane 1364 razy ]
Kościół w 1938 r..jpg
Kościół w 1938 r..jpg [ 24.83 KiB | Przeglądane 1364 razy ]
Wieża 2006 r..jpg
Wieża 2006 r..jpg [ 188.46 KiB | Przeglądane 1364 razy ]
Sygnaturka 2006 r..jpg
Sygnaturka 2006 r..jpg [ 150.4 KiB | Przeglądane 1364 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 1 lut 2014, o 14:28 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
Pod koniec swojego 99-letniego życia, aktor Ludwik Solski odwiedził Gdów. W kościele zatrzymał się przy chrzcielnicy, pomodlił się przy niej oraz wpisał do kroniki:

"Tum w Gdowie ujrzał światło dzienne i malowidła świętych ścienne.
Potem tułałem się po świecie przez burze i zamiecie,
A dziś, gdy pracą już styrany, rad bym tu leczyć życia rany".

Tamte malowidła ścienne wzorowane były na freskach Wyspiańskiego z kościoła Franciszkanów w Krakowie.

Obecne freski wykonane po renowacji kościoła wg. projektu Zdzisława Pabisiaka - "malowidła ścienne" - nie zawsze przedstawiają świętych...


Załączniki:
Komentarz: Rys. Stanisław Wyspiański
Solski.JPG
Solski.JPG [ 32.34 KiB | Przeglądane 1327 razy ]
Współczesne freski.JPG
Współczesne freski.JPG [ 57.82 KiB | Przeglądane 1327 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 31 mar 2014, o 16:55 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
Od początku 2014 r. - na barokowych organach gdowskiego kościoła (które po nastrojeniu mogą być godne służyć wybitnym organ-mistrzom, równym J.S.B.) - gra (jak należy) nowy organista.
A grał na nich m. in: za czasów Galicji - Andrusikiewicz ojciec (i uczuł gry na nich swojego syna Jana Kantego Andrusikiewicza, późniejszego młodego organisty z Chochołowa, który wraz z księdzem Kmietowiczem w 1846 r. wzniecił powstanie chochołowskie), za czasów okupacji niemieckiej - rozsądny wójt Gdowa Jamka, za czasów mojego powojennego dzieciństwa - podziwiany przeze mnie Dyląg.
Na str. viewtopic.php?f=26&t=12482&p=124260#p124260 - Roman Markot pisze o organach i ich ufundowaniu przez ówczesnych właścicieli Gdowa - Lubomirskich


Załączniki:
Barokowy chór organowy - po przebudowie.JPG
Barokowy chór organowy - po przebudowie.JPG [ 134.68 KiB | Przeglądane 1149 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 27 maja 2014, o 08:18 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
Wczoraj miałem okazję poznać wiele nieznanych mi szczegółów, dotyczących gdowskiego kościoła.
Kustosz Sanktuarium w Gdowie - dawny tutejszy, wieloletni proboszcz - dziś ksiądz emeryt (50 lat posługi kapłańskiej) Stanisław Jarguz, przez przeszło 1½ godz. oprowadzał po świątyni uczestników wycieczki (uczniów szkół podstawowych Gminy Wieliczka – laureatów VI Konkursu Wiedzy o Janie Pawle II).
Jestem pełen podziwu i szacunku dla Księdza Seniora.


Załączniki:
Ksiądz Senior Stanisław Jarguz - emerytowany proboszcz - twórca Sanktuarium w Gdowie.JPG
Ksiądz Senior Stanisław Jarguz - emerytowany proboszcz - twórca Sanktuarium w Gdowie.JPG [ 128.9 KiB | Przeglądane 1149 razy ]
Kaplica Fatimska - dawna kaplica cmentarna Fihauzerów.JPG
Kaplica Fatimska - dawna kaplica cmentarna Fihauzerów.JPG [ 158.99 KiB | Przeglądane 1149 razy ]
Pierwszy obraz z pocz. XIV w. oraz jego kopia - wykonana po pożarze w 1705 r..JPG
Pierwszy obraz z pocz. XIV w. oraz jego kopia - wykonana po pożarze w 1705 r..JPG [ 55.83 KiB | Przeglądane 1149 razy ]
Pierwotny cudowny obraz NMP oraz gotycki ołtarz z figurami św. Piotra i św. Pawła.JPG
Pierwotny cudowny obraz NMP oraz gotycki ołtarz z figurami św. Piotra i św. Pawła.JPG [ 130.04 KiB | Przeglądane 1149 razy ]
Zachowana ze spalonego ołtarza w 1705 r. figura św. Piotra - po renowacji.JPG
Zachowana ze spalonego ołtarza w 1705 r. figura św. Piotra - po renowacji.JPG [ 59.36 KiB | Przeglądane 1149 razy ]
Stara lipa na placu kościelnym.JPG
Stara lipa na placu kościelnym.JPG [ 160.33 KiB | Przeglądane 1149 razy ]
Inna stara lipa obok dzwonnicy.JPG
Inna stara lipa obok dzwonnicy.JPG [ 154.07 KiB | Przeglądane 1149 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 28 paź 2014, o 21:35 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
W XVIII w. proboszczami gdowskiej parafii byli: ks. Ignacy Hołodyński, ks. Antoni Burski, ks. Wojciech Tomankiewicz, ks. rektor Antoni Kosiński, ks. Adam Wąsowicz, zaś na przełomie wieków ks. Franciszek Latasiewicz. Pochowani zostali na przykościelnym cmentarzu, w miejscu, gdzie dziś stoi współczesna figura klęczącej, modlącej się postaci.
Na założonym w 1817 r. nowym cmentarzu viewtopic.php?f=253&t=6410 spoczywają kolejni proboszcze gdowskiej parafii: ks. Bartłomiej Jurgowski, ks. Ludwik Kusionowicz??, ks. Michał Kolor, ks. kanonik Jan Smółka, ks. kanonik Jan Grzywna oraz ks. kanonik Jan Sikora.
Grób księdza Jurgowskiego wieńczy (uszkodzona podczas wycinki wielkiego dęba) postać Anioła - pierwotnie gotowego, aby w nieznanej nam śmiertelnikom chwili - odtrąbić pobudkę na Dzień Sądu Ostatecznego.
Może następna kwesta na cmentarzu parafialnym we Wszystkich Świętych, pomoże mu na nowo powrócić do pełnienia swojego ważnego obowiązku?


