Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Obiekty nieprzemysłowe » Młyny » Młyny - Lubuskie




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 30 gru 2012, o 23:24 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2010, o 13:46
Posty: 1536
Lokalizacja: Wielkopolska.
Imię: Ewa.
Na skraju parku, blisko mostu prowadzącego do Moczyń znajduje się pensjonat "Młynówka". Budynek z muru pruskiego wzniesionego w połowie XIX w - dawniej spichlerz, obecnie pensjonat. Jest to jedyna budowla przypominająca o młynie, który stał tutaj w dawnych czasach.


Załączniki:
145 097_wm2.jpg
145 097_wm2.jpg [ 122.94 KiB | Przeglądane 655 razy ]
145 099_wm4.jpg
145 099_wm4.jpg [ 79.42 KiB | Przeglądane 655 razy ]
145 103_wm1.jpg
145 103_wm1.jpg [ 93.26 KiB | Przeglądane 655 razy ]
145 100_wm3.jpg
145 100_wm3.jpg [ 73.95 KiB | Przeglądane 655 razy ]
145 101_wm.jpg
145 101_wm.jpg [ 111.07 KiB | Przeglądane 655 razy ]
145 102_wm5.jpg
145 102_wm5.jpg [ 75.19 KiB | Przeglądane 655 razy ]

_________________
" Drogi prowadzą zawsze do ludzi. "

Antoine de Saint-Exupéry
Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 30 gru 2012, o 23:25 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2010, o 13:46
Posty: 1536
Lokalizacja: Wielkopolska.
Imię: Ewa.
Z budynkiem pensjonatu związana jest legenda:

Cytuj:
Młynarz Brunon był zamożnym człowiekiem. Z jego młyna korzystali prawie wszyscy okoliczni chłopi i dziedzice. Brunon miał jedno dziecko - córkę Mariannę. Piękna młynarzówna otrzymać miała słuszny posag, dlatego ojciec liczył, że przyszły zięć będzie równie majętny. Dziewczyna długo jednak nie myślała o ożenku, odrzucając kolejnych ojcowskich kandydatów do jej ręki. Uczucie w jej sercu wzbudził dopiero skromny parobek pomagający we młynie. Mateusz był urodziwy, jednak nie to skłoniło Mariannę do przyjrzenia się bliżej chłopakowi. Parobek zdobył się na czyn, którego omal nie przypłacił życiem.
Otóż lubiła Marianna przechadzać się w słoneczne letnie dni brzegiem jazu, w pobliżu koła młyńskiego. Spadająca woda tworzyła kaskady lśniących kropel, które odbijając światło tworzyły miniaturowe tęcze. Pewnego razu młynarzówna poślizgnęła się na zroszonej trawie i wpadła do rzeki. Byłaby z pewnością dostała się pod koło młyńskie, gdyby nie Mateusz, który zauważył, co się stało. Rzucił się na ratunek, ocalił dziewczynę, ale sam uderzony kołem o mało co nie zginął. Tym właśnie obudził miłość młynarzówny, do której od dawna już wzdychał potajemnie.
Młynarz Brunon zorientował się, że między dwojgiem młodych coś się dzieje. Zabronił córce spotkań z Mateuszem. Nie, w smak mu była myśl o takim zięciu. Mógł wynagrodzić parobka pieniędzmi za ocalenie dziecka, jednak o zgodzie na ożenek nie mogło być mowy.

Nie było innego wyjścia. Musiał Mateusz opuścić młyn i z żalem poszedł szukać zajęcia gdzie indziej. Tymczasem piękna Marianna snuła się jak duch po domu i całymi godzinami wystawała przy oknie i wypatrując ze smutkiem powrotu ukochanego. Starego młynarza nie wzruszała żałość córki.
W pewien wrześniowy dzień targowy zabrał młynarz Mariannę na rynek. Nawet kolorowe towary kramarzy nie rozweseliły dziewczyny. Uśmiech rozjaśnił jej twarz dopiero wtedy, gdy w tłumie dostrzegła Mateusza. Młodzi wymknęli się z hałaśliwej ciżby. Znaleźli cichy zakątek w cieniu miejskiego muru i cieszyli się swoją obecnością. Czujny Brunon odnalazł ich szybko, przegnał chłopaka, a córkę zabrał do domu. Miała siedzieć we młynie tak długo, aż zmądrzeje i wybierze wreszcie jakiegoś majętnego kandydata na małżonka. Młynarzówna była nieugięta i wolała umrzeć z głodu, niż wyjść za mąż bez miłości. Tak też się stało.
Dopiero śmierć jedynego dziecka uświadomiła Brunonowi, jakim był tyranem. Na cóż mu teraz majątek, kiedy nie ma go komu zostawić. Stracił zacięcie do pracy i a młyn w końcu podupadł i obrócił się w ruinę. Powiadano, że chciał Brunon odnaleźć Mateusza by go usynowić, ale chłopak przepadł bez wieści. Kiedy stary, zgorzkniały i schorowany młynarz zmarł, nikt nie przyszedł na jego pogrzeb. Ruinę nabył wkrótce nowy właściciel. Już po roku nad Bobrem znów kręciło się młyńskie koło, a odgłos pracujących rzeszot wskazywał, że nowa mąka sypie się przez sita i przetaki.
Młyńskich zabudowań już nie ma. O starym młynie przypomina tylko pensjonat. Mieszkający w pobliżu zaganianie powiadają, że w pogodne letnie wieczory, w miejscu gdzie był jaz, pojawia się czasami zwiewna kobieca postać. To ponoć nieszczęsna Marianna, która wciąż czeka na swego ukochanego Mateusza.
http://dolny-slask.org.pl/514917,Zagan, ... nowka.html

_________________
" Drogi prowadzą zawsze do ludzi. "

Antoine de Saint-Exupéry


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 7 kwi 2013, o 23:53 
Offline
Przyjaciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2010, o 13:46
Posty: 1536
Lokalizacja: Wielkopolska.
Imię: Ewa.
Cytuj:
Przy ul. Żelaznej, w Żaganiu na skraju parku otaczającego Pałac Książęcy i nad Bobrem w pobliżu mostu prowadzącego na Moczyń, stoi pensjonat "Młynówka". Urządzony w dawnym spichlerzu, wzniesionym z muru pruskiego w połowie XIX w. Wówczas w pobliżu stał jeszcze tzw. górny młyn.

W sąsiedztwie „Młynówki” zlokalizowana jest elektrownia wodna Żagań, zapora wodna z 1900 roku oraz Most Ludwika - Napoleon Ludwik książę de Valencay, syn i następca księżnej Doroty Talleyrand-Perigord.
http://www.kochajlubuskie.pl/wiadomosci ... i-i-ogrody


Elektrownia widoczna jest na trzech ostatnich fotografiach w pierwszym poście.

_________________
" Drogi prowadzą zawsze do ludzi. "

Antoine de Saint-Exupéry


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Obiekty nieprzemysłowe » Młyny » Młyny - Lubuskie


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.213s | 16 Queries | GZIP : Off ]