Załączniki:
Tu na placu przykościelnym pół wieku temu były jeszcze groby.JPG
Tu na placu przykościelnym pół wieku temu były jeszcze groby.JPG [ 94.58 KiB | Przeglądane 1036 razy ]
Grób proboszcza Jurgowskiego.JPG
Grób proboszcza Jurgowskiego.JPG [ 187.96 KiB | Przeglądane 1036 razy ]
Anioł ogłaszający dzień Sądu Ostatecznego.JPG
Anioł ogłaszający dzień Sądu Ostatecznego.JPG [ 34.71 KiB | Przeglądane 1036 razy ]
Anioł upraszający o renowację.jpg
Anioł upraszający o renowację.jpg [ 100.64 KiB | Przeglądane 1036 razy ]
Komentarz: Sylwester Kusionowicz
Maryja upraszająca u Boga - wg Stechlika.JPG
Maryja upraszająca u Boga - wg Stechlika.JPG [ 180.19 KiB | Przeglądane 1036 razy ]
Groby proboszczów Smółki i Kolora.JPG
Groby proboszczów Smółki i Kolora.JPG [ 79.49 KiB | Przeglądane 1036 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 paź 2014, o 21:47 
Offline

Dołączył(a): 7 sie 2010, o 19:14
Posty: 4680
Pochwały: 1
Imię: Karolina
Kościół w Gdowie z lotu ptaka:


Załączniki:
Gdów - kościół.jpg
Gdów - kościół.jpg [ 168.49 KiB | Przeglądane 1006 razy ]
Gdów - kościół (1).jpg
Gdów - kościół (1).jpg [ 165.68 KiB | Przeglądane 1006 razy ]
Gdów - kościół (2).jpg
Gdów - kościół (2).jpg [ 179.94 KiB | Przeglądane 1006 razy ]
Gdów - kościół (3).jpg
Gdów - kościół (3).jpg [ 195.82 KiB | Przeglądane 1006 razy ]
Gdów - kościół (4).jpg
Gdów - kościół (4).jpg [ 182.43 KiB | Przeglądane 1006 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 31 paź 2014, o 10:04 
Offline

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 21:48
Posty: 1761
Lotnicze zdjęcia (wykonane w dniu 1-go maja 2014, przez autorkę poprzedniego postu) doskonale ilustrują obrazki średniowiecznej lokacji kościoła (opisane w pieśniach - we wstępie do wątku).
Na kolejnym ze zdjęć widać za Rabą górę Stryszową, gdzie (wg. legendy) z pocz. XIV w. planowano wybudować murowany kościół, ale "...co w ciągu dnia zgromadzono tam budulec, to nocami jakieś woły przewoziły go przez Rabę w miejsce, gdzie obecnie stoi kościół".
Na następnym widać cały teren plebańskiego.
Wyobraziłem sobie, że w średniowieczu mogło być tak: W sąsiedztwie potoku Kolawa, mieściły się dwa stawy rybne (dziś pawilon handlowy oraz dolna część parkingu i ogrodu różańcowego), obok była szkoła przyparafialna (dziś dom katolicki Zorza), wyżej osobny dom wikarego (dziś zjazd w dół ul. Łapanowską), cmentarz wokół kościoła (również tu, gdzie dziś ul. Myślenicka), dwie stodoły i spichlerz (gdzie dziś wikarówka i dom Caritasu). Kościół był dużo mniejszy, drewniana dzwonnica stała osobno (tu gdzie dziś jest wieża), od południowej strony domu plebana i zabudowań gospodarczych był ogród i sad.


Załączniki:
Za Rabą widać górę Sypkę - Stryszową.JPG
Za Rabą widać górę Sypkę - Stryszową.JPG [ 175.75 KiB | Przeglądane 994 razy ]
Plebańskie.JPG
Plebańskie.JPG [ 174.46 KiB | Przeglądane 994 razy ]
Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Obiekty sakralne » Obiekty sakralne - Małopolskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.305s | 17 Queries | GZIP : Off ]